chevron-down chevron-left chevron-right chevron-up home circle comment double-caret-left double-caret-right like like2 twitter epale-arrow-up text-bubble cloud stop caret-down caret-up caret-left caret-right file-text

EPALE - Elektroniczna platforma na rzecz uczenia się dorosłych w Europie

Blog

Dodać mocy do pomocy

29/02/2020
przez Monika Hausman-...
Język: PL

Przed zawodami pomocowymi stoją nowe wyzwania związane z szukaniem innych sposobów dotarcia do człowieka w sytuacji kryzysowej i pracą w środowisku, co wymaga od specjalistów czasem zupełnie nowych kompetencji. Odpowiedzią na te wyzwania może być animator.

Słabo dotąd dostrzegany i często przypisywany jedynie kulturze, ale będący ważnym ogniwem kompleksowego wsparcia osób w trudnych sytuacjach życiowych, nie tylko odbiorców pomocy społecznej. Animator, który jest mocno zakorzeniony w środowisku lokalnym, buduje relacje międzyludzkie, jest łącznikiem pomiędzy ludźmi a instytucjami, dysponuje całym wachlarzem narzędzi z obszaru edukacji pozaformalnej i nieformalnej.   

  

I między innymi o roli animatora w systemie zawodów pomocowych mówiono podczas panelu na temat pracy środowiskowej, który był elementem programu pierwszego Kongresu Profesji i Zawodów  Pomocowych. Kongres odbył się 25.02.2020 r. w Warszawie w Gmachu Głównym Politechniki Warszawskiej i był okazją do spotkania się przedstawicieli różnych środowisk zawodowych, wymiany doświadczeń i określenia tego, co profesjonalistów łączy, a co dzieli, a także tego, czego teraz specjaliści potrzebują, aby świadczyć kompleksowe wsparcie. Oprócz dyskusji na temat pracy środowiskowej odbywały się panele w równoległych grupach tematycznych: poradnictwo, doradztwo; opieka, wychowanie; praca socjalna i terapia. Dyskusje ogniskowały wokół trzech pytań: wspomnianego już: co nas łączy, co nas dzieli? oraz: jakie korzyści możemy osiągnąć z podjęcia działań integracyjnych?; jakie konkretne działania integracyjne i prorozwojowe warto podjąć?

Po raz pierwszy chyba w jednym miejscu obok przedstawicieli zawodów związanych z profesjonalną pomocą stanęli tak licznie animatorzy społeczni i animatorzy kultury. Wszyscy zgodzili się, że tym, co łączy wszystkie zawody, pomocowe jest CZŁOWIEK, praca na jego rzecz i z jego aktywnym udziałem.

Jednym z kluczowych wniosków wypracowanych podczas Kongresu było wzmocnienie zawodów pomocowych i położenie dużego nacisku na interdyscyplinarną współpracę pomiędzy Polską centralną, a gminną i powiatową oraz w swoim najbliższym środowisku – wszystko by skuteczniej wspierać i pomagać.

– Warto rozważyć stworzenie ustawy o działalności pomocowej, która zarysowałaby ramy działania wszystkich zawodów i profesji pomocowych – zaproponował Prezydent Andrzej Duda, pod którego auspicjami odbywał się Kongres. Prezydent dodał, że można też rozważyć powołanie rady profesji i zawodów pomocowych, jako dobrowolnej, otwartej formy samorządu, która wzmocni znaczenie i poprawi funkcjonowanie osób, świadczących pomoc innym ludziom.

Wracając do animatora społecznego, to jego kompetencje mogą być bardzo przydatne także w kontekście tworzonych właśnie w Polsce Centrów Usług Społecznych, które w jednym miejscu gromadziłyby usługi społeczne w gminie czy w powiecie i służyłby pomocą wszystkim mieszkańcom, nie tylko odbiorcom pomocy społecznej. Instytucją, która miałaby prowadzić takie zadanie jest, zgodnie z ustawą o realizowaniu usług społecznych przez centra usług społecznych (z dnia 19 lipca 2019) ośrodek pomocy społecznej, który docelowo na zostać przekształcony w CUS.  Już na poziomie konsultacji ustawy wiadomo, że ta zmiana jest dla ops-ów sporym wyzwaniem.

Animator mógłby służyć tu wsparciem, chociażby w identyfikacji potencjałów  tkwiących w środowisku, organizowaniu pomocy sąsiedzkiej, uruchamianiu wolontariatu, edukacji pozaformalnej, wspieraniu samoorganizacji społeczności lokalnej. W myśl zasady pomocniczości, że to w człowieku, rodzinie, społeczności tkwią największe siły, aby sobie pomóc, a dopiero, gdy one nie wystarczą, uruchamia się pomoc instytucjonalną.

Działania, w ramach których różne środowiska pomocowe łączą swoje potencjały podejmowane są w całej Polsce, m.in. w ramach projektu „Kooperacja - efektywna i skuteczna”, którego pilotaż przeprowadzany jest właśnie w sześciu województwach w naszym kraju. Opracowany przez ekspertów i praktyków model kooperacji pomiędzy instytucjami pomocy i integracji społecznej, a podmiotami innych polityk sektorowych w gminach miejsko-wiejskich dotyczy, w bardzo dużym uproszczeniu, tworzenia zespołów, które pochylają się nad pojedynczym przypadkiem/rodziną i wspólnie, włączając w to samych zainteresowanych, wypracowują dla nich plan wyjścia z trudnych sytuacji życiowych. Zespoły te, zwane Gminnymi Grupami Kooperacji, działają podobnie jak funkcjonujące w gminach zespoły interdyscyplinarne, przy czym o ile te ostatnie podejmują interwencje w przypadku, gdy w grę wchodzi przemoc w rodzinie, GGK obejmują rodzinę kompleksowym wsparciem w każdym problemowym wymiarze.

Ważnym aspektem działań GGK jest to, że opracowując plan zmiany dla każdego z przypadków, opierają go nie tylko o zasoby posiadane przez daną rodzinę/osobę, ale także o potencjały tkwiące w środowisku. Dlatego rekomendowane jest, aby w ich skład nie wchodzili wyłącznie pracownicy socjalni, psychologowie, kuratorzy sądowi, policjanci czy inni specjaliści, ale też animatorzy kultury, animatorzy społeczni, bibliotekarze, nauczyciele czy przedstawiciele organizacji pozarządowych, którzy mają różne kompetencje, narzędzia i formy wsparcia. Ich obecność może dać bardziej wyrazisty obraz sytuacji człowieka/ rodziny w potrzebnie oraz wzmocnić siłę oddziaływania wsparcia.

Przedstawiciele zawodów pomocowych coraz częściej zakorzeniają swoją pracę w środowisku i potrzebują czasem zupełnie nowych kompetencji, które pozwolą im skutecznie działać. Jedną z podstawowych jest umiejętność współpracy, a co za tym idzie m.in. dzielenie się wiedzą, doświadczeniem czy informacją. Na poziomie deklaracji o współpracy mówi się łatwo - „my przecież współpracujemy”- ale już w działaniu ta kooperacja bywa trudna i pełna wyzwań. Każdy kolejny projekt, który tego uczy, każde spotkanie czy to na poziomie ogólnopolskim, jak wspomniany Kongres Zawodów i Profesji Pomocowych, czy w małej gminie jest wartością samą w sobie.

  

Monika Hausman-Pniewska – Trenerka i animatorka, od wielu lat związana z sektorem pozarządowym i edukacją dorosłych, zwłaszcza tą pozaformalną i nieformalną, w działaniu. Pracuje w Federacji Organizacji  Socjalnych Województwa Warmińsko-Mazurskiego FOSa w Olsztynie. Ambasadorka EPALE

  

Model kooperacji pomiędzy instytucjami pomocy i integracji społecznej, a podmiotami innych polityk sektorowych w gminach miejsko-wiejskich dostępny: https://www.rops.torun.pl/pliki/kooperacja/model_kooperacji-skrocona_wersja.pdf

Ustawa o realizowaniu usług społecznych przez centra usług społecznych:

http://prawo.sejm.gov.pl/isap.nsf/download.xsp/WDU20190001818/T/D20191818L.pdf

Share on Facebook Share on Twitter Epale SoundCloud Share on LinkedIn
Refresh comments Enable auto refresh

Wyświetla 1 - 7 z 7
  • Obrazek użytkownika Ewelina Jaksik
    Miło jest przeczytać o czymś nowym! Animator społeczny wydaje się być bardzo potrzebny w działaniach pomocowych. Myślę, że wprowadzenie w życie takiej ustawy to będzie dobry sposób, aby oferować odpowiednią pomoc i reagować szybko. Myślę, że animator miałby również szczegółowe informacje o skutkach - np. czy oferowana pomoc poprawiła dany stan czy innowacyjne koncepcje pomocowe są lepsze od tych tradycyjnych. Mam nadzieję również, że za niedługo jako pedagodzy będziemy się mogli również szkolić jako animatorzy społeczni, bo to bardzo interesująca dziedzina. 
  • Obrazek użytkownika Magdalena Czerwińska

    Wydaje się dobrym pomysłem zaangażować do pomocy potencjały tkwiące w środowisku lokalnym, jak właśnie animatorów, bibliotekarzy, nauczycieli... Są to osoby które z większą łatwością są w stanie zauważyć problem i zareagować pomocą. Te zawody pracują bezpośrednio w środowisku lokalnym, wiele o nim wiedzą z rozmów z ludźmi, z którymi mają częsty kontakt, z większą łatwością uchwycą i zauważą problem niż osoba niebędąca na co dzień w tymże środowisku. Dlatego myślę, że zaangażowanie ludzi, którzy są wręcz naturalni w swoim lokalnym środowisku do pomocy, upowszechni i zdecydowanie udoskonali zawód pomocowy.
  • Obrazek użytkownika Maja Nowak-Beskidzka
    Cieszy mnie fakt, że Państwo zwróciło uwagę na zawód animatora. Znałam ten zawód jedynie od strony kultury. Animator społeczny jest dla mnie nowością, ale sadze, że będzie bardzo przydatnym dla ludzi i środowiska. Animator ma za zadanie integrować ludzi i poprawiać ich współprace. Dlatego sądzę, że ten zawód idealnie pasuje do nowego zadania. Na pewno wniesie coś nowego do pomocy rodzinom potrzebującym i pomoże we współpracy z innymi.
  • Obrazek użytkownika Natalia Sławik
    Jako, że przed zawodami pomocowymi stają nowe wyzwania związane z szukaniem innych sposobów dotarcia do ludzi w sytuacjach kryzysowych, ważne jest rozwinięcie funkcji animatora w życiu publiczym obywateli. Propozycja prezydenta Adrzeja Dudy jest trafieniem w punkt. Animatorzy mają wnieść coś nowego do pomocy rodzinom potrzebującym. W inny sposób starają się tej rodzinie pomóc, pokazać, że może być inaczej. Bardzo podoba mi się, że artykule jest mowa o możliwości pomocowej dzięki animatorom, gdyż uważam, że byli w tej kwestii pomijani.
  • Obrazek użytkownika Joanna Gryzik
    Pomysł wprowadzenia animatorów jako łączników różnych organizacji i placówek pomocowych jest świetnym pomysłem. Umożliwiłoby to sprawniejszą i skuteczniejszą pomoc ludziom w trudnych sytuacjach. Animatorzy nie tylko mieliby większe szanse na dogłębne poznanie ludzi, rodzin, ich środowisk i problemów ale również nadzorowanie czynności wykonywanych przez inne organy pomocowe. Często zdarza się tak, że "na papierze" wszystko wydaje się być prawidłowe, według zaleceń lecz w rzeczywistości nie przynosi to oczekiwanych rezultatów lub dochodzi do różnych uchybień. Wprowadzenie takich zmian wymaga nie tylko solidnych prac nad ustawami regulującymi te działania lecz również ogromnych chęci współpracy, wymiany informacji i doświadczeń między pracownikami różnych placówek, organizacji itp.
  • Obrazek użytkownika Klaudia Witkowska
    Cieszę się, że w Polsce cały czas próbuje się usprawnić pomoc społeczną. Omawiany model kooperacji międzyinstytucjonalnej wydaje się bardzo zachęcający w swoich założeniach. Miejmy nadzieję, że praktyka okaże się równie optymistyczna. Miejmy nadzieję, że jeśli dojdzie do powstania ustawy, o której mowa, będzie ona bardzo szczegółowo wymieniała zadania należące do poszczególnych instytucji, aby wystrzec się niebezpieczeństwa, że żadna placówka nie zareaguje, gdyż nie będzie to leżeć w jej kompetencjach.  
  • Obrazek użytkownika Anna Komraus
    W tekście poruszany jest temat zawodów pomocowych i ich obowiązków, wśród nich wymieniany jest animator społeczny. Nie znałam takiego zawodu więc był to dla mnie pouczający artykuł. Ciekawe jest to, jak autor wskazuje na dużą rolę animatora w działaniach na rzecz społeczeństwa. Mianowicie animator pracuje na korzyść wszystkich mieszkańców miejscowości, a nie tylko na odbiorców pomocy społecznej, np. poprzez organizowanie pomocy sąsiedzkiej, czy wolontariatu.
    Po za tym poznałam interesujące propozycje ze strony prezydenta Dudy, mające na celu usprawnienie pracy osób świadczących pomoc innym poprzez nowe ustawy oraz powołanie specjalnej rady. Wzbudziło to we mnie ciekawość i chęć do śledzenia dalszych informacji na ten temat.