Blog
Blog

Edukacyjna moc wizyty studyjnej

Po udanej wizycie studyjnej w ciekawym, inspirującym miejscu, aż chce się przenosić góry. 

ok. 4 minuty czytania - polub, linkuj, komentuj!


Po udanej wizycie studyjnej w ciekawym, inspirującym miejscu, aż chce się przenosić góry. Jeśli energii wystarcza, aby zaimplementować także do swojej organizacji, firmy czy miejscowości nowe pomysły na działania czy innowacyjne rozwiązania, to cel takiego edukacyjnego wyjazdu został osiągnięty. Czy rzeczywiście wyjazdy studyjne mają tak motywująco-edukacyjną moc, jakiej nie da najlepiej przygotowane szkolenie.

dwie kobiety spoglądają na monitor komputera.

Photo by CoWomen on Unsplash

Wizyta studyjna to, mówiąc najprościej odwiedziny w organizacji, instytucji lub w miejscu, które chcemy bliżej poznać, by zrozumieć jego sposób funkcjonowania i ofertę. Warto się do niej dobrze przygotować, aby nie skończyło się wyłącznie na wyjeździe towarzyskim.  

O czym trzeba pamiętać przygotowując takie wyjazdy?

Uczestnicy

  • Poznaj dobrze uczestników – kim są, jakie funkcje zawodowe pełnią, czym się zawodowo zajmują, jakie mają oczekiwania  wobec wizyty, czego chcą się dowiedzieć, jakie mają potrzeby, zarówno bytowe jak i emocjonalne czy merytoryczne.

Dobrą praktyką – jest zrobienie ankiety/wywiadu na ten temat.

  • Podaj wszelkie potrzebne informacje. Koniecznie trzeba zaopiekować się uczestnikami pod względem informacyjnym: dostarczyć im wiedzy na temat planu wizyty, szczegółowej agendy spotkań, miejsc noclegowych (adresy hoteli), numer telefonów do opiekunów/organizatorów.

Dobrą praktyką jest przygotowanie pakietów informacyjnych z identyfikatorem, który zawiera wszystkie niezbędne informacje.

  • Komunikacja – szczególnie podczas wizyt zagranicznych – należy upewnić się co do poziomu znajomości języka np. angielskiego, zwłaszcza  jeżeli nie ma tłumacza.

Dobra praktyka: często organizowane są wstępne testy/rozmowy określające poziom znajomości języka.

Logistyka

  • Opiekun/rezydent – osoba, która opiekuje się grupą na miejscu, z pełnym dostępem telefonicznym (zdarzają się tak różne przypadki, od kradzieży, aresztowań, po zgony). W przypadku wizyt zagranicznych dobrze jest zlokalizować ambasadę/konsulat.
  • Noclegi – należy uwzględnić preferencje co do spania w jednym pokoju osób, które się nie znają. Należy pamiętać, że standardy hotelu w Polsce i za granicami mogą się różnić. Warto dopytać o śniadania – jaki jest rodzaj śniadań: bufet/kontynentalne. Dla Polaków śniadanie kontynentalne może być zaskoczeniem – a potem taki głodny uczestnik wizyty będzie przez cały dzień niezadowolony.
  • Transport – należy precyzyjne określić, jakim rodzajem transportu się porusza grupa. Czy jest to wynajęty autokar, czy może będą przemieszczać się transportem publicznym. W tym ostatnim przypadku, zwłaszcza podczas wizyt zagranicznych, wartością jest poznanie codziennego życia mieszkańców danego kraju oraz topografii miejsca, które wizytujemy.

Dobra praktyka: jeżeli wykorzystuje się transport publiczny- należy przekazać szczegółową wiedzę na temat lokalizacji przystanków, cen biletów, częstotliwości kursowania, ceny za przejazd taksówkami.

  • Wyżywienie – warto znać preferencje żywieniowe uczestników. Jeśli jesteśmy za granicą można przygotować kulinarną mapę miejsc, gdzie można skosztować lokalnych przysmaków.
  • Uwarunkowania lokalne: należy mieć wzgląd na organizację życia społeczno – zawodowego w miejscu docelowym (godziny pracy, przerwy, kulturę organizacyjną).
  • Czas wolny – należy zaplanować w agendzie czas wolny dla uczestników.  Może być zorganizowany (poznawanie lokalnej kultury) lub we własnym zakresie. W przeciwnym razie uczestnicy bardzo szybko sami „wygospodarują” sobie taki czas wolny.

Merytoryka

  • Należy bardzo precyzyjnie określić cel wizyty, zakres tematyczny, spodziewane tematy do omówienia. Czy celem wizyty jest poznanie dobrych praktyk, poznanie projektów czy może wypracowanie jakiś wspólnych rozwiązań? Brak określenia istoty takiej wizyty powoduje, że jest to wycieczka turystyczna.
  • Należy precyzyjnie określić jakie korzyści zawodowe/merytoryczne z tej wizyty mogą wynieść  uczestnicy. Czy zdobędą wiedzę, nawiążą kontakty biznesowe, adoptują innowacyjne rozwiązania?

Dobra praktyka: często po takiej wizycie uczestnicy są proszeni o szczegółowy raport z efektów tej wizyty. Osobom uczestniczącym pomaga to uporządkować wiedzę, jak zdobyli na wyjeździe, organizatorom zaś daje odpowiedź czy zrealizowany został cel wizyty.

  • W przypadku wizyt zagranicznych- należy się upewnić, że tłumacz zna obszar merytoryczny wizyty – często się zdarza, że tłumaczenia nie oddają istoty zagadnień. Podczas jednej z wizyt tłumaczenie zagadnień związanych z obszarem innowacyjności, przedsiębiorczości i klastrów powodowały wiele niezrozumienia, a czasem nawet salwy śmiechu.
  • Czasami lepiej jest skupić się na kilku konkretnych zagadnieniach niż przeładować program wizyty ponad możliwości czasowe. Poczucie ciągłego niedoczasu jest ogromnie stresujące zarówno dla organizatorów jak i uczestników.

Ludzie z pasją 

Co szczególnie wyróżnia udaną wizytę studyjną? Osoby (zapytałam głównie przedstawicieli organizacji pozarządowych, ale też instytucji kultury), które wielokrotnie uczestniczyły w takich wyjazdach, najczęściej wskazują na:

  • nowe miejsca i rozwiązania,
  • nowe kontakty
  • poznanie innego sposobu działania organizacji/społeczności
  • możliwość wymiany doświadczeń
  • dobrą organizację wyjazdu, poczucie bycia „zaopiekowanym”
  • urozmaicony program (różne miejsca, sposoby działania, nowe narzędzia)
  • wspólne działania: warsztaty, degustacje, aktywność fizyczna, plenery, przedstawienia, projekty.
  • czas na integracje, zwiedzanie itp.
  • poznanie specyfiki miejsca, lokalnej kultury, smaków.
  • i przede wszystkim ludzie z pasją, którzy swoim zaangażowaniem potafią pobudzić do działania 

Wyjazd studyjny ma tę przewagę nad szkoleniem, że daje możliwość bezpośredniego „dotknięcia” prezentowanych dobrych praktyk czy innowacyjnych rozwiązań. To też dobra okazja do wymiany doświadczeń, nawiązywania współpracy czy nawet implementacji zaobserwowanych innowacji. Tego nam akurat nawet świetne szkolenie nie zapewni.


Monika Hausman-Pniewska – Trenerka i animatorka, od wielu lat związana z sektorem pozarządowym i edukacją dorosłych, zwłaszcza tą pozaformalną i nieformalną, w działaniu. Pracuje w Federacji Organizacji  Socjalnych Województwa Warmińsko-Mazurskiego FOSa w Olsztynie. Ambasadorka EPALE 


 

Zajmujesz się animacją społeczną? A może koordynujesz działania wolontariuszy? 

Planujesz działania na rzecz osób o niskich kwalifikacjach? 

Szukasz inspiracji, sprawdzonych metod i niestandardowych form? 

Tutaj zebraliśmy dla Ciebie wszystkie artykuły na ten temat dostępne na polskim EPALE! 

Zobacz także:

Weź się wymutuj!

Dodać mocy do pomocy

Zdalni do animacji 

Gdy nie wieje nudą, dzieją się cuda

Pani od wszystkiego    


Źródła:

W artykule korzystałam z doświadczeń w organizacji wizyt studyjnych Małgorzaty Wasyluk z #robięprojekt.pl

Login (3)

Want to write a blog post ?

Don't hesitate to do so! Click the link below and start posting a new article!

Najnowsze dyskusje

Dyskusja EPALE na temat społeczności uczących się na obszarach wiejskich

Nie przegap kolejnej dyskusji EPALE w środę, 8 czerwca!

Więcej

Dyskusja online na temat kultury w czasach kryzysu

W czwartek 28 kwietnia 2022 r., między godz. 10.00 a 16.00, na EPALE odbędzie się transmitowana na żywo dyskusja online na temat kultury w czasach kryzysu.

Więcej

Edukacja w sytuacji kryzysowej: konsekwencje wojny w Ukrainie.

W czwartek 17 marca 2022 r. w godz. 10.00-16.00 EPALE będzie gospodarzem dyskusji online, podczas której omówimy edukację kryzysową oraz jaką rolę może odegrać kształcenie dorosłych w radzeniu sobie ze skutkami konfliktów i sytuacji kryzysowych.

Więcej