chevron-down chevron-left chevron-right chevron-up home circle comment double-caret-left double-caret-right like like2 twitter epale-arrow-up text-bubble cloud stop caret-down caret-up caret-left caret-right file-text

EPALE

Elektroniczna platforma na rzecz uczenia się dorosłych w Europie

 
 

Blog

Orientacja na rozwój i stałość. Czy warto widzieć w kliencie geniusza?

28/05/2018
przez Maciej Świeży
Język: PL
Document available also in: FR

„ (…) wyraz 'timszel' - "możesz" - daje prawo wyboru. Kto wie, czy to nie najważniejsze słowo na świecie (…). Bo jeśli "możesz", to znaczy również, że "możesz nie".

John Steinbeck, “Na wschód od Edenu”

Coaching to metoda służąca wspieraniu ludzi w pełniejszym wykorzystaniu swojego potencjału. Opiera się więc na założeniu, że aktualne osiągnięcia nie wyczerpują jeszcze możliwości klienta; że może być lepiej. Towarzyszy mu też optymizm wobec zmiany: przekonanie, że względnie krótka seria spotkań może doprowadzić do znaczących, pozytywnych zmian w różnego typu nawykach, przekonaniach, działaniach i umiejętnościach.

Założenia te bywają doprowadzane do skrajnej postaci („Zawsze i wszędzie możesz wszystko”, „To Ferrari tylko czeka abyś do niego wsiadł!”), w której stają się w oczywisty sposób fałszywe. Zakres ludzkich możliwości może być imponujący, może przekraczać czyjeś oczekiwania i wyobrażenia, ale z pewnością nie jest nieograniczony. Jak zauważają krytycy, przekonywanie ludzi, że mogą spełnić dowolne marzenie naraża ich na frustrację i obarcza poczuciem winy za brak sukcesu; jest też doskonałym sposobem maskowania społecznych nierówności i wyzysku (jeśli jeszcze nie jesteś milionerem, to widocznie nie postarałeś się wystarczająco).

Po co w takim razie całe zamieszanie? Czy nie lepiej byłoby oferować wsparcia w rozpoznaniu i zaakceptowaniu własnych uzdolnień i ograniczeń, dopasowaniu się do istniejących realiów, czerpaniu satysfakcji ze stanu obecnego? Jeżeli nie – to w imię czego? W czym tak naprawdę pomaga przekonywanie innych o możliwości zmiany?

/pl/file/stickies-28523751920jpgstickies-2852375_1920.jpg

 

Nastawienie na stałość i rozwój

Jeżeli  szukać odpowiedzi w psychologii, dobrym punktem wyjścia może być koncepcja nastawienia (mindset) autorstwa Carol Dweck. Jej istotą jest rozróżnienie pomiędzy dwoma typami założeń, które ludzie przyjmują w odniesieniu do osobistej zmiany. Osoby nastawione na stałość są wobec niej sceptyczne – uważają, że inteligencja, zdolności, czy cechy osobowości są raczej stałe, i wyznaczają zakres możliwych osiągnięć. Z kolei osoby nastawione na rozwój wierzą, że wszystkie te charakterystyki mogą się zmieniać pod wpływem wysiłku, uczenia się i doświadczenia.

Jakie są tego konsekwencje? Po pierwsze, nastawienie skutkuje skłonnością do wyznaczania celów określonego typu. Zdaniem Dweck, teoretycy stałości skupiają się raczej na wykonaniu (performance) – chcą przedstawić się z jak najlepszej strony; zależy im na dobrych ocenach i spełnianiu zewnętrznych kryteriów. Natomiast teoretycy zmiany poświęcają więcej uwagi mistrzostwu – uczeniu się i rozwojowi, poprawie efektów w porównaniu z poprzednią próbą. Po drugie i ważniejsze, konsekwencją nastawienia jest odmienna interpretacja niepowodzeń. Dla osób nastawionych na stałość, niepowodzenie jest informacją o ich zdolnościach („nie nadajesz się do tego”); dla osób nastawionych na rozwój – informacją o zainwestowanym wysiłku („nie postarałeś się wystarczająco”). Nietrudno zgadnąć, która z tych postaw będzie bardziej sprzyjała wytrwałości i inwestowaniu wysiłku w uczenie się.

Mamy więc do czynienia z interesującą sytuacją: nie da się łatwo rozstrzygnąć które z nastawień jest bliższe prawdy, ale można w uzasadniony sposób oczekiwać, że nastawienie na rozwój sprzyja wytrwałości i postępom w uczeniu się – działa więc na zasadzie „samospełniającej  się przepowiedni”. Ze względu na to, badania i praktyczne rekomendacje Dweck skupiają się na tworzeniu rozwiązań wspierających orientację na rozwój. Dotychczasowe publikacje pokazywały, że stosunkowo niewielka interwencja (np. modyfikacja czterech 25-minutowych fragmentów programu edukacyjnego, tak by podkreślały plastyczność ludzkiego mózgu pod wpływem doświadczenia) wystarczy, by poprawić wytrwałość uczniów w rozwiązywaniu zadań matematycznych i osiągane przez nich wyniki. Jeżeli założymy, że dorośli są choć w części podobni do uczniów z badań Dweck, nastawienie na rozwój wydaje się nie tylko pomocne, ale również możliwe do względnie łatwego kształtowania.

Wspieranie nastawienia na rozwój w coachingu

Wróćmy więc do coachingowego optymizmu wobec możliwości zmiany i rozwoju. W świetle koncepcji Dweck wydaje się on uzasadniony z czysto pragmatycznych powodów: ludzie, którzy wierzą w możliwość zmiany pod wpływem wysiłku i doświadczenia są bardziej odporni na porażki, a dzięki temu osiągają więcej. Poczucie wszechmocy nie wytrzyma zderzenia z rzeczywistością, ale przekonania typu „prędzej czy później się tego nauczę”, czy „mogę być w tym znacznie lepsza, jeśli będę dużo ćwiczyć” pomagają osiągać życiowe cele.

Co istotne, wspieranie nastawienia na rozwój to zupełnie nie to samo, co afirmacje, pochwały i docenianie. „Świetnie ci idzie – od razu widać, że masz do tego talent!” to przykład pozytywnej, wspierającej informacji zwrotnej, która kieruje uwagę klienta na wrodzone zdolności, a zatem wspiera nastawienie na stałość. Rozmowa coachingowa wspierająca orientację na rozwój powinna skupiać uwagę na tym, co zmienne – a zatem na wysiłku i decyzjach. Przykłady tego typu pytań i stwierdzeń można znaleźć w tabeli poniżej.

Wspieranie orientacji na stałośćWspieranie orientacji na rozwój
Gratuluję postępów! Od razu widać, że jesteś do tego stworzona. Gratuluję postępów! Widać, że się napracowałaś!
Jakie są twoje najlepsze cechy jako lidera?Czego do tej pory nauczyłeś się w roli lidera?
Rozumem, że egzamin nie poszedł po twojej myśli. Co mogłabyś zrobić następnym razem, żeby lepiej sobie z nim poradzić?Rozumem, że egzamin nie poszedł po twojej myśli. Czego jeszcze musisz się nauczyć, żeby mieć pewność dobrze opanowałaś tę dziedzinę?
Opowiedz mi o tej sytuacji. Co możesz na jej podstawie powiedzieć o tym, jakim jesteś ojcem?Opowiedz mi o tej sytuacji. Jak oceniasz to, jak postanowiłeś postąpić wobec swojego dziecka?

Czy warto widzieć w kliencie „geniusza”, „olbrzyma” czy „mistrza”? Raczej nie. Lepiej dostrzegać szansę na stanie się którymś z nich, pod warunkiem zainwestowania dorównującego ambicjom wysiłku. Szansę – „bo jeśli możesz, to znaczy również, że >możesz nie<”.

 

Zobacz także:

Co to znaczy „zdrowy”? Kwalifikowanie klientów do pracy coachingowej

Samoocena umiejętności w coachingu. Jak pomóc klientom dowiedzieć się, co umieją?

Moja ulubiona definicja coachingu

Coaching psychologiczny: czym jest i czy warto go proponować?

Plany i fantazje. Do czego służy tworzenie wizji zmian?

 

Share on Facebook Share on Twitter Epale SoundCloud Share on LinkedIn
Refresh comments Enable auto refresh

Wyświetla 1 - 1 z 1
  • Obrazek użytkownika Rafał Żak
    ... Czy ją właśnie w odcinkach czytam na Epale?
    A poważnie pisząc, kolejny dobry tekst. Żałuję, że częstotliwość nie jest większa ;-)