chevron-down chevron-left chevron-right chevron-up home circle comment double-caret-left double-caret-right like like2 twitter epale-arrow-up text-bubble cloud stop caret-down caret-up caret-left caret-right file-text

EPALE

Elektroniczna platforma na rzecz uczenia się dorosłych w Europie

 
 

Blog

Co to znaczy być aktywnym obywatelem i jak się nim stać?

31/03/2019
przez Monika Gromadzka
Język: PL
Document available also in: DE

Chodzisz na wybory? Interesujesz się polityką? Śledzisz na bieżąco prace władzy wykonawczej i ustawodawczej? Myślisz, że jesteś aktywnym obywatelem? No cóż, tylko po części masz rację…

    W Polce pokutuje przekonanie, że samo oddanie głosu w czasie wyborów tworzy z nas aktywnych obywateli. Biorąc jednak pod frekwencję z kilku ostatnich wyborów (chlubnym wyjątkiem są wybory samorządowe z 2018 roku) mamy jednak w Polsce bardzo dużo NIEaktywnych obywateli. Co chwila jednak nasze media tradycyjne i społecznościowe przekazują ciekawe oddolne inicjatywy: grupa znajomych zaczęła pomagać znanym sobie biednym i  chorym seniorom, a gdzie indziej sąsiedzi zaczęli samodzielnie oczyszczać ze śmieci zaniedbane tereny leżące w okolicy ich osiedla. Czy to są przejawy aktywnego obywatelstwa, czy też nie?      

  

/pl/file/glosowaniejpgglosowanie.jpg

 

         

    W dyskursie naukowym i politycznym aktywne obywatelstwo ma wiele różnych definicji. Najczęściej rozstrzygnięć definicyjnych dokonuje się w różnych raportach, diagnozach i analizach  związanych z pracami Komisji Europejskiej. Jedno z ciekawszych moim zdaniem podejść prezentuje Bryony Hoskins z zespołem, według której aktywne obywatelstwo to:

    "Uczestnictwo w społeczeństwie, społeczności publicznej i / lub życiu politycznym, charakteryzujące się wzajemnym szacunkiem, niestosowaniem przemocy, zgodnie z prawami człowieka i demokracja. (…) Waha się od działań kulturalnych i politycznych do ochrony środowiska na poziomie lokalnym, regionalnym, krajowym, europejskim i międzynarodowym. Obejmuje nowe i mniej konwencjonalne formy aktywnego obywatelstwa, takie jak jednorazowe działania polityczne i odpowiedzialna konsumpcja, jak również bardziej tradycyjne formy: głosowanie w wyborach i członkostwo w partiach i organizacjach pozarządowych”  (Hoskins i in. 2006, s. 10–11).

    Bycie aktywnym obywatelem to jak widać przede wszystkim działanie. To może być wspieranie nie tylko kraju, ale też sąsiadów. To uczestnictwo w „sprzątaniu świata” z okazji Dnia Ziemi (raz do roku), ale to też nieformalne spotkanie ze znajomymi i krótki wyjazd do lasu, mający na celu zebranie kilku worków śmieci z okolic. A może to być też sprzątanie po własnym psie, kiedy załatwi swoją potrzebę. Ważna jest jednak nasza świadomość i refleksja: dlaczego to robimy? Jak to wpływa na mnie, a jak na otaczający mnie świat? Jak widać, aktywne obywatelstwo można realizować na bardzo wiele różnych sposobów.

    

    Z kwestią aktywnego obywatelstwa wiąże się też temat kompetencji, które powinien posiadać każdy aktywny obywatel (najczęściej w rozumieniu wiedzy, umiejętności i postaw) i wspomagania ich rozwoju. O ile zbiór tych kompetencji jest w literaturze przedmiotu bardzo dobrze opisany i analizowany (Pietrusińska 2016), o tyle sama kwestia wspierania ich rozwoju u ludzi dorosłych wciąż pozostaje problematyczna. Jak w wielu krajach, także w Polsce, istnieją oczywiście organizacje, prowadzące różnego typu projekty, których celem bezpośrednim lub pośrednim jest wspieranie rozwoju kompetencji wpisujących się w obszar aktywnego obywatelstwa. Nadal jednak te działania można nazwać incydentalnymi i niepowiązanymi ze sobą. Trochę inaczej ma się to z edukacją obywatelską dzieci i młodzieży, gdzie powstają różnorodne projekty, opracowywane są programy, a zajmują się tym nie tylko organizacje pozarządowe, ale też władze lokalne i krajowe. Oczywiście, można stwierdzić, że przecież dzieci i młodzież objęte są formalną edukacją, a dorośli najczęściej nie, czyli kwestia dotarcia i prowadzenia takiego systemowego nauczania jest bardzo trudna. Ale czy w ogóle można znaleźć jakiś sposób? Gdzie można by było rozwijać i promować te kompetencje? Na to pytanie wraz ze specjalistami będę chciała odpowiedzieć w najbliższym webinarium EPALE.

         

    Wracając jednak do aktywnego obywatelstwa i edukacji obywatelskiej dorosłych należy podkreślić, że ma ona tez trochę inny charakter niż edukacji dzieci i młodzieży.. O ile celem edukacji obywatelskiej młodszej grupy, jest przede wszystkim przygotowanie ich do pełnego uczestnictwa w istniejącej rzeczywistości polityczno-społecznej, o tyle edukacja obywatelska osób dorosłych powinna mieć mocno transformujący charakter i prowadzić do szeroko rozumianej zmiany (Boryczko 2014). Funkcja transformująca wyrażać się może w zmianach na poziomie jednostki, grupy, systemu oraz poziomie globalnym. Oczywiście, przeobrażenia mogą dokonywać się na kilku poziomach równocześnie. Przykładowo, jeśli w małej miejscowości przeprowadzimy spotkanie dotyczące segregacji odpadów i problemu „kryzysu śmieciowego” na świecie, to możemy spodziewać się, że na poziomie:

- jednostkowym - niektórzy mieszkańcy rozpoczną segregowanie śmieci (zmianę w postrzeganiu znaczenia problemu segregacji śmieci);

- grupowym - niektórzy mieszkańcy wspólnie zaczną działać w celu zamówienia pojemników do segregowania odpadów;

- systemowym - mieszkańcy rozpoczną lobbowanie w celu zmiany prawa na bardziej proekologiczne;

-  globalnym- niektórzy mieszkańcy zaczną kupować produkty, które nie są utylizowane w krajach Globalnego Południa (Przykład ten pochodzi z tekstu, którego jestem współautorką: Pietrusińska, Gromadzka 2018).

                  

  Przygotowanie takich projektów: systemowych, skierowanych stricte do dorosłych, przy zachowaniu pewnych reguł dotyczących uczenia się dorosłych wymaga jednak dalszego namysłu, a także połączenia sił praktyków (np. z organizacji pozarządowych) i teoretyków zajmujących się uczeniem się i nauczaniem ludzi dorosłych. Ponieważ temat wydaje mi się niezmiernie ważny i „na czasie” chcę Państwa zaprosić do wspólnej dyskusji podczas webinarium, które odbędzie się pod koniec kwietnia, a będzie dotyczyło właśnie edukacji obywatelskiej dorosłych i aktywnego obywatelstwa.

      

Zapraszam!

                

Ps. Na koniec chciałabym dodać, że UE nie zajmuje się tylko teoretycznymi rozważaniami i badaniem aktywnego obywatelstwa. Od lat włącza się też w wiele kampanii społecznych. Z uwagi na zbliżające się wybory do Parlamentu Europejskiego promuje kampanię informacyjną: tymrazemglosuje.eu (thistimeimvoting.eu), której celem jest zachęcenie obywateli Unii Europejskiej do aktywnego udziału w wyborach do Parlamentu Europejskiego.

             

dr Monika Gromadzka - Wykładowca i tutor akademicki, trener, konsultant. Pracuje na Uniwersytecie Warszawskim w Katedrze Edukacji Ustawicznej i Andragogiki. Realizatorka licznych projektów badawczych i edukacyjnych. Współpracuje zarówno z organizacjami pozarządowymi, jak i podmiotami biznesowymi. Cały czas doskonali swoje kompetencje uczestnicząc w kursach i programach rozwoju zawodowego i osobistego. Jest m.in.: absolwentką Szkoły Trenerów Biznesu prowadzonej przez Ośrodek Pomocy i Edukacji Psychologicznej INTRA, a także posiada międzynarodowy certyfikat (Certified Behavioral Consultant) wystawiony przez The Institute for Motivational Living uprawniający do korzystania z testu kompetencji D3™ (DISC/TEAMS/VALUES). Jest członkinią ATA (Akademickie Towarzystwo Andragogiczne) i ESREA (.European Society of Research on the Education of Adults). Autorka licznych publikacji z zakresu edukacji dorosłych.

         

Boryczko M. (2014), Od analizy potoczności do organizowania działania kolektywnego – o teoretycznych założeniach krytycznej animacji społecznej [w:] Boryczko M i.in. (red.), Aktywna biografia w przestrzeni społecznej, Kwidzyn s. 49–62.

Hoskins B. (2006), Draft Framework for Indicators on Active Citizenship, Konferencja: Working towards Indicators on Active Citizenship, Ispra.

Hoskins B., i in. (2006), Measuring Active Citizenship in Europe, European Commission Institute for the Protection and Security of the Citizen, Ispra.

Pietrusińska (2016), Czy muzułmanin może być dobrym obywatelem? Postawy obywatelskie młodych muzułmanów z Polski, Turcji i Wielkiej Brytanii, Warszawa.

Pietrusińska M.J., Gromadzka M. (2018), Edukacja obywatelska dorosłych w Warszawie – w stronę lokalności i aktywności, „Rocznik Andragogiczny” 2018 (25), s. 115-125.

          

Zobacz także:

Jak uciec przed ZOMBIE? Trzeba jeść zdrowo :) Słów kilka o pewnym innowacyjnym projekcie z zakresu edukacji żywieniowej

Może pogramy? W grę społecznie zaangażowaną!

Chcesz się uczyć nowych rzeczy, a nie masz pieniędzy? Źródła online.

Kilka przydatnych porad, jak wybrać szkołę trenerów i nie tylko… Mój proces decyzyjny

Kilka przydatnych porad, jak wybrać szkołę trenerów i nie tylko… Zasady, którymi się kieruję

Podejmowanie aktywności edukacyjnej oczami andragoga. Część 1.

Andragog, czyli: co pani robi?

Andragog, czyli: co pani robi? cz.II

Share on Facebook Share on Twitter Epale SoundCloud Share on LinkedIn
Refresh comments Enable auto refresh

Wyświetla 1 - 4 z 4
  • Obrazek użytkownika Anna Kławsiuć-Zduńczyk
    Bycie aktywnym obywatelem to z jednej strony indywidualne zaangażowanie każdego z nas w przestrzeganie naszych praw, ale i wywiązywanie się z obowiązków, a często wykraczanie poza podstawowe prawa i obowiązki, włączanie się w akcje społeczne, jednak z drugiej strony również edukowanie innych. Postawienie się w roli obywatelskiego edukatora dorosłych nie musi wiązać się ze spektakularnymi akcjami, projektami, szkoleniami, a tym samym z dużym nakładem finansowym i czasowym. Oczywistą formą edukacji jest dawanie przykładu innym swoim działaniem, a im większa popularność danej osoby, tym większe oddziaływanie społeczne. Jednak niesienie kaganka oświaty… obywatelskiej, to również zwracanie uwagi na zachowania rodziców, sąsiadów, znajomych, studentów rozmowa z nimi, dyskusja, która jeśli nie przeradza się w atak i krytykę, może prowadzić do zwiększenia świadomości, zastanowienia się na swoimi przyzwyczajeniami, a w efekcie zastąpienia ich takimi, które działają na rzecz dobra wspólnego. Przy tej okazji warto nie tylko pokazywać konsekwencje np. konsumpcyjnego stylu życia, ale również korzyści np. finansowe, wynikające ze zmiany konkretnych przyzwyczajeń. Edukacja obywatelska przekazywana oddolnie, w sposób nieformalny, czasami przypadkowy, często okazuje się bardzo skuteczna i nie musi prowadzić do konfliktów, bo przecież babcia prędzej zastanowi się niż obrazi na wnuka, który zapyta ją dlaczego nie segreguje śmieci…
  • Obrazek użytkownika Monika Schmeichel-Zarzeczna
    Fajnym przykładem aktywności obywatelskiej (chociaż często nietrwałej) są tzw. Ruchy miejskie. Składają się z różnego rodzaju aktywistów,pełniących rolę tzw. pusherów - czyli osób popychających innych do działania. Prowadzą akcje informujące o kontrowersyjnych decyzjach, mających wpływ na życie miasta etc... Czasami na prawdę to fajnie działa i jest zaczątkiem większej zmiany.
    Co do nadchodzących wyborów to również Fundacja Batorego przygotowała kampanię "lepiej wybierz". Można od nich dostać materiały informacyjne i gadżety.
  • Obrazek użytkownika Nina Woderska
    Ależ wspaniały tekst! 
    Z pewnością będę uczestniczyć w webinarium, żeby poznać te sposoby. Choć już teraz chciałabym podzielić się moją dobrą praktyką z lokalnego "podwórka".

    Ostatnio miałam ogromną przyjemność pracować z młodzieżą w ramach projektu, w którym jako liderzy będą działać w swoich szkołach i społecznościach na rzecz zwiększenia frekwencji głosujących w wyborach do Parlamentu Europejskiego. Jednym z ćwiczeń w trakcie warsztatów było przeprowadzenie sondy. W trakcie 30 minut zapytali ponad 80 dorosłych osób o ich deklaracje! Dzwonili do znajomych i rodziny, zatrzymywali przechodniów na ulicy czy poszli na pobliski targ. Deklaracje były różne - większość zadeklarowała, że 26 maja pójdzie na wybory.  Ostatnio głosujących obywateli w Polsce było mniej niż 24%, więc pomimo deklaracji chęci udziału, mocniej skupiliśmy się na analizie tych odmownych. I tak - pojawiały się głosy dorosłych mówiących - "To jest już z góry ukartowane", "Wybory? A kiedy są?" czy "Mój głos nie ma znaczenia".

    Bardzo obrazowo pokazałaś Moniko, że ten głos ma znaczenie i może mieć wiele wymiarów. Już niedługo młodzież, z którą pracowałam, będzie realizować autorskie kampanie profrekwencyjne oparte na inwersji - to młodzi będą zachęcać starszych (dorosłych obywateli). Już teraz jestem ciekawa ich pomysłów i działań. 

    Może pójdą w ślady Miquela Garau Ginard, który od pół roku mieszka w Poznaniu i kontynuuje zapoczątkowaną przez siebie w Barcelonie akcję sprzątania świata. Codziennie poświęca 10 minut swojego czasu, by posprzątać śmieci rozrzucone w różnych fyrtlach Poznania. Przy górze zebranych śmieci zostawia kartkę z  pytaniem - "Is this yours?". Swoją postawą zachęcił już wielu Poznaniaków do pójścia w jego ślady.

    Bo jeden głos ma znaczenie :)  
  • Obrazek użytkownika Monika Gromadzka
    Tak, to 10 minutowe sprzątania już widać coraz częściej na Facebooku. Miquel zapoczątkował świetną akcję i naprawdę zupełnie mi nie przeszkadza, że ludzie potem sobie z tym słoikiem czy workiem robią zdjęcia i wrzucają na portale społecznościowe. Pod jednym z postów niedawno widziałam istną burzę! Znajomi pewnej osoby, zaczęli jej zarzucać, że sprząta pod publiczkę  a sama pali papierosy (zebrała słoik małych śmieci, m.in. bardzo dużo petów). A ja sobie tak myślę: niech pali, to jej wybór (póki nie truję innych...), to przecież nie znaczy, że nie wyrzuca petów do kosza, ponadto to chyba świetnie, że zebrała ten słoiki śmieci, bo nie leżą one już na trawnikach i placach zabaw w jednym z parków...
    Niesamowicie, że robisz takie projekty z młodymi osobami! One też za chwilę zaczną głosować! Właśnie w taki sposób uczymy młodych ludzi, że WARTO, i że ich głos TEŻ MA ZNACZENIE!