chevron-down chevron-left chevron-right chevron-up home circle comment double-caret-left double-caret-right like like2 twitter epale-arrow-up text-bubble cloud stop caret-down caret-up caret-left caret-right file-text

EPALE

Elektroniczna platforma na rzecz uczenia się dorosłych w Europie

 
 

Blog

Przekraczać granice

01/08/2018
przez Aleksandra Zawa...
Język: PL

Jest 24 maja 2018 roku, upalne majowe przedpołudnie. Do Miejskiej Biblioteki Publicznej w Żorach dojechały właśnie z Krakowa prace światowej sławy fotografa Piotra Sikory. Autor osobiście nadzorował ich wydruk. Temperatura rośnie nie tylko na zewnątrz – w „Galerii Na Piętrze” zgromadzili się pracownicy podekscytowani oczekiwaniem na to, co za chwilę zobaczą. Rozcinamy solidnie zabezpieczone opakowania. Wszyscy wstrzymują oddech. Pierwszy pojawia się czarnoskóry Amerykanin Rich w łowickim stroju, który, mamy wrażenie, właśnie nam się kłania. Za nim wyłania się Verneille z Trynidadu w pięknej śląskiej galandzie i kolejne postacie. Niewątpliwie dla uczestników sesji fotograficznej była to rzadko spotykana lekcja kultury polskiej.  Natomiast dla oglądających prezentowane zdjęcia są unikalną okazją do spojrzenia na rodzimą kulturę z innej perspektywy.

/pl/file/jony0494jpgjony0494.jpg

Piotr Sikora jest fotografem i filmowcem oraz starszym operatorem obrazu w VH1. Opuścił Polskę 13 lutego 1982 roku i od tego czasu mieszka w Nowym Jorku. Zaintrygowany pracą kultowych fotografów, takich jak Richard Avedon, David LaChapelle i Jean-Baptiste Mondino, pomyślał, że może znaleźć odpowiedni sposób do wyrażania siebie w fotografii. Swój pierwszy aparat fotograficzny kupił na pchlim targu w East Village i zupełnie przypadkowo spotkał innego ze swoich idoli: fotografa Bruce'a Webera. Ten dał mu radę, która nadal ma wpływ na pracę Piotra: Aby zostać wielkim fotografem, musisz dowiedzieć się, kim jesteś jako człowiek i pokazać siebie poprzez swoje zdjęcia.

W środowisku jest ceniony za mocny, charakterystyczny styl, za prace, co wbijają się w pamięć jak symbolika ważnych snów. Każde zdjęcie robi z pasją. Poluje na duszę chwytanego w obiektyw człowieka. Jego portrety to aktorzy, sportowcy, uliczni twardziele, to historia amerykańskiego hip-hopu, to żyły na dłoni bezdomnej kobiety, to Jevone z Jamajki w góralskich kierpcach zamyślony jak przydrożny świątek. Jako artysta stworzył dwa kontrowersyjne projekty, Dolls i Granice | Borders. Obydwa były wystawiane na całym świecie. Borders zostały ujęte w tak wielkich wydarzeniach jak World Expo 2015 w Mediolanie we Włoszech; World Expo 2010 w Szanghaju w Chinach, Zimowe Igrzyska Olimpijskie Vancouver 2010 w Kanadzie, a także stanowią część kolekcji Polskiego Muzeum Etnograficznego w Warszawie. Teraz do tego grona dołączyła Biblioteka w Żorach.

Cykl fotografii Piotra Sikory Granice | Borders ukazuje nasz polski folklor w niecodziennych stylizacjach oraz piękno różnorodności kulturowej i jej harmonii. Wystawa ma dla nas szczególne znaczenie nie tylko ze względu na jej ogromne walory artystyczne, ale także dlatego, że prace Piotra Sikory stały się niezwykle aktualne w obliczu trwającego kryzysu imigracyjnego w Europie. Dlatego wydarzenie wspaniale wpisuje się w nasz realizowany właśnie projekt Migruj do biblioteki![1] dofinansowany ze środków Komisji Europejskiej w ramach programu Erasmus+, którego celem jest m.in. takie kreowanie działalności bibliotek, aby poprzez otwarte podejście do wielokulturowości i edukację umożliwić likwidowanie negatywnych zjawisk społecznych, takich jak ksenofobia, rasizm oraz dyskryminacja. Wystawa w żorskiej bibliotece to połączenie edukacji kulturowej, antydyskryminacyjnej i włączającej. Jednocześnie od strony praktycznej pokazuje co oznacza motto Unii Europejskiej „Zjednoczeni w różnorodności”.

Na otwarcie wystawy w żorskiej bibliotece Piotr Sikora przyleciał prosto z Nowego Jorku[2]. Rzadko bierze udział w swoich wernisażach, więc tym bardziej czujemy się zaszczyceni jego obecnością. Spodziewaliśmy się gwiazdora, a poznajemy skromnego, otwartego człowieka, z poczuciem humoru i dystansem do swoich osiągnięć. Świetnie mówi po polsku.

Aleksandra Zawalska-Hawel: Od wielu lat mieszkasz w Stanach Zjednoczonych, gdzie fale migracji przyniosły ludzi z całego świata. Co wielokulturowość wnosi do społeczeństwa?

Piotr Sikora: Wydaje mi się, że na pewno “kolor” i mozaikowość, rozbija monotonię, urozmaica nam punkty widzenia, pozwala naszej kulturze rozwinąć się w niespodziewanych kierunkach. Pozbawione tego może się skończyć jak rosół bez soli i pieprzu.

AZH: Zrobiłeś zdjęcia wielu gwiazd estrady, polityków, sportowców. Czy trudno z nimi pracować?

P.S.: Gwiazda to też człowiek, wbrew pozorom… więc z niektórymi się świetnie pracuje, a z innymi nie za bardzo. Ale będąc fotografem, poluje się na coś, co leży głęboko w człowieku. Nie każdy komu robi się zdjęcia, pozwala ci w to trafić. Ten cel jest o wiele ważniejszy dla mnie niż to, czy będę miał przyjemną sesję. Ponadto zwyczajnie nie każdy wychodzi dobrze na zdjęciach.

A.Z.H.: Fotografia była Twoją pasją od zawsze?

P.S.: Zainteresowałem się fotografią w wieku 23 lat… Byłem w okresie odnajdywania siebie i próbowałem różnych rzeczy, brałem kursy zaoczne, siedziałem na lektoratach, naprawdę nie wiedziałem, co ze sobą zrobić. Chodziłem wtedy z dziewczyną, która była fotografem po poważnych studiach, miała bardzo fajną karierę, którą zaimponowała mi prawdę mówiąc. Najpierw stylem życia fotografa przed samym aktem robienia zdjęć, tworzeniem czegoś...

A.Z.H.: Jaki jest Twój przepis na sukces, w tym co robisz?

P.S.: Surowe i trzeźwe podejście, pragmatyczne. Do tego na pewno trochę pasji, talent też może się przydać, ale przede wszystkim trzeba odrzucić strach przed ciężką robotą. Pewnie, że nikt nie chce harować, to normalne i na pewno trzeba wymyśleć, jak wykonać najwięcej i najlepiej przy najmniejszym wysiłku. Lecz nie wolno się bać.

A.Z.H.: Masz w planach powrót do Polski?

P.S,: Tak, mam… od kilku miesięcy planuję powrót do kraju. Niektórzy mówią, że podchodzę do tego ze strony sentymentalnej, nie mieszkając w Polsce od 1982 roku. Ale mnie się właśnie wydaje, że Polska przechodzi kolejny romantyzm, a to że mamy polityczne zwarcia i że naród się kłóci, jest bodźcem, który moim zdaniem sprzyja w twórczości.

Pokazując tradycyjne polskie stroje noszone przez ludzi różnych narodowości, Sikora stawia pytania o twarze, wymiary i granice polskiej tożsamości narodowej na tle szybko zachodzących zmian społecznych. Gdy etniczna różnorodność powraca do Polski – narodu brutalnie pozbawionego mniejszości narodowych podczas II wojny światowej – Polacy muszą zdecydować, czy ją przyjąć, czy pozostać na nią zamkniętą. Jedno jest pewne, wobec cyklu Granice | Borders nie da się przejść obojętnie.

Oprawę muzyczną wernisażu zapewnił kwartet jazzowy w składzie: Robert Czech – piano, Marcin Królak – perkusja, Piotr Wojaczek – kontrabas, Rafał Wojaczek – trąbka.

Wydarzenie zostało objęte patronatem Europejskiego Roku Dziedzictwa Kulturowego 2018.

/pl/file/jony0550jpgjony0550.jpg


[1] Więcej o projekcie Migruj do biblioteki! w numerze 12/2017 Miesięcznika Społeczno-Kulturalnego Śląsk.

[2] Relacja z wernisażu na kanale YouTube Biblioteki w Żorach https://youtu.be/U68c51zUDjo

  

Interesujesz się edukacją kulturową? Szukasz inspiracji, sprawdzonych metod i niestandardowych form?

Tutaj zebraliśmy dla Ciebie wszystkie artykuły na ten temat dostępne na polskim EPALE! 

  

Jesteś zainteresowany edukacją w bibliotekach? Szukasz inspiracji, sprawdzonych metod i niestandardowych form?

Tutaj zebraliśmy dla Ciebie wszystkie artykuły na ten temat dostępne na polskim EPALE! 

Share on Facebook Share on Twitter Epale SoundCloud Share on LinkedIn
Refresh comments Enable auto refresh

Wyświetla 1 - 1 z 1
  • Obrazek użytkownika Monika Schmeichel-Zarzeczna
    Wspaniałe zdjęcia pokazujące niezwykłą wrażliwość autora na aktualne wydarzenia społeczne. Nasz kraj z każdym rokiem staje się coraz bardziej zróżnicowany etnicznie. Bardzo się cieszę, że kolejny raz biblioteka staje się miejscem, dialogu i otwartości. Tworzy przestrzeń do dyskusji o sprawach ważnych, w dodatku przy pomocy tak poruszających fotografii.
    Ogromne gratulacje dla artysty oraz twórców projektu "Migruj do Biblioteki".