chevron-down chevron-left chevron-right chevron-up home circle comment double-caret-left double-caret-right like like2 twitter epale-arrow-up text-bubble cloud stop caret-down caret-up caret-left caret-right file-text

EPALE

Elektroniczna platforma na rzecz uczenia się dorosłych w Europie

 
 

Blog

Prawne aspekty korzystania z treści dostępnych w mediach społecznościowych podczas warsztatów i szkoleń w organizacjach pozarządowych.

13/12/2018
przez Marta Pawłowska
Język: PL

W sierpniu skorzystałam z możliwości odbycia stażu typu „job shadowing” w partnerskiej organizacji. W ramach projektu „Liderzy w organizacji wielokulturowej” spędzałam czas w Walencji w Hiszpanii. Dzięki odizolowaniu się od codziennych obowiązków mogłam poświęcić cały swój czas na korzystanie nie tylko z pięknej pogody gwarantowanej na południu Europy, ale z możliwości „podglądania” południowych systemów pracy, jej organizacji i wzajemnych stosunków pomiędzy mieszkańcami i pracownikami. Z zawodu jestem prawnikiem i mimo faktu, że pracuję w Polsce, moja wiedza może być wykorzystana również w innych krajach Unii Europejskiej. Stąd oprócz śledzenia i uczestnictwie w życiu organizacji jako „job shadower” mogłam konsultować problemy o prawniczych aspektach, z jakimi spotykałam się tam, na miejscu.

Niemal na każdym warsztacie czy szkoleniu, w których ogromny udział, czy to bierny, czy czynny, biorą przedstawiciele NGOs, można zobaczyć slajdy, krótkie filmy czy zdjęcia wykorzystywane jako materiały poglądowe. Organizatorzy zmagają się z pytaniami, czy tak można? Czy to nie naruszy czyichkolwiek praw? Czy nie przekraczam granic prawnych?


Aby spróbować udzielić odpowiedzieć na powyższe pytania, należy sięgnąć do źródła wiedzy i norm na temat korzystania z utworów. Zgodnie z treścią ust. 1 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych: „Wolno przytaczać w utworach stanowiących samoistną całość urywki rozpowszechnionych utworów lub drobne utwory w całości, w zakresie uzasadnionym wyjaśnieniem, analizą krytyczną, nauczaniem, prawami gatunku twórczości.” Z przepisu można w sposób oczywisty wysnuć pewne normy, obowiązujące bezwzględnie w przypadku korzystania z cudzego utworu. 


Po pierwsze, można korzystać z cudzych utworów, jak zdjęcia czy filmy, tylko jako części własnego utworu. W przypadku szkoleń i warsztatów oznacza to, że tylko jeżeli trener prowadzący szkolenie stworzył własny, autorski koncept warsztatu, w ramach tego wykładu, na zilustrowanie własnych słów i też może posłużyć się cudzym utworem (z Instagrama, YouTuba, Facebooka itp.). Po drugie, użycie tego musi być wyraźnie uzasadnione w zakresie celu prowadzonego szkolenia. Krótko mówiąc, nie używajmy w warsztacie o innowacyjnych technologiach zdjęć przyrody czy śpiących w śmiesznych pozach kotów, tylko dlatego że nam się podobają i próbujemy w ten sposób przyciągnąć uwagę widzów do własnych słów. I część chyba najważniejsza - właściwe oznaczenie cytatu. Bez względu na to co cytujemy (film, zdjęcie, tekst), aby  uniknąć zarzutu naruszenia cudzych praw, w każdym wypadku wskazać należy źródło i autora cytowanego utworu. 


Większość materiałów dostępnych w Internecie opatrzona jest informacją: „wszystkie prawa zastrzeżone”. Co jednak z tymi, które takich zastrzeżeń nie zawierają? Albo oznaczone są jako na licencji CC, tzw. Creative Common czy Public Domain? Public Domain oznacza dowolnośc wykorzystania zamieszczonych materiałów, Creative Common wymaga zaakceptowania warunków licencji CC. W każdym wypadku, wskazać należy autora cytowanego materiału. To jego niezbywalne osobiste prawo, którego pozbyć się nie może, nawet gdyby chciał. 


W materiałach szkoleniowych często wykorzystywane są materiały udostępnione w popularnym serwisie internetowym YouTube.  Co na to mówią przepisy? Art. 23 ust. 1  ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, mówi, że „ Bez zezwolenia twórcy wolno nieodpłatnie korzystać z już rozpowszechnionego utworu w zakresie własnego użytku osobistego”. Przykładem takiego korzystania z utworów jest nagrywanie filmów wyświetlanych w telewizji „na potem”.  Podobnie jak oglądanie filmów czy teledysków w systemie streamingu. Można to robić, bez strachu o konsekwencje, nie można jednak rozpowszechniać tych materiałów dalej, jeżeli nie uzyskamy na to wyraźnej zgody ich twórcy. 


Jak widać, nie zawsze użycie cudzego utworu może narazić nas na odpowiedzialność, karną czy cywilną. Bezwzględnie jednak zawsze należy być czułym na wyraźne wskazanie autora cytowanych utworów oraz wykorzystanie ich tylko w dozwolonym zakresie. Na pewno, nie jest możliwe w świetle przytoczonych przepisów posługiwanie się  cudzym utworem w tak szerokim zakresie, aby zastępowało czy „przyćmiewało” nasz własny utwór. Ta różnica musi być zawsze wyraźna. Jeżeli proporcje wykorzystywanych cudzych materiałów wskazują, że jest ich więcej niż naszej własnej, autorskiej pracy, nie będzie to już korzystania z dozwolonego użytku, a raczej plagiat. 

Share on Facebook Share on Twitter Epale SoundCloud Share on LinkedIn