chevron-down chevron-left chevron-right chevron-up home circle comment double-caret-left double-caret-right like like2 twitter epale-arrow-up text-bubble cloud stop caret-down caret-up caret-left caret-right file-text

EPALE

Elektroniczna platforma na rzecz uczenia się dorosłych w Europie

 
 

Blog

Indywidualne preferencje w procesie nauki

10/10/2018
przez Joanna Tokar
Język: PL

Aby proces uczenia się mógł przebiegać sprawnie i przynosił oczekiwane efekty, ważna jest znajomość swojego stylu uczenia. Spostrzeżenia C. Allinson i J. Hayesa, świadczą o tym, że style w większym zakresie wpływają na rezultaty procesu uczenia się niż płeć, wiek, czy postawa uczącego się. Cykl uczenia się D. Kolba zakłada, że proces uczenia się rozpoczyna się od doświadczenia przez uczącego się. Aby móc nauczyć się czegoś na podstawie tego doświadczenia, które może być zaplanowane lub przypadkowe, nie wystarczy jedynie pozwolić mu się wydarzyć. Należy przemyśleć, co się wydarzyło. Niezbędna jest refleksja, która polega na aktywnym przemyśleniu doświadczenia i jego znaczenia. Następnym krokiem, jest wyciągnięcie wniosków z tego doświadczenia i zaplanowanie tego, jak w przyszłości można się zachować w podobnej sytuacji i jak wykorzystać zdobytą wiedzę. Ostatni etap planowania wiąże się z aktywnym eksperymentowaniem, czyli wykorzystywaniem teorii w codziennej pracy i wprowadzeniem zmian w zachowaniu.

/pl/file/apple-15947421920jpgapple-1594742_1920.jpg

   

Każdy rozwija swój własny, preferowany przez siebie styl uczenia się, który szczególnie koncentruje się na jednym z wymienionych elementów cyklu. Zazwyczaj jednak mamy do czynienia z połączeniem różnych stylów uczenia się. Zdaniem D. Kolba, styl uczenia się wyznacza uwarunkowania, które jednostka postrzega, jako pomocne lub utrudniające uczenie się. Środowisko zewnętrzne dostosowane do preferowanego stylu sprzyja procesowi nauki, podczas gdy niedostosowane wpływa na ten proces negatywnie. Autor podkreśla potrzebę indywidualizacji procesu uczenia się, dopasowania go do stylu jednostki. D. Kolb twierdząc, że większość osób rozwija swój indywidualny styl uczenia się, zauważa pewne niebezpieczeństwo polegające na pozostawaniu w kręgu podobnych sposobów poznawania i uczenia się świata, niewykraczaniu poza utarte i sprawdzone przez siebie ścieżki.

Podstawą identyfikacji stylów uczenia się jest u nich opozycja w dwóch wymiarach: refleksja–działanie oraz praktyka-teoria. Pierwsza z nich określa stopień intensywności zaangażowania danej osoby w proces uczenia się – od biernej obserwacji do aktywnego współuczestnictwa. Natomiast drugi wymiar, dotyczy umiejętności uczącego się: od radzenia sobie z konkretnymi, materialnymi zadaniami do koncentrowania się na teoretycznych koncepcjach. Na podstawie takich przesłanek wyróżniono cztery postawy uczącego się. Postawy te, przypisane są poszczególnym stylom uczenia się - unikatowym sposobom, w jaki jednostka pozyskuje i przetwarza informacje. Style te różnią się, jednak nie ma lepszych, czy gorszych stylów uczenia się. Nie można ich wartościować na te bardziej efektywne i mniej. Każdy ma swoje zalety, jak i wady.

  • KONWERGENCYJNY- aktywiści, empirycy, pionierzy.

    Lubiący wyzwania i angażujący się bez uprzedzeń w nowe doświadczenia.

  • ASYMILACYJNY- obserwatorzy, analitycy.

     Stojący nieco z boku, obserwują, analizujący dane i wyciągający wnioski.

  • DYWERGENCYJNY- teoretycy.

     Mający skłonność do perfekcjonizmu, przetwarzają swoje obserwacje i stosują je w formie teorii logicznych.

  • AKOMODACYJNY- pragmatycy.

     Chętnie wypróbowują nowe pomysły, metody i koncepcje, aby sprawdzić ich przydatność.

Każdy dorosły człowiek ma własny, indywidualny styl uczenia się, ukształtowany w wyniku doświadczeń życiowych. Dlatego też każdy powinien poznać swój styl uczenia się i być świadomy konsekwencji i barier, jakie z niego wynikają. Ci, którzy pełnią rolę menedżerów ponoszą odpowiedzialność nie tylko za swój rozwój, ale coraz częściej również za rozwój swoich podwładnych, powinni zdawać sobie sprawę, że nie mogą patrzeć na wszystkich z perspektywy swojego stylu uczenia się.

dr inż. Joanna Tokar – trener oraz specjalista zarządzania zasobami ludzkimi. Wykładowca Politechniki Śląskiej i Wyższej Szkoły Zarządzania HUMANITAS. Doświadczony szkoleniowiec z 15-letnim stażem. Specjalizuje się m.in. w rekrutacjach kandydatów na stanowiska specjalistyczne i menedżerskie, audytach personalnych z wykorzystaniem metody development center, badania nastrojów pracowników, systemów ocen okresowych, projektowaniem i realizacją szkoleń oraz projektów badawczych na rynku pracy.

Share on Facebook Share on Twitter Epale SoundCloud Share on LinkedIn
Refresh comments Enable auto refresh

Wyświetla 1 - 4 z 4
  • Obrazek użytkownika Małgorzata Rosalska
    Model Kolba znany jest od lat i poddawany jest coraz większej (konstruktywnej) krytyce. Każdy model jest jakimś uproszczeniem, a w przypadku procesu uczenia się sprawa jest dość mocno skomplikowana (złożona). Zgadzam się z Moniką, że na ten proces oddziaływuje wiele czynników, i tych indywidualnych, ale też społecznych. Zaakcentowałabym tu rolę motywacji. Na rynku wydawniczym pojawia się coraz więcej publikacji nawiązujących do nowych koncepcji efektywnego uczenia się, także nawiązujących do ustaleń neurodydaktyki. Na zajęciach z andragogiki model Kolba pokazywany jest już często jako jedna z alternatywnych, a nawet klasycznych koncepcji. Dla mnie podstawową jego zaletą jest wskazanie edukacyjnej i rozwojowej roli błędu w procesie uczenia się.
  • Obrazek użytkownika Anna Tomala
    To prawda, że każdy z nas ma swój indywidualny styl uczenia się, ale pod tym pojęciem kryje się wiele pułapek. Ten temat jest mi bardzo bliski i dlatego cały czas zgłębiam wiedzę na ten temat. W związku z tym polecam gorąco lekturę książki Tomasza Garstka "Psychopedagogiczne mity. Jak zachować naukowy sceptycyzm w edukacji i wychowaniu". Autor książki podejmuje m.in temat definicji pojęcia "stylów uczenia się" i twierdzi, że często mylimy style ze strategią. Ponadto prezentuje wiele badań, które pokazują, że nie ma wiarygodnych dowodów potwierdzających istnienie stylów uczenia się. Na koniec polecam publikacje Czesława Nosala, który prowadził badania w tym obszarze i przedstawił ciekawe konkluzje w zakresie stylów uczenia się.
  • Obrazek użytkownika Joanna Tokar
    Pani Anno, zainspirowała mnie Pani!
    Dziękuję.
    Czesław Nosal napisał ciekawą książkę "Umysł menedżera", gdzie już lata temu natknęłam się na kilka odniesień do stylów uczenia się. Percepcja, intuicja, uczucia i myślenie, czyli jak typologię C. Junga opisaną przez C. Nosala wykorzystać na gruncie edukacji osób dorosłych?- to moja propozycja następnego tekstu, który na dniach zostanie przesłany jako propozycja kolejnej publikacji.
  • Obrazek użytkownika Monika Gromadzka
    bardzo dziękuję za ten tekst. Ukazuje on, że temat stylów uczenia się, szczególnie tych według Davida Kolba wciąż ma swoich zwolenników w świecie usług rozwojowych. Niestety, od kilkunastu lat rośnie też rzesza jego krytyków. Problem w tym, że większość z nas czeka na wyczerpującą, weryfikowalną i ugruntowaną w dobrej metodologii teorię uczenia się (szczególnie ludzi dorosłych). Na pewno byłoby to odkrycie na miarę Nobla, bo ułatwiłoby życie zarówno uczącym się, jak nauczającym. Niestety, na ten moment wiemy przede wszystkim to, że jest to bardzo złożony proces, w którym olbrzymią rolę ogrywają też warunki indywidualne (doświadczenia, predyspozycje i …  wiele innych czynników, z których możemy nawet jeszcze nie znać). Zdecydowanie zgadam się z Pani stwierdzeniem, że każdy z nas ma swój indywidualny styl uczenia się (bardziej skomplikowany niż zaproponował D. Kolb).

    Zarówno Panią i wszystkich innych y zainteresowanych tym tematem zapraszam bardzo serdecznie do grupy dyskusyjnej Pogromcy Mitów Rozwojowych (/pl/private/pogromcy-mitow-rozwojowych), którą moderuje Rafał Żak (specjalista pracujący w nurcie opartym na dowodach – popraw mnie Rafale, jak chcesz mieć inny tytuł :) ). Wywiązała się tam ciekawa dyskusja właśnie dotycząca stylów uczenia się.

    Pozdrawiam bardzo serdecznie!

    Monika