chevron-down chevron-left chevron-right chevron-up home circle comment double-caret-left double-caret-right like like2 twitter epale-arrow-up text-bubble cloud stop caret-down caret-up caret-left caret-right file-text

EPALE - Elektroniczna platforma na rzecz uczenia się dorosłych w Europie

Blog

Job Aid - metoda rozwojowa, która wnosi zmianę

21/09/2020
przez Sławomir Łais
Język: PL

ok. 5 minut czytania - polub, linkuj, komentuj!

   

Celem wielu procesów rozwojowych i szkoleń jest efekt w postaci zmiany w działaniu osoby uczącej się. Dla szkoleń realizowanych w warunkach biznesowych jest to zwykle główny cel – chcemy, żeby pracownicy robili coś inaczej. Wszak raczej nie chodzi o to, by ludzie po prostu odbyli szkolenie, ale żeby po nim lepiej zarządzali, komunikowali się z klientami, delegowali zadania czy tworzyli lepsze produkty.

Moim zdaniem kluczowymi filarami dostarczania zmiany przez edukatorów są tzw. Mindset oraz dobre narzędzia.

Mindset, to coś więcej niż wiedza, to również zrozumienie istoty rzeczy i odpowiednie nastawienie – dlatego trochę boję się tłumaczyć to słowo na język polski. Szczególnie w dziedzinach kreatywnych mindset odgrywa olbrzymią rolę.

Narzędzia to kwintesencja praktyki – mogą one być mniej lub bardziej koncepcyjne – różnego rodzaju metody, podejścia, schematy ale również konkretne wzorce, szablony. Design Thinking, Strategyzer, Mapa Empatii, Personas – narzędzia, które dają rewelacyjne efekty pod warunkiem, że są stosowane ze zrozumieniem.  

Tym razem chciałbym zwrócić uwagę na jedną z metod szkoleniowych, jaką jest Job Aid. W podejściu Learning Battle Cards – nota bene narzędziu do projektowania procesów szkoleniowych – Job Aid jest metodą zorientowaną typowo na wdrożenie. Chodzi tu o wdrożenie umiejętności nabytych w procesie szkoleniowym do swojej praktyki zawodowej.

    

CZYM JEST JOB AID?

zdjęcie ilustracyjne - osoby przy stole

Trudno dość przetłumaczyć trafnie nazwę metody Job Aid, bo „wsparcie stanowiskowe” to trochę słabo brzmiące tłumaczenie. A w edukacji to narzędzie do bezpośredniego wspierania działań zawodowych. Jest to coś, co można stosować w pracy i jednocześnie coraz bardziej uczyć się metody działania, której narzędzie służy.

Takie narzędzie może mieć różne formy.

  • DOKUMENT OFFICE – czyli plik w Wordzie, PowerPoint lub w Excelu, który ułatwia stosowanie jakiejś metody – na przykład wpisanie danych w Balanced Score Card. To może być kwestionariusz do zastosowania przez menedżera we własnym zespole lub wzorzec dokumentu, który trzeba wypełnić podczas spotkania. Często takie narzędzie jest formą szablonu do wielokrotnego wykorzystania w pracy. Miałem nawet doświadczenie w zbudowaniu dodatku do Worda, który dynamicznie dostosowywał dokument umowy prawniczej do danych, które odzwierciedlały proces negocjacji z klientem.
  • INTERAKTYWNY PDF – to bardziej zaawansowana forma dokumentu, w którym są miejsca wymagające wypełnienia. Taki, zwykle kilkustronicowy, dokument prowadzi wypełniającego za rękę. Jeżeli wypełniałeś PIT-y w PDF, to wiesz, że treść takiego dokumentu może się dostosowywać w miarę wypełniania.
  • PŁACHTA, KARTY, TABLICE – to fizycznie dostępne narzędzia do pracy grupowej. Nieco trudniej je wytworzyć, ale znakomicie sprawdzają się tam, gdzie zespół ma pracować „nową” metodą – na przykład Agile, Design Thinking czy wspomniane Learning Battle Cards (w tym LBC Canvas).
  • APLIKACJA KOMPUTEROWA LUB MOBILNA - bardzo lubię te formę, bo dobrze zaprojektowana „robi swoje” w sposób niezwykle skuteczny, choć sama produkcja i zaprojektowanie nie są tanie. Podam dwa przykłady z mojego doświadczenia. Jeden to aplikacja komputerowa do wsparcia procesu sukcesji w firmach rodzinnych. Pozwalała na uzupełnianie danych w wielomiesięcznym procesie zwracają cały czas uwagę, w jakim stanie jest proces przygotowania sukcesji. Pozwalała zapisywać różne scenariusze. Druga to apka mobilna wspierająca mentoring sprzedażowy poprzez pomiar zachowań. Sam stosuję w firmie aplikacje do Agile, które siłą rzeczy uczą nas tego podejścia.
  • PROMO STUFF – czyli zestaw dobrze wymyślonych gadżetów, które same sobie nie służą do pracy, ale przypominają o nawykach i zasadach, które są ważne. To mogą być różnego rodzaju nalepki, elementy wyposażenia biurowego, plakaty i inne narzędzia komunikacji. Przyznam, że niezbyt ceniłem tzw. gadżety, ale pracując z moją przyjaciółką w projektach skupionych na wyrabianiu dobrych nawyków, doceniłem ich moc. Nawyki się same nie wyrabiają.

   

DLACZEGO JOB AID JEST TAK SILNĄ METODĄ

Można by jeszcze wymieniać inne – mniej lub bardziej wyszukane formy, ale warto sobie uświadomić, że ich magia tkwi w prostym stwierdzeniu (będącym nota bene częścią mindsetu edukatora): istotą wielu działań edukacyjnych jest zmiana, więc jej bezpośrednie wspieranie może być kluczowe dla powodzenia projektu rozwojowego.

Inną przyczyną, która powoduje, że często doradzam w projektach metodę Job Aid jest fakt, że przy pewnym poziomie intelektualnym szkolenia może wystąpić sytuacja, gdy w trakcie szkolenia wszystko wydaje się proste, ale dopiero zderzenie osoby uczącej się z własnymi próbami wdrożenia efektów szkolenia w życie tworzy pytania, wątpliwości i wtedy właśnie wsparcie jest kluczowe.

Wbrew pozorom sama produkcja (może z wyjątkiem aplikacji) nie musi być kosztowna. Przygotowanie dobrego wzorca, szablonu lub interaktywnego dokumentu nie musi być drogie (choć nie można przesadzić z oszczędzaniem, bo to rzecz, która będzie być może wykorzystywana setki razy).

Siła Job Aid tkwi również w tym. że łączy bezpośrednio Mindset z praktyką, czyli coś często abstrakcyjnego z działaniem. To taka forma wcielenia słowa w życie. Odpowiada osobie uczącej się na częste pytanie „A po co mi to?”.

W sumie można powiedzieć, że może też być takim przedłużeniem procesu Experiental Learning – na warsztacie ćwiczysz coś raz (zwykle w większym tempie niż później w rzeczywistości), doświadczasz i przechodzisz jeden lub dwa cykle Kolba. Ale później w pracy robisz to coś na serio, masz nowe refleksje, być możę potrzebę uzupełnienia wiedzy i doskonalenia swojej praktyki wykorzystania metody, którą poznałeś.

Do zalet metody warto dodać siłę przyciągania poprzez zabawowość (w metodzie LBC nazywamy to playability). Dobrze przygotowane Job Aids są po prostu przyjemne w użyciu, chce się z nimi pracować. Czy to karty, czy magnesy czy aplikacje na smartfona – jeśli są dobrze przygotowane, to aż chce się ich używać.

Jeżeli chcemy dostarczać „realną zmianę”, to warto pamiętać o Job Aid.

   

Sławomir Łais – edukator, projektant aplikacji uczących, autor publikacji, bloger praktykatrenera.pl, prelegent wielu konferencji. Prezes OSI CompuTrain, współtwórca metody i narzędzi Learning Battle Cards. Trener, konsultant w stosowaniu nowoczesnych technologii w uczeniu. Członek rady Fundacji Digital Creators. Ambasador EPALE

      

Interesują Cię nowe technologie w edukacji dorołych? Szukasz inspiracji i niestandardowych form?

Tutaj zebraliśmy dla Ciebie wszystkie artykuły na ten temat dostępne na polskim EPALE! 

     

Zobacz także:

Format – świadoma walka z bałaganem w projekcie e-learning

Trzy inspiracje od projektanta gier takich jak PacMan World

Share on Facebook Share on Twitter Epale SoundCloud Share on LinkedIn Share on email