Przejdź do treści
Blog
Blog

Edukacja kulturowa w projekcie

Z czym najczęściej kojarzymy edukację kulturową? Kto uczy edukacji kulturowej? Gdzie można się z nią zetknąć? W szkole? W muzeum? W domu kultury? W badaniu ilościowym przeprowadzonym w szesnastu województwach w ramach programu NCK Bardzo Młoda Kultura sprawdzano, między innymi, z czym osoby zawodowo związane z edukacją kojarzą edukację kulturową. Najwięcej osób wskazało, że edukacja kulturowa jest ich „dodatkowym zajęciem”, że nie stanowi ona ich działalności permanentnej. Oznacza to, że jest ona wykonywana od czasu do czasu, z doskoku, czyli najczęściej w ramach projektu.

Z czym najczęściej kojarzymy edukację kulturową? Kto uczy edukacji kulturowej? Gdzie można się z nią zetknąć? W szkole? W muzeum? W domu kultury?

W badaniu ilościowym przeprowadzonym w szesnastu województwach w ramach programu NCK Bardzo Młoda Kultura sprawdzano, między innymi, z czym osoby zawodowo związane z edukacją kojarzą edukację kulturową. Najwięcej osób wskazało, że edukacja kulturowa jest ich „dodatkowym zajęciem”, że nie stanowi ona ich działalności permanentnej. Oznacza to, że jest ona wykonywana od czasu do czasu, z doskoku, czyli najczęściej w ramach projektu.

Najczęściej nie oznacza zawsze – istnieją instytucje kultury i organizacje pozarządowe, które prowadzą ciągłą działalność edukacyjną dla swoich stałych grup odbiorczych. Są to te instytucje kultury i ngo-sy, dla których działalność edukacyjna jest koniecznością statutową. Należą do nich oczywiście muzea, galerie sztuki, domy kultury i biblioteki. Podstawowe formy takiej aktywności edukacyjnej to lekcje i oprowadzania muzealne, stałe cykle wykładów, pogadanek, czy działalność pracowni artystycznych (rysunku, malarstwa, ceramiki, tańca, muzyki, itd.) – te ostatnie są charakterystyczne szczególnie dla domów kultury. Większość form permenentnie prowadzonej edukacji kulturowej obejmuje więc treści związane z edukacją artystyczną. Z jednej strony – nic w tym dziwnego – edukacja artystyczna stanowi bardzo istotny komponent edukacji kulturowej. Także z pewnością trening artystyczny (nauczenie się konkretnego rzemiosła) wymaga czasu, powtarzalności działania, po prostu ćwiczenia i regularności. Z drugiej strony – nader często edukację kulturową sprowadza się po prostu do edukacji artystycznej, nie dostrzegając czym jeszcze edukacja kulturowa mogłaby być. Tymczasem lwia część działań edukacyjnych, które oddają ducha edukacji kulturowej rozumianej jako edukacja społeczna, obywatelska, równościowa, antydyskryminacyjna, pogłębiająca rozumienie treści kulturowych, dominujących dyskursów medialnych, edukacja krytyczna – jest zupełnie pozbawiona możliwości permanentnego trwania. Realizuje się ją jako zamkniętą w organizacyjną strukturę projektu, która nieubłaganie zamyka działanie edukacyjne w konkretne ramy czasowe.

Tak szeroko rozumiana edukacja kulturowa realizowana właściwie kompletnie w formie projektów także oczywiście posługuje się często narzędziami edukacji artystycznej. Rzadziej jednak „ćwiczy” ona poszczególne artystyczne umiejętności, a częściej traktuje sztukę jako narzędzie do realizacji szerzej postawionych celów. Formuła projektu często temu sprzyja: znamy wszak szereg działań edukacyjnych, których zwieńczeniem jest na przykład koncert, wystawa, czy performens – to artystyczne domknięcie w przenośni i dosłownie kończy strukturę projektu, przypieczętowując ją z pompą, wzruszeniem, czy w podniosłym tonie. Mamy wtedy tę dogodność spojrzenia na działanie z perspektywy finału oraz szansę pomyśleć, że: „o tak, warto było. To był bardzo potrzebny i ważny projekt”.

Znam jednak mnóstwo działań z zakresu edukacji kulturowej, dla których jedyną szansą na zaistnienie była formuła projektowa (ich twórcy stanęli w odpowiednich konkursach dotacyjnych i wygrali je), a które jednocześnie zyskałyby stuprocentową wartość dodaną, gdyby mogły trwać dłużej, odbywać się regularnie i cyklicznie. Wiem to z mojego doświadczenia ewaluatorki projektów edukacyjnych – tylko we wrześniu będę przeprowadzać ewaluację czterech takich projektów (notatki z pola ewaluatorki edukacji kulturowej będą tematem mojego wrześniowego wpisu na blogu EPALE). Prawie przy każdym projekcie z zakresu edukacji kulturowej ewaluatorzy zwracają uwagę, że powinny one trwać dłużej, być kontynuowane w przyszłości. Jest to pewien paradoks, ponieważ także jednym z podstawowych kryteriów w konkursach dotacyjnych, do których stają edukatorzy kulturowi jest długoterminowość działania, potencjał do kontynuacji w przyszłości. Prawie nigdy nie jest to możliwe – realizatorzy projektów najczęściej nie mają środków na kontynuację działań, ich grupy docelowe rozpraszają się – zazwyczaj kończy się więc na wpisaniu zgrabnej formułki we wniosek o potencjale do dalszej kontynuacji projektu. W praktyce, ani oceniający wnioski, ani realizatorzy działań raczej nie biorą tych deklaracji na poważnie: obie strony wiedzą, że aby działania edukacyjne mogły mieć trwały lub powtarzalny charakter cała sprawa ich planowania i finansowania powinna wyglądać zupełnie inaczej.

Dlaczego projekty z zakresu edukacji kulturowej często w ogóle nie powinny być projektami? Dlaczego warto o nich pomyśleć jako o stałej ofercie instytucji kultury? Co odbierają im zamknięte ramy czasowe formuły projektu? Przede wszystkim same cele tych projektów: często są one stawiane w taki sposób, aby rozwiązywać konkretne problemy społeczne. Wezmę pod lupę najbliższe mi przykłady: projekty realizowane w ramach programu Bardzo Młoda Kultura w Wielkopolsce (czytelniczka czy czytelnik pochodzący z innych województw mogą sprawdzić, jakie projekty edukacyjno-kulturowe były realizowane w ramach BMK w ich regionach i zastanowić się nad społeczną doniosłością stawianych w nich celów). Oto więc projekty realizowane w Wielkopolsce w tym roku: (1) Animatyka (wykorzystująca narzędzia edukacji kulturowej i teatralnej w realizacji zadań terapeutycznych i resocjalizacyjnych w Młodzieżowym Ośrodku Socjoterapeutycznym w Gnieźnie), (2) Karty z historii cmentarza/Lapidarium (ochrona protestanckiego dziedzictwa kulturowego w Orzeszkowie), (3) Cudzoziemcy w Wielkopolsce (diagnoza sytuacji i potrzeb cudzoziemców przebywających w Lesznie), (4) Zrywa-my się na ogród (utworzenie i utrzymanie ogrodu społecznościowego łączącego Przedszkole Publiczne i Dom Opieki Społecznej w Poznaniu), (5) Potańcówki Wielkopolskie (animowanie lokalnego folkloru Wielkopolski poprzez powrót do tradycji partycypacyjnych potańcówek ludowych), (6) Mała rzecz w wielkiej sprawie (edukacja kulturowa dla pacjentek Oddziału Leczenia Uzależnień dla Kobiet w Wojewódzkim Szpitalu dla Nerwowo i Psychicznie Chorych w Gnieźnie).

Jak widać prawie wszystkie cele stawiane w tych projektach są zarazem społeczne i kulturowe (nota bene oba te wymiary są względem siebie nierozerwalne). Niektóre z nich będą wykorzystywały bardzo bogaty arsenał narzędzi edukacji artystycznej. Społeczna waga i ranga tych projektów jest bardzo duża. Realizacja tak postawionych zadań tylko przez kilka tygodni dla mocno wyselekcjonowanych grup odbiorczych nie tylko wydaje się karkołomna – wszak wypracowanie odpowiednich narzędzi działania edukacyjno-kulturowego na przykład dla konkretnych placówek socjoterapeutycznych to proces długi i wymagający. Projektowa i jednorazowa formuła tych projektów jest jednak także pewnego rodzaju marnotrawstwem – cele w nich postawione nie wygasną, przyjdą kolejne grupy, pokolenia, pacjenci, młodzież w ośrodkach – o podobnych potrzebach. Projekty tego rodzaju jak gdyby udowadniały, że edukacja kulturowa „obsługuje” także deficyty i potrzeby społeczne. No tak. Obsługuje. Dlatego zasługuje na poważne traktowanie, dobre i permanentne finansowanie oraz na strukturalne warunki dla jej „długiego trwania”.

A druga sprawa jest taka, że nauczyliśmy się jak wirtuozi operować formułą projektów. Stawać w konkursach, pisać, aplikować, wymyślać, pracować w zespołach, ewaluaować. Projekt to jednak także formuła nie tylko działania, ale przede wszysktim myślenia – to my przykrawamy rzeczywistość społeczną do ram projektu, a nie na odwrót. I z tego względu, jeśli planujemy kontynuację naszych działań to wyszukujemy kolejnych konkursów dotacyjnych – okazuje się, że poza życiem w projekcie nie ma już nic dla pozaszkolnych edukatorów kulturowych. Co więcej, organizatorzy edukacji kulturowej też już zapomnieli o nieprojektowych możliwościach działania. O innych sposobach finansowania, ewaluowania i rozliczania.

Powróćmy więc może do pytania, czy świat poza projektem jest jeszcze możliwy?

dr hab. Marta Kosińska – kulturoznawczyni, pracuje w Instytucie Kulturoznawstwa Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Współzałożycielka, działaczka i badaczka w Centrum Praktyk Edukacyjnych przy CK Zamek w Poznaniu. Animatorka środowiska edukacji kulturowej, doradczyni i konsultantka działań edukacyjnych, ewaluatorka projektów z zakresu edukacji kulturowej, badaczka i projektodawczyni badań z zakresu edukacji kulturowej. Ambasadorka EPALE.

Zobacz także:

„Świat bez czasu jest wielką karą” – listy z więzienia

W edukacji migrantów chodzi o proste rzeczy. Z Marcelą Kościańczuk rozmawia Marta Kosińska.

"Karki", filiżanki i klasa średnia. O promocji muzeum

Edukacja antydyskryminacyjna i współpraca międzysektorowa

Wyobraźnia instytucji. O projektowaniu działań edukacyjnych dla dorosłych

Co z tą edukacją kulturalną?

Interesujesz się edukacją kulturową? Szukasz inspiracji, sprawdzonych metod i niestandardowych form?

Tutaj zebraliśmy dla Ciebie wszystkie artykuły na ten temat dostępne na polskim EPALE! 

  

Login (0)

Users have already commented on this article

Chcesz zamieścić komentarz? Zaloguj się lub Zarejestruj się.

Want to write a blog post ?

Don't hesitate to do so! Click the link below and start posting a new article!

Najnowsze dyskusje

Dyskusja EPALE: Blended learning w edukacji dorosłych

W czwartek 26 listopada 2020 r., od godz. 10.00 do 16.00, EPALE będzie gospodarzem internetowej dyskusji na temat blended learning w edukacji dorosłych. Dyskusja będzie miała zupełnie nowy format, zaczynając od 30-minutowej transmisji na żywo, której towarzyszyć będzie rozmowa w formie komentarzy na platformie.

Więcej

Dyskusja EPALE: Integracja społeczna starzejącego się społeczeństwa i edukacja międzypokoleniowa

W środę 28 października, od godziny 10.00, EPALE będzie gospodarzem internetowej dyskusji na temat integracji społecznej starzejącego się społeczeństwa i edukacji międzypokoleniowej. Komentarze będą otwarte 19 października, aby uczestnicy mogli się przedstawić i zamieścić swoje uwagi z wyprzedzeniem. Dołącz do dyskusji!

Więcej

Dyskusja EPALE: Zapewnienie edukacji w zakresie podstawowych umiejętności

Podstawowe umiejętności są przekrojowe. Są one istotne nie tylko dla edukacji, ale także dla polityki zatrudnienia, zdrowotnej, społecznej i środowiskowej.  Dyskusja online odbędzie się na tej stronie w dniach 16-17 września w godzinach 10:00-16:00 CET i będzie moderowana przez koordynatorów tematycznych EPALE Gracielę Sbertoli (sekretarza generalnego EBSN) i Tamása Harangozó.

Więcej