chevron-down chevron-left chevron-right chevron-up home circle comment double-caret-left double-caret-right like like2 twitter epale-arrow-up text-bubble cloud stop caret-down caret-up caret-left caret-right file-text

EPALE

Pjattaforma Elettronika għat-Tagħlim għall-Adulti fl-Ewropa

 
 

Blog

Nie chcę się uczyć

27/11/2019
minn Malgorzata Dybala
Lingwa: PL
Document available also in: EN RO ES EL PT CS HU DE FR FI

/mt/file/unwilling-learn-0Unwilling to learn

Unwilling to learn

tłumaczenie: NSS Polska

  

     

Autor: Gina Ebner

          

Nawet najwięksi zwolennicy uczenia się dorosłych sami czasami niechętnie się uczą. Jak sprawić, by edukacja w miejscu pracy i rozwój osobisty były znów atrakcyjne dla uczniów? Gina Ebner dzieli się swoimi przemyśleniami.

Początkowo, chciałam napisać refleksję na temat Europejskiego Tygodnia Umiejętności Zawodowych (EVSW) w Helsinkach. Potem miałam bardzo dziwne doświadczenie podczas jednego z wydarzeń w ramach EVSW i pomyślałam, że podzielę się tym z wami.

Tytułem wstępu: pracuję w edukacji dorosłych od około 25 lat, a nauka jest częścią mojego życia. Jest to przede wszystkim edukacja nieformalna i pozaformalna, co jest wspaniałe. Mam znaczek z platformy „Uczenie się przez całe życie”, który mówi „Wciąż się uczę”.

Wracając do wydarzenia podczas EVSW: dyskusja dotyczyła umiejętności przyszłości (z dużym naciskiem na cyfryzację, automatyzację i sztuczną inteligencję). W pewnym momencie zostaliśmy poproszeni o wskazanie za pomocą naszych smartfonów, czy uważamy, że mamy wszystkie niezbędne kwalifikacje. Odpowiedziałam, podobnie jak wielu innym, że mam część/ niektóre. A potem ktoś z panelu powiedział, bez wątpienia z najlepszymi intencjami, że będziemy (wszyscy ci, którzy wskazywali podobnie jak ja) musieli dużo się nauczyć, aby przygotować się na rynek pracy przyszłości.

To tutaj zaczęło się moje dziwne doświadczenie. Miałam prawie fizyczną reakcję na to zdanie, a mianowicie nie mogłam przez chwilę oddychać a moją pierwszą myślą było: „ale nie chcę się uczyć”, a następnie „moja przyszłość na rynku pracy jest ograniczona” (mam 55 lat) i wreszcie: „kto ma czas”. Byłam trochę przerażona. To był pierwszy raz w życiu, gdy nie chciałam się uczyć (zdarzały się też przypadki, gdy nie chciałam chodzić do szkoły, ale to coś zupełnie innego). Moja pierwsza myśl, że to kwestia przemijania, że zbliżam się do wieku, w którym ludzie mówią, że nie muszą się już uczyć – te osoby, które staramy się przekonać, że nauka jest przydatna i przyjemna.

W rzeczywistości tak nie jest. Właśnie rozpoczęłam kurs fotografii przyrodniczej, który potrwa dwa lata. Zastanawiam się także nad innym kursem na temat nietoperzy (uwielbiam nietoperze). Mam długą listę rzeczy, które chciałabym robić (tj. nieformalne uczenie się) i nauczyć się, kiedy będę mieć czas: przeczytać Roberta Musila, nauczyć się rosyjskiego, pracować jako wolontariusz (może z nietoperzami?), mówić po holendersku, a może zacząć śpiewać po raz pierwszy po tym, jak moja rodzina powiedziała mi, całkiem przekonująco, że nie mam talentu muzycznego, gdy miałam sześć lat.

Dlaczego więc moja reakcja była tak silna i natychmiastowa? Po dłuższej refleksji doszłam do wniosku, że to „przymus” w zdaniu. Musimy nadrobić zaległości. Musimy podnieść umiejętności i przekwalifikować się. Musimy mieć wszystkie niezbędne kompetencje. I zareagowałam głośno (wewnętrznie): „Nie, nie muszę”. Jak wiele innych osób, jestem zajęta. Pracuję, podróżuję, załatwiam sprawy, robię irytujące rzeczy, takie, jak negocjacje z firmami ubezpieczeniowymi, próbuję ćwiczyć, gotować zdrowo, zabieram bardzo niechętne koty do weterynarza. Lista jest nieskończona, gdy tylko rozwiążesz jedną rzecz, pojawia się następna. To pozostawia niewiele czasu na rzeczy, które lubisz robić, takie jak spotykanie się z przyjaciółmi, chodzenie do teatru lub kina itp. Kiedy mam znaleźć czas na rzeczy, których MUSZĘ się nauczyć?

Dla mnie, nauka nagle przerodziła się w irytujące rzeczy, które muszę zrobić - ubezpieczenie, hipoteka, deklaracje podatkowe, fitness. I oto nagle zrozumiałam bardzo wyraźnie, jak wiele osób myśli o nauce. Jesteśmy zajęci, nie dokładajcie nam kolejnego zadania, które MUSIMY zrobić.  Jest jeszcze gorzej, jeśli nie widzisz żadnych korzyści. Czy dostanę promocję? Czy będę mógł znaleźć lepszą pracę? Istnieje wiele osób, które nie widzą (natychmiastowych) korzyści. Nic dziwnego, że odpowiadają głośnym NIE.

Napisałam o swoim doświadczeniu a teraz moje bardziej racjonalne refleksje:

Zmieńmy narrację na temat ustawicznego kształcenia i szkolenia zawodowego oraz edukacji dorosłych. Przestańmy mówić ludziom, że muszą się uczyć/ trenować/ podnosić umiejętności / przekwalifikowywać. W miejscu pracy porozmawiajmy o możliwościach, jakie przyniesie uczenie się a nie o tym, że „musimy zrobić szkolenie”. Uczmy więcej w miejscu pracy, w godzinach pracy, aby zmniejszyć presję na pracowników.

Zmieńmy nasze argumenty na pokazanie, ile radości może przynieść nauka, ile jest korzyści, nawet jeśli nie są one finansowe, że nie jest to zadanie, ale ciekawe i satysfakcjonujące działanie.

Bawmy się i promujmy wszelkiego rodzaju naukę.

Uczenie się może cię uszczęśliwić.


Gina Ebner  jest sekretarzem generalnym Europejskiego Stowarzyszenia Edukacji Dorosłych (EAEA) a także koordynatorem tematycznym EPALE ds. wsparcia osób uczących się.

Share on Facebook Share on Twitter Epale SoundCloud Share on LinkedIn
Refresh comments Enable auto refresh

Qed jintwerew 1 - 8 minn 8
  • Petra Steiner, wba's picture
    Dear Gina!

    Thanks so much for this article, I fully can unterstand what you mean. For me it seems to be a kind of pressure and its exhausting adults. What came into my mind, when you told about your experience is: isn´t it a question what we want (and have to) learn? ... More than just a question of whether we have to learn or not? Following this question it becomes important to think about our opportunity and freedom to choose, what we want to learn and which subject we would rather like to leave out. Many topics concerning every day management and "digitalisation" seem to not allow freedom of choice. Or is it possible to shape this external pressure als Community of adult educators?
    Best regards and a successfull 2020!
    Petra H. Steiner, Austria
  • Halmos-Németh Ágnes's picture
    Most ébredtem rá, hogy legtöbbször engem is a KELL zavart és zavar. Persze előfordul sokszor olyan is, amikor a kell címszó alatt elkezd érdekelni az, amit meg kell tanulnom és meg kell csinálnom a kell-en belül. Ugyanakkor azt gondolom, hogy egy bizonyos kor felett (szerencséseknek ehhez nem kell bizonyos kor) tényleg akkor okoz igazi örömöt a tanulás, ha az belső indíttatásból jön, azzal kezdek el foglalkozni, ami igazán érdekel, de eddig nem tehettem meg, hogy erre időt szakítsak. Akkor biztosan nagyon felszabadító lehet elhagyni a KELL-eket és válik igazi élménnyé a tanulás. A legjobb viszont az lenne, ha már a gyerekkortól megtanulnánk az örömtanulást. 
  • Claudio MARQUES's picture
    Je ne sais pas si je suis d'accord avec l'idée de ne pas vouloir apprendre. Je pense que c'est même impossible. Je pense qu'on aime tous apprendre car on pense. Les connaissances rentrent tous les jours dans notre vie. Pour moi apprendre c'est ma manière d'être avec moi et le monde mais nous sommes bien-sûrs tous différents. L'apprentissage peut-être récréatif, social, culturel ou technique mais je pense que tout apprentissage est important. 
    Obliger à apprendre, non? C'est comme obliger à manger.
  • Marzena Woch's picture

    W dzisiejszych czasach coraz mniej ludzi chce się uczyć, już dzieci od najmłodszych lat okazują niechęć do nauki. 
    Przyczyn może być wiele, jedni gonią za kariera, pieniędzmi, inni zniechęcają się w szkołach, przez forme prowadzonych zajęć, podejścia nauczyciela do ucznia. 
    Z kolei też brak checi do nauki wynika z naszego lenistwa, niechęci, również z przykładu znajomych, rodziny, którzy po skończeniu studiów nie potrafia znaleźć pracy w danym zawodzie. 
    Nauka jest ważnym elementem każdego z nas, uczy nas życia, pracy, relacji międzyludzkich, warto mimo wszystko uczyć się, i zdobywać nowe doświadczenia.
  • Krisztina Kotlárné Varga's picture
    Köszönöm a cikket, frissitő élmény volt olvasni. Ahogy a gyerekek is egyre kevésbé szívlelik, hogy megmondják nekik, hogy mit KELL csinálniuk, úgy a felnőtekre ez hatványozottan igaz. A prespektíva váltás, az új csomagolás lehetne egy jó megoldás erre, ahogy Ön ezt írja. Köszönöm!
  • EPALE SK's picture
    Dear Gina, 

    thank you for this article. We face it everyday and should be aware of this kind of "selling" adult learning almost exclusively in the context of labor market. Values, joy, personal fulfillment, social contacts and much more is what we also need to stress about further learning. And we often don´t.
  • Katrin Echtermeyer's picture
    Many thanks for the very personal insight. I think this kind of self-reflection is very important in education in general and in adult education in particular. This is not about "us" (the teachers) on the one hand and "the others" (the learners) on the other. We are all the "adults" to whom adult education is directed. If we reflect on what causes contradiction in us, we can avoid it for our offers - no MUST in connection with learning, for example. If we reflect on what appeals to us, what arouses our curiosity, what makes us want to learn, then we know better what is interesting for others. Certainly not for everyone, but for some more.
  • Anastasija Kravcenoka's picture
    Pilnībā piekritu par to, ka mācīšanās jābūt interesantai un aizraujošai aktivitātei, tad cilvēki mācīsies arī papildus, viņus nevien nespiedīs to darīt, bet viņi to darīs paši! Tas ir pats galvenais.