chevron-down chevron-left chevron-right chevron-up home circle comment double-caret-left double-caret-right like like2 twitter epale-arrow-up text-bubble cloud stop caret-down caret-up caret-left caret-right file-text

EPALE

Elektroniczna platforma na rzecz uczenia się dorosłych w Europie

 
 

Blog

Myśl! Narzędzia krytycznego myślenia – odcinek 2

12/12/2019
przez Rafał Żak
Język: PL

Na Forum Edukacji Dorosłych opowiedziałem o narzędziach krytycznego myślenia. A jako, że nie wszyscy mogli wpaść, pomyślałem, że zmienię formę z wypowiedzi ustnej na pisemną. Wyszedł z tego mały cykl, składający się z trzech zgrabnych artykułów.

      

Brzytwa Ockhama

Zaczniemy od klasycznego narzędzia, w zasadzie bardziej filozoficznego niż naukowego, od brzytwy Ockhama. Najprostsza wersja brzmi: „Nie należy mnożyć bytów ponad potrzebę.”

Lubię też jej rozbudowaną wersję. Nie należy wprowadzać nowych pojęć i założeń, jeśli nie ma się ku temu mocnych podstaw. A najprostsze rozwiązania teoretyczne, przyjmujące najmniejszą liczbę założeń są uważana za najlepsze.

W świecie rozwoju kompetencji oznacza to, że kiedy mamy pokusę stworzenia i obwieszczenia światu jakieś rewolucyjnej koncepcji, powinniśmy się zastanowić i sprawdzić, czy ktoś już jej nie stworzył i nie opisał lepiej od nas.

Z drugiej strony, jeśli dane zjawisko tłumaczone jest na dwa sposoby, to warto wybierać to tłumaczenia, które jest prostsze, bardziej eleganckie.

      

ECREE

Carl Sagana, jeden z tytanów myśli sceptycznej i naukowej powiedział kiedyś Extraordinary Claims Require Extraordinaty Evidence (w skrócie ECREE). Nadzwyczajne twierdzenia wymagają nadzwyczajnych dowodów. Zasada jest tutaj bardzo prosta. Jeśli ktoś formułuje bardzo odważne twierdzenia, mamy prawo oczekiwań, że przedstawi bardzo silne dowody. Im częściej ktoś w rozmowie z nami używa słów w stylu Nigdy, Zawsze, Każdy tym ostrożniej powinniśmy podchodzić do przeglądu dowodów na głoszone tezy.

Nie oznacza to, że z założenia będzie to nieprawda. Oznacza to tylko, że takie zdania wymagają naprawdę solidnej porcji dowodów.

   

Czajniczek Russela

Opowieść o czajniczku brzmi tak:

Wokół słońca krąży wokół słońca po eliptycznej orbicie. Lecz jest za mały do wykrycia nawet przez najlepsze, dostępne teleskopy. W związku z tym nie można dowieść jego nieistnienia. Możemy zatem przyjąć, że na pewno istnieje.

Po pierwsze czajniczek pokazuje nam na kim spoczywa ciężar dowodu. Ktoś, kto coś twierdzi powinien dowieść, że to istnieje. A nie przeciwnicy mają obowiązek dowieść, że sprawy nie ma. Zatem, jeśli ktoś twierdzi, że dana metoda się sprawdza w konkretnym przypadku powinien pokazać nam dowody. A nie uznawać, że na pewno działa, chyba, że znajdziemy dowód przeciwko.

Po drugie czajniczek pokazuje, że podstawą metody naukowej jest falsyfikowalność twierdzeń. Tylko te hipotezy są naukowe, które można poddać badaniu, weryfikacji. W tym rozumieniu nawet hipoteza o tym, że ziemia jest płaska jest naukowa, ponieważ można ją zweryfikować serią przeróżnych badań. Ale już, kiedy słyszymy, że istnieje duch rodziny, którym doświadczenia poprzednich pokoleń wpływają na życie pokoleń obecnych to wiemy, że mamy do czynienia z pseudonaukowym bełkotem. Nie sposób bowiem zaprojektować doświadczenia, które to zweryfikuje.

   

Kill your darlings!

No dobrze, w poprzednim punkcie była mowa o hipotezach naukowych. To teraz kilka słów, jak należy się z nimi obchodzić. Kiedy już taką sformułujemy – powinniśmy z całych sił próbować ją obalić. I dopiero kiedy to się nam nie uda, możemy uznać, że coś jest na rzeczy.

Cóż to oznacza? Dokładnie to, że nie powinniśmy starać się potwierdzić swoich intuicji. W prosty sposób prowadziłoby nas to do wybierania tylko tych dowodów, które by nam hipotezę potwierdzały. Powinniśmy się starać udowodnić, że nie mieliśmy racji. A kiedy te próby obalenia nas zawiodą, możemy trzymać się swojej hipotezy i twierdzić, że wyjaśnia ona świat.

Dlatego właśnie nagłówek brzmi „Zabij swoje ukochane”. Kiedy już mamy swoje ukochane hipotezy – powinniśmy starać się je obalić.

/pl/file/background-41406912802jpgbackground-414069_1280_2.jpg

  

Niedobry / niedobry delfin

Opowieść zaczyna się bajkowo. Otóż popularna legenda mówi o tym, że delfiny ratują ludzi. I – co ciekawe – mamy opowieści rozbitków, którzy twierdzą, że coś takiego ich spotkało. Że kiedy już praktycznie mieli utonąć, delfin pozwolił im się chwycić i doholował ich do brzegu. Nawet pojawiły się takie głosy, że delfiny lubią ludzi, wyczuwają, że też jesteśmy tworami inteligentnymi i nam pomagają. Stąd bardzo blisko do powstania opowieści o „dobrych delfinach”.

Niestety, jak przytomnie zauważają Tarvis i Aronson, nie wiemy ile było złych delfinów. Nie mamy dostępu do danych o delfinach, które też zauważyły rozbitka, a później pozwoliły mu się złapać płetwy. Tyle, że później zaholowały go na pełne morze i zostawiły. Być może prawda jest taka, że delfiny po prostu lubią bawić się ludźmi. Od czasu do czasu trafiając przy tym na brzeg. Ale skoro mamy opowieści tylko tych, którzy przeżyli to szybko tworzymy założenie o dobrych delfinach.

Cóż nam delfiny podpowiadają? Że powinniśmy uważać na wyciąganie wniosków w sytuacji, kiedy mamy ograniczone dane. Że powinno zastanawiać się, jakich danych nam brakuje. Że kiedy część danych potwierdzi nasze założenie, powinniśmy sprawdzić pozostałe. Bo być może w tym, co ominęliśmy, kryje się coś, co nasze założenia zmieni.

Delfiny są uzupełnieniem wielkiej tabeli życia, o której pisałem w poprzednim punkcie. Pokazują nam, że należy sprawdzać dane, które nie pasują do naszej tezy. I patrzeć, czy gdzieś tam w nich nie czai się na nas zły delfin.

  

Rafał Żak – trener / coach / autor / mówca. Zajmuje się rozwojem ludzi i organizacji. Promuje rozwój oparty na dowodach. Autor książek „Rozwój osobisty. Instrukcja obsługi” oraz „Nie myśl, że NLP zniknie”. Ambasador EPALE.

Zobacz także:

Myśl! Narzędzia krytycznego myślenia – odcinek 3

Myśl! Narzędzia krytycznego myślenia – odcinek 1

Trener rozwija trenera

Jak nie błądzić?

Trener wychodzi przed tłumy  AAAAA potrzebuję ćwiczenia… Czy na pewno chcesz być trenerem?

  


[1] BŁĄDZĄ WSZYSCY (ALE NIE JA) / TAVRIS / ARONSON

[2] THE HALF-LIFE OF FACTS / SAMUEL ARBESMAN

Share on Facebook Share on Twitter Epale SoundCloud Share on LinkedIn