Blog
Blog

Naukowy Insight: O zbawiennych skutkach prokrastynacji

W tym artykule poruszam temat opublikowanych w 2020 roku badań poświęconych pozytywnym skutkom prokrastynacji.

ok. 7 minut czytania - polub, linkuj, komentuj!


Prokrastynacja to cecha ludzi wielkich. Swoją pracę odkładał Leonardo da Vinci, przez co wiele jego dzieł nigdy nie zostało ukończonych[1]. Chętnie w przekładanie planów angażowali się też Albert Einstein, Thomas Edison, czy Frank Lloyd Wright[2]. Autorka „Opowieści Podręcznej” przyznała, że zdarzało jej się zbierać do pisania do 15, po czym zasiadała do swoich tekstów z lekkim poczuciem niepokoju[3]. 

Wiem, co teraz sobie możesz myśleć – wow, to wielcy też prokrastynowali? Też, bo najprawdopodobniej zdarza się to również Tobie, tak jak zdarza się i mi. Badania wśród studentów pokazały, że prokrastynuje nawet 95% z nich[4]. Skoro prokrastynują duzi i mali, to może warto się zastanowić, co wynosimy z tego dobrego? Okazuje się, że do 2020 roku nikt wcześniej nie zajmował się tym zagadnieniem od tej strony[5].

Prokrastynacja nie taka zła?

Starożytni Rzymianie używali terminu prokrastynacja w odniesieniu do podejmowania decyzji dotyczących tego, kiedy nie działać [6].  Prokrastynowali takie decyzje, jak odpowiedni czas na to, żeby wdrożyć strategię wojenną – decyzje ważne, strategiczne, których nie należy podejmować ad hoc. Jakby za radą podróżującego w czasie Czikszentmihalyia* dawali sobie przestrzeń na inkubację, żeby szeroko spojrzeć na sprawę (więcej o tym w moim artykule poświęconym kreatywności).

mężczyzna oglądający film zamiast pracować

Samo słowo prokrastynacja oznacza „odkładanie na jutro” i dopiero w czasie industrialnej rewolucji nabrało swojego dzisiejszego, negatywnego wybrzmienia. W czasie, gdy produktywność była wszystkim, a wyniki – jedyną miarą wartości – trudno było choćby pomyśleć o zaletach nicnierobienia.

Czy przypadkiem nie znajdujemy się teraz u progu ery, w której efektywność oddamy maszynom, a my będziemy mogli skupić się na bardziej twórczej, innowacyjnej pracy? Ery, w której już nie liczy się ilość, lecz jakość. Może prokrastynacja jest więc dla nas dobra? Może warto tu się zatrzymać i wrócić do tego artykułu potem a teraz obejrzeć filmik na YouTube**?

* mój największy dzisiejszy sukces to napisanie jego nazwiska bez zerkania w Google! **w badaniach, które za chwilę przytoczę, wskazano, że to najbardziej czasochłonny sposób prokrastynacji w pracy

Jednak też nie taka dobra

Uwaga! Odpowiadam na pytanie z poprzedniego akapitu: Nie do końca. Powszechnie postrzegamy prokrastynację jako problem z samoregulacją, przez który nie jesteśmy w stanie osiągać oczekiwanych rezultatów. Ma to na nas mocno destruktywny wpływ. Odkładając zadania na później, wpędzamy się w poczucie winy, niepokój, generując wysoki poziom stresu[7]. W skrajnych przypadkach zachodzi sprzężenie zwrotne – czujemy się tak źle, że jedynym sposobem na poprawienie samopoczucia jest szybkie oddanie się rozrywce, co tylko pogarsza naszą sytuację i potęguje negatywne odczucia. W konsekwencji osoby prokrastynujące mają gorsze wyniki pracy[8], gorsze wyniki nauki[9], czy niższe przychody[10]

Pisząc te słowa zacząłem myśleć, że sam powinienem się zabrać do pracy, zamiast sobie miło spędzać z Wami czas, ale zdałem sobie sprawę z tego, że to jest przecież część mojej pracy, tylko po prostu lubię ją jakoś bardziej

Motywacja w prokrastynacji

Skoro o robieniu rzeczy, które się lubi mowa... Kilka dni temu, świętując początek nowej zawodowej przygody, zamówiłem najpierw deser, żeby mieć pewność, że nie przegapię go po daniu głównym. Okazało się to strzałem w dziesiątkę, więc i Wam zaserwuję najpierw smakowity deser!

W swoich badaniach opublikowanych w zeszłym roku, Grant rozszerza współczesne zrozumienie prokrastynacji i jej powiązanie z motywacją wewnętrzną i kreatywnością. O tym drugim – daniu głównym – za chwilę, teraz o motywacji[5].

Osoby zmotywowane wewnętrznie podchodzą do zadania z większym zaciekawieniem, elastycznością, wysiłkiem i wytrwałością. Gdy jesteśmy zmotywowani do zadania – nie jesteśmy w stanie odłożyć go na później, bo ciągle jest gdzieś z tyłu naszej głowy. Gdy zajmujemy się czymś innym, nasz mózg w tle łączy kropki, pozwalając nam wygenerować lepsze rozwiązanie, gdy tylko wrócimy do naszego zadania.

To wiedzieliśmy już od kilku dobrych lat. Okazuje się jednak, że motywacja wewnętrzna nie jest wcale niezbędna. Równie dobre efekty osiągniemy, gdy samo zadanie będzie wymagało kreatywności. Oczekiwanie nietuzinkowych rozwiązań jest katalizatorem do ich generowania równie skutecznym, jak zajawka zadaniem. W taki sposób działa Stephen King:

Codziennie ma za zadanie napisać 2000 słów. Dopóki tego nie osiągnie – nie może zabrać się za oglądanie meczu Red Sox, czy innej rozrywki, na jaką przyjdzie mu ochota. Kreatywność stała się dla niego rzemiosłem. Jest to dla nas bardzo pocieszające, bo pozwala nam być kreatywnym nawet wtedy, gdy nie do końca nam się chce.

Czy Bill Gates miał rację?

Skoro o lenistwie mowa... Jednym ze słynniejszych cytatów Billa Gates’a jest ten, w którym mówił, że w Microsoft zawsze zatrudniał osoby leniwe. Dlaczego? Bo leniwe osoby zawsze znajdą łatwiejszy sposób na zrobienie czegoś. Czy jednak miał rację?

Odpowiedzi na to pytanie szukał wspomniany wcześniej Adam Grant. Tak, ten Grant od podcastu WorkLife i kilku bestsellerów. Wygląda na to, że mimo ogromnego sukcesu komercyjnego, nie zapomniał o swoich korzeniach w nauce! W cytowanej wyżej publikacji[5], wraz z Jihae Shin z Yale opisują trzy badania: dwa eksperymentalne i jedno kwestionariuszowe.

W czasie pierwszego eksperymentu uczestnicy mieli za zadanie wygenerować pomysł na biznes dla studenta, którego profil otrzymali na początku ćwiczenia. Musieli spisać najpierw wszystkie pomysły na kartce, a w kolejnym etapie przygotować propozycję modelu biznesowego dla wybranego rozwiązania.

W eksperymencie pomiędzy grupami zmienna była tylko jedna rzecz – liczba filmików, które zostały załączone do profilu zmyślonego na potrzeby badania studenta. Filmików, które ta osoba wybrała jako swoje ulubione, zabawne filmiki. Jedna grupa miała dostępny do obejrzenia jeden filmik, druga – cztery, a trzecia – osiem. W czasie badania studenci zwykle znajdowali czas na obejrzenie wszystkich filmików, które mieli udostępnione, choć dostali dokładnie tyle samo czasu na realizację zadania.

Co ciekawe – naukowcy zadbali też o to, żeby zniwelować wpływ samych filmów na efekty, więc część uczestników oglądała filmy przed badaniem.

Zarówno liczba, jak i jakość pomysłów wygenerowanych w tym eksperymencie korelowała z liczbą obejrzanych filmików, jednak nie była to zależność liniowa. Najbardziej kreatywne były osoby wybrane do drugiej grupy – te, które obejrzały 4 filmiki w czasie ćwiczenia.

Kolejne badanie eksperymentalne i uzupełniające badanie w rzeczywistych warunkach pracy potwierdziły hipotezy Granta i Shin. W sytuacji, w której zależy nam na kreatywnych rozwiązaniach – warto choć trochę odroczyć przejście do pracy, żeby znaleźć czas na oswojenie się z problemem i „połączenie kropek”.

Jeśli znalezienie rozwiązania jakiegoś problemu jest naszym głównym zadaniem w ciągu dnia – powinniśmy najpierw wypisać wszystkie pomysły, potem świadomie odłożyć to zadanie i zająć się czymś lżejszym, i dopiero potem wrócić do niego, żeby je dokończyć. W ten sposób dajemy sobie czas na uzyskanie dostępu do odległych, nieoczywistych porcji wiedzy, które w naszej głowie łączą się bez naszej świadomej ingerencji.

Ta strategia nie sprawdza się jednak u notorycznych prokrastynatorów, odkładających zadania na ostatnią chwilę. Presja terminu sprawia, że skupiają się wówczas na konkretnym celu i konkretnych działaniach, co uniemożliwia im abstrakcyjne myślenie. W związku z tym, że cytat Billa Gates’a często jest wykorzystywany w uzasadnianiu takich form prokrastynacji – odkładania na ostatnią chwilę – najnowsze badania pokazują, że to nie jest korzystne: ani dla naszych rezultatów, ani dla naszego zdrowia.

Czy musi to być prokrastynacja?

Czytając te badania, zadałem sobie pytanie, które może pojawiło się i u Ciebie. Czy musimy prokrastynować, żeby być kreatywnymi? Przecież naukowcy zajmujący się kreatywnością sugerują, że skuteczną inkubację osiągniemy też w czasie przerwy na kawę, spaceru, czy wizyty w galerii sztuki. Dlaczego więc mielibyśmy oglądać koty w Internecie, grać w gry, czy podejmować się jakichkolwiek innych bezproduktywnych zajęć?

Odpowiedź na to pytanie znajduje się w szóstym akapicie tego tekstu. Prokrastynacja to w powszechnej opinii nic dobrego. Prawie wszyscy prokrastynujemy i często wpędzamy się w zły nastrój, że to robimy. Może czasem warto dostrzec zalety prokrastynacji i okazać sobie odrobinę zrozumienia? Nie musimy być produktywni cały czas. Lata, w których wierzyliśmy, że tak trzeba (i można), bezpowrotnie minęły. Warto czasem poleniuchować, ale oczywiście z jakimś umiarem… Co powiecie na godzinę dziennie? :) To niewiele ponad 4% dnia!


Radosław Czahajda - trener, naukowiec, aktywista. Koordynator europejskiej społeczności Trainers' Forum, współfundator inkubatora innowacji społecznych Impossible. Przeprowadził ponad 1500 godzin warsztatów, szkoleń i wystąpień dla trenerów, korporacji i organizacji pozarządowych w kilkunastu krajach Europy. W działalności naukowej szuka odpowiedzi na to, jak organizować najbardziej skuteczne szkolenia, a w trakcie warsztatów i wystąpień konferencyjnych promuje ważne odkrycia naukowe w obszarach edukacji, zasobów ludzkich, przedsiębiorczości i marketingu. Ambasador EPALE.


Jesteś trenerem, szkoleniowcem? Szukasz inspiracji, sprawdzonych metod prowadzenia szkoleń, narzędzi trenerskich i niestandardowych form?

Tutaj zebraliśmy dla Ciebie wszystkie artykuły na temat technik prowadzenia szkoleń, narzędzi szkoleniowych i pracy trenera dostępne na polskim EPALE!

Zobacz także:

Sztuczna inteligencja w edukacji: przyszłość uczenia się?

Trener kontra AI-trener. Zestaw pytań, które warto sobie zadać

Podstawy Sztucznej inteligencji - darmowy kurs online #AI Challenge

Poznaj Sztuczną Inteligencję - cykl darmowych kursów online "Elements of AI"

Sztuczna inteligencja w edukacji

"Syntentyczny" wykładowca właśnie składa swoje CV


Źródła: 

[1] Pannapacker, W.A. 2009. How to procrastinate like Leonardo da Vinci. Chronicle of Higher Education: The Chronicle Review, 55: B4-B5.

[2] Steel, P. 2007. The nature of procrastination: A meta-analytic and theoretical review of quintessential self-regulatory failure. Psychological Bulletin, 133: 65-94.

[3] Oates, J. C. 1983. First Person Singular: Writers on Their Craft. Princeton, NJ: Ontario Review Press.

[4] Steel, P. 2010. The procrastination equation: How to stop putting things off and start getting stuff done. New York, NY: HarperCollins Publishers.

[5] Shin, J., & Grant, A. M. (2020). When Putting Work Off Pays Off: The Curvilinear Relationship Between Procrastination and Creativity. Academy of Management Journal. doi:10.5465/amj.2018.1471

[6] Ferrari, J. R., Johnson, J. L., & McCown, W. G. 1995. Procrastination and task avoidance: Theory, research, and treatment. New York: Plenum Press.

[7] Sirois, F. M. 2014. Procrastination and stress: Exploring the role of self-compassion. Self and Identity, 13: 128-145.

[8] Nguyen, B., Steel, P. & Ferrari, J. R. 2013. Procrastination’s impact in the workplace and the workplace’s impact on procrastination. International Journal of Selection and Assessment, 21: 388-399.

[9] Beswick, G., Rothblum, E. D., & Mann, L. 1988. Psychological antecedents of student procrastination. Australian Psychologist, 23: 207-217.

[10] Kasper, G. 2004. Tax procrastination: Survey finds 29% have yet to begin taxes. www.prweb.com/releases/2004/03/prweb114250.htm

Login (1)

Users have already commented on this article

Chcesz zamieścić komentarz? Zaloguj się lub Zarejestruj się.

Want to write a blog post ?

Don't hesitate to do so! Click the link below and start posting a new article!

Najnowsze dyskusje

Dyskusja EPALE na temat społeczności uczących się na obszarach wiejskich

Nie przegap kolejnej dyskusji EPALE w środę, 8 czerwca!

Więcej

Dyskusja online na temat kultury w czasach kryzysu

W czwartek 28 kwietnia 2022 r., między godz. 10.00 a 16.00, na EPALE odbędzie się transmitowana na żywo dyskusja online na temat kultury w czasach kryzysu.

Więcej

Edukacja w sytuacji kryzysowej: konsekwencje wojny w Ukrainie.

W czwartek 17 marca 2022 r. w godz. 10.00-16.00 EPALE będzie gospodarzem dyskusji online, podczas której omówimy edukację kryzysową oraz jaką rolę może odegrać kształcenie dorosłych w radzeniu sobie ze skutkami konfliktów i sytuacji kryzysowych.

Więcej