chevron-down chevron-left chevron-right chevron-up home circle comment double-caret-left double-caret-right like like2 twitter epale-arrow-up text-bubble cloud stop caret-down caret-up caret-left caret-right file-text

EPALE - Plataforma eletrónica para a educação de adultos na Europa

Blogue

Zarządzanie własną pracą. Kompetencja, która zyskuje na znaczeniu

25/03/2020
por Małgorzata Rosalska
Idioma: PL
Document available also in: DE FR RO

Zarządzanie własną pracą jest kompetencją równie ważną jak kompetencje cyfrowe związane z wykorzystaniem nowoczesnych technologii do pracy zdalnej. Dla wielu z nas praca z domu jest nowym doświadczeniem. Dla wielu pewnie też trudnym. Już wiemy, że do szybkiego ogarnięcia sytuacji potrzebne są dwie rzeczy. Po pierwsze technologie. I to najlepiej równie efektywne, co nieskomplikowane w użyciu.  Po drugie - odpowiednie nastawienie i odpowiedni poziom kompetencji do zarządzania sobą i pracą w tej nietypowej sytuacji.

O technologiach piszą osoby, które zajmują się tym od lat. W tym miejscu bardzo polecam teksty Piotra Maczugi, Sławka Łaisa, Radka Czahajdy, którzy wprowadzają ład i spokój do tego cyfrowego zamieszania. Jak już przejdziemy etap wyboru oprogramowania, sprzętu i strategii zdalnej pracy, warto zastanowić się nad osobistymi zasobami ułatwiającymi pracę w domu/ z domu. Osoby, które pracowały już uprzednio w taki sposób, wiedzą jak dużo zależy od kompetencji miękkich. Sama znajomość tematu, dostęp do sprzętu i oprogramowania są warunkiem koniecznym, ale nie zawsze wystarczającym, aby osiągnąć sukces.

Warto zadbać o umiejętność pracy. Rozwijanie tej umiejętności, tak jak wielu innych, wymaga zainwestowania w pewne zasoby osobiste. Stella Cottrel proponuje taki "zestaw startowy":

  • samoświadomość
  • zaangażowanie
  • determinacja
  • wytrwałość
  • automotywacja
  • zarządzanie czasem
  • pozytywne myślenie.[1]

W kontekście tematu pracy zdalnej, chcę wskazać te zasoby, które z mojego bardzo subiektywnego doświadczenia wydają się być zasadnicze. Charakter mojej aktywności zawodowej od lat wymaga ode mnie stosowania różnych strategii pracy. Część zadań wykonuję w miejscu pracy (np. zajęcia dydaktyczne, szkolenia), a część w domu (np. pisanie, opracowywanie badań, przygotowywanie materiałów szkoleniowych). Od wielu lat staram się efektywnie łączyć pracę w domu z pracą na zewnątrz. I dobrze wiem, jak bywa to trudne.

Planując wzmocnienie własnych zasobów do pracy zdalnej trzeba najpierw rozpoznać aktualny stan własnych kompetencji w tym zakresie, a następnie zastanowić się nad możliwościami ich rozwoju. Zacznijmy od spraw podstawowych. Ich kolejność nie ma znaczenia. Wszystkie są ważne, i są wobec siebie zależne. Najlepiej, jeśli wzmacniają się wzajemnie, uwalniając efekt synergii.

   

Image by StockSnap from Pixabay     

    

1. Ustalanie priorytetów

Określenie celów i zadań to za mało. Szczególnie jeśli doświadczamy ich kumulacji. Ważne jest określenie hierarchii ich ważności. Jeśli nie znasz jeszcze macierzy Eisenhowera, to teraz jest dobry moment, aby zacząć z niej korzystać. Narzędzie jest proste. Pomaga ustalić, czym należy zająć się natychmiast, a jakie zadania mogą poczekać na lepszy moment. Kartkę podziel na 4 części – ważne i pilne, ważne i niepilne, nieważne i pilne, nieważne i niepilne. To Ty decydujesz co wpiszesz do danej ćwiartki. Samo opracowanie macierzy daje czas na pomyślenie, refleksję co naprawdę w danej sytuacji jest dla Ciebie ważne, pilne, a co może poczekać, mimo że inni krzyczą, że musi to być zrobione na TERAZ. Warto pamiętać, że pracując zdalnie jesteśmy stale w domowym, rodzinnym kontekście. Ustalając priorytety na dany dzień, warto ten kontekst uwzględnić, tym bardziej, iż może to stanowić dobry punkt wyjścia do kolejnego zadania – planowania działań.

   

2. Planowanie działań i zarządzanie czasem

Planowanie działań to nie tylko stworzenie listy „do zrobienia”. To trochę gra strategiczna. Pomyśl, jak zoptymalizować działania. Zastanów się, co możesz delegować. Nie o to chodzi, by pracować dużo. Chodzi o to, by pracować efektywnie. Unikaj działań pozornych, bicia piany. Zadbaj o warsztat i miejsce pracy. Dobre i sprawne narzędzia są po to, aby ułatwić i przyspieszyć wykonywanie zadań. Określ przedziały czasu, kiedy zajmujesz się tylko pracą. Jeśli jest to możliwe w swoim planie dnia wprowadź granice między zadaniami zawodowymi a domowymi (tak, wiem, w realnym życiu nie jest łatwe, czasem jest nawet niemożliwe…)

    

3. Samodyscyplina i automotywacja

Ten punkt jest chyba dla mnie najtrudniejszy. Pokus czyha dużo i wprowadzenie oraz utrzymanie samodyscypliny w pracy zdalnej jest dla mnie wyzwaniem. Tym bardziej, że domowe otoczenie nie sprzyja obowiązkowości i sumienności w temacie pracy. Podobno samodyscyplina i automotywacja to podstawowe cechy ludzi sukcesu. Mądrość ludowa podpowiada, że bez pracy nie ma kołaczy. Jeśli potrzebujesz bardziej merytorycznych argumentów, to zapraszam do lektury:

  • M. Gladwell, Poza schematem. Sekrety ludzi sukcesu, Wydawnictwo Znak, Kraków 2019
  • S. Covey, 7 nawyków skutecznego działania, Wydawnictwo Rebis, Poznań 2017
  • J.B. Bączek, J. Santorski, Determinacja. Z prądem i pod prąd, Wydawnictwo JS&Co, 2017.

Szczególnie polecam książkę M. Gladwella i jego tezę o potrzebie 10 000 godzin pracy własnej. Jeśli poćwiczymy samodyscyplinę i zrobimy z niej nawyk, mniej uwagi i energii będziemy potrzebować na automotywację. Chyba nikogo nie muszę przekonywać, że traktowanie kolejnego „deadlajnu” jako podstawowej strategii automotywacji, nie jest dobrym rozwiązaniem. Ani dla nas, ani dla naszych zleceniodawców, ani nawet dla naszych bliskich.

   

4. Akceptacja konieczności uczenia się

Nie umiesz? Nie potrafisz? Nie wiesz jak coś zrobić? Robisz to po raz pierwszy i czujesz się niepewnie? Znam to uczucie. I zapewniam Cię, że jest zupełnie naturalne. Za każdym razem, kiedy wchodzisz na nieoswojony poznawczo lub aplikacyjnie obszar, masz prawo do czasu na porozglądanie się, uczenie, nabranie sprawności. Przecież uczymy się poprzez korygowanie własnych błędów. Pomijam aspekt technologiczny. Tu warto poszukać mentora, kogoś kto nam zamodeluje konkretne rozwiązania. Zwróć uwagę na to jak się uczysz, jakie strategie rozwijania umiejętności preferujesz. Ucz się w swoim tempie i w swoim stylu. Unikanie poznawania nowych rzeczy, procedur, narzędzi nic nie da. I tak nas dopadną. Rozsądniej jest zgodzić się, że postulat edukacji całożyciowej przestał być już tylko postulatem i zaczyna kształtować nasze codzienne praktyki.

     

5. Elastyczne i pozytywne nastawienie do zmieniającej się sytuacji

Sytuacja zmiany niesie wiele niepewności i napięć. Każdy z nas ma różną dynamikę przyswajania zmian, mamy różny poziom akceptacji dla nieprzewidywalności. W czasie, kiedy zmiana charakteru pracy ma przebieg rewolucyjny, dotyczy nas bezpośrednio i anektuje przestrzeń dotychczas przeznaczoną do spraw domowych, rodzinnych i prywatnych, warto zrewidować dotychczasowe przekonania i rozwiązania. Być może uda nam się znaleźć korzyści z tej sytuacji, znajdziemy własne sposoby na obniżenie napięcia, odkryjemy nowe obszary współpracy i dzielenia się wiedzą, kompetencjami, czasem i innymi zasobami, którymi możemy innych w tym wymagającym czasie obdarować. Warto tu sobie przypomnieć prawdę dość oczywistą, że o ile rzeczy dzieją się obiektywnie, to proces nadawania im subiektywnych i indywidualnych sensów i znaczeń zależy przede wszystkim od nas.

     

dr hab. Małgorzata Rosalska – pedagog, doradca zawodowy, adiunkt w Zakładzie Kształcenia Ustawicznego i Doradztwa Zawodowego na Wydziale Studiów Edukacyjnych Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Specjalizuje się w problematyce z zakresu doradztwa edukacyjno-zawodowego, polityki rynku pracy, edukacji dorosłych i polityki oświatowej. Ambasadorka EPALE.

          

Zobacz także:

Czy można być nadmiernie wykształconym? Można.

Zajęcia wyrównawcze dla doradców zawodowych, na które sama chętnie bym się zapisała

Doradztwo zawodowe jako dobro luksusowe

Na jakie pytania nie odpowie doradca zawodowy. A przynajmniej nie powinien...

Kim chcę być? Pytanie dla odważnych

Przewietrz swoje cele!

Planowanie to nie wszystko. Karierą można też zarządzać

Doradztwo karierowe czy akademickie? Jakiego doradztwa potrzebują studenci?

Doradztwo zawodowe w perspektywie całożyciowego uczenia się

Empowerment - cel i sposób działania w poradnictwie całożyciowym 

 

Share on Facebook Share on Twitter Epale SoundCloud Share on LinkedIn
Refresh comments Enable auto refresh

Apresentando 1 - 7 de 7
  • Retrato de Tino BOUBARIS
    ,Vielen Dank für den interessanten Beitrag!

    Es ist schon schwer genug, sich selbst im Home Office zu organisieren - besonders wenn man die Arbeit in Bürostrukturen gewohnt ist. Wenn dazu noch die Erziehung der Kinder mitsamt der Erfüllung schulischer Lernerfordernisse kommt, wie es in diesen Zeiten sehr oft der Fall ist, helfen die Maßnahmen zur Arbeitsorganisation allerdings nicht aus. Hier ist intensives Multitasking angesagt.

    Wer hat damit Erfahrungen und kann Hinweise geben?
  • Retrato de Małgorzata Rosalska
    Tatsächlich werden die meisten unserer Aktivitäten jetzt zu Hause gesammelt. Effizientes Management ist eine wahre Kunst :) Ich habe den Eindruck, dass wir anfangen, die Bedeutung solch einfacher und notwendiger Kompetenzen wie die Verwaltung unserer eigenen Arbeit zu entdecken. Ich denke, dass es sich lohnt, diese Fähigkeiten bereits den Kindern beizubringen. Und Erwachsene haben jetzt die Gelegenheit, zu sehen, wie sie mit Zeitmanagement, Prioritätensetzung und effizienter Ausführung vieler Aufgaben zu Hause zurechtkommen. Es ist nicht für jeden eine angenehme Erfahrung, aber wir können alle etwas daraus lernen.
  • Retrato de Monika Schmeichel-Zarzeczna
    Momentami ciężko znaleźć granicę pomiędzy pracą a życiem domowym. Zwłaszcza kiedy w domu są dzieci, a oboje rodziców pracuje. To jest trudne i mam wrażenie, że samodyscyplin i automotywacja musi być wtedy na poziomie master :) I przydaje się też dobry planer.
  • Retrato de Monika Hausman-Pniewska
    Czy są jakieś cudowne lekarstwa, aby "traktowanie kolejnego „deadlajnu” jako podstawowej strategii automotywacji, nie było dobrym rozwiązaniem. Ani dla nas, ani dla naszych zleceniodawców, ani nawet dla naszych bliskich".? Chętnie przyjmę :) A tak serio, puszczam artykuł do moich współpracowników, wprawdzie nie brakowało im dotąd motywacji do pracy, co obserwuje z radością, ale czas jest trudny, więc każde wsparcie ważne. 
  • Retrato de Małgorzata Rosalska
    Nadal szukam tego "cudownego lekarstwa" ;) U mnie działa to dość prosto - nie lubię tego napięcia i wolę sprawy ogarniać wcześniej. No ale z drugiej strony, czując zbliżający się termin pracuję zdecydowanie bardziej efektywnie... W "normalnych" czasach to napięcie nie jest, aż tak bardzo dokuczliwe. Teraz, kiedy te napięcia się kumulują, chyba nie warto sobie dokładać trudniejszych emocji. Tym bardziej, że organizacja pracy jest jeszcze tym obszarem, na który mamy nieco większy wpływ, niż na inne obszary naszej codzienności. No ale w praktyce różnie to wychodzi...
  • Retrato de Marcin Szeląg
    Nie brakuje ostatnio na łamach prasy oraz w Internecie opinii i prognoz, że obecny kryzys odciśnie się na gospodarce i ekonomii. Będzie miał prawdopodobnie również poważne konsekwencje w sferze organizacji pracy. Praca zdalna, home office to pojęcia, które odmieniane są w tym kontekście na różne sposoby. Jestem więc przekonany, że będzie coraz większe zapotrzebowanie na rozwijanie kompetencji, o których piszesz. Należy się tylko obawiać, tego, czy rozwijanie tych kompetencji nie zostanie wykorzystane przeciwko pracownikom, stanowiąc kolejny krok, wzmacniający prekariat. Kryzys często budzi pokusę, ograniczania praw pracowników, na przykład poprzez oszczędzanie na miejscach pracy, wprowadzanie "hot desków" i podobnych rozwiązań, które przerzucają na pracowników koszty pracy. Ale pewnie bardzo trudno nabyć i rozwijać kompetencje, które uchronią przed zmianami w skali makro.  
  • Retrato de Małgorzata Rosalska
    Mam podobne obawy. A właściwie to niestety mam już takie obserwacje. Od pracowników oczekuje się samodzielnego doskoczenia do odpowiedniego poziomu kompetencji ułatwiających home office lub edukację zdalną (nauczyciele). Co gorsza od wielu z nich oczekuje się samodzielnego zadbania o warsztat pracy (komputer, oprogramowanie). Myślę, że czas pracy z domu dla jednych okaże się szansą, dla innych zagrożeniem. Wszyscy będziemy się tego uczyć. Ale z pewnością jest to czas podwyższonego ryzyka w zakresie ujawniania się różnych patologii rynku pracy.