chevron-down chevron-left chevron-right chevron-up home circle comment double-caret-left double-caret-right like like2 twitter epale-arrow-up text-bubble cloud stop caret-down caret-up caret-left caret-right file-text

EPALE

Elektroniczna platforma na rzecz uczenia się dorosłych w Europie

 
 

Blog

Pociąg do Niemiec

31/05/2018
przez Monika Hausman-...
Język: PL

Ostatnio byłam na wizycie studyjnej w Grecji, w Atenach, gdzie trudną sytuacje imigrantów i uchodźców widać gołym okiem, nie trzeba się podpierać danymi statycznymi, żeby zobaczyć, że rząd nie ma pomysłu, jak im mądrze pomóc. Organizacje, z którymi się spotykaliśmy, nie specjalizowały się wyłącznie w działaniach na rzecz  imigrantów i uchodźców, ale także one podejmowały pewnie działania edukacyjne (głównie nauka języka, kursy zawodowe i kompetencji społecznych) oraz integrujące społeczność. Wszyscy wskazywali na to, że dużym wyzwaniem dla pracujących z migrantami jest fakt, że często Grecja jest dla nich tylko przystankiem w drodze do Niemiec czy Szwecji. Bywa nawet tak, jak opowiada jeden z prezesów odwiedzonej przez nas organizacji, że przybywający na wyspę Lesbos uchodźcy nie mają świadomości, gdzie są i pytają o pociąg do Niemiec. Wyzwanie jest więc ogromne, zwłaszcza że edukacja to proces złożony i wieloletni.

Także w Polsce organizacje pozarządowe wspierają imigrantów i uchodźców, którzy oprócz problemów związanych z zaspokojeniem podstawowych potrzeb bytowych, narażeni są na kulturowe wyobcowanie  i dyskryminacje.

Jedną z takich organizacji jest Fundacja Ocalenie, która realizowała i realizuje m.in. działania edukacyjne skierowane do migrantów i migrantek. W 2014 roku w ramach projektu dotyczącego edukacji wielokulturowej prowadzili dwa kursy: Akademia dla edukatorów i edukatorek oraz Glottodydaktyka. Akademia przewidywała kilkuetapowe szkolenie dla cudzoziemców i cudzoziemek mieszkających w Polsce przygotowujących się do pracy jako edukatorzy międzykulturowi (do uczenia o własnej kulturze lub kulturach innych krajów). Mieli oni zapewniony bezpłatny kurs, obejmujący profesjonalne szkolenie trenerskie i aktualną wiedzę z wybranych obszarów wielokulturowości i edukacji wielokulturowej.

Glottodydaktyka natomiast to kurs przygotowujący cudzoziemców i cudzoziemki mieszkające w Polsce do roli nauczyciela uczącego swojego języka ojczystego jako obcego.

-Oba kursy miały za zadanie dać osobom uczestniczącym umiejętności, by mogły przekuć swoje zasoby (znajomość ojczystego języka/ kultury) w nową ścieżkę zawodową. Część osób rzeczywiście zaczęła zarabiać jako nauczyciele i nauczycielki języka i/lub edukatorzy i edukatorki. Z wieloma osobami po kursach zaczęliśmy stałą współpracę. Były to pierwsze tego typu działania w Polsce, zebrały sporo pozytywnych opinii – mówi Justyna Frydrych z Fundacji Ocalenie.

Poza tym co roku Fundacja prowadzi też zajęcia języka polskiego dla cudzoziemców, w których bierze udział ok. 500 osób.

/pl/file/school-10635561920jpgschool-1063556_1920.jpg

 

Kilka lat temu  Fundacja Rozwoju Społeczeństwa Informacyjnego realizowała projekt „Biblioteka miejscem wielu kultur”, wychodząc z założenia, że biblioteki są na tyle przyjaznym miejscem dla lokalnych społeczności, że mogą się stać przestrzenią spotkań także dla przedstawicieli różnych kultur, a w rezultacie mogą w jeszcze pełniejszy sposób przyczyniać się do integracji i rozwoju swoich społeczności. W powiecie gorlickim, w Małopolsce, obok siebie mieszkają Polacy, Łemkowie, Ukraińcy, a do II wojny światowej mieszkali tu również Żydzi, obecnie wśród mieszkańców są katolicy, prawosławni, grekokatolicy oraz protestanci i świadkowie Jehowy. Charakterystyczną dla tego miejsca wielokulturowość i wielowyznaniowość dostrzegła i edukacyjnie wykorzystała biblioteka w Gorlicach, która zbudowała partnerstwo bibliotek i organizacji łemkowskich, działające na rzecz zachowania unikalnej kultury łemkowskiej i edukacji regionalnej  oraz wzmocnienia i poprawienia dobrosąsiedzkich relacji na gruncie lokalnym. Miejska Biblioteka Publiczna w Opolu realizowała cykl „Pogaduchy”- spotkania ze studentami z Ukrainy, poświęcone nauce języka polskiego i polskiej kulturze. „Podczas nauki języka studenci poznają współczesną kulturę polską, to, co się aktualnie dzieje w filmie, teatrze, literaturze. Omawiają codzienne zdziwienia międzykulturowe, na przykład to, że zagraniczne filmy w polskiej telewizji nie są, jak w większości krajów, dubbingowane, ale czytane przez lektora. Omawianie różnego rodzaju niespodzianek wynikających z różnic kulturowych i bieżące ich wyjaśnianie pomaga migrantom w łagodniejszym przechodzeniu przez szok kulturowy i zwiększa ich zdolność adaptacyjną do życia w nowym kraju na emigracji” czytamy w publikacji wydanej przez FRSI, opisującej dobre praktyki z projektu „Biblioteka miejscem wielu kultur”.

Idea żywej książki wykorzystywana w wielu bibliotekach w całej Polsce znakomicie realizuje edukacyjną misję tych instytucji. Książki to osoby dotknięte stereotypami, wykluczeniem czy niewidoczne w naszym społeczeństwie, (w tym właśnie imigranci), które można „wypożyczyć” i na własne uszy przekonać się, jak żyje się takiej osobie w obcym kulturowo kraju- w tym przypadku mamy do czynienia z edukacją po obu stronach (nomen omen)- „książka” się otwiera na innych ludzi, uczy się ich reakcji, poznaje różne punkty widzenia, uczy się rozmawiać o sobie, swoich problemach, emocjach, druga strona poznaje osobiście „niewiadome”.

W Gdańsku, przy prezydencie miasta powstał zespół ds. modelu integracji imigrantów, który działa także w obszarze edukacji. W modelu czytamy, że :  „Pilotażowe badania fokusowe prowadzone wśród studentów zagranicznych i studentów polskich na Wydziale Nauk Społecznych Uniwersytetu Gdańskiego oraz analiza programów i procedur przyjmowania na studia osób z zagranicy wskazały na następujące trudności, z jakimi spotykają się zagraniczni studenci: brak na uczelnianych stronach internetowych informacji w innych językach niż polski na temat kierunków studiów oraz objaśnień procedur wspierających proces kształcenia studenta z zagranicy, poczucie wyobcowania i braku kontaktu z polskimi studentami i kadrą akademicką, brak zróżnicowanej oferty edukacyjnej w języku innym niż polski, brak ze strony studentów i kadry otwartości w stosunku do odmiennej kultury oraz brak wrażliwości kulturowej, nieznajomość kultury i obyczajów polskich, brak kompleksowego wsparcia informacyjnego, edukacyjnego i antydyskryminacyjnego dla osób doświadczających różnych trudności wynikających z kontaktu z odmienną kulturą, brak instytucjonalnego wsparcia dla studentów polskich gotowych do podejmowania inicjatywy prowadzenia działań animacyjnych, wspierających proces integracji studentów z różnych kultur, rozproszenie informacji dotyczących: Gdańska, uczelni, procedur pobytowych, praw i obowiązków studenta, trybu reagowania na przemoc i dyskryminację”. Do wyżej sformułowanej diagnozy określono odpowiednie rekomendacje i rozwiązania.

Tych działań jest zdecydowanie więcej, ale znowu, bez podpierania się żadnymi danymi,  można stwierdzić, że wyzwań na tym polu jest bardzo dużo i choć nie jesteśmy Grecją, problem migracyjny czy uchodźczy nie jest dla nas aż tak dotkliwy, to i tak brakuje pieniędzy, ludzi i działań, a obecnie także klimatu politycznego do wdrażania systemowych działań edukacyjnych skierowanych do migrantów i migrantek oraz społeczności polskiej, aby chociażby Ukrainka czy Ukrainiec nie były w naszej (i w ich samych) świadomości tanią siłą roboczą, a mieli zapewnione godne życie w polskiej rzeczywistości. Nawet jeśli to brzmi naiwnie.

Wykorzystano:  

„Wielokulturowa Biblioteka” wyd. Fundacja Rozwoju Społeczeństwa Informacyjnego Warszawa 2014

Fundacja Ocalenie https://ocalenie.org.pl/

https://www.facebook.com/FundacjaOcalenie/videos/968125829887979/

https://www.youtube.com/watch?v=-LWyo5YETQM&feature=youtu.be&list=UUfHDq...

https://igimag.pl/2018/05/polska-nie-jest-kraj-dla-uchodzcow/

Jestem z Gdańska. Model integracji imigrantów. Wyd. przez Urząd Miejski w Gdańsku, czerwiec 2016

 

Monika Hausman-Pniewska – trenerka i animatorka, od wielu lat związana z sektorem pozarządowym i edukacją dorosłych, zwłaszcza tą pozaformalną i nieformalną, w działaniu. Jest wiceprezeską Stowarzyszenia Trenerów Organizacji Pozarządowych STOP. Pracuje w Federacji Organizacji  Socjalnych Województwa Warmińsko-Mazurskiego FOSa w Olsztynie. Ambasadorka EPALE.

 

Zobacz także:

JOBfirma, jako edukacyjne narzędzie inkluzji społecznej

JAK UCZY SIĘ SPOŁECZNOŚĆ? OBSZARY REWITALIZOWANE

Przychodzi dorosła osoba do doradcy zawodowego

Zagrajmy w domowy budżet

Share on Facebook Share on Twitter Epale SoundCloud Share on LinkedIn
Refresh comments Enable auto refresh

Wyświetla 1 - 1 z 1
  • Obrazek użytkownika Anna Klonek
    Cieszy mnie fakt podejmowania inicjatyw w stronę imigrantów i uchodźców mających na celu przezwyciężanie barier kulturowych, wyobcowania i dyskryminację. Poprzez kursy:Akademia dla edukatorów i edukatorek oraz Glottodydaktyka uczestnicy mogli dowiedzieć czegoś więcej o swojej kulturze oraz o innych kulturach. Zaowocowało to nawet dla niektórych zdobyciem pracy. Dzięki różnym innym inictatywom doszło do przełamania wielu barier, a także poszerzenia swojej wiedzy na temat obcej kultury oraz zupełnienie nowego spojrzenia na problemy osób innej narodowości.