chevron-down chevron-left chevron-right chevron-up home circle comment double-caret-left double-caret-right like like2 twitter epale-arrow-up text-bubble cloud stop caret-down caret-up caret-left caret-right file-text

EPALE

Elektroniczna platforma na rzecz uczenia się dorosłych w Europie

 
 

Blog

Kilka przydatnych porad, jak wybrać szkołę trenerów i nie tylko… Mój proces decyzyjny

05/07/2018
przez Monika Gromadzka
Język: PL

Wiemy już, że nie mamy wpływu na wszystko. Ale jeśli chcemy dokonać właściwego wyboru, musimy włożyć w proces podejmowania decyzji trochę pracy.

W poprzednim tekście podzieliłam się z Wami swoimi trzema ważnymi zasadami. Uwierzcie, za każdym razem przed dokonaniem trudnego wyboru przypominam sobie o nich. Również pracując z drugim człowiekiem, staram się, żeby i on stworzył sobie bank tego typu zasad. No dobrze, ale co dalej? Przemyślane zasady są; samoocena – jest; zbiór opcji, czyli sposób zaspokajania potrzeby – również jest. Co więc dalej?

Aby wytłumaczyć następne kroki, posłużę się przykładem.

Wyobraźmy sobie, że pracuję w dużej firmie, w której za 9 miesięcy zwolni się stanowisko trenera wewnętrznego. Mam wiedzę merytoryczną umożliwiającą mi złożenie aplikacji. Niestety rzadko prowadziłam szkolenia i robiłam to bardzo intuicyjnie. Dla przykładu załóżmy więc, że chcę ukończyć szkołę trenerów. Dlaczego? Aby uzyskać dodatkową wiedzę, porządkującą moją praktykę, poznać narzędzia pracy trenera i uzyskać certyfikat, wymagany na interesującym mnie stanowisku.

/pl/file/pexels-photo1jpg-0pexels-photo1.jpg

 

Myśląc o opcjach, staram się zawęzić teren poszukiwań. Czy w tym momencie chcę brać pod uwagę całą Polskę czy tylko miejsce, w którym mieszkam? Jeśli dojazdy mogą być problemem, to zakładam, że szukam szkoły tylko w Warszawie.

Oto więc moje założenia

szkoła trenerów dająca certyfikat albo dyplom (dobrze, jeśli potwierdza on poziom kwalifikacji, w który wpisuje się dana aktywność),
czas trwania: maks. 8 miesięcy,
miejsce: Warszawa,
cena: mam zaoszczędzone na cele rozwojowe 5 tys. złotych, ale nie wykluczam pożyczki (oczywiście im mniejsza, tym lepiej),
dobre opinie (od razu podkreślam, że jest to najbardziej enigmatyczne kryterium, ale o tym za chwilę).

Robię szybkie podsumowanie dostępnych opcji. Wychodzi na to, że w Warszawie jest siedem sprawdzonych szkół, które prowadziły już kilka edycji. Sprawdzam, ile czasu trwa nauka. W rezultacie do wyboru mam pięć szkół.

Teraz przechodzę do reputacji i obszaru działania: sprawdzam, kto prowadzi zajęcia, w jakim nurcie się sytuuje i czym w ogóle zajmują się ludzie prowadzący zajęcia w danej szkole. Nie zawsze możemy to łatwo określić, ale podam przykład. Ja uczęszczałam do szkoły trenerów przy ośrodku INTRA, który został założony przez osoby zajmujące się komunikacją, szczególnie tymi jej aspektami, które są dla mnie ważne. Dużo ich publikacji dotyczy także szeroko rozumianej etyki pracy (terapeuty czy trenera). Zajęcia prowadzą osoby z uprawnieniami PTP (I i II stopnia), większość z nich ma wykształcenie psychologiczne i terapeutyczne[1]. Dla mnie było to ważne, bo sugerowało, że poznam nie tylko narzędzia, lecz także zasady dotyczące tego, co robić, a czego nie robić podczas szkoleń (czytaj: jak nie skrzywdzić uczestnika swoich szkoleń). Są szkoły znane z koncentrowania się na procesach zachodzących w grupie, są też takie, które bardzo mocno podkreślają pracę z narzędziami (np. na stronie internetowej możemy znaleźć informację, że szkoła ma wpracowaną własną koncepcję prowadzenia szkoleń, tworzy własne narzędzia, uczy flipowania itd.). Żeby odkryć reputację prowadzących, trzeba trochę poszperać (ale włączyć też krytyczne myślenie). Informacje można zbierać również od znajomych, od osób, które ukończyły daną szkołę itp. Jednak doświadczenia innych są tylko dodatkiem. To ja muszę podjąć decyzję, a to, co dla mnie dobre, nie musi być dobre dla innych – i odwrotnie.

Następnym etapem podejmowania decyzji jest analiza programu: staram się z opisu na stronie, a w razie potrzeby – także z odpowiedzi udzielonych przez przedstawiciela firmy, wysnuć, czego mam szanse nauczyć się na poziomie:

wiedzy (np. w programie jest nieśmiertelny tzw. cykl Kolba),
umiejętności (np. wspomniane flipowanie czy tworzenie własnych gier),
postaw, m.in. społecznych (np. moduł o procesach zachodzących w grupie albo o etyce w pracy trenera).

Dla każdej szkoły mogłabym zrobić tabelkę, by zobaczyć, co zawierają poszczególne rubryki. Mogłoby się okazać, że znam model uczenia się przez doświadczenia albo byłam na kilku szkoleniach z myślenia wizualnego. Czy nadal tego potrzebuję?

Po analizie programu zostały mi tylko cztery szkoły. Teraz ostatni (no prawie) punkt programu. I znów w formie tabelki.

Tworząc ją, wpisuję ostateczne kryteria (program już przeanalizowałam). Załóżmy, że ważne są dla mnie:

rozpoznawalność szkoły i dobra renoma,
czas trwania,
koszt,
główny obszar tematyczny.

Na tym etapie – ale jeszcze przed wypełnieniem tabelki – dokonuję ostatecznego rozstrzygnięcia dotyczącego hierarchii kryteriów. Załóżmy, że ustalam, iż to cena będzie najważniejszym kryterium, drugim – czas trwania nauki, trzecim – rozpoznawalność szkoły, a czwartym – główny obszar tematyczny. Ułożenie kryteriów w odpowiedniej hierarchii daje mi komfort, że za chwilę nie wrócę do zbyt długiego plątania się w myślach.

Dopiero teraz wypełniam tabelkę.

 

Nazwa szkoły

Znana/nieznana

Koszt

Czas trwania (liczba zjazdów w tygodniu)

Główny obszar tematyczny

Szkoła 1.

++

11 000 zł

9 miesięcy (średnio 1 lub 2 razy w miesiącu: piątek, sobota, niedziela)

praca grupowa

Szkoła 2.

++

10 000 zł

9 miesięcy (średnio 2 razy w miesiącu: sobota, niedziela)

komunikacja

Szkoła 3.

+

9000 zł

5 miesięcy (średnio 3 razy w miesiącu: piątek, sobota, niedziela)

praca grupowa, elementy wsparcia rozwoju

Szkoła 4.

+

6500 zł (promocja czasowa)

6 miesięcy (średnio 3 razy w miesiącu)

narzędzia

 

Teraz już wybór wydaje się prosty. Jeśli dobrze ułożyłam kryteria, to bez wątpienia wybieram opcję numer 4.

To jednak nie koniec. Warto już teraz przemyśleć plan B i C. Bo co jeśli w danej szkole będzie niewielki nabór i nowa edycja nie zostanie uruchomiona? Chcę mieć plan awaryjny. Jednak przed podjęciem decyzji co do planu B zastanawiam się, jakimi kryteriami teraz bym się sugerowała. Skoro między opcją 1, 2 i 3 jest niewielka różnica w cenie, to czy brać pod uwagę to kryterium? Co teraz będzie dla mnie ważniejsze? Czasem hierarchia kryteriów pozostaje bez zmian, ale czasem modyfikuję ją nieznacznie. Ta zmiana prowadzi do bardzo ważnego pytania (notabene często wykorzystywanego w modelu GROW):

 

A co byś wybrała, gdybyś miała więcej zasobów?

Ludzie często fiksują się na kwestii pieniędzy. Wyobraź sobie, że masz dużo większe zasoby finansowe: czy nadal wybrałabyś opcję 4.? Czy w tym momencie któreś kryterium staje się dużo ważniejsze? A przede wszystkim: czy może rozważysz coś zupełnie innego? Może szkołę zagraniczną? Za droga? Ale kiedyś o niej marzyłaś… Czy naprawdę jest taka niedostępna? Jaki jest według Ciebie powód jej niedostępności? Dla mnie wyobrażanie sobie, że posiadam dużo więcej zasobów, ma niebywałą moc. Oczywiście powrót do rzeczywistości jest potem, lekko mówiąc, przykry. Ale wielokrotnie głęboki namysł i odsunięcie kwestii kosztów pozwalało mi dostrzec, co jest dla mnie naprawdę ważne. Pojawiało się wówczas pytanie, czy mogę to w jakiś alternatywny sposób osiągnąć (nie wydając miliardów, których nie mam :) ).

I to chyba tyle, jeśli chodzi o powyższą tabelę. Ważne, żeby nie ułatwiać sobie pracy i nie wypełniać tej tabelki przed dokonaniem analizy reputacji i programu. Wyobraźmy sobie, że najlepsze parametry będzie miała szkoła, którą prowadzi firma krzak, a z programu wynika, że podczas 6 miesięcy nauczymy się tego, czego w innych szkołach naucza się w miesiąc. Fajnie? Nie sądzę… Dlatego najpierw merytoryczna analiza programu i prowadzących/firmy, a potem – ostateczne podsumowanie.

 

Reasumując

Najpierw zapytaj siebie: co jest Ci tak naprawdę potrzebne i dlaczego?
Wypisz dostępne opcje: na razie tylko je wypunktuj.
Sprawdź reputację i obszar działania firmy oraz prowadzących (jeśli to możliwe).
Dokonaj analizy programu: zderz go z Twoimi potrzebami. Odpowiada Ci czy nie?
Ostateczna tabelka: najpierw wypisz kryteria, zastanów się, które jest dla Ciebie w tym momencie najważniejsze, i dopiero potem wypełnij tabelkę.
Zaznacz opcję A (która najbardziej Ci odpowiada), wybierz też opcje B i C.
Nie zapomnij o pytaniu: a co gdybym miała więcej zasobów (czasu, pieniędzy…)?

 

Wygląda dość pracochłonnie? I jest :) Niektórzy podejmują decyzje dużo szybciej, spontanicznej. Ja często też. Ale nie wtedy, kiedy w grę wchodzą: mój rozwój, wydatek rzędu kilku bądź kilkunastu tysięcy złotych i zaangażowanie masy wolnego czasu. Wtedy chcę zrobić wszystko, co w mojej mocy, aby podjęta decyzja była dla mnie jak najlepsza. A jeśli coś pójdzie nie tak, będę mogła sobie powiedzieć: zrobiłaś wszystko, co na tamtą chwilę mogłaś.

A jak Wy dokonujecie wyborów? Jakie kryteria są dla Was ważne? Napiszcie, proszę, w komentarzach!

 

[1] To nie lokowanie produktu, tylko przykład z życia wzięty :)

 

dr Monika Gromadzka – andragog, wykładowca i tutor akademicki, trener, konsultant w zakresie efektywności osobistej. Pracownik Katedry Edukacji Ustawicznej i Andragogiki Uniwersytetu Warszawskiego, Członkini ATA i ESREA oraz Rady Redakcyjnej czasopisma naukowego „Studia Dydaktyczne”. Ambasadorka EPALE.

 

Zobacz także:

Kilka przydatnych porad, jak wybrać szkołę trenerów i nie tylko… Zasady, którymi się kieruję

Podejmowanie aktywności edukacyjnej oczami andragoga. Część 1.

WeLearning, czyli o wirtualnych społecznościach uczących się

O edukacji formalnej. Student dojrzały - kategoria (nie)obecna

Powrót do edukacji formalnej. Szansa na zmianę?

Andragog, czyli: co pani robi?

Andragog, czyli: co pani robi? cz.II

Gadżety trenera. Must have czy zbędny dodatek?

Bealtaine- prawdziwe święto lata

Jak wspierać tranzycję na rynek pracy? Projekt EMPLOY

Przez dwa dni byłam na psycho-tropach … Filmowych :)

Share on Facebook Share on Twitter Epale SoundCloud Share on LinkedIn
Refresh comments Enable auto refresh

Wyświetla 1 - 3 z 3
  • Obrazek użytkownika Monika Sulik
    Moniś, dziękuję bardzo za tekst, który tak naprawdę jest dla nie pre(tekstem) do tego by kwestie dotyczące podejmowania wyborów edukacyjno - szkoleniowych podjąć z dorosłymi na zajęciach, w formie gry symulacyjnej. Zainspirowałaś mnie bardzo! Z pewnością jest to tekst, który będę polecała studentom i seminarzystom. Przesyłam serdeczności.
  • Obrazek użytkownika Monika Schmeichel-Zarzeczna
    Bardzo dziękuję za ten artykuł!
    Podejmowanie decyzji, zwłaszcza tych dotyczących rozwoju jest obecnie bardzo trudne. Szeroka oferta edukacyjna sprawia, że łatwo można się pogubić poszukując odpowiedniej dla siebie drogi. Ja również bardzo często podejmuję decyzje spontanicznie, nie raz okazały się one jednak błędne i skutkowały np zmarnowaniem czasu.
    Uporządkowanie priorytetów i zasobów, które proponujesz jest niezwykle pomocne i warte wykorzystania :)
  • Obrazek użytkownika Monika Gromadzka
    Moniko,
    Dzięki za ciepłe przyjęcie!
    Mam nadzieję, że chociaż trochę ten tekst pomoże w wyborze. Oczywiście, każdy sam musi ustalić swoje priorytety, warunki i kryteria, ale naprawdę warto.

    Chciałam w sposób jak najbardziej klarowny przedstawić mój tok myślenia, ale jeśli są jakieś pytania, służę pomocą!