chevron-down chevron-left chevron-right chevron-up home circle comment double-caret-left double-caret-right like like2 twitter epale-arrow-up text-bubble cloud stop caret-down caret-up caret-left caret-right file-text

EPALE

Elektroniczna platforma na rzecz uczenia się dorosłych w Europie

 
 

Blog

„DIXIT” – czyli mój edukacyjny „exit” – Inspiracje dla edukacji dorosłych

28/02/2019
by Monika Sulik
Język: PL

Z pewnością wielu z Was pamięta polską komedię z wspaniałą kreacją Bożeny Dykiel, pt. „Wyście awaryjne”. W filmie widzimy jak energiczna naczelniczka gminy, chcąc uniknąć skandalu obyczajowego oraz uratować reputację rodziny (związaną z nieślubną ciążą córki), wymyśla intrygę, której finalnie sama staje się „ofiarą”. Nie sposób jednak nie pokusić się o refleksję, że planowana intryga stała się tak naprawdę szansą na poprawę relacji w rodzinie.  

            

Myślę, że historia ta w pewnym sensie znajduje swoje odzwierciedlenie również w przestrzeni edukacyjnej. Często momenty trudne lub kryzysowe podczas zajęć czy szkoleń wymagają od nas elastyczności i spontanicznej reakcji, wręcz zastosowania „wyjścia awaryjnego” by uratować sytuację. Skorzystanie z niego może stać się dla nas szansą nie tylko na uratowanie bieżącej sytuacji, ale też może na stałe wpisać się w nasz warsztat metodyczny, dydaktyczny czy szkoleniowy. W tym miejscu pragnę się podzielić z Wami jednym z moich „wyjść awaryjnych”, które tak naprawdę stało się dla mnie niezwykle inspirującym narzędziem pracy z osobami dorosłymi. 

  

/pl/file/kartyjpgkarty.jpg

                          

O tym jak to z „DIXIT” było…

                   

Moja przygoda z „DIXIT” rozpoczęła się kilka lat temu, kiedy to chcąc uatrakcyjnić święta poszukiwałam rodzinnej gry towarzyskiej, która byłaby odpowiednia dla osób w różnym wieku. Zainteresowanie moje zwróciły przede wszystkim niezwykle malownicze i oryginalne karty. Postanowiłam zatem spróbować. Gra w wersji oryginalnej spisała się znakomicie, a to co działo się podczas niej, przerosło moje najśmielsze oczekiwania. Ileż zdumienia i radości sprawiły mi metaforyczne skojarzenia z kartami wygłaszane przez mojego syna czy rodziców. Jednak w tym miejscu chciałabym się skoncentrować na opowieści o tym, jak to „DIXIT” stało się moim „wyjściem awaryjnym” i co z tego wyniknęło.  

Otóż witając nową grupę na jednych z akademickich warsztatów andragogiczych, wyraźnie wyczułam zdenerwowanie, napięcie i zniechęcenie uczestników, którzy jak się okazało byli zmuszeni do udziału w owych warsztatach przez swoich przełożonych. Intuicyjnie czułam, że zaplanowane przeze mnie ćwiczenie zapoznawczo - integracyjne nie spotka się z aprobatą osób przybyłych. Przypomniałam sobie o grze „DIXIT”, którą to woziłam od czasu świąt w bagażniku auta i pomyślałam, że rozpocznę od swobodnej dyskusji na temat znajomości tej gry, a potem wykorzystam karty do ćwiczenia zapoznawczego. Metafory, którymi dzięki kartom z gry „DIXIT” uczestnicy mogli się posłużyć podczas przedstawienia swojej osoby na forum grupy, stała się moim, ale też ich „wyjściem awaryjnym”.  Napięcie nieco opadło i wyraźnie dało się odczuć poprawę atmosfery w owej grupie. Tak naprawdę zdarzenie to zapoczątkowało moją przygodę z kartami metaforycznymi w pracy edukacyjnej i rozwojowej z osobami dorosłymi. Zanim bliżej przedstawię swoje pomysły i inspiracje, kilka słów o metaforach i funkcjach jakie mogą wypełniać.

       

Moc "kart metaforycznych"

          

W ostatnim czasie, w przestrzeni edukacyjnej, szkoleniowej czy coachingowej szczególną popularnością cieszą się "karty metaforyczne". Powstało wiele profesjonalnie przygotowanych zestawów "kart metaforycznych" -  z przeznaczeniem do określonych grup czy  do realizacji określonych celów. Karty z gry „DIXIT”, choć są przeznaczone głównie do rozrywki to również mogą być wykorzystane w celach edukacyjnych, jako urozmaicenie standardowych narzędzi pracy. Warto w tym miejscu nawiązać do rekomendacji  „kart metaforycznych” przygotowanych do profeslonalnej pracy szkoleniowej czy edukacyjnej: „Karty metaforyczne to obrazy umieszczone i pogrupowane w tematyczne talie. Powstały po to, by ułatwiać, a czasem prowokować, rozmowę pomiędzy ludźmi, spotykać ich w różnorodnych interpretacjach tego, co widzą. Karty, wraz z przynależną im kulturą dialogu, przenoszą spotkanie międzyludzkie na osobisty, wolny od rywalizacji wymiar. Karty służyć mogą moderowaniu zarówno spotkań towarzyskich, jak i tych prowadzonych przez specjalistów różnych dziedzin – pedagogów, psychologów, terapeutów, coachów czy trenerów. Z kart metaforycznych korzystać może każda osoba poszukująca otwartego dialogu z drugim człowiekiem”[1].

Nie sposób nie zauważyć, że karty te pobudzają kreatywność i komunikację! Są niczym kolorowa trampolina pozwalająca rozwinąć skrzydła wyobraźni, stanowią połączenie gry i książki. Są jednocześnie narzędziem i grą, odpowiednią dla dorosłych i dzieci w każdym wieku – znajdują szerokie zastosowanie od pracy socjalnej i terapii do gry rodzinnej, od treningu grupowego w pracy do warsztatów pisarskich i teatru. Każdy wygrywa! Każda pojedyncza talia może być użyta samodzielnie lub w połączeniu z którąkolwiek inną (lub wszystkimi innymi), podobnie jak budowanie bloków twórczości. Możliwe jest nieskończenie wiele wariantów wykorzystania kart[2]. 

I tak są karty związane w różnymi ważnymi przestrzeniami życia człowieka dorosłego, np. z miłością:

- TANDOO – 99 kart obrazkowych, 44 znaków akcji dotyczących życia w związku - 99 kart obrazkowych przedstawia sceny z życia par symbolizujące uczucia, pragnienia, potrzeby, konflikty i sposoby radzenia sobie z nimi. Stanowią one nieodłączny element życia w związku. Owe karty powstały we współpracy z Ofrą Ayalon posiadającej wieloletnie doświadczenie w doradztwie i terapii dla par oraz z Marina Lukyanovą, której talent pozwolił na stworzenie niniejszych obrazów.

- HABITAT – O naturze i ludziach -  88 kart obrazkowych namalowanych przez naturalistę Christana Gronau. Karty przedstawiają szerokie spektrum naturalnego środowiska Ziemi. Niektóre z ilustracji wydają się być dokumentalne, inne prawie mityczne, niektóre poważne, jeszcze inne zabawne. HABITAT (z łac. „on, ona, ono mieszka”) zaprasza nas do figlarnie dostrzeganych powiązań i sieci w naszych środowiskach. Karty nie prezentują odpowiedzi, one stymulują zadawanie pytań dotyczących nierozerwalności wszelkich rzeczy. Karty HABITAT mogą być wykorzystane przez indywidualne osoby, w parach lub grupach w celu stymulowania myśli i uczuć dotyczących naszych związków z innymi formami życia, które dzielą z nami naszą planetę. Jak napisał angielski poeta Francis Thompson: „Nie można wyrwać kwiatu nie niepokojąc gwiazdy”[3].

Używając znaków, 44 karty przypominają koncepcją mapę drogową dla pary, która przemierza drogę żalu i radości. Karty oferują świeże spojrzenie i przemyślenia, uczucia i działania. Wierne idei kart OH, karty TANDOO są kartami metaforycznymi, które można interpretować na wiele sposobów. TANDOO jest narzędziem do użytku prywatnego i zawodowego. Karty mogą być łączone z zestawem kart OH. Zestawy kart są obecnie dostępne a na całym świecie w 22 różnych językach[4]. Oczywiście profesjonalnych zestawów kart jest o wiele więcej i w moim przekonaniu stanowią one wyjątkowo atrakcyjną propozycję stanowiącą ogromne wsparcie w wielowymiarowej pracy z człowiekiem dorosłym.  

         

DIXIT– niewyczerpywalne źródło inspiracji

              

Na przestrzeni kilku ostatnich lat wykorzystywałam karty z gry „DIXIT” w pracy dydaktycznej głównie ze studentkami i studentami kierunków pedagogicznych, w różnych konfiguracjach oraz na różnych przedmiotach. W tym miejscu pragnę podzielić się swoimi inspiracjami. A oto one:

- ćwiczenie zapoznawczo - integracyjne – rozdanie uczestnikom  kart „DIXIT” z prośbą by potraktowali je jako katalizator opowieści o sobie. Ważne by swobodna interpretacja  karty nawiązywała do elementów, z którymi osoba opowiadająca utożsamia się, bądź które nie leżą w jej naturze;

- ćwiczenie rozwijające autorefleksję i poczucie tożsamości - tak jak w poprzednim ćwiczeniu, rozdanie kart oraz prośba, aby uczestnicy inspirując się kartą dokończyli zdanie: „Jako nauczyciel - wychowawca jestem jak…„-  (tutaj oczywiście niezwykle ważna kreatywność oraz  umiejętność metaforycznego myślenia;

- „DIXIT” pedagogiczny, edukacyjny, matematyczny, poradniczy itd. – ćwiczenie do zrealizowania w kameralnych grupach ćwiczeniowych. Reguły gry są dokładnie takie same, jak te opisane przez autorów gry, jednak skojarzenia z kartami muszą korespondować z określonym wcześniej  tematem. I tak np. grając w „DIXIT” matematyczny – uczestnicy mogą tylko posługiwać się skojarzeniami związanymi z matematyką;

- trening twórczości lub kompetencji wychowawczych w oparciu o karty „DIXIT” – ćwiczenie podczas którego grupę ćwiczeniową dzielimy na kilka mniejszych grup. Każda z nich otrzymuje określoną ilość kart i zadaniem grupy jest wspólne napisanie opowieści (oczywiście w oparciu o karty) która ma mieć określony temat czy zabarwienie emocjonalne lub napisanie przez grupę bajki terapeutycznej na określony temat;

- zajęcia ewaluacyjne dotyczące rozwoju człowieka dorosłego w oparciu o karty „DIXIT” – Zadaniem grup jest stworzenie w oparciu o kilka losowo przydzielonych kart podsumowania do zajęć z zakresu określonego okresu rozwojowego osób dorosłych;

- „DIXIT” klimatyczno - emocjonalny – to ćwiczenie pozwalające osobie prowadzącej zajęcia lub szkolenie  lepiej poznać nastroje panujące w grupie oraz nastawienie uczestników. Osoba prowadząca prosi uczestników o wybranie karty, z którą najbardziej w danym dniu, dana osoba się utożsamia. Dobrze, by każda osoba uzasadniła swój wybór w kilku zdaniach.

To zaledwie kilka pomysłów na wykorzystanie gry „DIXIT” w przestrzeni edukacyjnej. Jestem przekonana, że wielu z Was również ma swoje doświadczenia w tym zakresie i będę niezmiernie wdzięczna za  podzielenie się Waszymi refleksjami oraz pomysłami.

DIXIT - gra planszowa autorstwa Jean-Louis ROUBIRA, Ilustrcje: Marie CARDOUAT 

dr Monika Sulik - doktor nauk humanistycznych, adiunkt, wykładowca akademicki. Swoje zainteresowania naukowo-badawcze rozwija przede wszystkim w obszarze zagadnień związanych z rozwojem człowieka dorosłego w ujęciu interdyscyplinarnym, z szczególnym uwzględnieniem kontekstów biograficznych. Prowadzi autorskie zajęcia dydaktyczne z zakresu przedmiotu biografia w edukacji, w ramach którego przeprowadza warsztaty związane z wykorzystaniem metody biograficznej w andragogice i edukacji dorosłych. Certyfikowany trener i mentor akademicki.

   

[1] http://kartymetaforyczne.pl/ (dostęp 22. 02. 2019).

[2] Tamże.

[3] Tamże.

[4] http://kartymetaforyczne.pl/ (pobrano dnia 22.02.2019). 

Zobacz także:

"Po co komu biografia na szkoleniach? Czyli edukacyjna ""puszka Pandory"""
„Edukacyjne” prowokacje versus konstruktywny krytycyzm - czyli o tym, co wspólnego ma krem ślimakowy z edukacją dorosłych?
Uniwersytet Otwarty dla wszystkich. 10 lat edukacji dorosłych w nowym wymiarze
Człowiek dorosły w „Miasteczku Mamoko”
Czego nas może nauczyć Kitau z plemienia Kikujusów?
Czy "szewc bez butów chodzi"? Czyli andragogiczne "prawidła"
Czy warto poznać biografię edukacyjną portiera domu publicznego?
Po co komu „lustro obdarzone pamięcią”? Edukacyjne ślady i tropy
Edukacja dorosłych „pod stołem”?
O łapaniu huraganu do słoika… czyli miłość a edukacja dorosłych
„Głaskologia stosowana” versus „Zawstydzenie pospolite” ? - Czyli o motywowaniu w edukacji dorosłych

  

Jesteś trenerem, szkoleniowcem? Szukasz inspiracji, sprawdzonych metod i niestandardowych form?

Tutaj zebraliśmy dla Ciebie wszystkie artykuły na temat pracy trenera dostępne na polskim EPALE

***

Platforma EPALE to miejsce, w którym edukatorzy osób dorosłych, szkoleniowcy i trenerzy mogą znaleźć inspiracje, propozycje nowych metod nauczania oraz sposobów motywowania dorosłych do nauki. Społeczność EPALE tworzą praktycy chcący rozwijać swoje kompetencje zawodowe, prowadzić dyskusje, rozmawiać na temat warsztatu swojej pracy.

Wykorzystaj w pełni EPALE i załóż konto Sprawdź korzyści z rejestracji!

Share on Facebook Share on Twitter Epale SoundCloud Share on LinkedIn
Refresh comments Enable auto refresh

Wyświetla 1 - 6 z 6
  • Obrazek użytkownika Rafał Żak
    Korzystam w zasadzie w dwóch wersjach:
    - Jako otwarcie refleksji na sesjach, służących strategicznemu spojrzeniu na organizację, dział.
    - Jako element treningu zdolności twórczego myślenia (głównie pod abstrahowanie, kojarzenie, metaforyzowanie i analogie). Tutaj jest szczególnie fajnie. Czasem po zakończonym pierwszym dniu zajęć dawaliśmy uczestnikom zestaw gier (Dixit, Tabu, Czarne historie, Story Cubes) i grali do nocy. A tak naprawdę rozwijali zdolności składające się na twórcze myślenie. 
  • Obrazek użytkownika Monika Sulik
    Przypomniałeś mi Rafale ćwiczenia ze studentami w ramach ożywiania kategorii jaką jest "twórczość". Zadanie polegało na tym by w kilku pomniejszych grupach, uczestnicy w oparciu o karty z  "DIXIT" napisali zagadki lateralne dla pozostałych grup. Zabawy było co niemiara, a przy tym świetny trening twórczości. 

  • Obrazek użytkownika Daria Sowińska-Milewska
    Tak, tak, ja też używam Dixit i rozszerzeń... i coraz bardziej ostrożnie. Może być tak, że osoby już karty widziały. Ostatnio wróciłam do mojego magicznego pudełka z kartami pocztowymi z całego świata i różnego typu, aby wykorzystać zamiast... są mniej metaforyczne (a przynajmniej ich część) ale za to w niektórych ćwiczeniach mogą być bardziej użyteczne. Pamiętam sprzed lat także takie karty z cytatami (mam kilka wersji) - czy z takich też korzystacie czasem? 
  • Obrazek użytkownika Monika Sulik
    Dziękuję Dario za ten super pomysł! Karty pocztowe z calego świata- ale mnie zaciekawiłas- chętnie bym dowiedziała sie więcej na tematy tego jak je wykorzystujesz. Jesli chodzi o karty z cytatami to są moim zdaniem bardzo fajne, ale i tutaj zależy z jaka grupą i przy jakiej okazji. W grze coachingowej, o ktorej wspomniałam- " Podróż bohatera" oprócz kart metaforycznych są właśnie karty z cytatami i oczywiście to co się wylosuje traktuje sie mocno personalnie, niczym swego rodzaju "wróżba". Dlatego tak ważne żeby umiejetnie je wykorzystywać. Jakiś czas temu, kiedy karty były moim odkryciem, myślałam o samodzielnym przygotowaniu kart, ale jakoś do tego nie doszło. Z pewnością karty zainspirowały mnie do fajnego ćwiczenia, które również wykonuję ze studentami- mianowicie "Mój biograficzny sześcian" , gdzie każdy ma za zadanie na własnoręcznie wykonanym z tektury szescianie (6x6 cm) opowiedzieć o sobie za pomocą ponaklejanych na ściany wycinkow z gazet. To taka wizytówka, biografia "obrazkowa" .Kostki te moga być również wykorzystane do różnych ćwiczeń zamiast tradycyjnych i kosztownych "cube story". Polecam serdecznie! Przesyłam pozdrowienia. 
  • Obrazek użytkownika Monika Sulik
    Moniko jak super, że to napisałas! I to z kilku względów.. Po pierwsze, to prawda, zdaję sobie sprawę, że karty dla "wyszkolonych" grup, czy osób uczestniczących w sesjach coachingowych, warsztatach  czy rozwojowych już tracą swą pierwotna moc.. Bo co za dużo to nie zdrowo. Choc ostatnio brałam udział w szkoleniu na temat gry "podróż  bohatera" i większość osób to były osoby z przestrzeni coachingu właśnie i karty w "podróży bohatera" przyjęli z entuzjazmem. Ale właśnie zaleta tej gry jest taka, że karty to tylko dodatek, więc ma sie poczucie, że chodzi o " coś" więcej niż tylko praca na metaforach. Drugi powód mojej radości z Twojego wpisu jest ściśle zwiazany z tematem podjętym, bowiem pokazałaś jak ważne jest bycie elastycznym i odważnym, a nie na sile trzymanie sie swojego planu- masz swój wspaniały warsztat i doświadczenie i mnóstwo "wyjść awaryjnych" i to jest bezcenne i tego Ci gratuluję! No i Jeszce jedno.. DIXIT faktycznie wśród studentów jest ciągle słabo rozpoznawalne.. Wiec to może byc fajny początek przygody z metaforą.. Dobrze móc być świadkiem tego ich odkrywania i radośći z tym zwiazanej.  


  • Obrazek użytkownika Monika Gromadzka
    Moniczko, a ja niedawno miałam ciekawą sytuację z Dixitem. Dodam, że tej gry używam często zarówno podczas spotkań komercyjnych, jak i  zajęć ze studentami. Ostatnio miałam jednak sporo „wyszkolonych” grup, czyli takich, w których liczne grono stanowiły osoby często chodzące na szkolenia. I jak wyciągnęłam Dixit, to powiem Ci, że z kilku gardeł wydobył się przeciągły jęk. Niby szeptem, ale usłyszałam, a jako osoba wyczulona na grupę, zaczęłam rozmowę. I okazało się, że niektórym to już ten Dixit z każdej szafy wyskakuje :) Z resztą sama podczas dwóch ostatnich szkoleń (jako uczestniczka) też miałam ćwiczenia z Dixitem.
         Trochę o tym porozmawialiśmy i nawet zrobiliśmy to ćwiczenie, ale głównie dlatego, że ja zazwyczaj biorę ze sobą te piękne rozszerzenia. Nie wszyscy jeszcze je znają, a obrazki są naprawdę intrygujące. Ta sytuacja pokazała mi jednak, że o ile studenci nie mający zbyt dużo do czynienia z kartami są zachwyceni, o tyle na szkoleniach już uważam :) Z resztą ostatnio zaczęłam wykorzystywać też swoje zdjęcia i powiem Ci, że to też fajnie działa. Bardzo się cieszę, że opisałaś Dixit, bo uważam, że w ogóle praca z kartami jest bardzo fajna :)
       Z takich ogólnodostępnych gier karcianych (nie zastawów kart metaforycznych) ja jeszcze czasem wykorzystuję (różne cele!): Tajemnicze Domostwo (niektóre karty mocno w klimacie dixitowym! Polecam); Gra na Emocjach, karty z gry Gejsze, kart z CV, Cortex; Cardline; Dobble, Get Set, karty trefl „A. Mleczko” – te trzy w bardzo ograniczonym zakresie (do dopasowywania par, jakiś przerywników itd.).