European Commission logo
Utwórz konto
Blog
Blog

Checklist – prosta i mocna metoda rozwojowa zorientowana na wdrożenie

Lista kontrolna jako narzędzie trenerskie. 

ok. 6 minut czytania - polub, linkuj, komentuj!


Celem wielu szkoleń i procesów rozwojowych jest realna zmiana - spowodowanie, żeby ludzie robili coś inaczej. Dlatego warto stosować metody zorientowane na praktykę. Tak zwana check-lista, która zapewne po polsku powinna się nazywać lista kontrolna, jest metodą stosunkowo łatwą do wdrożenia, a jednocześnie może być bardzo użytecznym narzędziem wdrożenia nabytych umiejętności w praktyce.

Ilustracja checklist.

   

Cechy listy kontrolnej 

Lista kontrolna to metoda polegająca na sprowadzeniu wiedzy do poziomu prostych stwierdzeń i opatrzenie ich możliwością odznaczenia.

Można sobie wyobrazić zastosowanie takiej listy do wielu celów:

  • do opisania pewnego algorytmu działania – na przykład czynności do zrobienia podczas webinaru;
  • do zapisania rzeczy, o których nie można zapomnieć, jeśli coś ma się udać;
  • do komunikowania co jest ważne – na przykład lista stosowana w kontroli jakości lub projektu;
  • do budowania procedur – na przykład procedura rzeczy do sprawdzenia, gdy nie słychać cię w Zoomie;
  • a nawet do ewaluacji lub obserwacji mentorskiej w celu udzielenia feedbacku;

Lista kontrolna może mieć charakter indywidualny lub grupowy. Może na przykład służyć zespołowi, który realizuje jakieś zadanie do odznaczania wykonanych zadań.

Lista kontrolna może też być pewnego rodzaju prostym algorytmem, który zawiera różne warianty działania (np. „Jeśli wykorzystujesz wirtualną tablicę, to sprawdź…”). Oczywiście zbytnia komplikacja może spowodować, że lista kontrolna przestanie spełniać swoje funkcje upraszczania świata, ale to kwestia wyczucia.

Check-lista w praktyce 

Wdrożenie listy kontrolnej można zrealizować na wiele sposobów.

Wielu edukatorom zapewne znana jest lista wydrukowana na papierze. Stosunkowo łatwo przygotować ją w edytorze tekstu wydrukować lub zapisać do pdf, żeby uczestnik szkolenia mógł sobie sam wydrukować. Taką listę nie można „odznaczać” elektronicznie. W praktyce takie narzędzie trenerskie łatwo przygotować zarówno w Wordzie jak i Google Docs wstawiając w stosownych miejscach symbol kwadratu do odznaczania (w czcionce Wingdings są stosowne znaki) lub wybierając odpowiedni rodzaj punktora (bullet point).

Można też zrobić wersję elektroniczną, który ma tę zaletę, że może być dostępny online. Taki dokument powinien pozwalać łatwo zaznaczyć i odznaczyć każdy element listy. Jednym ze sposobów może być Google Forms, który pozwala zrobić po prostu pytanie z checkboxami. Forms wymaga wysłania formularza, więc nadaje się do robienia list kontrolnych, które da się wypełnić na jeden raz.

Można też zrobić interaktywny PDF (jak formularze PIT). To jednak wymaga płatnego narzędzia lub skorzystania z usług firmy robiącej takie dokumenty.

Bardzo ciekawą opcją, szczególnie dla zespołów jest checklista współdzielona, czyli taka, którą wszyscy widzą i mogą w niej odznaczać poszczególne elementy. To może być lista pokazująca również postępy w działaniach. Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie, żeby taka lista była używana przez jedną osobę.

Chyba najprostszą metodą zrobienia takiej checklisty jest Arkusz Google, który od jakiegoś czasu pozwala wstawić w komórkę tzw. pole wyboru. Kliknięcie tego pola zmienia stan pola wyboru na zaznaczony. Co więcej – wartość tego pola jest zapisywana w komórce, więc można ją wykorzystać, żeby na przykład pokazać jaki jest postęp.

Screenshot Google sheets

Checklista to dosyć popularne narzędzie trenerskie za oceanem, mocno osadzone w ich sposobie zarządzania. Dlatego można znaleźć wiele rozwiązań online, które pozwalają budować listy kontrolne takich jak na przykład https://www.checkli.com. Warto przejrzeć możliwości pod kątem wyboru narzędzia wygodnego dla siebie.

Nie ma róż bez kolców 

Listy kontrolne mogą świetnie uprościć złożone, trudniejsze do zapamiętania procedury i uczynić je użytecznymi nawet dla osób, które nie do końca rozumieją dlaczego należy postępować tak a nie inaczej.

To niestety też jest ich potencjalna wada – zbytnie uproszczenie może powodować, że użytkownicy przestają myśleć. Pamiętam opowieść znajomego trenera ze Szkocji, który miał 70 lat i absolutnie na swoje lata wyglądał. W mieście Alpharetta w stanie Georgia poprosił o drinka w barze i nakazano mu okazać ID (bo taka jest procedura). Barman sprawdzał dorosłość 70-letniego człowieka.

Checklisty mogą powodować takie dziwactwa, więc warto uświadamiać uczestnikom szkoleń, że ich stosowanie nie zwalnia z myślenia.

Myślę, że warto też poziom prostoty dostosować do poziomu doświadczenia uczestników szkoleń. Nie jesteśmy na szczęście krajem, w którym trzeba pisać, że żelazko nie służy do prasowania ubrań, które masz na sobie.

Lista kontrolna w procesie rozwojowym 

Jeśli spojrzymy na proces rozwojowy przez optykę 7 okien rozwoju (aka LBC Canvas), to można zauważyć, że lista kontrolna może się przydać na każdym etapie, ale szczególnie może być użyteczna w obszarze Analizy Potrzeb, gdzie pozwala sprawdzić na przykład, czy osoba zainteresowana spełnia warunki uczestnictwa. W etapie Przekazywania wiedzy checklista może być formą upraszczająca złożone tematy do poziomu kluczowych elementów.

Jednak przede wszystkim checklista wydaje się idealnym narzędziem trenerskim w etapach końcowych. Na etapie Wdrożenia umiejętności jest świetnym narzędziem budowania procedur i schematów działania. Na etapie Ewaluacji może być świetnym narzędziem kontrolnym.

Warto dopisać sobie do swojej chek-listy stosowanych metod, metodę check-listy.

   


Sławomir Łais – edukator, projektant aplikacji uczących, autor publikacji, bloger praktykatrenera.pl, prelegent wielu konferencji. Prezes OSI CompuTrain, współtwórca metody i narzędzi Learning Battle Cards. Trener, konsultant w stosowaniu nowoczesnych technologii w uczeniu. Członek rady Fundacji Digital Creators. Ambasador EPALE


Jesteś trenerem, szkoleniowcem? Szukasz inspiracji, sprawdzonych metod prowadzenia szkoleń, narzędzi trenerskich i niestandardowych form?

Tutaj zebraliśmy dla Ciebie wszystkie artykuły na temat technik prowadzenia szkoleń, narzędzi szkoleniowych i pracy trenera dostępne na polskim EPALE

Zobacz także:

Komponenty cyfrowego produktu edukacyjnego – jak posortować klocki?

Job Aid - metoda rozwojowa, która wnosi zmianę

Format – świadoma walka z bałaganem w projekcie e-learning

Trzy inspiracje od projektanta gier takich jak PacMan World

Login (4)

Komentarz

Pytanie: jak ewaluować checklistę? Ja mam często wrażenie, że czegoś mi brakuje i przez to obawy przed wdrożeniem tego narzędzia w praktyce. Właśnie ta praktyka pozwala mi stosować checklisty w obszarach w których czuję się mocny. A jednocześnie, jeśli dopiero dopracowuję jakiś temat, to boję się, że checkista "pogubi" mi ważne aspekty, że czegoś nie zauważę.
Login (0)

Myślę, że wskazałeś największą trudność w stworzeniu checklisty jako środka dydaktycznego. Rzeczywiście jest silna obawa, że o czymś zapomnimy. Zapewne będzie to coś dla praktyka oczywistego, ale dla osoby nowej niekoniecznie. Z ustaleniem jak bardzo oczywiste rzeczy umieszczać mam zwykle największy problem, bo nie chcę traktować ludzi jak głupków i pisać wskazówek na poziomie amerykańskich opakowań, a z drugiej jednak czasami problemy wynikają z banalnych błędów. Pracowałem kiedyś w firmie szkoleniowej i rzadko kto zapominał o materiałach lub projektorze - za to zapomnienia przedłużacza były nagminne.
Myślę, że taką listę warto sprawdzić z innymi praktykami. Można by też zrobić tak, że jej użytkownicy mogą ją uzupełniać. 
Login (0)

Korzystam na co dzień, ale wygląda na to, że mnogość funkcji wciąż pozwoli zaskoczyć, bo nie wiedziałem, że można w nim też dodać checklistę. Fajny też pomysł na przedstawienie oczekiwań jakości w formie checklisty, myślę, że dodamy do standardu Online Training Festival. Dzięki :D Dodając odrobinę inspiracji od siebie: ja na niektórych wystąpieniach i w niektórych tekstach też stosuję listę jako podsumowanie najważniejszych wniosków do wdrożenia, a na warsztatach stosuję to ćwiczenie jako metodę na przygotowanie do transferu wiedzy do codzienności. Bardzo dobrze się sprawdza! 
Login (0)

No to dopisuje do swojej chek-listy stosowanych metod metodę check-listy, choć tak najbardziej lubię małe kolorowe karteczki samoprzylepne i ten moment, kiedy mogę je po kolei wyrzucać do kosza- zrobione! A tak serio, check lista jest rzeczywiście pomocna, używam jej najczęściej do wypunktowania, co mam zrobić w danym dniu, o czym nie zapomnieć. I tu zawsze przesadzam z oceną moich możliwości. Tworzę strasznie długie listy i jak potem widzę, ile punktów mi zostało, to czuję się sfrustrowana. Dlatego wolę iść na żywioł :)  
Login (0)

Stosuję :) Od najprostszych czynności codziennych (lista zakupów) do listy zadań w pracy (a łączę część etatu z własną działalnością, więc tych zadań jest sporo i są różnorodne).
Odciążają pamięć. Ale też dają przegląd ile zadań już za mną, w co się angażowałam w danym okresie pracy, pozwalają oszacować czas pracy.
Najbardziej lubię listy w Excelu, bo mogę sobie filtrować i sortować (wg ważności, wg pilności, wg założonych kategorii).
Nie znałam opcji "pole wyboru" - dzięki za podzielenie się :)
Login (0)

Checklista świetnie sprawdza się w ewaluacji i to praktycznie w każdym z jej typów. W ewaluacji ex-ante można się nią posłużyć identyfikując potrzeby, oczekiwania, ale również budując grunt do lepszej użyteczności ewaluowanych działań, czy identyfikowania i operacjonalizowania zadań potrzebnych do osiągnięcia założonych celów. W ewaluacjach okresowych i podsumowujących – może być również bardzo użytecznym narzędziem – sprawdzającym gdzie aktualnie jesteśmy, co jeszcze musi zostać zrobione, jak daleko jesteśmy od celu. Tak, checklista zdecydowanie ułatwia porządkowanie działań i pozbieranie tego co najważniejsze. 
Login (0)

A propos ewaluacji, to myślę, że checklista może być formą komunikowania kryteriów (tych zero-jedynkowych). Nie zawsze każdy zaangażowany w projekt wie, co jest warunkiem koniecznym, żeby "się udało". Jak wspomniałaś - można łatwo ogarnąć to, co najważniejsze. Mnie zachwyca (choć czasem niepokoi) prostota tego narzędzia. Ale czasami są sytuacje, w których nie musisz wiedzieć dlaczego - na przykład pisząc pracę na niektórych uczelniach wskazują, że nie wolno przekroczyć 16.000 słów i tyle. Nie ma potrzeby, żeby rozkminiać dlaczego akurat tyle. 
Login (0)

Users have already commented on this article

Chcesz zamieścić komentarz? Zaloguj się lub Zarejestruj się.

Inna wersja językowa?

Ten dokument jest również dostępny w innych wersjach językowych. Wybierz z listy.
Switch Language

Want to write a blog post ?

Don't hesitate to do so! Click the link below and start posting a new article!

Najnowsze dyskusje

Dyskusja EPALE na temat społeczności uczących się na obszarach wiejskich

Nie przegap kolejnej dyskusji EPALE w środę, 8 czerwca!

Więcej

Dyskusja online na temat kultury w czasach kryzysu

W czwartek 28 kwietnia 2022 r., między godz. 10.00 a 16.00, na EPALE odbędzie się transmitowana na żywo dyskusja online na temat kultury w czasach kryzysu.

Więcej