European Commission logo
Create an account
Blog
Blog

Zwierzaki – prawdziwymi przyjaciółmi seniorów. Zooterpia w DPS

Mówi się, że pies to najlepszy przyjaciel człowieka. Często zwierzę staje się częścią rodziny. Niestety w sytuacji, kiedy senior sprzenosi się do Domu Pomocy Społecznej, opuszcza nie tylko swój dom – najczęściej czeka go także rozłąka z czworonożnym pupilem. To trudna sytuacja, kolejna, której senior musi doświadczyć w związku z tą zmianą. Pewnym rozwiązaniem, które obecnie testowanie jest w dwóch placówkach w Poznaniu, ma być wprowadzenie do DPSów różnych zwierząt domowych, między innymi królików, chomików, ptaków, gadów czy płazów hodowlanych (pet therapy).

Założeniem innowacji społecznej „Zwierzaki – prawdziwymi przyjaciółmi seniorów. Zooterpia w DPS” jest stworzenie w Domu Pomocy Społecznej możliwości zamieszkiwania seniorów wspólnie ze zwierzętami. Kontakty ze zwierzętami mają zwiększyć komfort ich pobytu i przeciwdziałać poczuciu osamotnienia. Badania wskazują, że zooterapia bardzo pozytywnie wpływa zarówno na sferę psychiczną, jak i fizyczną ludzi. Obecność zwierząt znacznie polepsza samopoczucie, obniża poziom lęku i stresu, wywołuje często radość i śmiech, przyczynia się także do zwiększenia aktywności fizycznej. [1,2] Jest to szczególnie ważne dla osób samotnych, tych, które straciły swoich bliskich, a które w naturalny sposób potrzebują czyjejś bliskości lub pasji, która potrafi odwrócić ich uwagę od monotonni życia. Zwierzęta z uwagi na swoją naturalność i spontaniczność są w tym zakresie idealnymi terapeutami.

Innowacja społeczna, którą realizuję w ramach Inkubatora WINS ze Stowarzyszeniem Centrum Rozwoju Edukacji Obywatelskiej CREO, jest obecnie wdrażana w dwóch poznańskich Domach Pomocy Społecznej. Projekt nie zakłada jednak działań terapeutycznych przy pomocy psów (kynoterpia) czy kotów (fenyloterapia) – nie byłoby to bowiem nic innowacyjnego – lecz wprowadzenie różnych zwierząt domowych, między innymi królików, chomików, ptaków, gadów czy płazów hodowlanych (pet therapy).

 

Img_2747
fot: Ryszard Michalski

PRZYGOTOWANIE DO INNOWACJIW celu określenia potrzeb i oczekiwań seniorów biorących udział w innowacji społecznej, przed przystąpieniem do wprowadzania zwierząt do placówek, przeprowadziłam z każdym z uczestników wywiad. Podczas rozmowy przedstawiłam seniorom założenia projektu oraz zadałam pytania dotyczące chęci udziału w projekcie, opieki nad zwierzętami czy opinii wobec wprowadzenia zwierząt na teren placówki. Zapytała także o gatunek zwierzęcia, którym senior chciałby się opiekować. W sumie przeprowadzono rozmowy z 10 seniorami, którzy podejmą się testowania innowacji (opieki nad zwierzątkiem).

MOTYWACJA DO UDZIAŁU W PROJEKCIEKażdy z seniorów, z którym przeprowadzana była rozmowa, wyraził zgodę na udział w projekcie. Motywacją do udziału w nim była chęć powrotu do opieki nad gatunkiem zwierzęcia, które obecne było kiedyś w życiu seniora. Do zalet udziału seniorzy zaliczyli także takie elementy jak: „bycie znowu ważnym i potrzebnym”, „kontakt ze zwierzęciem”, „motywujący obowiązek do wstania z łóżka, zrobienia czegoś dla innych”. Seniorzy wypowiadali się bardzo pozytywnie wobec propozycji opiekowania się zwierzęciem na terenie placówki (część wspólna), a także w swoim pokoju.„Ojej ale będę miał zajęcie! Będę w końcu komuś potrzebny. Ale się cieszę. Ja jestem chętny. Każde zwierzę. A czy będę mógł je przytulać?” – zapytał mnie jeden z uczestników projektu.

 

Hgh
fot: Ryszard Michalski

OBAWY UCZESTNIKÓW INNOWACJIPodczas rozmowy pojawiły się pytania ze strony seniorów świadczące o ich obawach udziału w projekcie. Do głównych z nich należały:• obawa przed brakiem (utratą) sił w opiece (codziennym dokarmianiem zwierzęcia, czyszczenia przestrzeni klatki czy akwarium);„Ja mogę spróbować. Ale nie będę potrafiła posprzątać po takim zwierzęciu.” – wyszeptała seniorka podczas wywiadu.• obawa przed niepodołaniem wymaganiom projektu;• obawa przed brakiem środków finansowych na wykarmianie zwierzęcia;• obawa przed skrzywdzeniem zwierzęcia (nieumyślnym przekarmieniu czy nieumiejętnym chwyceniu),• obawa przed posiadaniem wystarczającej przestrzeni w pokoju, by móc umieścić tam zwierzę.

Wszelkie wątpliwości starałam się rozwiać w trakcie rozmowy oraz doprecyzować jeszcze bardziej szczegółowo zasady udziału mieszkańca DPS w projekcie. Ważne było zapewnienie o wsparciu wolontariusza, który będzie wspólnie opiekować się z seniorem wybranym zwierzęciem. Świadczy to o świadomości seniorów, co do odpowiedzialności za opiekę nad żywą istotą i chęcią wypełniania dobrze swoich zadań. Udział w projekcie może także spowodować nawiązanie głębszych relacji pomiędzy samymi uczestnikami projektu, ponieważ już w trakcie rozmów, seniorzy deklarujący swój udział, chętnie ze sobą rozmawiali na temat zwierząt i opieki nad nimi.

POTRZEBY UCZESTNIKÓW INNOWACJISeniorzy deklarujący udział w projekcie (jak zostało to już zaznaczone) chcieliby opiekować się zwierzętami, z którymi mieli już styczność i które lubią. Do wymienionych gatunków należały: ptaki (kanarki/papużki), żółwie, chomiki, rybki oraz jaszczurki (kameleon).

Przeprowadziłam także rozmowy z pracownikami obu placówek – Domów Pomocy Społecznej, w której realizowana będzie innowacja. Dyrekcja placówki oraz opiekunowie (także terapeuci) zwrócili uwagę na podobne elementy (potrzeby) co seniorzy: zapewnienie wsparcia wolontariuszy w opiece nad zwierzętami, zapewnienie finansów na wyżywienie oraz opiekę weterynarza na wypadek choroby zwierzęcia czy odpowiedni wybór zwierząt na podstawie opinii ekspertów (pracowników ZOO). Szczególnie zwrócono uwagą na kwestię częstotliwości karmienia, możliwości powodowania potencjalnej alergii, wielkości zwierzęcia, wyposażenia (które zostanie przekazane wraz ze zwierzątkiem) oraz przestrzeni w placówce (potrzeba zadbania o bezpieczeństwo zwierząt, jak i seniorów)

Wstępne rozmowy doprecyzowujące potrzeby uczestników innowacji (zarówno seniorów, jak i pracowników placówki) przyczyniły się do wzmocnienia działań w realizacji innowacji, wprowadzając ją w kolejną fazę realizacji, której efektem będzie pojawienie się zwierząt w Domach Pomocy Społecznej. Z dużą ciekawością wchodzę w realizację kolejnej części testowania innowacji, którą z pewnością opiszę i streszczę w kolejnym artykule.

 


dr Nina Woderska – z wykształcenia pedagog, wykładowca w Wyższej Szkole Nauk o Zdrowiu i Studium Kształcenia Kadr, pracownik Centrum Inicjatyw Senioralnych w Poznaniu oraz trener w Stowarzyszeniu Centrum Rozwoju Edukacji Obywatelskiej CREO. Ambasadorka EPALE.

  

Pracujesz z osobami zagrożonymi wykluczeniem? Działasz na rzecz włączenia społecznego? 

Szukasz sprawdzonych metod i narzędzi, które możesz wykorzystać w pracy w zakładach karnych lub domach pomocy społecznej?

Tutaj zebraliśmy dla Ciebie wszystkie artykuły na ten temat dostępne na polskim EPALE! 

        

Jesteś zainteresowany edukacją seniorów? Szukasz inspiracji, sprawdzonych metod i niestandardowych form?

Tutaj zebraliśmy dla Ciebie wszystkie artykuły na ten temat dostępne na polskim EPALE! 

     

Zobacz także:

Warsztaty o starości za murami więzienia

O czym marzą seniorzy mieszkający w Domu pomocy społecznej?

Zoom na innowacje społeczne w Domach pomocy społecznej

Potencjał i wyzwania klubów seniora jako miejsc aktywizacji osób starszych

Miasto przyjazne starzeniu, czyli jakie?

6 powodów, dla których seniorzy (nie) korzystają z mediów społecznościowych

Być czy nie być … wolontariuszem na starość? Oto jest pytanie. O znaczeniu wolontariatu w życiu seniorów

#Zdrowie – kampanie prozdrowotne w edukacji pozaformalnej dorosłych

Edukacja (d)o starości. Dlaczego i dla kogo nawiązywanie relacji międzypokoleniowych jest ważne


Źródła:

[1] A. Kurzeja, J. Godawa, Wykorzystanie zooterapii w terapii pedagogicznej na przykładzie terapii z udziałem psa, Chowanna 1, 2009, s. 85-96 w: http://bazhum.muzhp.pl (dostęp: 18.12.2018).

[2] K. Girczys-Połedniok, R. Pudlo i inni, Zastosowanie terapii z udziałem zwierząt w praktyce psychiatrycznej, Psychiatria, Via Medica, Gdańsk, tom 11, nr 3, s. 171–176.

Login (1)

Komentarz

Uważam, że jest to rewelacyjny pomysł, aby seniorzy w Domach Pomocy Społecznej mogli wspólnie ze zwierzętami mieszkać, a przede wszystkim się nimi zajmować. Pomoże to na pewno tym osobom uwierzyć w siebie, przekonają się, że są oni potrzebni i mają dla kogo wstać z łóżka. Seniorzy nie muszą mieć obawy, że mogą sobie nie poradzić z opieką nad zwierzętami, ponieważ będą wspierani przez wolontariuszy. Oby ten projekt się przyjął i zdobył rozgłos na całą Polskę, aby w każdym Domu Pomocy Społecznej seniorzy mieli możliwość opieki nad zwierzętami. 
Jestem bardzo ciekawa rozwoju tego projektu i z niecierpliwością oczekuję kolejnego artykułu na ten temat. 
Login (1)

Wspaniały projekt, zgadam się ze wszystkim poniższymi komentarzami. Wszystkie argumenty, które zostały przytoczone, są nie do podważenia. 
Jednak jest jedna kwestia, która mnie zastanawia, a mianowicie: co się stanie ze zwierzęciem, które straci swojego opiekuna? Czy zostanie przekazane innej osobie? 
Myślę, że jest to ważna kwestia do przemyślenia, tym bardziej kiedy chodzi o takie zwierzęta jak papugi czy gryzonie, które przywiązują się do swojego opiekuna. 
Login (0)

Pani Aleksandro,
dziękuję za poruszenie tej kwestii. Jest to innowacja społeczna, więc nie podam w tym momencie, jakie działania zostały wdrożone, gdyż projekt jeszcze trwa. Jednak przy tworzeniu samej innowacji, musieliśmy wziąć pod uwagę także dobrostan zwierząt i rozważyć to, o czym Pani wspomniała - co dalej ze zwierzęciem, jeśli zabraknie jego opiekuna?
Zaplanowaliśmy i postanowiliśmy podjąć takie działania "zapobiegawcze", jak:
- wprowadzenie zwierząt do części wspólnych, które są dodatkowo zamykane (np. na noc) (tu właśnie zamieszkała papuga),
- nawiązanie współpracy z miejskim ZOO, którego przedstawiciele odbywać będą wizytacje i sprawdzać dobrostan zwierzęcia,
- wprowadzenie wolontariuszy, którzy będą wspierać seniora/ów w opiece nad zwierzętami (zebranie od nich wstępnej deklaracji czy byliby skłonni zaopiekować się zwierzęciem i jego adopcją w sytuacji, kiedy senior (lub dyrekcja/pracownik zoo) uzna, że nie jest już w stanie opiekować się zwierzęciem,
- deklaracja pracowników zoo, którzy w ostateczności i w powyżej opisanej sytuacji zaopiekują się zwierzęciem i umieszczą w zoo, jeśli nie zostanie zaadoptowane przez innego seniora czy decyzją dyrekcji nie będzie mogło pozostać dłużej w placówce. 
Login (0)

Uważam, że to rzeczywiście znakomity projekt! Seniorzy zyskują towarzystwo i poczucie sprawstwa czegoś ważnego, jednocześnie zwierzęta otrzymują dom i opiekę. Zaskoczył mnie wybór zwierząt - kto by pomyślał, że jaszczurka lub żółw, czy rybki mogą stać się przyjacielem seniora? Sama jestem właścicielką kotki Mili i wiem, że kontakt ze zwierzakiem wnosi wiele radości.
Login (0)

Ja również chciałabym pogratulować pomysłu. Bardzo mi się podoba i wierzę, że przyniesie wiele dobrego dla Seniorów. Pierwszy raz spotkałam się z taką innowacją i w pełni popieram. Tak jak zostało to podkreślone osoby starsze czują się niepotrzebne i samotne, rodzina nie ma czasu ich odwiedzać, ich droga zawodowa już dawno dobiegła końca, ale ich potrzeba bycia dla kogoś ważnym i potrzebnym nigdy nie zgaśnie. Tak więc czy można sobie wyobrazić lepszego towarzysza niż ulubione zwierzątko? Obawy związane z opieką nad nim są oczywiście zrozumiałe, dlatego dobrze, że będą mieli wsparcie. Życzę powodzenia w realizacji projektu. 
Login (0)

Jestem zachwycona pomysłem wprowadzenia zwierząt domowych do placówek, gdzie znajdują się osoby starsze. Osoby te często mają poczucie bezużyteczności, a co za tym idzie, braku chęci do życia, a taka inicjatywa jest idealnym antidotum na ten problem. Moja babcia mimo, że bardzo często ją odwiedzaliśmy i spędzaliśmy z nią dużo czasu, również miała takie poczucie, ponieważ brakowało jej zajęcia na co dzień czy pewnego rodzaju hobby, któremu mogłaby się poświęcić. Postanowiliśmy jakoś temu zaradzić, więc kupiliśmy babci kanarka. Na początku podeszła do tego pomysłu z umiarkowanym entuzjazmem, bo nie wiedziała czy sobie poradzi z opieką nad nim, jednak już po paru dniach przekonała się, że działa na nią terapeutycznie. Teraz nie wyobraża sobie życia bez niego. Dlatego uważam, że jest to naprawdę wspaniały pomysł, który mam nadzieję w przyszłości będzie coraz bardziej powszechny. 
Login (0)

Uważam, że wprowadzenie zwierząt do Domów Opieki, Domów Pomocy Społecznej, Zakładów Opiekuńczo- Leczniczych, czy innych tego typu placówek, w których przebywają seniorzy jest bardzo dobrym pomysłem. Kontakt ze zwierzętami ma bardzo pozytywny wpływ na osoby starsze. Sama mieszkam z babcią, która nie jest już sprawna psychofizycznie. Od dwóch lat mamy psa, w związku z tym mam okazję obserwować, jak jego obecność wpływa na nią. Kontakt z nim, pobudza ją do myślenia- babcia wymyśla dla niego różne nazwy oraz do ruchu, na przykład do pogłaskania go. Moim zdaniem idealnym rozwiązaniem byłoby wprowadzenie jednego pokoju ze zwierzętami do każdej placówki, w której mieszkają seniorzy. 
Login (0)

Zgadzam się z tą inicjatywą w 100%. Mieszkam na osiedlu, gdzie wokół mnie jest dużo osób w podeszłym wieku. Właśnie wiele z nich ma zwierzęta. Niektórzy koty, psy, króliki, czy nawet kury! Moim zdaniem widać ogromną różnicę w zachowaniu takich ludzi. Najważniejsze jest to, że czują się potrzebni. Mają świadomość, że te zwierzęta ich potrzebują i mimo różnych chorób, niedogodności wstają codziennie rano i spacerują z uśmiechem na twarzy. Sami podczas rozmów przyznają, że są tacy aktywni właśnie dzięki tym zwierzętom i nie wyobrażają sobie bez nich życia.
Login (0)

Moim zdaniem wprowadzenie zwierząt do codzienności życia w DPS jest niesamowitym pomysłem. Przede wszystkim jest to świetna forma urozmaicenia czasu, a także wypełnienia ,,pustki" i poczucia samotności, które często towarzyszy osobom starszym. Myślę, że najważniejsze jest przywrócenie motywacji do codziennego wstawania z łózka dzięki poczuciu obowiązku, za sprawą czego te osoby czują się znowu potrzebne i ważne. Wierze, że dzięki obecności tych zwierząt, samopoczucie osób zamieszkujących DPS jest zdecydowanie lepsze. Świetnie gdyby taka inicjatywa działała na szerszą skalę! 
Login (0)

bardzo dobry pomysł i dobra organizacja przedsięwzięcia. Zapytanie seniorów o ich obawy oraz poruszony temat finansowania jest jak najbardziej słuszny. Wybór zwierząt jest równie trafny - nie wymagają one kilku razowych, codziennych spacerów, a jednak zmusza seniora do podjęcia codziennej aktywności. Z własnego doświadczenia wiem, że zwierzęta pomagają w relaksacji i przynoszą ogrom radości. Mam nadzieję, że w Domach Pomocy Społecznej uczestnicy programu będą podobnego zdania. 
Login (0)

Bardzo spodobał mi się pomysł  zooterapii w domach pomocy społecznej. Myślę że będzie to miało pozytywne skutki dla osób przebywających w takich ośrodkach, którzy bardzo często są osamotnieni i smutni. Wpłynie to korzystnie na ich  zdrowie, stan fizyczny i będzie też dobrą formą relaksu, odciągnie ich myśli w bardziej pozytywnym kierunku.
Login (0)

Pewnie powtórzę się, ale pomysł naprawdę niesamowity! I myślę, że korzyści będę obopólne - zarówno dla seniora, który ma opiekować się wybranym zwierzęciem, oraz dla samego zwierzęcia. Sama wśród bliskich mam osobę starszą (89l.) i do chwili kiedy w domu babcia miała zwierzątko to zawsze z większą chęcią wstawała rano z łóżka twierdząc, że przecież kot i kury potrzebują jej opieki. Czuła, że w pewien sposób zwierzęta są od niej zależne, a co za tym idzie, czuła się potrzebna, a takie poczucie w starości niestety często gdzieś zanika. I myślę, że to jest jeden z głównych plusów inicjatywy, przynajmniej z mojego punktu widzenia. Oczywiście, że są inne plusy, ale nie od dziś wiadomo jak ważne jest dla człowieka poczucie, że jest ważny i potrzebny, i to dla człowieka w każdym wieku, a co dopiero dla starszego, który został sam. Dlatego też mam nadzieję, że projekt "wypali" i będzie inspiracją dla innych ośrodków, a może nawet dla rodzin, w których jest osoba starsza, a która mieszka sama.
Login (0)

Naprawdę fantastyczny pomysł. Wpływ zwierząt na człowieka jest nieoceniony, mogą być one dla nas przyjacielem, terapeutą, przewodnikiem. Ważne jest to, że ktoś widzi ich wpływ na ludzi i pozytywnie "wykorzystuje" to do pomocy, brawo! Myślę, że często osoby starsze są samotne, zmęczone, nieraz smutne, a taki codzienny towarzysz doda im pewności siebie, będą czuli się potrzebni oraz będą mieli o kogo dbać w codziennym życiu. Super, że do projektu wykorzystane są tak różnorodne zwierzęta. Mocno trzymam kciuki, ponieważ uważam, że terapia ze zwierzętami to genialny pomysł! :) 
Login (0)

Artykuł Niny Woderskiej „Zwierzaki - prawdziwymi przyjaciółmi seniorów. Zooterapia w DPS.” przyciągnął moją uwagę, ponieważ autorka opisuje w nim zaproponowaną przez siebie innowację społeczną, jaką jest wdrożenie do Polskich Domów Opieki Społecznej zwierząt domowych. Uważam, że jest to wspaniały pomysł, głównie z uwagi na fakt, iż bardzo często osoby mieszkające w DPS-ach czują się samotne i pozostawione przez rodzinę. Zdaję sobie również sprawę, że czasami nie mają one po prostu wyboru i muszą skorzystać z opieki, jaką oferują placówki, jest to jednak dla mnie bardzo poruszający oraz smutny temat. Zgadzam się z autorką publikacji i popieram jej działania, aby w każdym Domu Opieki Społecznej seniorzy wspólnie z wolontariuszami mogli opiekować się wybranym przez siebie zwierzęciem domowym, który przede wszystkim obudzi w chęć bycia odpowiedzialnym, szczęśliwym, a co najważniejsze, chęć do życia. Szczerze trzymam kciuki za Panią Ninę Woderską i jej innowacyjny projekt oraz za seniorów, którzy mimo wielu obaw zgodzili się wziąć udział w innowacji.
Login (0)

Uważam, że jest to fenomenalna inicjatywa. Ludzie w podeszłym wieku często odsuwają się od wielu codziennych czynności mając świadomość tego, że ich życie powoli dobiega końca, czują się niepotrzebni, bezużyteczni, samotni, niekochani, brakuje w nich chęci do życia... Natomiast opieka nad małym zwierzątkiem ma w nich rozbudzić poczucie, że są potrzebni, że posiadają jeszcze jakiś obowiązek, że są kochani przez te zwierzęta, co też w pewien sposób odsunie myśli o śmierci i samotności na dalszy tor. To zajęcie też w pewien sposób doda im witalności.  Mam nadzieje, że tego typu inicjatywy będą miały pozytywny wydźwięk na szerszą skalę. 
Login (0)

Pani Justyno,
ja także mam nadzieję, że tego typu innowacje przenoszone na polski grunt, z czasem staną się standardem i nie zakończą się tylko na etapie pilotażu. Z moich obserwacji i rozmów z seniorami wynika , że ci dwu- i czworonożni mieszkańcy są dla seniorów niezwykle ważni i faktycznie dodają im witalności i energii życiowej. Mam nadzieję, że Dyrektorzy DPS-ów w Polsce będą otwarci na tego typu działania i zaaranżują zwierzętom przestrzeń pod wspólny dachem Domów Pomocy Społecznej. 
Polecem uwadze ciekawą ikonografikę - przewodnik Zooterapii dla seniorów:
Login (0)

Ostatnio czytałam, że ludzie, którzy mają w domu zwierzę, żyją dłużej od tych, którzy go nie posiadają. Mało tego, wspomniano również, iż w domach opieki, w których są rośliny i zwierzaki, koszty leczenia są znacznie niższe! To dzięki zwierzętom osoby niepełnosprawne mają szanse na powrót do zdrowia lub na złagodzenie dolegliwości. Nic dziwnego, że w wielu krajach prowadzi się terapie właśnie z ich udziałem. Bardzo się cieszę Pani Nino, że weszła Pani z taką inicjatywą w Polsce i mam nadzieję, że w niedługim czasie zwierzęta zagoszczą w dużej ilości ośrodków dla seniorów.
Pozdrawiam serdecznie.
Login (0)

Pani Julio,
ja również doszukałam się badań, które potwierdzają dobroczynny i terapeutyczny wpływ obecności zwierząt. Swego czasu byłam tym tak bardzo zafascynowana, że ukończyłam kurs kynoterapii/dogoterpii i realizowałam zajęcia terapeutyczne dla dzieci z niepełnosprawnościami. Zaobserwowałam wtedy u małych pacjentów znaczny wzrost motywacji do wykonywania ćwiczeń psycho-fizycznych. Seniorzy, którzy opiekują się bądź mają kontakt ze zwierzętami także są bardziej aktywni i chętniej nawiązują kontakty interpersonalne.
Ja także mam nadzieję, że zwierzęta zagoszczą w innych ośrodkach, jednak jako że głównym elementem terapii są zwierzęta, ważne jest opracowanie wytycznych, by i im zapewnić odpowiednie warunki i bezpieczeństwo.
Login (0)

Cudowna inicjatywa. Uważam, że zwierzęta wręcz uzdrawiają. Ta ich bezwarunkowa miłość jest bezcenna. Nawet rybki potrafią kochać :) . Wiem, co mówię :) moje rybki często podpływają do szyby akwarium jak tylko zaczynam delikatnie stukać witając się... tłumaczę sobie, że to miłość a nie zwykły głód ;) . Kiedyś w WTZ prowadziłam warsztaty z dogoterapii. Cudownie było patrzeć jak Ci ludzie potrzebują "takiej" właśnie miłości. Mam nadzieję, że kiedyś usłyszymy o tego typu inicjatywach globalnie.
Login (0)

Bardzo dziękuję Pani Paulino za słowa uznania wobec pomysłu i projektu. Jestem bardzo dumna i zadowolona, że mogę go współrealizować. Na szczęście innowacje społeczne zaczynają być dostrzegane i wdrażane na polski grunt - często pomysły inspirowane są właśnie tymi relizowanymi już za granicą. :) Jednak czy przyjmą się  - o tym możemy się przekonać jedynie podejmując wysiłek ich realizacji. Już po wstępnych obserwacjach i reakcjach uczestników - seniorów, uważam, że warto!
Serdecznie pozdrawiam!
Login (1)

Coś wspaniałego ! 
Zastanawiałam się właśnie kiedy takie innowacje zostaną wprowadzone w Polsce. Interesowałam się tym tematem jakiś czas temu, niestety w naszym kraju jest to jeszcze mało powszechne.Słyszałam o takich akcjach głównie w Stanach Zjednoczonych. Cieszy mnie fakt,że zooterapia jest coraz bardziej doceniana. Dzięki takim działaniom osoby znajdujące się w Domach Pomocy Społecznej pokonują bierność i wyzwalają spontaniczną aktywność, są zmotywowane dzięki poczuciu odpowiedzialności, a także wchodzą w emocjonalną relację ze zwierzęciem. Coś pięknego ! Oby więcej takich projektów. Trzymam kciuki ! 
Login (1)

Users have already commented on this article

Chcesz zamieścić komentarz? Zaloguj się lub Zarejestruj się.

Want to write a blog post ?

Don't hesitate to do so! Click the link below and start posting a new article!

Najnowsze dyskusje

Dyskusja EPALE na temat społeczności uczących się na obszarach wiejskich

Nie przegap kolejnej dyskusji EPALE w środę, 8 czerwca!

Więcej

Dyskusja online na temat kultury w czasach kryzysu

W czwartek 28 kwietnia 2022 r., między godz. 10.00 a 16.00, na EPALE odbędzie się transmitowana na żywo dyskusja online na temat kultury w czasach kryzysu.

Więcej

Edukacja w sytuacji kryzysowej: konsekwencje wojny w Ukrainie.

W czwartek 17 marca 2022 r. w godz. 10.00-16.00 EPALE będzie gospodarzem dyskusji online, podczas której omówimy edukację kryzysową oraz jaką rolę może odegrać kształcenie dorosłych w radzeniu sobie ze skutkami konfliktów i sytuacji kryzysowych.

Więcej