chevron-down chevron-left chevron-right chevron-up home circle comment double-caret-left double-caret-right like like2 twitter epale-arrow-up text-bubble cloud stop caret-down caret-up caret-left caret-right file-text

EPALE

Elektroniczna platforma na rzecz uczenia się dorosłych w Europie

 
 

Blog

„Każdy grosz zainwestowany w edukację w więzieniach zwraca się z solidną nawiązką”

29/01/2016
by Rumen HALACHEV
Język: PL
Document available also in: EN FR DE IT ES

Alan Smith był koordynatorem programu edukacji dorosłych Grundtvig z ramienia Komisji Europejskiej. Dzieli się z EPALE swoimi przemyśleniami na temat tego, jak edukacja w więzieniach wpisuje się w politykę europejską i jakie zmiany są potrzebne, aby ją udoskonalić.

 

/pl/file/asdissemconf2010-3jpgas_dissemconf2010-3.jpg

 

Opowiedz nam proszę trochę o sobie i swoim wykształceniu?

Zmieszczę się w kilku zdaniach. Po ukończeniu filologii niemieckiej na University College London (i odbyciu niezwykle cennego stażu za granicą w Marburgu na początku rewolucyjnego roku 1968!), moja cała kariera, aż do przejścia na emeryturę cztery lata temu poświęcona była współpracy edukacyjnej w Europie – pierwsza połowa poza Komisją Europejską, a druga w jej strukturach.

Pośród szczególnie ekscytujących wydarzeń mogę wymienić udział w kształtowaniu i wdrażaniu programu Erasmus (kierowałem biurem koordynacyjnym przez pierwsze pięć lat realizacji programu), a później dekadę poświęconą rozwijaniu i koordynowaniu unijnego programu Grundtvig na rzecz współpracy i mobilności w edukacji dorosłych jako zastępca i pełniący obowiązki kierownika działu Komisji ds. edukacji dorosłych.

 

W jaki sposób zaangażowałeś się w edukację w więzieniach?

Krótko po rozpoczęciu pracy nad programem Grundtvig w 2000 r. wziąłem udział w spotkaniu krajowych koordynatorów ds. edukacji w więzieniach, a rok później w konferencji Europejskiego Stowarzyszenia Edukacji Więziennej (EPEA), która przekonała mnie, że należy zrobić więcej, aby pogłębić wiedzę o tej dziedzinie i uświadomić potencjał współpracy na szczeblu europejskim w dalszym jej rozwoju. Edukacja więzienna urosła do rangi priorytetu w kolejnych latach realizacji programu, a nasza konferencja „Pathways to Inclusion” w 2010 r. była prawdopodobnie najpełniejszym wydarzeniem europejskim poświęconym współpracy w zakresie edukacji w więzieniach, jakie się do tej pory odbyło.

 

„Postępy w edukacji w więzieniach mogą być także wartościowe dla edukacji dorosłych w szerszym wymiarze”

 

Dlaczego przykładasz tak dużą wagę do edukacji w więzieniach?

Wiele prawdy tkwi w tym, co stwierdził kiedyś Dostojewski, rosyjski pisarz i filozof: „Społeczeństwo można ocenić po tym jak traktuje swoich więźniów”.

Po pierwsze jest wymiar ludzki: międzynarodowe konwencje, których sygnatariuszami są państwa członkowskie UE, zobowiązują do stworzenia możliwości dalszego uczenia się osobom osadzonym.

Po drugie wszystkie dowody pokazują, że dobrze zorganizowana i dostępna edukacja w połączeniu z innymi działaniami znacząco obniża recydywę, a to leży w interesie każdego.

Po trzecie UE potrzebuje promocji edukacji w zakładach karnych jako kluczowego czynnika, który zapewni porównywalną jakość warunków osadzenia w całej UE – to ważny warunek wstępny do wdrażania europejskiego nakazu aresztowania, który ma lec u podstaw polityki wymiaru sprawiedliwości UE.

 

Jak przedstawia się na dzień dzisiejszy sektor edukacji w więzieniach w Europie?

Mimo rosnącego stopniowo uznania dla edukacji w więzieniach, nadal mamy przed sobą jeszcze długą drogę zanim odpowiednio wypełnione zostanie zobowiązanie Rady Europy do zapewnienia wszystkim osadzonym wszelkich rodzajów i poziomów edukacji tak jak „na zewnątrz”.

„Edukacja w więzieniach powinna odgrywać większą rolę w inicjatywach politycznych UE”

Wyniki sondażu zleconego tuż przed moim odejściem na emeryturę pokazały, że jedynie połowa krajów zapewnia kształcenie ogólne we wszystkich zakładach karnych, a tylko jedna trzecia szkolenia zawodowe. Sondaż pozwolił stwierdzić „wysoki stopień nierówności szans w dostępie do kształcenia ogólnego i zawodowego oraz programów szkoleniowych na terenie poszczególnych krajów i między nimi”.

Co więcej, wskaźniki udziału nadal są często niskie. Tak więc, mówiąc ogólnie, patrzymy na niezwykle zróżnicowany pejzaż, w którym niektóre kraje – zwłaszcza region skandynawski – radzą sobie wyjątkowo dobrze, podczas gdy gdzie indziej sprawy nie przedstawiają się już tak optymistycznie. Taki jest, nawiasem mówiąc, obraz edukacji dorosłych w ogóle, a nie tylko edukacji w więzieniach.

 

Jak zatem postrzegasz miejsce edukacji w więzieniach w ogólnej edukacji dorosłych w Europie?

Była przewodnicząca EPEA, Anne Costelloe z Irlandii, niedawno przedstawiła to zwięźle, stwierdzając że: „edukacja w zakładzie karnym musi być zgodna z najlepszymi praktykami i zasadami edukacji dorosłych i uczenia się przez całe życie, jakie są dostępne dla szerszej społeczności”. Tak naprawdę ta zasada już została zapisana 25 lat temu w przełomowym zaleceniu Rady Europy w sprawie edukacji w więzieniach.

Jeżeli przyjrzymy się niektórym z ostatnich głównych trendów w edukacji dorosłych, to powiązanie staje się wyraźniejsze. Zapewnienie uczącym się, którzy znajdują się w niekorzystnej sytuacji, drugiej szansy na naukę, umieszczenie uczącego się w centrum, indywidualizacja ścieżek uczenia się, poszukiwanie nowych sposobów uznawania oraz walidacji wiedzy i kompetencji nabywanych w ramach uczenia się pozaformalnego, wykorzystywanie nowych technologii do doskonalenia oferty i poszerzania możliwości uczenia się, doskonalenie poradnictwa i doradztwa: wszystkie te priorytety uczenia się dorosłych i wiele więcej mają bezpośrednie zastosowanie do edukacji w zakładach karnych. Co więcej, to nie jest proces jednokierunkowy. Postępy w edukacji w więzieniach mogą być także wartościowe dla edukacji dorosłych w szerszym wymiarze.

 

Co twoim zdaniem musi się stać, aby poprawiła się sytuacja edukacji w więzieniach?

Należy tutaj wspomnieć o kilku rzeczach:

  • efektywniejsze wsparcie w nadawaniu większej wagi edukacji w więzieniach nie tylko w ramach edukacji, ale także wymiaru sprawiedliwości;
  • holistyczne podejście do edukacji w więzieniach, obejmujące kształcenie ogólne i zawodowe, rozwój umiejętności indywidualnych i kreatywności oraz zdobywanie wiedzy;
  • ściślejsza współpraca podmiotów odpowiedzialnych za edukację i inne usługi istotne ze względu na resocjalizację na bazie bliższej interakcji między zakładem karnym a społeczeństwem;
  • tworzenie wewnętrznego środowiska więziennego bardziej sprzyjającego uczeniu się;
  • lepsze wyszkolenie wstępne i doskonalenie zawodowe edukatorów i personelu więziennego, aby byli większymi orędownikami edukacji;
  • optymalizacja wykorzystania nowych technologii w edukacji i szkoleniach w zakładzie karnym bez utraty kontaktu osobistego z osobą uczącą się, który ma zasadnicze znaczenie;
  • więcej badań naukowych i analiz wyższej jakości w edukacji w więzieniach;
  • intensyfikacja współpracy europejskiej w celu pobudzenia innowacji i wymiany doświadczeń;
  • i przede wszystkim znaczne zwiększenie nakładów finansowych: badania wielokrotnie wykazały, że każdy grosz zainwestowany w edukację w więzieniach zwraca się z solidną nawiązką nie tyko z korzyścią dla bezpośrednich beneficjentów, ale także w postaci społecznej i ekonomicznej stopy zwrotu z inwestycji dla całego społeczeństwa.

 

Wskazałeś na wagę europejskiej współpracy w kontekście edukacji w więzieniach. Jak oceniasz dotychczasowe postępy w tym zakresie i jakie działania należy podjąć w przyszłości?

Zarówno „inicjatywa wspólnotowa” w ramach inicjatywy EQUAL, finansowanej z budżetu EFS, która z powodzeniem funkcjonowała przez wiele lat w obszarze resocjalizacji osadzonych, jak i unijne programy edukacyjno-szkoleniowe unaoczniły, jak współpraca ponad granicami może dostarczać niezbędnych impulsów do wprowadzania innowacji, podnoszenia jakości i budowania zrównoważonych sieci zawodowych w edukacji w więzieniach.

W latach 2000-2013, sam tylko program Grundtvig wsparł około 120 małych i dużych projektów oraz partnerstw w dziedzinie edukacji w więzieniach podejmujących szeroki wachlarz zagadnień, w które zaangażowało się ponad 30 krajów. Niestety istnieje zagrożenie, że ten rozmach utraci na intensywności w czasie przechodzenia do programu Erasmus+, gdyż bardzo niewiele nowych inicjatyw uzyskało wsparcie w czasie dwóch pierwszych lat realizacji programu. Co więcej, mobilność personelu edukacji więziennej pod względem doskonalenia zawodowego drastycznie zmalała. Ta sytuacja wymaga pilnego rozwiązania zarówno przez menedżerów programu na szczeblu europejskim i krajowym, jak i przez sam personel edukacji więziennej.

Edukacja w więzieniach powinna odgrywać większą rolę w inicjatywach politycznych UE. W kontekście edukacji chodzi przede wszystkim o europejską agendę w zakresie uczenia się dorosłych. Równolegle więcej uwagi należy poświęcić edukacji w ramach unijnych prac nad poprawą warunków panujących w zakładach karnych, nadając jej priorytet w programie dotyczącym wymiaru sprawiedliwości. EPEA, ale także Europejska Organizacja Służby Więziennej i Kuratorskiej (Europris) są ważnymi, potencjalnymi sojusznikami, którzy mogą wspomóc wprowadzanie tych zmian.

Bezsprzecznie bardzo mile widziana jest inicjatywa EPALE, wprowadzająca edukację w więzieniach jako jeden z tematów przewodnich. W ten sposób wysyłany jest odpowiedni sygnał, co bez wątpienia może bardzo pomóc w zaangażowaniu wszystkich podmiotów w to ważne przedsięwzięcie na rzecz Unii!

 

Share on Facebook Share on Twitter Epale SoundCloud Share on LinkedIn
Refresh comments Enable auto refresh

Wyświetla 1 - 4 z 4
  • Obrazek użytkownika Dominika Nestorowska

    Chciałam się odnieść do holistyczne podejście do edukacji w więzieniach, o której wspomina pan Alan Smith. Uważam, że przykładem dobrej praktyki edukacyjnej w więzieniu stawiającej na indywidualizm, kreatywność i zdobywanie mowych umiejętności jest projekt "Odkluczanie" zrealizowany w Zakładzie Karnym Nr 1 we Wrocławiu: http://jubiloproject.com/odkluczanie-zaklad-karny-nr-1/.  Jest to projekt artystyczny, którego finał zakłada prezentację spektaklu przygotowanego w trakcie warsztatów. Osadzeni oprócz poznania różnych technik teatralnych (przede wszystkim z zakresu teatru fizycznego) mogli skonforntować swoje przemyślenia z innymi i jak sami mówili "wyrwać się z monotonii". 

  • Obrazek użytkownika milena jasionowska

    Czytając ten tekst dochodzę do wniosku, że sytuacja edukacyjna w więzieniach jest bardzo ważna dla edukacji ogólnej dla ludzi dorosłych. Wydaje mi się też, że pogłębienie edukacji w więzieniach pozytywnie wpływa na konstruktywną resocjalizację osób przebywających w zamknięciu. Mam nadzieję, że osoby, które edukują się w ten sposób, po wyjściu na wolność będą lepiej funkcjonowały w społeczeństwie. Liczę, że projekt spotka się z pozytywnym odzewem, a wyniki wśród więźniów nie będą się znacząco różnić od ludzi przebywających na wolności. Pozdrawiam 

  • Obrazek użytkownika Aleksandra Małecka

    Czytając ten tekst, w głowie pojawiały mi się różne myśli. Początkowo były one negatywne, gdyż myśląc o słowie "więzień" zazwyczaj pojawia się lampka w postaci sprawiedliwości i samej idei więzienia. Często pojawiała mi się myśl mówiąca o tym, iż więzień nie zasługuje na jakiekolwiek możliwości edukacyjne. Jest on bowiem osadzony ze względu na swoją wcześniejsza postawę i zasłużył on na dane negatywne traktowanie w placówce. Zainteresował mnie jednak tytuł artykułu mówiący o tym, iż "grosz zainwestowany w edukację w więzieniach zwraca się z solidną nawiązką ". Zrozumiałam, iż dzieki temu moga pojawić się korzyści w postaci społecznej i ekonomicznej stopy zwrotu z inwestycji dla całego społeczeństwa.  Bardzo sposobało mi się również zdanie "lepsze wyszkolenie wstępne i doskonalenie zawodowe edukatorów i personelu więziennego, aby byli większymi orędownikami edukacji".

  • Obrazek użytkownika Katarzyna Stackiewicz

    „Społeczeństwo można ocenić po tym jak traktuje swoich więźniów” - myślę, że jest to niezwykle trafne stwierdzenie. Cieszę się, że temat edukacji więźniów jest coraz bardziej dostrzegany. Myślę, że jest to najlepsze rozwiazanie o charakterze resocjalizacyjnym. Czesto zdarza się, że popełnione błędy mają wpływ na całe życie człowieka, jestem jednak zdania, że nie mogą one odbierać szansy do dalszego rozwoju. Jest to nie tylko korzystne dla osadzonych, ale również dla całego społeczeństwa.