chevron-down chevron-left chevron-right chevron-up home circle comment double-caret-left double-caret-right like like2 twitter epale-arrow-up text-bubble cloud stop caret-down caret-up caret-left caret-right file-text

EPALE

Elektroniczna platforma na rzecz uczenia się dorosłych w Europie

 
 

Blog

Do czego potrzebny ci mentor?

14/01/2019
przez Rafał Judek
Język: PL

Żyjemy w czasach, gdy ilość gromadzonych danych każdego dnia rośnie wykładniczo i nie jest już możliwe nadążanie za ich przyrostem. Właściwie to nie jest już nawet możliwe przyjrzenie się katalogowi tego, co jest gromadzone. W takich okolicznościach uczenie się i poszukiwanie treści, które będą dla nas rozwojowe nabiera innego znaczenia.

Nie jest przy tym niczym dziwnym, że zwrot coach i coaching tak mocno weszły w różne obszary naszego życia, że często nie wiadomo, co one oznaczają i czego można od coacha oczekiwać. A kim zatem jest mentor?                

Mentoring zyskuje dziś na popularności, ponieważ na rynku pracy jest kilkuset milionowa grupa „milenijna” żądna sukcesów, sukcesji i oczekująca od mentora wręcz natychmiastowego wsparcia. Ta grupa nie chce uczyć się i popełniać błędów, oni chcą błyskawicznych efektów. W samych Stanach Zjednoczonych pokolenia milenijne to 80 milionów młodych ludzi. Dla nich mentor jest „tym których był w tych miejscach, doświadczył i przeżył”, jest więc bezcennym źródłem informacji jak unikać mielizn, wpadek i błędów.

/en/file/pexels-photo-1078736jpegpexels-photo-1078736.jpeg

W przestrzeni Internetu istnieje wiele odmiennych definicji coachingu i mentoringu, dlatego pozwolę sobie zwrócić uwagę na bardzo praktyczne różnice pomiędzy tymi dyscyplinami edukacyjnymi.

Mentoring jest dość dyrektywną formą uczenia drugiej osoby z prawie natychmiastową informacją zwrotną (feedback), co do efektów jej pracy i permanentnym korygowaniem efektu. Mentoring jest dyrektywny, ponieważ mentor ponosi osobistą odpowiedzialność za proces i za efekt pracy z uczniem.

Mentoring opiera się na „zamykaniu figur”, coaching pozwala figury tworzyć. To znaczy, że jeśli mentee (uczeń mentora), chce poznać najlepszy znany mentorowi sposób „na coś”, to mentor podsuwa taki pomysł uczniowi ze swojej mapy doświadczenia, podczas gdy coachowi robić tego nie wolno.

Coach z kolei  powinien stworzyć coachee (uczeń coacha) przestrzeń do kreatywnego poszukiwania rozwiązania. Samodzielnie. Z taką ilością prób i błędów jakiej potrzebuje coachee, aby samodzielnie „dojść do rozwiązania”. Ta odmienność w pracy ma kluczowe znaczenie choćby dla czasu nauki i jej efektów, jak łatwo zgadnąć.

Mentor i coach znają odpowiedzi, których potrzebuje uczeń, lecz tylko mentorowi wolno je zdradzić. Mentee trenuje umiejętność pracy z podpowiedzianym modelem, czy sposobem, coachee zaś za pomocą pytań coacha szuka samodzielnie odpowiedzi na pytania z którymi do niego przychodzi.

Mentoring jest zatem modelem opartym o własne doświadczenie edukatora w jakiejś branży czy obszarze i to również różni go od coachingu.

Mentor w pracy odwołuje się do tych doświadczeń, co oznacza, że zadaniem ucznia jest nauczenie się sprawnego ich odtwarzania i umiejętnego oraz adekwatnego do sytuacji zastosowania.

Modelowy mentor:

  • Komunikuje się skutecznie z otoczenie i mentee, przekazuje dane i wiedzę
  • Przekazuje instrukcje w obszarze, który jest ćwiczony
  • Udziela natychmiast konstruktywnej informacji zwrotnej na temat postępów swojego ucznia
  • Wspiera i zachęca do działania (kluczowe znaczenie ma tutaj follow-up i zadania domowe)
  • Jest po trosze nauczycielem, który regularnie dostarcza uczniowi niezbędnej wiedzy
  • Planuje i prowadzi treningi korygujące postępy i umiejętności

Jest kluczowe dla efektów własnej pracy zrozumienie różnic pomiędzy tymi dwoma podobnymi, lecz jednocześnie bardzo odmiennymi w sposobie prowadzenia ucznia sposobami edukacji; coachingu i mentoringu. 

Jeśli masz ochotę na „dowolność i eksperymentowanie” wybierz coaching, gdy szukasz niemal gotowych rozwiązań  formuła pracy mentoringowej będzie idealna. 

Coaching mocno opiera się na wewnętrznej stymulacji, a mentoring na treningu, a to oznacza, że zadaniem mentora jest dobranie odpowiednich narzędzi (ćwiczeń), aby stymulować rozwijanie umiejętności.

Mentoring to nie „herbatka i pogaduchy na sofie”, to ćwiczenia, próby i zadania.

Feedback, czyli informacja na temat postępów i miejsca ucznia w procesie edukacji mentoringowej ma odmienną rolę niż w coachingu. Mentor kontroluje i ocenia efekty pracy ucznia właśnie feedbackiem, udzielając wskazówek, podpowiedzi oraz osobistych ocen związanych na przykład z wykonaniem jakiegoś zadania. Wszystko to po to, aby wprowadzać korekty i osiągać zamierzone cele.

Mówi się, że mentorem może być każdy, kto posiada wiedzę w obszarze będącym w centrum zainteresowania ucznia. Nie trzeba być siwobrodym mędrcem, by być w roli mentora, uczyć i rozwijać.

Miarą prawdy w mentoringu jest osiągnięcie wyniku, czyli zaplanowanego z góry rezultatu – najlepiej wpisanego w kontrakt pomiędzy stronami. W mentoringu nie odkrywasz koła i nie kwestionujesz oczywistości, aby stworzyć obszar dla własnej eksploracji. Zamiast tego mentee poznaje budowę koła i uczy się je wykorzystywać, ponieważ mentor już je odkrył, a metoda z którą  przychodzi pokaże jak owe koło najlepiej wykorzystać.

W mentoringu i procesie uczenia się ogromną rolę odgrywają nazywane w literaturze angielsko – języcznej „third parties”, czyli narzędzia, ćwiczenia. To dzięki nim uczeń ma możliwość poczynić takie same postępy jak jego mistrz, a może nawet większe. To właśnie ćwiczenia odrywają uwagę ucznia od „wyjątkowości” mentora, czyniąc jego doświadczenie osiągalnym i powtarzalnym dla każdego, kto będzie wytrwały i pracowity.

Share on Facebook Share on Twitter Epale SoundCloud Share on LinkedIn
Refresh comments Enable auto refresh

Wyświetla 1 - 5 z 5
  • Obrazek użytkownika Weronika Biecka
    Myślę, że mentoring jest skazany na sukces, ponieważ daje bardzo dobre efekty i wspiera rozwój osobisty. 
    W Polsce mentoring nie jest tak popularny jak na Zachodzie, jednak myślę że w najbliższych latach ta forma wsparcia zyska duże znaczenie. Obecnie możemy zauważyć coraz większe zastosowanie i to w bardzo szerokim obszarze związanym z różnymi sytuacjami zawodowymi, nie tylko w dużych przedsiębiorstwach, korporacjach, ale także w firmach rodzinnych, czy nawet w polskim więziennictwie.
  • Obrazek użytkownika Iga Kocur
    Uważam, że mentoring jest dobrym modelem i jest bardzo potrzebny w celu wyrównywania braków w swojej wiedzy. Mentoring nie tylko jest podsuwaniem gotowych rozwiązań i podawaniem wiedzy. Owszem daje on gotowe rozwiązania, ale daje także możliwość nauczenia się jak rozwiązywać różne problemy. Większość współczesnych ludzi nie lubi się mylić i nie chce popełnić błędów dlatego uważam, że rola mentora jest bardzo ważna i pomocna.
  • Obrazek użytkownika Rafał Judek
    Tak, mentor wie lepiej i jest niezastąpiony, gdy nie wolno pomylić się, albo nie ma na to czasu. Jeśli "ktoś już tam był i wie", szaleństwem często jest samodzielnie szukać. Paradoksalnie większość pracowników młodego pokolenia nie chce popełniać błędów w pracy, chce "wiedzieć do razu" i doskonalić metodę. Ale metodę chce poznać na początku. Coaching nadaje się, gdy "mam wątpliwość" i chcę nabrać perspektywy. 
  • Obrazek użytkownika Mateusz Rutkowski
    Mentoring  moim zdaniem jest potrzebny w momencie uświadomienia sobie swoich braków w wiedzy oraz posiadania potrzeby ich uzupełnienia. Pozwala on na zdobycie konkretnych umiejętności. Daje możliwość nauczenia się rozwiązać dany problem. Pozwala on na poznanie pewnych podstaw a następnie dalszą prace. Coaching  jest za to nadzorowaniem procesu samodzielnego uczenia się. Przydaje się kiedy nie jest aż tak ważne samo rozwiązanie problemu a znalezienie drogi do tego. 
  • Obrazek użytkownika Marta Kućka
    Mentoring nie jest do końca dobrym modelem. Człowiek powinien sam doświadczać życia, tak się najlepiej nauczy. Mentoring jest dla mnie podsuwaniem gotowych rozwiązań, co nie jest dobre gdyż człowiek powinien sam kreatywnie poszukiwać rozwiązania. Dlatego uważam, że lepszy jest coach, który wspiera swojego ucznia ale go nie wyręcza.