chevron-down chevron-left chevron-right chevron-up home circle comment double-caret-left double-caret-right like like2 twitter epale-arrow-up text-bubble cloud stop caret-down caret-up caret-left caret-right file-text

EPALE

Elektroniczna platforma na rzecz uczenia się dorosłych w Europie

 
 

Blog

ONi Uczą. Czyli czego niepełnosprawni sportowcy mogą nauczyć świat biznesu

26/04/2019
by Monika Dawid-Sawicka
Język: PL
Document available also in: DE FR CS

Uczestnictwo w sporcie jest jak cecha charakteru. To słowa Tomka - wielokrotnego Mistrza Polski w Rugby na Wózkach, uczestnika Mistrzostw Europy i Świata oraz wieloletniego Kapitana Reprezentacji Polski w Rugby na Wózkach.

Chciałabym w końcu stanąć na podium Paraolimpijskim, najlepiej w Tokio – tak o swoich najbliższych planach mówi Marta. Nierzeczywiste? Przeciwnie, całkiem prawdopodobne, bo Marta reprezentowała Polskę na Paraolimpiadzie w Londynie (2012) i  Paraolimpiadzie w Rio (2016) – zajmując 6 miejsce w szpadzie indywidualnie. Systematycznie, od 2010 roku, zdobywa medale na Mistrzostwach Świata i Europy.

Najgorsze pierwsze 10 lat, a potem już z górki -  tak o swoich doświadczeniach sportowych opowiada Grzegorz, który swój pierwszy medal zdobył w zawodach Pucharu Świata w Sewilli w 2001 r. Później stawał na podium zawodów w Turynie, Lonato, Montrealu. Potem jeszcze dodał brązowy medal Mistrzostw Europy w Strasburgu, złoty medal w drużynie szpadowej na Mistrzostwach Europy oraz udział w igrzyskach paraolimpijskich w Atenach.

O tym, co można poczuć i zobaczyć podczas lotów szybowcem nikt nie opowiada lepiej od Bartosza. Wielokrotny medalista Mistrzostw Polski w narciarstwie alpejskim. Od 2013 roku ciągle na podium, wśród swoich trofeów ma wszystkie kolory medali, a teraz jeszcze szkoli się na pilota szybowcowego.

Jest także Norbert, Kuba, Michał, Marcin, Zbyszek, Rafałów dwóch i Adrian. To właśnie ONi. Reprezentują Polskę na Mistrzostwach Polski, Europy i Świata, mając w dorobku medale, doświadczenie i coś znacznie więcej, walkę o siebie, którą chcą wykorzystać by pomóc innym. Rehabilitować ludzkie kompetencje i psychikę, stać się trenerem kompetencyjnym… to cel, który postawili przed sobą w połowie 2018 roku.

Wiara, Rygor, Cel – te trzy słowa określają charakter autorskiego projektu, który z ich udziałem rozpoczął się w ubiegłym roku w Polsce. Założenia są proste. Grupa kilkunastu niepełnosprawnych sportowców (ONi) zdobędzie nowe kompetencje, a dzięki nim będzie inspirować innych do zmian, motywować do działania i jak sami zainteresowani mówią, pokażą, że można.

  

/pl/file/oniwwwjpgoniwww.jpg

   

Dlaczego warto zwrócić uwagę na projekt?

Czasami, przy okazji większych wydarzeń sportowych, przypominamy sobie o sportowcach, którzy kilka lub kilkanaście lat wcześniej dostarczali nam pięknych emocji. Rzadko mówi się o tym, co robią teraz. Wśród nich są tacy, którzy pozostają w sporcie, trenując innych lub działając w strukturach związków sportowych. Wiele historii pokazuje jednak, że nie zawsze rynek pracy chce (lub potrafi) skorzystać z tego, co mają do zaoferowania. Nie zawsze sami sportowcy potrafią odnaleźć się w świecie po sporcie. Podobnie lub nawet gorzej sytuacja przedstawia się w przypadku sportowców z niepełnosprawnością. Część z nich oczywiście pozostaje w sporcie, trenując innych, ale w większości przypadków brakuje pomysłów jak skorzystać z ich doświadczeń. Sport na poziomie zawodowym to praca na pełen etat i niezmiernie trudno równocześnie angażować się w naukę nowych kompetencji. Brakuje projektów, które już w czasie kariery sportowej dają możliwość zdobywania drugiego zawodu lub nabywania nowych kompetencji albo zwyczajnie przygotowują na życie „po sporcie”. Projekt ONi Uczą udowadnia, że jest to możliwe.

Dlaczego niepełnosprawni sportowcy?

Łącznie mają ponad 187 lat doświadczenia czynnego uprawiania sportu w kilkudziesięciu dyscyplinach. Razem dysponują bagażem doświadczeń, sukcesów i porażek. ONi to Ci, dla których reżim, rygor, walka o swoją przyszłość to chleb powszedni. Kto lepiej od nich wie jak formułować cele, jak tworzyć strategie ich osiągnięcia, jak walczyć z przeciwnościami, których jest więcej niż sporo i w końcu ile kosztuje sukces? To wszystko stanowi unikalną wartość, którą ONi chcą się dzielić z innymi.

Początki

Od dłuższego czasu zastanawiałem się jak wykorzystać doświadczenia sportowców z niepełnosprawnościami nie wiedziałem tylko w jaki sposób. Chciałem przygotować projekt, dzięki któremu uczestnicy poznaliby zasady dydaktyki oraz podstawy psychologii na poziomie pozwalającym w przyszłości prowadzić własne zajęcia i warsztaty. Tak narodził się pomysł projektu ONi Uczą. Kiedy koncepcja była gotowa na mojej drodze pojawił się Tristan Tresar. Pomysł tak mu się spodobał, że przygotował program kursu oraz wziął na siebie ciężar prowadzenia zajęć. Później, kiedy opowiedzieliśmy o pomyśle Darii Andrews, dzięki jej wsparciu zajęcia prowadzone są w murach Akademii Leona Koźmińskiego. Tak zaczęła się ta historia – odpowiada pomysłodawca projektu Tomasz Szklarski z fundacji Reaxum.

Jak

Projekt ONi Uczą, to 128 godzin warsztatów, poznawanie narzędzi i nacisk na naukę zawodu a po nim jego komercyjna kontynuacja, czyli uczenie innych. Warsztaty zaplanowane zostały tak, aby umożliwić połączenie sportu zawodowego ze zdobywaniem nowych kompetencji, a wszystko w nurcie evidence based. Autorem programu WRC (Wiara/Rygor/Cel) jest Tristan Tresar, który realizuje go przy udziale i wsparciu gości z doświadczeniem akademickim i biznesowym. Sportowcy uczestniczący w projekcie swoje nowe kompetencje sprawdzali prowadząc wykłady m.in. w firmach Cisco czy Valeo.

Kto skorzysta?

Zacznijmy od trenerów. Mam przyjemność być w gronie tych, którzy zostali zaproszeni do współpracy i prowadzenia warsztatów. Moim zdaniem nazwa projektu idealnie oddaje jego założenia i podsumowuje całą koncepcję. ONi podarowali mi znacznie więcej wiedzy niż sama zaoferowałam. Jestem przekonana, że również grono ekspertów, którzy prowadzili wykłady - Sławomir Jarmuż, Andrzej Koniuk, Tomasz Szpikowski, Anna Wandzel – może powiedzieć, że są po tej współpracy znacznie bogatsi i podobnie chyba mają organizatorzy.

Oczywiście przed rozpoczęciem projektu, zdawaliśmy sobie sprawę, że obcujemy z ludźmi którzy mają na ścianie medale z Para-Olimpiad, mistrzostw Świata, Europy etc., ale dopiero pracując z tymi historiami dostrzegaliśmy jak wielki potencjał dydaktyczny w nich drzemie - wskazywał Tomasz Szklarski.

Jakie korzyści widzą sami uczestnicy?

Odkrywam w sobie nowe możliwości zaczynam rozumieć siebie oraz innych ludzi. Patrzę na świat inaczej niż wcześniej i fajnie że będę mógł się przydać w przyszłości i pomoc innym ludziom  - tak podsumowuje swoje doświadczenia Bartosz. Co ważne w tym projekcie uczą mnie praktycy, którzy swoją wiedzę sprawdzili w życiu, biznesie. Ja też uczę się w praktyce – przez angażujące ćwiczenia w trakcie zajęć i już w trakcie pierwszego testowego wystąpienia – wskazuje Marcin.

Wiele się nauczyłem. Teraz wiem, jakie techniki należy uwzględnić przy prezentacji i wystąpieniach publicznych, jak prawidłowo skonstruować prezentację mając na uwadze audytorium, przed którym stanę. Dowiedziałem się też jak ważnym w tego rodzaju wystąpieniach jest odpowiednie oddychanie, modulacja głosu, kontakt z publicznością - dodaje Norbert.

Zamiast podsumowania

Sportowiec niepełnosprawny może uprawiać sport zawodowo, z tym wiąże się brak czasu na podnoszenie kompetencji pozasportowych czy realizację innych pasji. Jednak całkowite pochłonięcie sportem nie musi wykluczać dydaktycznego wpływu na ludzi z innych środowisk. Ludziom warto opowiedzieć o naszej sportowej drodze, zaciekawić i otworzyć im oczy. Wielokrotnie byłem świadkiem jak „ludziska przecierali oczy ze zdumienia”,  kiedy ktoś z moich znajomych „kulawych”, opowiadał historie z zawodów sportowych, ekstremalnej wycieczki, o lataniu z bocianami, nurkowaniu czy nawet, co wydaje mi się nawet trudniejsze, o wychowywaniu dzieci przez obydwoje niepełnosprawnych rodziców – mówi Rafał.

Myśląc o podsumowaniu tekstu, dodam tylko, że warto posłuchać Rafała i zaprosić absolwentów projektu ONi Uczą do Waszych firm. Można powiedzieć, że jest to eksperyment społeczny. Trzeba dodać, że udany. Z pewnością jest to wart kontynuacji projekt budowania dwutorowej ścieżki kariery dla sportowców.

Monika Dawid-Sawicka – autorka tekstów, analiz i opracowań dotyczących tematyki rynku pracy, zarządzania zasobami ludzkimi i kapitału ludzkiego. Z branżą HR związana od ponad 15 lat. Organizatorka debat biznesowych oraz licznych konferencji dedykowanych środowiskom HR. Certyfikowany trener narzędzia diagnostycznego Stylów Myślenia i Działania FRIS. Coach ICF na poziomie ACC, specjalizujący się w coachingu osób, które dokonują zmiany swojego życia zawodowego. Ambasadorka EPALE.

Zobacz także:

Pracownicy zmieniają organizacje

Czy możemy uczyć się dzięki wykorzystywaniu facylitacji?

Facylitacja – znana i nieznana

Poziom szczęścia w pracy

Budzenie ze snu. Czego nie wiemy o tutoringu

Interesujesz się edukacją osób ze specjalnymi potrzebami?
Szukasz inspiracji, sprawdzonych metod i niestandardowych form?

Tutaj zebraliśmy dla Ciebie wszystkie artykuły na ten temat dostępne na polskim EPALE! 

  

Share on Facebook Share on Twitter Epale SoundCloud Share on LinkedIn
Refresh comments Enable auto refresh

Wyświetla 1 - 3 z 3
  • Obrazek użytkownika Nina Woderska
    Bardzo wartościowy projekt!
    Ten tekst przypomniał mi, że i ja mam do podzielenia się pobnym tematem:) Przez ostatnie 3 lata współracowałam z osobami z niepełnosprawnością ruchową, którzy poruszali się na wózku. Część z nich zaczęła uprawiać sport wyczynowy po wypadku. W ramach projektu, który współkoordynowałam, przeprowadzali zajęcia w szkołach ponadpodstawowych, gdzie rozmawiali z młodzieżą na temat niepełnosprawności. Co słyszeli, jakie pytania im zadano? Myślę,że podzielą się swoimi doświadczeniami.
  • Obrazek użytkownika Sebastian Cieślak
    Przekwalifikowanie się w pracy to trudny temat a co dopiero kariera "po sporcie". Kiedy poświęcają się oni w 100% celowi sportowemu i w pewnym momencie po zakończeniu kariery nie wiadomo co robić dalej. Uważam, że Projekt ONi uczą to fantastyczna sprawa i przykład, jak można zarządzić karierą, wykorzystać swoje mocne strony ze sportu i przełożyć ja na codzienne życie, kiedy on staje się już nie pracą a hobby. Świat biznesu chętnie czerpie ze świata sportu i jak widać coraz częściej świat sportu czerpie z biznesu.    Fajnie gdyby podobne inicjatywy, na wzór tej powstawały również w innych sytuacjach, kiedy np. trzeba przekwalifikować dużą grupę osób z jednego zawodu na drugi.  
  • Obrazek użytkownika Piotr Maczuga
    Bardzo trafiony pomysł, nie tylko dlatego, że to ON itd., bo ja właśnie boję się robienia z osób niepełnosprawnych chwilowych celebrytów i rzucania ich na głęboką wodę. Widziałem różne przypadki, w tym próby zaistnienia jako coach tylko dlatego, że ktoś jeździł na wózk (biedny...) i miał życiowe doświadczenia. Niestety, to było za mało. A do tego niebezpiecznie - ktoś, kto motywuje innych wyłącznie w oparciu o własne doświadczenia jest dobrym "elementem" danego programu rozwojowego czy szkolenia, ale na pewno nie powinien być jego filarem. Dzięki wam grupa ON dostanie szanse, aby wejść na wyższy poziom zawodowstwa i to mi się bardzo podoba. To inwestycja długookresowa.