Przejdź do treści
Blog
Blog

Chorowanie i edukacja

O wnoszeniu własnego doświadczenia do pracy edukacyjnej.

ok. 5 minut czytania - polub, linkuj, komentuj!


Kiedy prowadzę warsztaty z animatorami i edukatorkami kulturowymi często „przerabiamy” tak zwane „koło projektu", czyli omawiamy różne etapy związane z realizacją działań. Ważnym momentem startowym, na który zawsze zwracam uwagę jest „diagnoza potrzeb”, czyli sięganie po badania (czasami rozumiane jako po prostu odwołanie się do głosów mieszkańców, tematów i problemów, na które zwracają uwagę) – które jest zawsze lepsze niż posługiwanie się tylko intuicją, czy zgadywanie.

Dzisiaj chciałbym napisać o jeszcze jednym, ważnym elemencie diagnozy – swoistej autodiagnozie. Mam tutaj na myśli introspekcję. Przyjrzenie się sobie, swojemu ulokowaniu w rzeczywistości społecznej, dobrym i słabszym stronom, naszym motywacjom, zainteresowaniom, zasobom. To niezwykle ważny, często pomijany aspekt pracy w kulturze i edukacji. Zwykliśmy unikać takich osobistych inspiracji do działania obawiając się niesłusznie zarzutu o brak obiektywizmu. Oczywiście nie namawiam do odklejenia się od realnych potrzeb innych osób, a jedynie chciałbym nakłonić byśmy nieco bardziej przychylnie spojrzeli na nasze własne biografie, jak na źródło tematów i kierunków przyszłych działań.

ręka malująca kolorowe paski

Photo by Joseph Pérez on Unsplash

Subiektywność nie musi oznaczać przedkładania swojego punktu widzenia ponad alternatywne głosy, negowania zdania innych, czy nieuważność na fakty. Chodzi raczej o zaakceptowanie, że osobista narracja zakotwiczona w konkretnych zdarzeniach, okolicznościach może być pretekstem do bardziej publicznej dyskusji czy otwarcia procesu edukacyjnego. Niebezpieczeństwem związanym z uruchomieniem tego typu myślenia jest czasami naruszenie naszej prywatności, dotykanie tematów intymnych, wrażliwych. Jest to jednak ryzyko, które warto podjąć.

Aby podać konkretny przykład, posłużę się moją własną historią. Kiedy miałem 21 lat zdiagnozowano u mnie stwardnienie rozsiane (SM). Wówczas jeszcze niewiele wiedziałem na ten temat, wszystko, co do mnie trafiało to stereotypy, strachy i generalizacje. Choroba ta często wiąże się z niepełnosprawnością, jednak droga i ścieżki, możliwe scenariusze oraz ich skala jest bardzo różna i właściwie każdy przypadek jest inny. W końcu nauczyłem się żyć z SM, trochę je bagatelizując, chowając, gubiąc – po prostu nie pamiętając. Nie lubiłem mówić o chorobie.

Z czasem zacząłem interesować się tematem niepełnosprawności również naukowo, a temat choroby i chorowania absorbował mnie jako swoisty kulturowy fenomen. Zgłębiałem i zgłębiam społeczne praktyki, jakie wynikają z faktu „bycia chorym”. Jak radzą sobie z nim jednostki, jak opowiada się chorobę na zewnątrz, jak reagują systemy eksperckie: lekarze, państwo. Sposoby obchodzenia się z tematem w dominującym stopniu zaprowadziły mnie do konkluzji, że choroba i chorowanie są obszarem zarezerwowanym niemal całkowicie dla dyskursu medycznego. Pacjenci są nosicielami tej lub innej przypadłości – obiektami, którym się przygląda a ich doświadczenie ma znaczenie głównie w kontekście podjęcia tej lub innej kuracji, lub przeprowadzenia operacji.

Zmęczony medykalizacją chorowania (sic!) oraz esencjalizowaniem biografii chorującej jednostki, zacząłem zastanawiać się, czy kultura, edukacja mogą być przestrzeniami dla spotkań osób, które, choć doświadczają jakichś chorób, to nie są przez nie definiowane. Z rozmów z innymi osobami chorującymi na SM wynikało, że chcemy się spotykać, chcemy tworzyć, chcemy się uczyć – a te wszystkie działania mają nam służyć nie tylko po to, by zapomnieć o chorobie, ale także, by lepiej potrafić się z nią mierzyć.

W 2019 roku przeprowadziłem serię 10 pogłębionych rozmów z osobami chorującymi na SM. Rozmawialiśmy długo o życiu, o miłości, o pracy, o marzeniach, o słabszych dniach, o nadziejach i porażkach. W efekcie powstała narracyjna wystawa, którą pokazaliśmy w poznańskim Centrum Kultury ZAMEK ("Nie widać"). Chodziło z jednej strony o oswojenie opinii publicznej z tematem stwardnienia rozsianego – o pokazanie złożoności tego schorzenia – z drugiej zaś o wskazanie na błąd czytania osób tylko przez pryzmat jej czy jego choroby.  Sam tytuł projektu wziął się z konstatacji, że SM bardzo często jest chorobą niewidzialną. Pod powierzchnią somatycznej normatywności może się kryć szereg cielesnych niefunkcjonalności.

Z naszego spotkania zrodził się pomysł, aby używać przestrzeni instytucji kultury do tego, by doświadczać nowych rzeczy, uczyć się, czuć lepiej pomimo SM. Pandemia trochę nam pokrzyżowała plany, ale do tej pory udało się nam kilka razy spotkać w szerszym gronie (również innych osób doświadczających tak zwanych „niewidocznych niepełnosprawności”), aby sprawdzić, czym jest śpiew biały, na ile teatr/performans może być dla nas sposobem na dzielenie się emocjami oraz czy techniki „body-thinking” mogą nam pomóc w relaksacji. Są już pomysły na dalsze działanie. Skoro powstała grupa osób zainteresowanych tą formą niefarmakologicznego mierzenia się z trudami chorowania, to chyba wolno mi uznać, że doceniono kolejną funkcję edukacji kulturowej?

Wracając do początku tego tekstu: choroba i chorowanie mogą być w różny sposób tematem edukacji i animacji kultury. Ważne, by nie bać się w tym kontekście swoich własnych doświadczeń, aby filtrować planowane działania również przez sito prywatnych historii. Możemy być pewni, że nikt nam nie zarzuci, że organizujemy rzeczy kierując się wyłącznie swoją intuicją czy wrażeniem. Trudno także odmówić takiemu projektowi autentyczności i szczerości.


 

Dr Bartek Lis - socjolog i badacz społeczny, animator kultury i edukator związany z Centrum Praktyk Edukacyjnych w Centrum Kultury Zamek w Poznaniu. Zajmuje się m.in. edukacją obywatelską, rozwojem publiczności, tematyką "niewidocznych niepełnosprawności",  użyciem sztuki w edukacji i praktyce społecznej, udostępnianiem instytucji kultury dla osób z niepełnosprawnościami. Ambasador EPALE.

 

Pracujesz z osobami zagrożonymi wykluczeniem? Działasz na rzecz włączenia społecznego? 

Szukasz sprawdzonych metod i narzędzi, które możesz wykorzystać w pracy w zakładach karnych lub domach pomocy społecznej?

Tutaj zebraliśmy dla Ciebie wszystkie artykuły na ten temat dostępne na polskim EPALE! 

 

Interesujesz się edukacją kulturową? Szukasz inspiracji, sprawdzonych metod i niestandardowych form?

Tutaj zebraliśmy dla Ciebie wszystkie artykuły na ten temat dostępne na polskim EPALE!   

    

Zobacz także:

Muzykoterapia społecznościowa i włączanie społeczne

Pacyfikacja przez cappuccino

Przełęcz Thorung La –czyli o wsparciu osób z niepełnosprawnością we wchodzeniu na otwarty rynek pracy

Też jesteśmy w pracy - analiza potrzeb i możliwości dotyczących edukacji i kompetencji zawodowych uczniów niepełnosprawnych

Tutaj nikt (się) nie miga!

Super Love Woman kontra dyskryminacja

ONi uczą!

Prowadzenie szkolenia dla osób niewidomych

W poszukiwaniu nowych metod pracy z dorosłymi osobami z niepełnosprawnością

„Autyzm-VR”: Czy rzeczywistość wirtualna może pomóc ludziom z autyzmem?

Login (1)

Users have already commented on this article

Chcesz zamieścić komentarz? Zaloguj się lub Zarejestruj się.

Want to write a blog post ?

Don't hesitate to do so! Click the link below and start posting a new article!

Najnowsze dyskusje

Dyskusja EPALE: Aktywne starzenie się i życiowe zmiany

W jaki sposób edukacja międzypokoleniowa może pomóc w aktywnym starzeniu się i życiowych zmianach?

Więcej

Dyskusja EPALE: Blended learning w edukacji dorosłych

W czwartek 26 listopada 2020 r., od godz. 10.00 do 16.00, EPALE będzie gospodarzem internetowej dyskusji na temat blended learning w edukacji dorosłych. Dyskusja będzie miała zupełnie nowy format, zaczynając od 30-minutowej transmisji na żywo, której towarzyszyć będzie rozmowa w formie komentarzy na platformie.

Więcej

Dyskusja EPALE: Integracja społeczna starzejącego się społeczeństwa i edukacja międzypokoleniowa

W środę 28 października, od godziny 10.00, EPALE będzie gospodarzem internetowej dyskusji na temat integracji społecznej starzejącego się społeczeństwa i edukacji międzypokoleniowej. Komentarze będą otwarte 19 października, aby uczestnicy mogli się przedstawić i zamieścić swoje uwagi z wyprzedzeniem. Dołącz do dyskusji!

Więcej