Skip to main content
Blog
Blog

Co to był za rok! Czyli jak pandemia wpłynęła na pracę akademika…

2020 r. już zawsze większości z nas będzie się kojarzył z pandemią. Oprócz wielu wydarzeń o charakterze indywidualnym, to właśnie pojawienie się SARS- Cov-2 i pandemia COVID-19 jest tym wydarzeniem globalnym, które spięło i naznaczyło cały ubiegły rok. Prawie każdego z nas, w ten czy inny sposób, dotknęły następstwa pojawienia się nowego wirusa. Wiele osób, instytucji, rządów, a tak naprawdę cały świat zaczął się zastanawiać, jak teraz żyć w obliczu globalnego zagrożenia. Przez te kilkanaście miesięcy wypracowaliśmy wspólnie i indywidualnie wiele różnych schematów sposobów działania i różnych rozwiązań właściwie każdym obszarze naszego życia, m.in. w edukacji.

ok. 8 minut czytania - polub, linkuj, komentuj!


Większość z nas doświadczyła negatywnych skutków pandemii: wiele osób musiało zmienić swój sposób pracy, przeniosło się na home office, przy okazji wspomagając swoje dzieci na nauczaniu zdalnym. W wielu domach przestrzeń życiowa znacząco sie skurczyła, a głównym zadaniem dnia stało się – nie pozabijać się w chwili kryzysu. 

W wielu branżach zostały wprowadzone liczne obostrzenia łącznie z całkowitym zamknięciem niektórych miejsc (np. siłownie). Instytucje edukacyjne również musiały poddać się reżimowi sanitarnemu. Instytucje edukacji formalnej prawie od razu w większości przeszły na nauczanie zdalne. Te, prowadzące aktywności pozaformalne jeszcze przez jakiś czas walczyły o pracę stacjonarną, wprowadzając ograniczenia w liczebności grupy i zwiększając dystans społeczny. Pamiętam, jak prowadziłam szkolenie w sali około 70-metrowej dla 8 osób. Grupy musiały też być od siebie odseparowane, więc w tej samej sali był też catering i kącik wypoczynkowy. Te instytucje, które zajmowały się głównie aktywnościami nieformalnymi – eventami edukacyjnymi w przestrzeni publicznej – właściwe z dnia na dzień musiały ograniczyć bądź zawiesić swoją działalność. Dla wielu osób był, a właściwie jest to bardzo trudny moment w karierze zawodowej. Nie da się jednak ukryć, że pandemia przyniosła też wiele zmian, które można jednak rozpatrywać jako pozytywne. Właśnie te zmiany: wejście do świata „onlajnów”, zmiana schematów działania, otworzyło nas na nowe i pozwoliło poznać (O.K. czasem nagle i drastycznie) nowe metody działania.

      

Napis: The world is temporarily closed

Photo by Edwin Hooper on Unsplash

    

Pandemia a uczelnia

Polskie szkoły wyższe zostały zamknięte i przeszły na formy zdalne już w marcu zeszłego roku, ale pod koniec kwietnia już większość krajów na świecie wprowadziła podobne rozwiązania. Jako pracownik naukowo-dydaktyczny także i ja musiałam zrewidować swoje poglądy i przyzwyczaić się do pracy zdalnej. Od lat prowadziłam kursy blended learning, a spotkania projektowe odbywały się głównie w przestrzeni wirtualnej (praca w dużych międzynarodowych zespołach po prostu tego wymagała), więc można powiedzieć, że już na wstępie było mi trochę łatwiej.

Temat zmian w pracy akademików oraz jej wpływ na społeczność akademicką nie jest tak często poruszany, jak wpływ uczenia zdalnego w szkołach podstawowych i średnich na uczniów czy nauczycieli. Wynika to m.in. z faktu, że uczelnie wyższe, szczególnie te większe były stosunkowo dobrze przygotowane do przejścia na nauczanie zdalne. Oczywiście, wymagało to ogromnej pracy zarówno od wykładowców, jak i całej administracji, jednak większość uczelni dysponowała już własnymi platformami czy posiadała, czasem może i rzadko wykorzystywane, ale jednak, rozwiązania ułatwiające nauczanie zdalne. Ważna też była świadomość, że nie byliśmy w tym sami. Firmy produkujące oprogramowanie wprowadziły zniżki na swoje produkty bądź zaczęły je udostępniać za darmo (o dzięki wielkie za ZOOM czy Canvę dla edukacji). Zaczęły też powstawać różne grupy wsparcia zrzeszające pracowników akademickich. Na moim uniwersytecie bardzo szybko powstała prywatna grupa facebookowa IT UW, do której w tym momencie należy prawie półtora tysiąca osób. Ogromne podziękowania kieruję do osób, które ją założyły i cały czas nam pomagają, bo chcę zaznaczyć, że prężnie działają w niej z własnej inicjatywy(!) pracownicy helpdesku UW.

Oczywiście, nawet ze wsparciem cały czas borykamy się z pewnymi problemami. Mamy różne sprzęty, możliwości i umiejętności. Ciągłą bolączką są praktyki i zajęcia laboratoryjne. Szczególnie w tym ostatnim obszarze polskie uczelnie trochę jeszcze odstają od „pierwszej ligi” uniwersyteckiej. Dr Tomasz Gajderowicz z Evidence Institiute w wywiadzie dla Portalu Interia wspominał o rozwiązaniach praktykowanych na światowych uniwersytetach wymieniając m.in. streamingi doświadczeń, filmy instruktażowe z animacjami 3D czy wysyłanie studentom boksów z próbkami do pracy laboratoryjnej w domu. [1]

       

Houston, we have a problem…

Największym jednak problem dla akademików jest stworzenie ciekawych i absorbujących zajęć oraz wymyślanie sposób na sprawdzenie wiedzy. Wyłączone kamerki, przepisywanie z internetu czy wspólne pisanie egzaminów (z rozmowami na komunikatorach za „plecami” wykładowcy), to bolączki, z którymi zmaga się chyba większość z nas.

Społeczność akademicką tworzą także studenci, którzy też, od dłuższego czasu, bardzo klarownie określają swoje preferencje dotyczące edukacji zdalnej.  Według wstępnych wyników ankiety Bologna Follow – Up studenci doceniają e-learning za możliwość pobierania materiałów do nauki oraz ich aktualność, a także za możliwość dzielenia się materiałami do nauki. Natomiast jako główne wady wymieniono m.in. problemy techniczne, wzrost kosztów dostępu do sprzętu czy ograniczenie interakcji społecznych.[2] Właśnie na te i inne problemy zwraca też uwagę Stef Black w A new approach to existing challenges: adressing student mental wellbeing form a learning and teaching perspective. Według niej w dobie pandemii i nauczania zdalnego mówimy głównie o dostępie, urządzeniach, technikaliach, ale cały sposób organizacji zdalnego nauczania może mieć znaczący wpływ na psychikę , dobre samopoczucie i dobrostan studentów i już teraz powinno się eksplorować właśnie te obszary i wprowadzać działania, które mogą znacząco wpłynąć na poprawę sytuacji studentów właśnie od strony emocjonalnej. [3]

      

Co dalej?

Według najnowszego rozporządzenia Ministra Edukacji i Nauki zajęcia na uczelniach w formie zdalnej będą się odbywać do 30 września 2021, a też nie wiemy czy cała sytuacja nie potrwa dłużej. Wiemy więc już, że nieprędko wrócimy na sale wykładowe. Zmiany zapoczątkowane podczas pandemii moim zdaniem będą też stosunkowo trwałe. Nie mówię, że nie wrócimy do budynków uczelni, ale wydaje mi się, że za dużo zainwestowaliśmy w rozwój nowych kompetencji cyfrowych, żeby wykorzystywać je w bardzo dotychczasowym, bardzo ograniczonym zakresie. Warto jednak pamiętać nie tylko do rozwiązaniach technicznych, ale te też o aspekcie społecznym i psychologicznym edukacji zdalnej. Dbać o siebie (głównie uczyć się wychodzenia z pracy, nawet jeśli jest ona prowadzona w warunkach domowych) i o swoich studentów.

A na ten moment życzę nam - całej społeczności akademickiej - siły i wytrwałości!

       


  

dr Monika Gromadzka – wykładowca, tutor akademicki, trener, konsultant. Pracuje na Uniwersytecie Warszawskim. Realizatorka projektów badawczych i edukacyjnych. Współpracuje z organizacjami pozarządowymi i podmiotami biznesowymi. Jest członkinią ATA i ESREA. Autorka licznych publikacji z zakresu edukacji dorosłych. Ambasadorka EPALE.

      

Zobacz także:

Jak badać potrzeby szkoleniowe, gdy nikt ich za nas nie zbadał…

O edukacji formalnej. Student dojrzały - kategoria (nie)obecna

Czy niskie umiejętności podstawowe to domena grup defaworyzowanych?

       


Źródła:

[1] D. Pietrzyk; Koronakryzys a szkolnictwo wyższe. „Historyczna okazja do zmiany nauczania”; data publikacji: 5.01.2021; otwarto: 22.02.2021.

[2] J. Mazur, Nauczanie zdalne. Oswojenie (nie)znanego. Wpływ pandemii COVID-19 na szkolnictwo wyższe, dostęp 23.02.2021: https://www.delab.uw.edu.pl/publikacje/nauczanie-zdalne-oswojenie-niezn…).

[3] S. Black, A new approach to existing challenges:adressing student mental wellbeing form a learning and teaching perspective; European University Association, dostęp 27.02.2021; https://eua.eu/resources/publications/908:a-new-approach-to-existing-challenges-addressing-student-mental-wellbeing-from-a-learning-and-teaching-perspective.html?fbclid=IwAR1XVFIPu-H175eRaHTymj1BR1ZMm5_3emzlOQoMacVJwQOCE6I8T95QFok).

Login (4)

Users have already commented on this article

Prijavite se ili Registrujte da biste postavljali komentare.

Want to write a blog post ?

Don't hesitate to do so! Click the link below and start posting a new article!

Najnovije diskusije