chevron-down chevron-left chevron-right chevron-up home circle comment double-caret-left double-caret-right like like2 twitter epale-arrow-up text-bubble cloud stop caret-down caret-up caret-left caret-right file-text

EPALE

En digital mötesplats för vuxenutbildare i Europa

 
 

Blogg

Rady trenera w średnim wieku cz. II

31/08/2018
av Rafał Żak
Språk: PL
Document available also in: FR

Dziś drugi zestaw rad dla początkujących trenerów. W poprzednim tekście zajęliśmy się bardziej salą szkoleniową, dzisiaj w większym stopniu popatrzymy na poruszanie się trenera po rynku szkoleniowym. Moim zdaniem to równie ważny obszar, o który trzeba dbać od samego początku. Sprawa jest prosta – trener, który nie sprzeda swoich usług, nie będzie miał okazji do rozwoju swoich kompetencji na salach szkoleniowych. 

/hu/file/note-34542771920jpgnote-3454277_1920.jpg

Przykładaj się do każdej roboty i czekaj

Najlepsza radą jaką mam w kwestii budowania swojej pozycji na rynku usług rozwojowych. Często bywam pytamy, na przykład przez absolwentów prowadzonych szkół trenerów, Co teraz? Co dalej powinnam robić? Jak budować mam swoją pozycję na rynku?

Zawsze odpowiadam wtedy tak samo: Przykładaj się do każdej roboty i czekaj. Staraj się robić ją dobrze, a ktoś cię zapamięta. Z czasem ta pamięć o tobie będzie wracać do ciebie w postaci kolejnych zleceń. Wiem, że to zalecenie, które nie budzi euforii młodych trenerów (wielokrotnie ten brak euforii widziałem). Ponieważ wydaje się powolne i takie nienowoczesne. A gdzież tu personal branding i media społecznościowe? Ale lepszego nie potrafię sformułować, mogę zawsze powiedzieć – u mnie zadziałało. 

Pokaż, że jesteś fachowcem

Jeśli już szukasz okazji do działań marketingowych to wybieraj te, w których masz szansę pokazać swoje kompetencje. Dobrze w tej branży sprawdza się zasada „Pokaż, że jesteś fachowcem, a nie mów o tym”. Tym samym działać mogą wystąpienia na konferencjach branżowych, szkolenia pokazowe na które zaprasza się przedstawicieli działów HR firmy, warsztaty prowadzone na lokalnych forach biznesu. Czyli wszystkie te działania, gdzie ktoś można poznać jakość twojej pracy, a nie tylko poczytać o niej na dobrze skrojonej stronie internetowej. Z tego samego powodu lepiej sprawdzają się działania niszowe, kameralne. Lepiej mocniej przyłożyć się do marketingu adresowanego do mniejszej grupy odbiorców, niż uderzać szeroko. 

Ucz się sprzedaży

Dbaj o to, żeby rozwijać swoje kompetencje w zakresie sprzedaży własnych usług. Jeśli tego nie zrobisz, uda ci się wielokrotnie przegrać z tymi, którzy akurat w ten obszar kompetencji zainwestowali bardziej. Nawet jeśli dzisiaj jako trener nie musisz sprzedawać własnych usług (bo jesteś na przykład trenerem wewnętrznym) to i tak prędzej czy później ta umiejętność ci się przyda. Wiem jak trudno znaleźć jest na rynku szkoleniowym handlowców, którzy tę pracę sprzedażową wezmą na siebie w twoim imieniu. Lepiej samodzielnie nauczyć się systematyczności tej pracy i nauczyć sobie radzić sobie z odrzucaniem naszych propozycji. 

Jeśli masz podejrzenie, że ktoś jest oszustem, zrywaj współpracę

Ta złota rada dotyczy bardziej współpracy z klientem niż z konkretną grupą szkoleniową. W moim przypadku sprawdziło się to wielokrotnie i mam poczucie uchroniło mnie przed wieloma kłopotami. Założenie brzmi – jeśli w dowolnym momencie współpracy czujesz, że twój partner biznesowy zachowuje się nie fair, nieetycznie, nie dotrzymuje w sposób rażący zobowiązań – to rozważ wycofanie się z tej współpracy. Jasne, że łatwiej tak robić w momencie, w którym nie jesteśmy rozpaczliwie uzależnienie od każdej faktury każdego klienta, ale nawet na początku drogi warto się tym kierować. Stracimy tym samym zlecenie, ale zyskamy spokój. 

Umowa, umowa, umowa

Generalna zasada mówi: „Umowę się pisze na złe czasy”. I zasada ta pięknie łączy się z poprzednią, o której pisałem. Chodzi w niej o to, żeby formułując umowę dotyczącą realizacji projektu pamiętać, że powinna ona zabezpieczać nasze interesy wtedy, kiedy współpraca nie zakończy się pomyślnie. Kiedy wszystko idzie dobrze – wystarczają umowy ustne. Kiedy nagle w trakcie realizacji prac nasz kontrahent zapragnie coś zmieniać albo kiedy samo wykonanie umowy nie poszło zgodnie z planem – powinna nas zabezpieczać umowa. 

Pozwoliłem sobie na te dwa artykuły z radami w zasadzie po to, żeby otworzyć dyskusję. A gdybyście wy mieli się podzielić z początkującymi trenerami zestawem złotych rad. Takich formułowanych z własnej, osobistej perspektywy. To, co na tej liście by się znalazło?

Rafał Żak – trener / coach / autor / mówca. Zajmuje się rozwojem ludzi i organizacji. Promuje rozwój oparty na dowodach. Autor książek „Rozwój osobisty. Instrukcja obsługi” oraz „Nie myśl, że NLP zniknie”. Ambasador EPALE.

Zobacz także:

Rady trenera w średnim wieku cz. I

Net Promotor Score

Jak dokonać ewaluacji projektu prawie dobrze?

Praca w parze trenerskiej

Rozwój oparty na dowodach

Kłopoty z przywództwem

Jak integrować zespoły pracowników?

 

Jesteś trenerem, szkoleniowcem? Szukasz inspiracji, sprawdzonych metod i niestandardowych form?

Tutaj zebraliśmy dla Ciebie wszystkie artykuły na temat pracy trenera dostępne na polskim EPALE

Share on Facebook Share on Twitter Epale SoundCloud Share on LinkedIn