Blog
Blog

Refleksje liderów o wolontariacie i wolontariuszach...

„Wolontariat we współczesnym świecie, zwłaszcza w krajach o rozwiniętych demokracjach, jest czymś naturalnym i nieodzownym – jest wyznacznikiem poziomu dojrzałości społecznej i obywatelskiej ludzi w każdym wieku i bardzo różnorodnych zawodów. (…) Wolontariat jako pojęcie pojawił się w Polsce wraz z przemianami towarzyszącymi odzyskiwaniu wolności i z trudem toruje sobie drogę do świadomości Polaków, bo często utożsamiany jest z rolami, które prezentują media – na przykład: młody człowiek z puszką zbierający pieniądze. To nie jest pełny obraz wolontariatu".

Parafrazując słowa piosenki – osiem lat minęło jak jeden dzień. To właśnie wtedy zaczęła się moja przygoda z wolontariatem europejskim, kiedy jako uczestnik EVS-u (European Voluntary Service) wyjechałam do Gruzji, by szerzyć i zarazem zgłębiać tam właśnie ideę wolontariatu.  Był to dla mnie czas niezwykły – wręcz bezcenny, dzięki któremu przekonałam się, że wolontariat nie będzie tylko epizodem w moim życiu, lecz działaniem, które zagości w nim już na stałe. 

Kilka lat później,  już jako regionalny koordynator programu „PROJEKTOR - wolontariat studencki” i przewodniczący Akademickiego Centrum Wolontariatu Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego kierowałam wolontaryjnymi działaniami tych studentów na mojej uczelni, w mieście i województwie, którzy mieli podobny punkt widzenia:  warto być wolontariuszem – ze względu na innych, jak i dla siebie.

 

292569_2242487151679_8159170_n

Obserwując oraz uczestnicząc w wielu akcjach, projektach i eventach wolontaryjnych przekonałam się, że wolontariat daje obopólne korzyści – zarówno ich realizatorom, jak i odbiorcom. Są one jednak odmienne. Chcąc przekonać się i poznać różne oblicza motywacji do podejmowania tej „dobrowolnej, bezpłatnej, świadomej pracy na rzecz innych lub całego społeczeństwa, wykraczającej poza związki rodzinno-koleżeńsko-przyjacielskie” [1], postanowiłam zorganizować sympozjum, na które zaprosiłam przedstawicieli i koordynatorów wolontariatu z różnych grup wiekowych – od wolontariatu młodzieżowego, przez wolontariat dorosłych (pracowniczy), po wolontariat senioralny.

Pokłosiem tego wydarzenia stała się publikacja z pytaniem w tytule: „Wolontariat – czas stracony czy bezcenny?”. Na jej kartach znajdują się refleksje aktywistów zaangażowanych społecznie, którzy dzielą się swoim doświadczeniem i wizją wolontariatu.

Książkę rozpoczyna wywiad przeprowadzony przeze mnie z ówczesnym Prezesem Fundacji Rozwoju Wolontariatu, społecznikiem, pedagogiem, trenerem, wolontariuszem, a przede wszystkim moim mentorem – Zdzisławem Hofmanem. Rozmowę z nim wspominam do dziś i to zawsze, kiedy chcę przypomnieć sobie  o tym, co jest ważne w wolontariacie osób dorosłych i jaka drzemie w nim moc.

 

Autor_andrzej_obiala_0
fot. Andrzej Obiała

Zdzisław Hofman mówi o wolontariacie tak: „Wolontariat we współczesnym świecie, zwłaszcza w krajach o rozwiniętych demokracjach, jest czymś naturalnym i nieodzownym – jest wyznacznikiem poziomu dojrzałości społecznej i obywatelskiej ludzi w każdym wieku i bardzo różnorodnych zawodów. (…) Wolontariat jako pojęcie pojawił się w Polsce wraz z przemianami towarzyszącymi odzyskiwaniu wolności i z trudem toruje sobie drogę do świadomości Polaków, bo często utożsamiany jest z rolami, które prezentują media – na przykład: młody człowiek z puszką zbierający pieniądze. To nie jest pełny obraz wolontariatu.

 

Dsc_9594s

 

Mamy obowiązek wpływać na tworzenie wspólnej wiedzy o wolontariacie jako formie aktywności, która wspiera, pomaga, rozwija, a przede wszystkim uczy, jak być bardziej odpowiedzialnym obywatelem, wykorzystującym w życiu empatię, uważność i zaufanie. Wolontariat to siła, która jest w stanie rozwijać i wzmacniać osłabione zaufanie pomiędzy Polakami ”. [2]

Na moje pytanie o to, jak rozpocząć przygodę z wolontariatem – otrzymałam odpowiedź, która dotyka pewnego tematu tabu w dyskusji o tej dobrowolnej i bezpłatnej formie działalności. „Przygoda z wolontariatem powinna się zawsze zaczynać nie tyle od silnego nastawienia „ja chcę”, co od rozważnego pytania „po co?” – stwierdził Zdzisław Hofman.

Wielu młodych ludzi mówi tak: „Jak najszybciej chcę wyjechać do Afryki i pracować z dziećmi!”. Warto jednak postawić sobie to podstawowe pytanie: „Co chcę przez to osiągnąć, jaką chcę mieć z tego osobistą korzyść?”. Tylko mocno osadzone i uwewnętrznione poczucie celu i sensu pozwala odkryć drogę oraz dostrzec korzyści. Może ktoś się oburzyć na „korzyści w wolontariacie”, bo przecież wolontariusze z definicji są bezinteresowni. Im wcześniej zdamy sobie sprawę, że wolontariat jest jak najbardziej interesowny, tym lepiej zrozumiemy swoje osobiste motywy i łatwiej nam będzie zaplanować pracę oraz nadać jej sensowną strukturę. Co chcę osiągnąć dla siebie? To pytanie jest jak najbardziej uzasadnione na początku drogi do wolontariatu. Zawsze obowiązuje zasada „daję i biorę” – samo „daję” nie istnieje. Wolontariat to jest transakcja. Co chcę dać innym i co chcę dostać? Może chcę zadbać o swój osobisty rozwój, bo w interakcji z innymi ludźmi i w konfrontacji z wyzwaniami wpływamy na własny rozwój. Jeśli szukamy rozwoju różnorodnych kompetencji, bardzo przydatnych na rynku pracy, a niedostępnych w systemie edukacji, to także jest świetna okazja.

Spotkałem wolontariuszy, którzy „zapisywali się” do wolontariatu ze względu na sympatię: „Moja dziewczyna jest wolontariuszką, będę bliżej niej.” To także bardzo rozsądna motywacja, która najczęściej przeradza się w tę głębszą, związaną z osobistym odkrywaniem własnej drogi. Pierwszy krok do wolontariatu to pytanie do samego siebie o własną motywację. Im dokładniej przeanalizujemy osobiste motywy, tym lepiej będzie się nam pracować z pożytkiem dla innych i dla siebie. Pamiętając, że w efekcie pracownikiem się bywa, kierownikiem jeszcze rzadziej, a wolontariuszem jest się przez całe życie – tylko formy się zmieniają. Wolontariat to styl życia”. [3]

Na koniec naszej rozmowy poruszyliśmy kwestię korzyści wynikającej z tej formy aktywności. Usłyszałam, że „dla wielu wolontariat może być okazją poznania siebie, swoich ukrytych zasobów i predyspozycji”.  (…) Poświęcanie się czemuś ważnemu, wyjątkowemu – bycie wolontariuszem, bardzo podnosi świadomość własnego poczucia wpływu, daje możliwość dostrzegania efektów, częstego otrzymywania ludzkiej wdzięczności. W sumie więc pozwala nam na dostarczanie sobie pozytywnych informacji o świecie i o sobie. Wolontariat – nawet ten najtrudniejszy ze swej natury, jest optymistyczny, daje energię i ludzkie ciepło. (…) Wpisuje się w swej roli i filozofii we współczesne założenia psychologii pozytywnej, zwanej też psychologią szczęścia. Zdaniem badaczy, tylko robienie czegoś dla innych i z myślą o innych zapewnia człowiekowi poczucie szczęścia.

 

294163_2242486951674_7482025_n

 

Trzeba, by życie było pożyteczne, bo to praca nadaje mu sens. Trzeba, by było przyjemne – nacechowane relacjami z bliskimi i dalszymi osobami. I w końcu musi być choć trochę misyjne – trzeba coś „robić dla świata”. Nieważne, ile czasu poświęcamy na wolontariat, ważne, by był świadomym darem dla innych i trochę dla siebie, zgodnie ze wspomnianą zasadą  - daję i biorę.” [4]


dr Nina Woderska – z wykształcenia pedagog, wykładowca w Wyższej Szkole Nauk o Zdrowiu i Studium Kształcenia Kadr, pracownik Centrum Inicjatyw Senioralnych w Poznaniu oraz trener w Stowarzyszeniu Centrum Rozwoju Edukacji Obywatelskiej CREO. Ambasadorka EPALE.

     

Interesujesz się edukacją osób ze specjalnymi potrzebami? Zajmujesz się animacją społeczną?A może koordynujesz działania wolontariuszy? Szukasz inspiracji, sprawdzonych metod i niestandardowych form?

Tutaj zebraliśmy dla Ciebie wszystkie artykuły na ten temat dostępne na polskim EPALE! 

      


Źródła:

[1] Ogólnopolska Sieć Centrów Wolontariatu, http://wolontariat.org.pl/wolontariusze/kim-jest-wolontariusz/, (data wejścia: 20.12.2018).

[2] - [4] Z. Hofman, N. Woderska, Refleksje lidera o wolontariacie i wolontariuszach. W: Wolontariat - czas stracony czy bezcenny?. Grzybowski P.P., Woderska N. (red.). Bydgoszcz: Akademickie Centrum Wolontariatu, 2014, s. 12-21.

Login (0)

Users have already commented on this article

Chcesz zamieścić komentarz? Zaloguj się lub Zarejestruj się.

Want to write a blog post ?

Don't hesitate to do so! Click the link below and start posting a new article!

Najnowsze dyskusje

Dyskusja EPALE: Sztuczna inteligencja a edukacja dorosłych

Sztuczna inteligencja w edukacji dorosłych: pomoc czy przeszkoda dla dorosłych słuchaczy?

Więcej

Dyskusja EPALE: Aktywne starzenie się i życiowe zmiany

W jaki sposób edukacja międzypokoleniowa może pomóc w aktywnym starzeniu się i życiowych zmianach?

Więcej

Dyskusja EPALE: Blended learning w edukacji dorosłych

W czwartek 26 listopada 2020 r., od godz. 10.00 do 16.00, EPALE będzie gospodarzem internetowej dyskusji na temat blended learning w edukacji dorosłych. Dyskusja będzie miała zupełnie nowy format, zaczynając od 30-minutowej transmisji na żywo, której towarzyszyć będzie rozmowa w formie komentarzy na platformie.

Więcej