chevron-down chevron-left chevron-right chevron-up home circle comment double-caret-left double-caret-right like like2 twitter epale-arrow-up text-bubble cloud stop caret-down caret-up caret-left caret-right file-text

EPALE - Elektroniczna platforma na rzecz uczenia się dorosłych w Europie

Blog

Pomaganie wzmacnia

15/12/2018
przez Monika Hausman-...
Język: PL

Pamiętacie tę sympatyczną kampanię promującą wolontariat, gdy strongman Pudzian (Mariusz Pudzianowski) wyprowadza na spacer dwa malutkie yorki albo dźwiga siatki z zakupami. Wszystko w konwencji mierzenia się ze sobą, ćwiczeń, jak na siłowni, okraszonych hasłem: „pomaganie wzmacnia” zresztą wyjątkowo trafnym. Pomaganie innym dodaje bowiem sił, daje satysfakcję, wzmacnia poczucie własnej wartości,  a to realnie przekłada się na nasze dobre zdrowie fizyczne. Dlatego tak ważne jest promowanie wolontariatu wśród osób starszych. Seniorzy i seniorki, to pokolenie, które rośnie w siłę i aż żal byłoby nie wykorzystać takiego potencjału jak najdłużej.

Z raportu Komisji Europejskiej na temat wolontariatu w Europie wynika, że w takich krajach jak Niemcy, Austria czy Finlandia zwiększa się odsetek wolontariuszy w wieku powyżej 75 roku życia, co według badaczy świadczy m.in. o coraz dłużej utrzymującym się dobrym stanie zdrowia osób starszych, który umożliwia im wydłużenie aktywności. Można na to patrzeć także w taki sposób, że to właśnie dobry stan zdrowia utrzymuje się dzięki angażowaniu się osób starszych w działania na rzecz innych, a co za tym idzie, poczucie bycia potrzebnym, rozwijania własnych pasji, zainteresowań, nawiązywania relacji itp.  Według raportu ten trend nie dotyczy Polski, gdzie wśród wolontariuszy przeważają ludzie młodzi w wieku 15-30 lat (potwierdzają to badania CBOS „Aktywności i doświadczenia Polaków w 2017”), ale obserwując to, co się dzieje w środowiskach seniorów, aż trudno się z tym zgodzić. W województwie warmińsko-mazurskim, jak grzyby po deszczu wyrastają uniwersytety III wieku, które, choć nie są równoznaczne z działaniami wolontariackimi, to jednak świadczą o dużej aktywności seniorów, a to często ma swoje konsekwencje w postaci wychodzenia seniorów na zewnątrz, poznawania nowych osób, w tym wolontariuszy i wolontariuszek (tych częściej), inspirowanie się innymi ludźmi. Podobnie Rady Seniorów, które obecnie także licznie powstają w całej Polsce. Ich zadaniem jest m.in. reprezentowanie całego środowiska seniorów, a więc m.in. podejmowania działań rzeczniczych czy integracyjnych na rzecz innych seniorów, w tym tych, w trudniejszej sytuacji życiowej, mniej lub w ogóle nieaktywnych. Pewnie nie przekłada się to wprost na wolontariat, rozumiany powszechnie jako angażowanie się działania pomocowe, charytatywne. Niemniej jednak wpisuje się w definicję wolontariatu określanego jako świadome dobrowolne, nieodpłatne działania na rzecz innych. Seniorzy angażują bowiem w te rady nie tylko swój czas, wiedzę, doświadczenie, pracę społeczną, ale często wychodzą poza oczekiwania ustawodawców (zgodnie z ustawą rady seniorów spełniają funkcje: konsultacyjną, doradczą i inicjatywną) i biorą na siebie sprawy organizacyjne, przygotowują konferencje, spotkania integracyjne, wyjazdy, pracują na rzecz potrzebujących itp.

/pl/file/grandma-26571421920jpggrandma-2657142_1920.jpg

   

Lokalni i międzynarodowi Aktywni Seniorzy

/pl/file/logoprojektujpglogo_projektu.jpg

Federacja FOSa od kilkunastu lat podejmuje działania angażujące seniorów, promując przy tym wolontariat seniorski. Obecnie, oprócz prowadzenia klubu wolontariatu (w ramach którego działają seniorzy i seniorki) realizuje projekt o charakterze międzynarodowym pn. „Local and International Acitve Seniors” („Lokalni i międzynarodowi Aktywni Seniorzy”). Projekt finansowany jest przez Erasmus+ i realizowany wspólnie z partnerami zagranicznymi- organizacjami: Community Action Dacorum z Anglii, Pistes Solidaires z Francji, REPLAY Network z Włoch, Gulbene Municipality Council z Łotwy i Associacao Mais Cidadania z Portugalii.

Wszyscy partnerzy mają za zadanie wypracować programy szkoleń i materiały szkoleniowe dla organizacji pozarządowych i wolontariuszy, które, z jednej strony przygotowują organizacje do pracy z wolontariuszami, z drugiej samych wolontariuszy- seniorów do działań na rzecz innych. Partnerzy po przetestowaniu programów szkoleniowych na sobie, a temu służą spotkania całej międzynarodowej grupy projektowej i wypracowania pewnego modelu edukacji, działają potem na dwóch poziomach: szkolą u siebie w kraju zarówno ngo-sy prowadzące wolontariat seniorski (każdy partner po trzy organizacje) oraz samych wolontariuszy – seniorów (10 osób). W rezultacie przeszkolonych zostanie 60 wolontariuszy (po 10 z każdego kraju) i 18 organizacji pozarządowych (po 3 z każdego kraju), co ma się realnie przełożyć na wzrost aktywności osób starszych w działania wolontariackie i bardziej profesjonalne podejście do wolontariatu seniorskiego wśród organizacji. W tym przypadku,  nieco odwrotnie niż w haśle- pomaganie wzmacnia, wzmocnieniu podlega sposób/ przygotowanie do pomagania- efektem wspólnej pracy i testowania rozwiązań w poszczególnych krajach będzie bowiem także podręcznik dotyczący tego, jak edukować i aktywizować do wolontariatu osoby starsze.

Monika Hausman-Pniewska – trenerka i animatorka, od wielu lat związana z sektorem pozarządowym i edukacją dorosłych, zwłaszcza tą pozaformalną i nieformalną, w działaniu. Jest członkinią zarządu Stowarzyszenia Trenerów Organizacji Pozarządowych STOP. Pracuje w Federacji Organizacji  Socjalnych Województwa Warmińsko-Mazurskiego FOSa w Olsztynie. Ambasadorka EPALE.

Zobacz także:

Chcesz mieć rację czy relację?

Animować z głową

Jak się nauczyć człowieka starszego? Zrozumienie przez docenienie.

Edukacja w konsultacjach

JOBfirma, jako edukacyjne narzędzie inkluzji społecznej

Pracujesz z osobami zagrożonymi wykluczeniem? Szukasz inspiracji, sprawdzonych metod i niestandardowych form?

Tutaj zebraliśmy dla Ciebie wszystkie artykuły na ten temat dostępne na polskim EPALE! 

Share on Facebook Share on Twitter Epale SoundCloud Share on LinkedIn
Refresh comments Enable auto refresh

Wyświetla 1 - 3 z 3
  • Obrazek użytkownika Monika Sikorska
    Wolontariat to cudowna sprawa, od paru lat jeżdżę na turnusy rehabilitacyjne z osobami niepełnosprawnymi jako wolontariusz i uważam, że za każdym razem jest to piękne, cenne doświadczenie, a to, że mogę podarować cząstkę siebie drugiej osobie, przynosi mi wiele radości i satysfakcji. Jeżdżąc na turnusy spotykam w przeważającej części młodych wolontariuszy ale poznaję także osoby starsze, które z chęcią i entuzjazmem poświęcają swój czas potrzebującym osobom. Myślę, że to wspaniałe, że są osoby, którym pomimo swojego wieku, pomimo pojawiających się problemów ze zdrowiem, mówiąc kolokwialnie – „nadal się chce”. Jest to też ważne dla nich samych, aby wychodzić na zewnątrz, być aktywnym, nie zamykać się w czterech ścianach, móc poznawać nowych ludzi oraz dzielić się z nimi swoimi doświadczeniami i zdolnościami. Dlatego warto jest, moim zdaniem zachęcać osoby starsze do angażowania się w różne formy wolontariatu. 
  • Obrazek użytkownika Magdalena Rosół
    Wolontariat zawsze był i będzie mi bliski. Już od najmłodszych lat byłam wolontariuszką i do tej pory zwykle spotykałam młodych ludzi. Ostatnio jednak poznałam starsze małżeństwo, które czynnie bierze udział w organizowaniu imprez dla dzieci. Opowiedzieli mi, że ich dzieci i wnuki są za granicą, Oni już dawno na emeryturze i postanowili zrobić coś dla siebie i innych. Spędzanie czasu z dziećmi sprawia im wiele radości a oprócz tego poznają wielu ludzi, z którymi mogą porozmawiać i nie czują się samotni/ opuszczeni. Mówią nawet, że dzięki temu co robią przeżywają swoją drugą młodość! Ja sama dzięki byciu wolontariuszką miałam okazję nie tylko poznać wspaniałych ludzi, którzy myślą podobnie jak ja i świetnie się dogadujemy, ale również wiele się nauczyłam i zdobyłam cenne doświadczenie. Uważam, że wolontariat jest dla każdego i każda ze stron wyniesie z tego wiele korzyści, dlatego sama zawsze namawiam i pokazuje na własnym doświadczeniu, jak wiele może dać pomaganie innym.
  • Obrazek użytkownika Paulina Długosz
    O tak, zupełnie się zgadzam, przez ostatni miesiąc obserwuje ile radości daje niesienie pomocy drugiemu człowiekowi. Mam wielkie szczęście być córką kobiety, która, w tym roku skończyła 59 lat i właśnie teraz rozpoczęła swoją przygodę z wolontariatem. Po charytatywnym biegu mikołajkowym, z którego dochód był przeznaczony na leczenie ciężko chorego Arturka mama wróciła, jakby wygrała Olimpiadę w Brazylii. Patrząc na nią myślę, że niesienie pomocy może być uzależniające – minęło zaledwie kilka dni, a ona zaangażowała się w kolejną akcję – Kolacja Wigilijna dla osób bezdomnych. Nigdy wcześniej nie widziałam jej takiej szczęśliwej, z taką ilością energii. Poczuła się potrzebna i zaraża swoim dobrym humorem wszystkich wokół. Jestem z niej dumna ! Mam nadzieje, że koleżanki w jej wieku wezmą z niej przykład.