Blog
Blog

Jesteśmy twórcą i tworzywem

O specyfice Szkoły Trenerskiej (STOP) i wyzwaniach w uczeniu, związanych z pandemią, rozmawiam z Agnieszką Zarzycką, trenerką, superwizorką Szkoły.

ok. 5 minut czytania - polub, linkuj, komentuj!


O środowisku trenerów i trenerek związanych ze Stowarzyszeniem Trenerów Organizacji Pozarządowych (STOP), kompetencjach potrzebnych trenerom w czasie pandemii, specyfice Szkoły Trenerskiej prowadzonej od lat przez Stowarzyszenie i wyzwaniach w uczeniu związanych z pandemią rozmawiam z Agnieszką Zarzycką, trenerką, superwizorką Szkoły. 

Monika Hausman-Pniewska: Stowarzyszenie Trenerów Organizacji Pozarządowych to pewna społeczność trenerek i trenerów, których coś łączy. Co jest tym spoiwem?

Agnieszka Zarzycka: To są zazwyczaj ludzie, na co dzień pracujący w organizacjach pozarządowych, więc łączy ich pewna idea zmiany świata. Pracuję także w innych środowiskach i widzę, że ta idea zmiany jest w tym sektorze NGO dominująca, a dopiero potem jest szkolenie i jego cele edukacyjne. Trener występuje coraz częściej w wielu rolach rozwojowych. To może być animator, facylitator albo coach- ten, który doprowadza czy inspiruje ludzi do zmiany. Nie tylko stoi na sali szkoleniowej i ma za zadanie organizować sytuacje uczenia się. Coraz częściej się spotykam z tym, że trener wcześniej przygotowuje jakieś środowisko do tego, żeby wejść z uczeniem, a następnie towarzyszy ludziom we wdrażaniu zmiany i monitoruje ten proces poza salą szkoleniową. Trenerzy w organizacjach pozarządowych wprowadzają w środowisku zmianę, której edukacja jest jakimś elementem. Przyjmują wiele ról i w związku z tym potrzebują więcej kompetencji niż gdyby mieliby wyłącznie realizować zlecenie na przeprowadzenie szkolenia.

Jest pandemia, zmieniła się rzeczywistość, także ta szkoleniowa.  Wiesz, co porabiają trenerzy i trenerki STOP?

To jest środowisko, które w pandemii bardzo się na siebie otworzyło. Uczymy się razem i także od siebie nawzajem. Kiedyś trenerzy i trenerki STOP-u chętnie chodzili na szkolenia organizowane przez Stowarzyszenie STOP i uczyli się. Potem to jakoś to zamarło, mieliśmy tysiące rozmów w gronie edukatorów, dlaczego tak się dzieje? A teraz, w pandemii widzę, że to zjawisko wyraźnie powróciło. To jest plus tej pandemii. Ostatnio spotkaliśmy się na platformie internetowej Qiqo-Chat, w kilkudziesięcioosobowym gronie, podczas Open Space Technology pn. „Będziemy Ugadywać Marzenia. Zmieniajmy razem STOP” i to było bardzo inspirujące i wzruszające spotkanie. Na żywo, w takim gronie, bardzo trudne do zrealizowania.

Na wspomnianym spotkaniu zorganizowałaś grupę dyskusyjną "Quo vadis trenerze, trenerko?". Dokąd podążają trenerzy i trenerki STOP? Jakich kompetencji potrzebują?

Pandemia nieco nam namieszała. Zadajemy sobie pytanie, jakim trenerem jestem w pandemii i jakim mam być później, zwłaszcza że nie wiadomo, co będzie dalej. I bardzo trudno mi na to odpowiedzieć. Jesteśmy szkołą, która uczy ludzi kompetencji na sali szkoleniowej. Wprawdzie od lat wprowadzaliśmy elementy pracy on-line, ale to były ze 2- 3 godziny na cały program. Cały proces uczenia zaplanowany jest na relacjach, kontakcie człowiek z człowiekiem i fizycznie w grupie, gdzie się widzimy, słyszymy, dotykamy, jesteśmy w tej samej przestrzeni. I to się kompletnie zmieniło podczas pandemii.

Trenerom oprócz kompetencji dotyczących obsługi narzędzi on-line, potrzebne są chociażby inne kompetencje komunikacyjne. Komunikacja w grupie: ta na sali, a ta on-line jest zupełnie inna. I to jest dodatkowe wyzwanie, na które szkoła próbuje odpowiedzieć. My się też uczymy, ale jesteśmy twórcą i tworzywem zarazem. Nie ma na razie nikogo, kto mógłby to obejrzeć z dystansu, bo wszyscy jesteśmy zanurzeni w tym samym i próbujemy jakoś reagować, dostosowywać się. Bardzo trudne jest zbadanie tej sytuacji. Więc kiedy myślę, jakie kompetencje są nam, trenerom,  potrzebne na teraz, to na pewno umiejętność szybkiego reagowania na zmiany i dostosowywania się do tych zmian. A także uczenia się i uczenia innych.

Zmieniło się też zapotrzebowanie ludzi na szkolenia. Trend, który dostrzegam, to potrzeba zamawiających i uczestniczących, aby szkolenie odbywało się minimalnie na sali szkoleniowej, a więcej w środowisku naturalnym uczących się. Kiedyś te procesy szkoleniowe były długie, trzydniowe szkolenia to był standard i wszystko odbywało się w murach budynku. Teraz tu ma być krótko, a w życiu ma być dłużej. To wymaga od trenerów innych kompetencji. Na przykład umiejętności uważniejszego słuchania, budowania środowiska, inspirowania, wychodzenia do ludzi, ale nie tylko na sali, ale w ogóle.  

Grupa ludzi na warsztatach

Zdjęcie: 21. Szkoła Trenerska , luty 2019 (fot. archiwum STOP)

 

Obecnie trwa nabór na kolejną, 24. edycję Szkoły Trenerskiej Stowarzyszenia Organizacji Pozarządowych. Czy w dobie pandemii ona się jakoś wyróżnia?

Byłam superwizorką dwóch ostatnich edycji Szkół Trenerskich, jedna zaczynała tuż przed pandemią i potem nagle świat stał się inny, a druga swoje pierwsze zjazdy miała już w pandemii, ale w takim momencie, kiedy wszyscy myśleli, że za chwilę to się odmieni. Obie edycje są z nami w tym eksperymencie uczenia się w taki sposób już ponad rok. I choć robiliśmy warsztaty on-line, to jednak osoby uczestniczące stwierdziły, że są jeszcze w stanie poczekać, aż będzie można zrobić warsztat na sali szkoleniowej, zobaczyć człowieka na żywo i tego chcą się uczyć.

Ludzie powiedzieli: widzimy, że edukacja on-line też jest ucząca, ale my chcemy relacji. I to jest ta specyfika Szkoły STOP i środowiska. Ludzie nie przychodzą tylko nauczyć się pewnych kompetencji trenerskich, ale przychodzą po relacje, po pewną wspólnotowość, która tworzy się dzięki byciu w grupie, właśnie w szkole.

Tworzą się wspólne działania, ludzie się łączą w naprawdę realnych przedsięwzięciach, tworzą się więzi środowiskowe. Myślę, że to wyznacznik Szkoły STOP. Ludzie chcą tych więzi, doświadczania tej wspólnoty i w związku z tym nie chcą być wyłącznie on-line. Bo gdyby przyszli tylko po edukacyjne aspekty, to nawet cześć z nich byłaby bardziej za on-line. Z różnych powodów: bo to też efektywne, tańsze, bo wygodniejsze albo żeby szybciej mieć dokument . Ale jednak to, co przeważa w uczestnikach tych dwóch ostatnich edycji, które nota bene mogłyby się już zakończyć, to chęć poczekania aż będzie można spotkać się na żywo.

Wprowadziliście jakieś zmiany w programie? 

W 24. edycji Szkoły wprowadziliśmy krótkie formy on-line’owe. Doszedł temat związany z neurodydaktyką, bo zwiększa się wiedza o uczeniu, powstają nowe kierunki, więc program też wychodzi ku nowemu. W nowej edycji Szkoły zaplanowaliśmy on-line moduł „prezentacje trenerskie”, w którym szkoła rozwija umiejętności prezentowania własnego materiału. Ten moduł jest możliwy do przeprowadzania on-line, ludzie nie muszą przyjeżdżać na zajęcia z całej Polski, żeby się tego nauczyć. I to jest novum, które może pozostać w takiej formie, nawet jeśli całkowicie będziemy mogli wrócić na salę. Wcześniejsze edycje to były szkoły długich zjazdów. A teraz program jest przeplatamy krótkimi formami i z mojej perspektywy już weszliśmy na dobre w tę zmianę i nawet jeśli będziemy mogli być na sali, to ta zmiana może zostać na stałe.

Co jeszcze, według Ciebie, wyróżnia Szkołę Trenerską STOP?

Ludzie z wielką chęcią dzielą się różnymi doświadczeniami związanymi z pracą w organizacjach pozarządowych. I to jest to, jak już wspominałam, co ich łączy, bycie człowiekiem z NGO, z organizacji społecznych. Po to przychodzą, bo są z takiego środowiska i mogą się wymieniać nowościami, podejściem, specyfiką swojej pracy. Ta misyjność jest wartością nadrzędną. Przy rekrutacji pojawiają się takie głosy, że właściwie kompetencje trenerskie mogliby też zdobyć gdzie indziej. Ale chcą tu, bo jest ten kontekst i zanurzenie w wartościach: pomocowych, misyjnych, zmiany świata, kontekst wymiany doświadczeń i tworzenia sobie środowiska, w którym chce się być, pracować. Szkoła STOP jest pewną marką. Ludzie świadomie dokonują wyboru właśnie tej szkoły, sprawdzają różne możliwości i jak już przychodzą do STOP-u, to mają te pewność, że właśnie tego chcą.

Siedemnaście lat temu sama doświadczyłam wyjątkowości tej Szkoły. Oprócz mojej grupy, z którą w większości mam kontakt i dobre relacje, dobrze pamiętam też kadrę trenerską, ludzi, z którymi do tej pory się znam i współpracuję. To norma?

To jest wyjątkowość tej szkoły, bo po pierwsze program różni się w zależności od superwizora, który prowadzi daną edycję, ale też, co jest ważne, każdy trener czy trenerka, która prowadzi zajęcia wnosi swój obszar kompetencyjny, coś, w czym się specjalizuje. Wnosi nie tylko kompetencje, ale całe środowisko, bo jest reprezentantem jakiegoś środowiska. To jest wartością. Dostaję od uczestników takie informacje zwrotne, że trenerzy wnoszą siebie, ale też swoje doświadczenia zawodowe, nie tylko trenerskie. Bo robią różne inne rzeczy, działają w organizacjach pozarządowych itp. U nas to jest norma, nie mamy trenerów tylko od szkoleń.

                                                       

Stowarzyszenie Trenerów Organizacji Pozarządowych  prowadzi obecnie rekrutacje na 24. edycji Szkoły Trenerskiej. Szkoła jest intensywnym procesem rozwojowym zarówno na poziomie merytorycznym, jak i osobistym. Łączy działania edukacyjne z pracą nad sobą i zdobywaniem wiedzy, umiejętności i kompetencji społecznych. Założenia edukacyjne i program szkoły zawierają kluczowe elementy niezbędne do rozwoju trenerskiego – łączą podejście psychologiczne (stawiające na relacje międzyludzkie i proces grupowy) z podejściem charakterystycznym dla szkoleń z zakresu zarządzania (określone cele, jasna struktura). 24. Szkoła Trenerska to: 226 godzin szkoleniowych – w tym 193 godziny zajęć stacjonarnych i 33 godziny sesji online, trening interpersonalny,  trening zadaniowy (przeprowadzenie szkolenia pod superwizją), konsultacje i wsparcie superwizorki i kadry Szkoły.

Więcej informacji: https://stowarzyszeniestop.pl/24-szkola-trenerska-rekrutacja/


 

Agnieszka Zarzycka - ze środowiskiem organizacji pozarządowych związana ponad 30 lat. Superwizorka treningów grupowych i szkoleń rekomendowana  przez: Stowarzyszenie Trenerów Organizacji Pozarządowych, Polskie Towarzystwo Psychologiczne oraz przez Grupę TROP. Posiada certyfikat coacha III stopnia metody TROP. Jest certyfikowaną konsultantką Extended Disc. Praktykuje w zarządzaniu organizacjami, zespołami projektami od 25 lat. Ma dwudziestopięcioletnie doświadczenie w prowadzeniu szkoleń i zarządzaniu. W szkoleniach specjalizuje się w: uczeniu i zarządzaniu wiedzą, rozwoju umiejętności interpersonalnych, zarządzaniu i przywództwie, zarządzaniu zmianą oraz obsłudze klienta. Jest facylitatorką -od kilkunastu lat facylituje procesy w biznesie i NGO, związane z: wprowadzaniem zmian w organizacjach, integracją, wymianą wiedzy, twórczym rozwiązywaniem problemów oraz z wypracowywaniem strategii zarządzania organizacją i strategii rozwoju organizacji. Posiada wieloletnie doświadczenie w opracowywaniu programów i superwizowaniu szkół rozwijających kompetencje trenerskie, coachingowe, facylitacyjne. Pracuje w paradygmacie systemowym. W pracy inspiruje ją różnorodność oraz wyzwania. Lubi uczyć się w rozmowie z drugim człowiekiem.

Rozmawiała:

Monika Hausman-Pniewska – Trenerka kompetencji społecznych, edukatorka, superwizorka i animatorka społeczna. Od wielu lat działa aktywnie w organizacjach pozarządowych- najsilniej związana z Federacją FOSa, w której pracuje i  w której współzarządza kilkudziesięcioosobowym kreatywnym zespołem. Zajmuje się edukacją osób dorosłych, holistycznym wpieraniem liderek i liderów w środowisku ich działania oraz rozwijaniem i zmianą w organizacji. Ambasadorka EPALE.

 

Interesujesz się edukacją osób ze specjalnymi potrzebami? Zajmujesz się animacją społeczną? A może koordynujesz działania wolontariuszy?  Szukasz inspiracji, sprawdzonych metod i niestandardowych form?

Tutaj zebraliśmy dla Ciebie wszystkie artykuły na ten temat dostępne na polskim EPALE! 

           

Zobacz także:

PODCAST EPALE: Edukacja dla dobrego życia osób z niepełnosprawnością intelektualną – Monika Hausman-Pniewska #2

Skąd ja mam to wszystko wiedzieć?

Animator jutra

Weź się wymutuj!

Edukacyjna moc wizyty studyjnej

Dodać mocy do pomocy

Login (0)

Users have already commented on this article

Chcesz zamieścić komentarz? Zaloguj się lub Zarejestruj się.

Want to write a blog post ?

Don't hesitate to do so! Click the link below and start posting a new article!

Najnowsze dyskusje

Dyskusja EPALE: Sztuczna inteligencja a edukacja dorosłych

Sztuczna inteligencja w edukacji dorosłych: pomoc czy przeszkoda dla dorosłych słuchaczy?

Więcej

Dyskusja EPALE: Aktywne starzenie się i życiowe zmiany

W jaki sposób edukacja międzypokoleniowa może pomóc w aktywnym starzeniu się i życiowych zmianach?

Więcej

Dyskusja EPALE: Blended learning w edukacji dorosłych

W czwartek 26 listopada 2020 r., od godz. 10.00 do 16.00, EPALE będzie gospodarzem internetowej dyskusji na temat blended learning w edukacji dorosłych. Dyskusja będzie miała zupełnie nowy format, zaczynając od 30-minutowej transmisji na żywo, której towarzyszyć będzie rozmowa w formie komentarzy na platformie.

Więcej