Blog
Blog

Puk puk! Kto tam? Pułapki w myśleniu i prokrastynacja w czasie kwarantanny

W okresie pandemii zadania z mojej listy „To-Do” odhaczam bardzo powoli, właściwie, to więcej zadań przybywa, niż ubywa. 

ok. 6 minut czytania - polub, linkuj, komentuj!


W okresie pandemii zadania z mojej listy „To-Do” odhaczam bardzo powoli, właściwie, to więcej zadań przybywa, niż ubywa. Odczuwam przez to duży dyskomfort. Zaczęłam się zastanawiać, dlaczego tak się dzieje, że liczba zadań wzrasta, zamiast się zmniejszać i dlaczego wcześniej bardzo epizodyczne przypadki prokrastynacji (czyli skłonności do odkładania na później) zaczęły pojawiać się coraz to częściej? Oczywiście wiem, że ma na to wpływ obecna sytuacja, bardziej zastanawiam się, co się dzieje w moim umyśle, że tak właśnie jest. Czy tylko ja tak mam?

Kevin-ku-aiybwbrwwlo-unsplash
Photo by Kevin Ku on Unsplash
 
Można także zakwestionować samą metodę robienia takiej listy. I pewnie pojawiłyby się głosy, że już jej tworzenie może wywoływać stres, a głównym zadaniem jest właściwie dopisywanie zadań i w efekcie zawsze będzie szybciej ich przybywać niż ubywać. Co by o niej nie mówić – taka lista była jednak mi zawsze pomocna.

Z czego wynika prokrastynacja?

Okazuje się, że powód odkładania zadań na później, w psychologii określany jako zjawisko prokrastynacji, może wynikać z chęci utrzymania kontroli nad swoim życiem i potrzebie zniwelowania lęku przed bezradnością. Nie trzeba chyba dodawać, iż jest to pozór i nie najlepsza strategia. Inną z przyczyn jest obawa przed … izolacją!

W jaki sposób odkładanie czegoś na później ma mnie przed tym uchronić?

Takie zachowanie wyjaśniane jest nie inaczej, jak jako strategię, która ma skutkować zwróceniem na siebie uwagi, podświadomym oczekiwaniem zaoferowania przez kogoś pomocy i wsparciem w realizacji danego zadania.

Co o tym myślę? To pułapka. Ślepa uliczka. Jeśli jednak ma to rzeczywiście miejsce, to poziom lęku jest na tyle wysoki, że umysł w te sidła wpada. Czy pułapka prokrastynacji jest jedyną, w którą umysł się wikła, szukając równowagi i bezpieczeństwa? Chciałabym napisać, że tak…

Puk puk! Kto tam? Zniekształcenia poznawcze 

Mózg generuje codziennie przeciętnie 70 tysięcy myśli! Co by nie mówić – nie nudzi się… Jednak nie tylko ich liczba jest ważna, lecz także to, jaki ładunek emocjonalny za sobą niosą i jakie zagrożenie dla naszego umysłu i zdrowia psychicznego– szczególnie, kiedy będą to myśli wywołujące poczucie smutku, stresu, dezorientacji, złości czy strachu.

Okazuje się, iż w obecnej sytuacji, w której wszyscy się teraz znaleźliśmy, o takie myśli nie jest trudno. Jak stwierdzają psychologowie – większość z nas nie jest przygotowana, żeby sobie z nią poradzić, dlatego nasze myślenie może wpaść w różnorodne pułapki – czyli zniekształcenia poznawcze. „Są to wyolbrzymione i/lub irracjonalne wzorce myślenia, które powodują, że odczuwamy coraz gorszy nastrój i coraz trudniej jest nam poradzić sobie z tym co się dzieje wokół nas i z nami samymi. To one utrudniają nam ustalenie, czy odpowiednio reagujemy na sytuację. […] Zniekształcenia wzbudzane są automatycznie. Jeśli nie nauczymy się ich w porę zauważać, mogą niepostrzeżenie wpłynąć negatywnie na nasze życie.

Nasze oceny i sposób myślenia zależą od kontekstu i od emocji. Istotna jest wyrazistość informacji i kontekst, w jakim do nas docierają. Zgodnie ze starą zasadą spostrzegania stworzoną przez psychologów Gestalt obiekty wyraziste to takie, które stanowią figurę na tle innych. Wtedy bardziej przyciągają naszą uwagę i wydają się bardziej znaczące. Z kolei kontekst (czyli tło) wpływa na nasze oceny poprzez efekt asymilacji – przesuwamy oceny (inaczej nasze sądy) w zależności od towarzyszącej danej informacji sytuacji”. [1]

Zespół naukowców z mojej Alma Mater – z Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego - w stworzonej aplikacji pod nazwą „Psychologia w kwarantannie” opisał potencjalne zniekształcenia poznawcze mogące pojawić się w czasie pandemii.

Okazuje się, że epizod prokrastynacji może być jedynie przysłowiowym trybikiem w maszynie zniekształceń poznawczych, na którą składają się takie pułapki jak: pułapka normalności, katastrofy, dostępności informacji, ruminancji (przeżywania), pułapka personalizacji, pułapka imperatywów, emocji, pułapka wyolbrzymianie/umniejszanie, pułapka myślenia w kategoriach wszystko albo nic, pułapka nadmiernego uogólniania (generalizacji), filtru czy pułapka negacji pozytywów. Każda została szczegółowo opisana w aplikacji w kontekście obecnej sytuacji pandemii. 

Zespół naukowców w ramach tego projektu opracował także system praktycznych wskazówek dotyczących radzenia sobie ze stresem w trakcie izolacji, które podzielił na kilka obszarów. Znajdują się tam informacje dotyczące zarządzania sobą w czasie, pułapek w myśleniu, treningu relaksacyjnego, opisy ćwiczeń ruchowych, elementy poezji oraz odnośniki i linki do utworów muzycznych. Wskazówki te rozłożone zostały także w czasie (na okres dwóch tygodni). Z aplikacji korzystać można zatem na dwa sposoby - wybierając kompilację wskazówek na każdy dzień lub zapoznając się z konkretnymi elementami z poszczególnych zakładek.

Link do aplikacji zamieszczony został w materiałach EPALE.

Serdecznie zachęcam do przyjrzenia się jej z bliska i nieodkładania tego na później.

[1] Aplikacja Psychologia w kwarantannie (2020), Wydział Psychologii | Instytut Kultury Fizycznej Uniwersytet Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy, www.https://psychologiawkwarantannie.ukw.edu.pl/index.php/pulapki-myslenia/


dr Nina Woderska - Doktor nauk społecznych w zakresie pedagogiki. Badaczka i trenerka edukacji obywatelskiej. Animatorka działań wolontaryjnych i prosenioralnych. Dzięki połączeniu pracy samorządowca oraz realizatora projektów w organizacjach pozarządowych wszechstronnie działa na rzecz integracji międzypokoleniowej i aktywizacji społecznej. Autorka publikacji naukowych i popularno-naukowych. Pracuje również jako wykładowca uczelniany. Chętnie dzieli się wiedzą nie tylko ze studentami, ale także z młodzieżą, seniorami, pracownikami korporacji czy osadzonymi w zakładach karnych. Cały czas poszukuje nowych inspiracji i zawodowych wyzwań, dlatego w 2019 roku założyła Pracownię Integracji Pokoleń. Ambasadorka EPALE.


Zobacz także:

„Kocha, tuli, szanuje”. O tym, że wolontariat nie ma ograniczeń wiekowych

Grupa Aktywnych Seniorów SEPOR - seniorzy animują!

Szkolniowy speed dating – czemu nie?!

Rajd dla transplantacji – Podziel się sobą! O edukacji obywatelskiej poza salą szkoleniową

Cappuccino i wysoką samoocenę raz proszę! O samoocenie, poczuciu własnej wartości i działaniach na rzecz ich wzmocnienia u osób w późnej dorosłości

Login (1)

Users have already commented on this article

Chcesz zamieścić komentarz? Zaloguj się lub Zarejestruj się.

Want to write a blog post ?

Don't hesitate to do so! Click the link below and start posting a new article!

Najnowsze dyskusje

Dyskusja EPALE: Aktywne starzenie się i życiowe zmiany

W jaki sposób edukacja międzypokoleniowa może pomóc w aktywnym starzeniu się i życiowych zmianach?

Więcej

Dyskusja EPALE: Blended learning w edukacji dorosłych

W czwartek 26 listopada 2020 r., od godz. 10.00 do 16.00, EPALE będzie gospodarzem internetowej dyskusji na temat blended learning w edukacji dorosłych. Dyskusja będzie miała zupełnie nowy format, zaczynając od 30-minutowej transmisji na żywo, której towarzyszyć będzie rozmowa w formie komentarzy na platformie.

Więcej

Dyskusja EPALE: Integracja społeczna starzejącego się społeczeństwa i edukacja międzypokoleniowa

W środę 28 października, od godziny 10.00, EPALE będzie gospodarzem internetowej dyskusji na temat integracji społecznej starzejącego się społeczeństwa i edukacji międzypokoleniowej. Komentarze będą otwarte 19 października, aby uczestnicy mogli się przedstawić i zamieścić swoje uwagi z wyprzedzeniem. Dołącz do dyskusji!

Więcej