chevron-down chevron-left chevron-right chevron-up home circle comment double-caret-left double-caret-right like like2 twitter epale-arrow-up text-bubble cloud stop caret-down caret-up caret-left caret-right file-text

EPALE

Elektroniczna platforma na rzecz uczenia się dorosłych w Europie

 
 

Blog

Zwierzaki – prawdziwymi przyjaciółmi seniorów. Zooterpia w DPS

19/12/2018
przez Nina Woderska
Język: PL

Założeniem innowacji społecznej „Zwierzaki – prawdziwymi przyjaciółmi seniorów. Zooterpia w DPS” jest stworzenie w Domu Pomocy Społecznej możliwości zamieszkiwania seniorów wspólnie ze zwierzętami. Kontakty ze zwierzętami mają zwiększyć komfort ich pobytu i przeciwdziałać poczuciu osamotnienia. Badania wskazują, że zooterapia bardzo pozytywnie wpływa zarówno na sferę psychiczną, jak i fizyczną ludzi. Obecność zwierząt znacznie polepsza samopoczucie, obniża poziom lęku i stresu, wywołuje często radość i śmiech, przyczynia się także do zwiększenia aktywności fizycznej. [1,2] Jest to szczególnie ważne dla osób samotnych, tych, które straciły swoich bliskich, a które w naturalny sposób potrzebują czyjejś bliskości lub pasji, która potrafi odwrócić ich uwagę od monotonni życia. Zwierzęta z uwagi na swoją naturalność i spontaniczność są w tym zakresie idealnymi terapeutami.

Innowacja społeczna, którą realizuję w ramach Inkubatora WINS ze Stowarzyszeniem Centrum Rozwoju Edukacji Obywatelskiej CREO, jest obecnie wdrażana w dwóch poznańskich Domach Pomocy Społecznej. Projekt nie zakłada jednak działań terapeutycznych przy pomocy psów (kynoterpia) czy kotów (fenyloterapia) – nie byłoby to bowiem nic innowacyjnego – lecz wprowadzenie różnych zwierząt domowych, między innymi królików, chomików, ptaków, gadów czy płazów hodowlanych (pet therapy).

/pl/file/img2747jpgimg_2747.jpg

fot: Ryszard Michalski


PRZYGOTOWANIE DO INNOWACJI
W celu określenia potrzeb i oczekiwań seniorów biorących udział w innowacji społecznej, przed przystąpieniem do wprowadzania zwierząt do placówek, przeprowadziłam z każdym z uczestników wywiad. Podczas rozmowy przedstawiłam seniorom założenia projektu oraz zadałam pytania dotyczące chęci udziału w projekcie, opieki nad zwierzętami czy opinii wobec wprowadzenia zwierząt na teren placówki. Zapytała także o gatunek zwierzęcia, którym senior chciałby się opiekować. W sumie przeprowadzono rozmowy z 10 seniorami, którzy podejmą się testowania innowacji (opieki nad zwierzątkiem).


MOTYWACJA DO UDZIAŁU W PROJEKCIE
Każdy z seniorów, z którym przeprowadzana była rozmowa, wyraził zgodę na udział w projekcie. Motywacją do udziału w nim była chęć powrotu do opieki nad gatunkiem zwierzęcia, które obecne było kiedyś w życiu seniora. Do zalet udziału seniorzy zaliczyli także takie elementy jak: „bycie znowu ważnym i potrzebnym”, „kontakt ze zwierzęciem”, „motywujący obowiązek do wstania z łóżka, zrobienia czegoś dla innych”. Seniorzy wypowiadali się bardzo pozytywnie wobec propozycji opiekowania się zwierzęciem na terenie placówki (część wspólna), a także w swoim pokoju.
Ojej ale będę miał zajęcie! Będę w końcu komuś potrzebny. Ale się cieszę. Ja jestem chętny. Każde zwierzę. A czy będę mógł je przytulać?” – zapytał mnie jeden z uczestników projektu.

/pl/file/hghjpghgh.jpg

fot: Ryszard Michalski

OBAWY UCZESTNIKÓW INNOWACJI
Podczas rozmowy pojawiły się pytania ze strony seniorów świadczące o ich obawach udziału w projekcie. Do głównych z nich należały:
• obawa przed brakiem (utratą) sił w opiece (codziennym dokarmianiem zwierzęcia, czyszczenia przestrzeni klatki czy akwarium);
„Ja mogę spróbować. Ale nie będę potrafiła posprzątać po takim zwierzęciu.” – wyszeptała seniorka podczas wywiadu.
• obawa przed niepodołaniem wymaganiom projektu;
• obawa przed brakiem środków finansowych na wykarmianie zwierzęcia;
• obawa przed skrzywdzeniem zwierzęcia (nieumyślnym przekarmieniu czy nieumiejętnym chwyceniu),
• obawa przed posiadaniem wystarczającej przestrzeni w pokoju, by móc umieścić tam zwierzę.

Wszelkie wątpliwości starałam się rozwiać w trakcie rozmowy oraz doprecyzować jeszcze bardziej szczegółowo zasady udziału mieszkańca DPS w projekcie. Ważne było zapewnienie o wsparciu wolontariusza, który będzie wspólnie opiekować się z seniorem wybranym zwierzęciem. Świadczy to o świadomości seniorów, co do odpowiedzialności za opiekę nad żywą istotą i chęcią wypełniania dobrze swoich zadań. Udział w projekcie może także spowodować nawiązanie głębszych relacji pomiędzy samymi uczestnikami projektu, ponieważ już w trakcie rozmów, seniorzy deklarujący swój udział, chętnie ze sobą rozmawiali na temat zwierząt i opieki nad nimi.


POTRZEBY UCZESTNIKÓW INNOWACJI
Seniorzy deklarujący udział w projekcie (jak zostało to już zaznaczone) chcieliby opiekować się zwierzętami, z którymi mieli już styczność i które lubią. Do wymienionych gatunków należały: ptaki (kanarki/papużki), żółwie, chomiki, rybki oraz jaszczurki (kameleon).


Przeprowadziłam także rozmowy z pracownikami obu placówek – Domów Pomocy Społecznej, w której realizowana będzie innowacja. Dyrekcja placówki oraz opiekunowie (także terapeuci) zwrócili uwagę na podobne elementy (potrzeby) co seniorzy: zapewnienie wsparcia wolontariuszy w opiece nad zwierzętami, zapewnienie finansów na wyżywienie oraz opiekę weterynarza na wypadek choroby zwierzęcia czy odpowiedni wybór zwierząt na podstawie opinii ekspertów (pracowników ZOO). Szczególnie zwrócono uwagą na kwestię częstotliwości karmienia, możliwości powodowania potencjalnej alergii, wielkości zwierzęcia, wyposażenia (które zostanie przekazane wraz ze zwierzątkiem) oraz przestrzeni w placówce (potrzeba zadbania o bezpieczeństwo zwierząt, jak i seniorów)

Wstępne rozmowy doprecyzowujące potrzeby uczestników innowacji (zarówno seniorów, jak i pracowników placówki) przyczyniły się do wzmocnienia działań w realizacji innowacji, wprowadzając ją w kolejną fazę realizacji, której efektem będzie pojawienie się zwierząt w Domach Pomocy Społecznej. Z dużą ciekawością wchodzę w realizację kolejnej części testowania innowacji, którą z pewnością opiszę i streszczę w kolejnym artykule.

...

dr Nina Woderska – z wykształcenia pedagog, wykładowca w Wyższej Szkole Nauk o Zdrowiu i Studium Kształcenia Kadr, pracownik Centrum Inicjatyw Senioralnych w Poznaniu oraz trener w Stowarzyszeniu Centrum Rozwoju Edukacji Obywatelskiej CREO. Ambasadorka EPALE.

Zobacz także:

Warsztaty o starości za murami więzienia

O czym marzą seniorzy mieszkający w Domu pomocy społecznej?

Zoom na innowacje społeczne w Domach pomocy społecznej

Potencjał i wyzwania klubów seniora jako miejsc aktywizacji osób starszych

Miasto przyjazne starzeniu, czyli jakie?

6 powodów, dla których seniorzy (nie) korzystają z mediów społecznościowych

Być czy nie być … wolontariuszem na starość? Oto jest pytanie. O znaczeniu wolontariatu w życiu seniorów

#Zdrowie – kampanie prozdrowotne w edukacji pozaformalnej dorosłych

Edukacja (d)o starości. Dlaczego i dla kogo nawiązywanie relacji międzypokoleniowych jest ważne

[1] A. Kurzeja, J. Godawa, Wykorzystanie zooterapii w terapii pedagogicznej na przykładzie terapii z udziałem psa, Chowanna 1, 2009, s. 85-96 w: http://bazhum.muzhp.pl (dostęp: 18.12.2018).

[2] K. Girczys-Połedniok, R. Pudlo i inni, Zastosowanie terapii z udziałem zwierząt w praktyce psychiatrycznej, Psychiatria, Via Medica, Gdańsk, tom 11, nr 3, s. 171–176.

    

Jesteś zainteresowany edukacją seniorów? Szukasz inspiracji, sprawdzonych metod i niestandardowych form?

Tutaj zebraliśmy dla Ciebie wszystkie artykuły na ten temat dostępne na polskim EPALE! 

Pracujesz z osobami zagrożonymi wykluczeniem? Szukasz inspiracji, sprawdzonych metod i niestandardowych form?

Tutaj zebraliśmy dla Ciebie wszystkie artykuły na ten temat dostępne na polskim EPALE! 

Share on Facebook Share on Twitter Epale SoundCloud Share on LinkedIn
Refresh comments Enable auto refresh

Wyświetla 1 - 10 z 21
  • Obrazek użytkownika Dominika Sporek
    Uważam, że jest to rewelacyjny pomysł, aby seniorzy w Domach Pomocy Społecznej mogli wspólnie ze zwierzętami mieszkać, a przede wszystkim się nimi zajmować. Pomoże to na pewno tym osobom uwierzyć w siebie, przekonają się, że są oni potrzebni i mają dla kogo wstać z łóżka. Seniorzy nie muszą mieć obawy, że mogą sobie nie poradzić z opieką nad zwierzętami, ponieważ będą wspierani przez wolontariuszy. Oby ten projekt się przyjął i zdobył rozgłos na całą Polskę, aby w każdym Domu Pomocy Społecznej seniorzy mieli możliwość opieki nad zwierzętami. 
    Jestem bardzo ciekawa rozwoju tego projektu i z niecierpliwością oczekuję kolejnego artykułu na ten temat. 
  • Obrazek użytkownika Aleksandra Soja
    Wspaniały projekt, zgadam się ze wszystkim poniższymi komentarzami. Wszystkie argumenty, które zostały przytoczone, są nie do podważenia. 
    Jednak jest jedna kwestia, która mnie zastanawia, a mianowicie: co się stanie ze zwierzęciem, które straci swojego opiekuna? Czy zostanie przekazane innej osobie? 
    Myślę, że jest to ważna kwestia do przemyślenia, tym bardziej kiedy chodzi o takie zwierzęta jak papugi czy gryzonie, które przywiązują się do swojego opiekuna. 

  • Obrazek użytkownika Nina Woderska
    Pani Aleksandro,

    dziękuję za poruszenie tej kwestii. Jest to innowacja społeczna, więc nie podam w tym momencie, jakie działania zostały wdrożone, gdyż projekt jeszcze trwa. Jednak przy tworzeniu samej innowacji, musieliśmy wziąć pod uwagę także dobrostan zwierząt i rozważyć to, o czym Pani wspomniała - co dalej ze zwierzęciem, jeśli zabraknie jego opiekuna?

    Zaplanowaliśmy i postanowiliśmy podjąć takie działania "zapobiegawcze", jak:
    - wprowadzenie zwierząt do części wspólnych, które są dodatkowo zamykane (np. na noc) (tu właśnie zamieszkała papuga),
    - nawiązanie współpracy z miejskim ZOO, którego przedstawiciele odbywać będą wizytacje i sprawdzać dobrostan zwierzęcia,
    - wprowadzenie wolontariuszy, którzy będą wspierać seniora/ów w opiece nad zwierzętami (zebranie od nich wstępnej deklaracji czy byliby skłonni zaopiekować się zwierzęciem i jego adopcją w sytuacji, kiedy senior (lub dyrekcja/pracownik zoo) uzna, że nie jest już w stanie opiekować się zwierzęciem,
    - deklaracja pracowników zoo, którzy w ostateczności i w powyżej opisanej sytuacji zaopiekują się zwierzęciem i umieszczą w zoo, jeśli nie zostanie zaadoptowane przez innego seniora czy decyzją dyrekcji nie będzie mogło pozostać dłużej w placówce. 


  • Obrazek użytkownika Klaudia Pinkos
    Uważam, że to rzeczywiście znakomity projekt! Seniorzy zyskują towarzystwo i poczucie sprawstwa czegoś ważnego, jednocześnie zwierzęta otrzymują dom i opiekę. Zaskoczył mnie wybór zwierząt - kto by pomyślał, że jaszczurka lub żółw, czy rybki mogą stać się przyjacielem seniora? Sama jestem właścicielką kotki Mili i wiem, że kontakt ze zwierzakiem wnosi wiele radości.
  • Obrazek użytkownika Sabina Jasny
    Ja również chciałabym pogratulować pomysłu. Bardzo mi się podoba i wierzę, że przyniesie wiele dobrego dla Seniorów. Pierwszy raz spotkałam się z taką innowacją i w pełni popieram. Tak jak zostało to podkreślone osoby starsze czują się niepotrzebne i samotne, rodzina nie ma czasu ich odwiedzać, ich droga zawodowa już dawno dobiegła końca, ale ich potrzeba bycia dla kogoś ważnym i potrzebnym nigdy nie zgaśnie. Tak więc czy można sobie wyobrazić lepszego towarzysza niż ulubione zwierzątko? Obawy związane z opieką nad nim są oczywiście zrozumiałe, dlatego dobrze, że będą mieli wsparcie. Życzę powodzenia w realizacji projektu. 
  • Obrazek użytkownika Justyna Jurczyk
    Jestem zachwycona pomysłem wprowadzenia zwierząt domowych do placówek, gdzie znajdują się osoby starsze. Osoby te często mają poczucie bezużyteczności, a co za tym idzie, braku chęci do życia, a taka inicjatywa jest idealnym antidotum na ten problem. Moja babcia mimo, że bardzo często ją odwiedzaliśmy i spędzaliśmy z nią dużo czasu, również miała takie poczucie, ponieważ brakowało jej zajęcia na co dzień czy pewnego rodzaju hobby, któremu mogłaby się poświęcić. Postanowiliśmy jakoś temu zaradzić, więc kupiliśmy babci kanarka. Na początku podeszła do tego pomysłu z umiarkowanym entuzjazmem, bo nie wiedziała czy sobie poradzi z opieką nad nim, jednak już po paru dniach przekonała się, że działa na nią terapeutycznie. Teraz nie wyobraża sobie życia bez niego. Dlatego uważam, że jest to naprawdę wspaniały pomysł, który mam nadzieję w przyszłości będzie coraz bardziej powszechny. 
  • Obrazek użytkownika Agnieszka Szczerba
    Uważam, że wprowadzenie zwierząt do Domów Opieki, Domów Pomocy Społecznej, Zakładów Opiekuńczo- Leczniczych, czy innych tego typu placówek, w których przebywają seniorzy jest bardzo dobrym pomysłem. Kontakt ze zwierzętami ma bardzo pozytywny wpływ na osoby starsze. Sama mieszkam z babcią, która nie jest już sprawna psychofizycznie. Od dwóch lat mamy psa, w związku z tym mam okazję obserwować, jak jego obecność wpływa na nią. Kontakt z nim, pobudza ją do myślenia- babcia wymyśla dla niego różne nazwy oraz do ruchu, na przykład do pogłaskania go. Moim zdaniem idealnym rozwiązaniem byłoby wprowadzenie jednego pokoju ze zwierzętami do każdej placówki, w której mieszkają seniorzy. 
  • Obrazek użytkownika Magdalena Rosół
    Zgadzam się z tą inicjatywą w 100%. Mieszkam na osiedlu, gdzie wokół mnie jest dużo osób w podeszłym wieku. Właśnie wiele z nich ma zwierzęta. Niektórzy koty, psy, króliki, czy nawet kury! Moim zdaniem widać ogromną różnicę w zachowaniu takich ludzi. Najważniejsze jest to, że czują się potrzebni. Mają świadomość, że te zwierzęta ich potrzebują i mimo różnych chorób, niedogodności wstają codziennie rano i spacerują z uśmiechem na twarzy. Sami podczas rozmów przyznają, że są tacy aktywni właśnie dzięki tym zwierzętom i nie wyobrażają sobie bez nich życia.
  • Obrazek użytkownika Klaudia Kretek
    Moim zdaniem wprowadzenie zwierząt do codzienności życia w DPS jest niesamowitym pomysłem. Przede wszystkim jest to świetna forma urozmaicenia czasu, a także wypełnienia ,,pustki" i poczucia samotności, które często towarzyszy osobom starszym. Myślę, że najważniejsze jest przywrócenie motywacji do codziennego wstawania z łózka dzięki poczuciu obowiązku, za sprawą czego te osoby czują się znowu potrzebne i ważne. Wierze, że dzięki obecności tych zwierząt, samopoczucie osób zamieszkujących DPS jest zdecydowanie lepsze. Świetnie gdyby taka inicjatywa działała na szerszą skalę! 
  • Obrazek użytkownika Agnieszka Chrapek
    bardzo dobry pomysł i dobra organizacja przedsięwzięcia. Zapytanie seniorów o ich obawy oraz poruszony temat finansowania jest jak najbardziej słuszny. Wybór zwierząt jest równie trafny - nie wymagają one kilku razowych, codziennych spacerów, a jednak zmusza seniora do podjęcia codziennej aktywności. Z własnego doświadczenia wiem, że zwierzęta pomagają w relaksacji i przynoszą ogrom radości. Mam nadzieję, że w Domach Pomocy Społecznej uczestnicy programu będą podobnego zdania.