chevron-down chevron-left chevron-right chevron-up home circle comment double-caret-left double-caret-right like like2 twitter epale-arrow-up text-bubble cloud stop caret-down caret-up caret-left caret-right file-text

EPALE

Eiropas Pieaugušo izglītības e-platforma

 
 

Emuārs

Uniwersytety ludowe – zapomniana tradycja?

28/09/2015
Michal LUZAK
Valoda: PL

Często, kiedy próbuję rozmawiać o uniwersytetach ludowych w Polsce co druga osoba, reaguje: „uniwersytety III wieku, tak, słyszałam”. A przecież uniwersytety III wieku mogłyby być co najmniej praprawnuczkami uniwersytetów ludowych! Początki ruchu uniwersytetów trzeciego wieku sięgają roku 1972, a uniwersytetów ludowych połowy XIX wieku, zaś w Polsce lat 20-tych XX wieku.

Niekwestionowanym ojcem tradycji uniwersytetów ludowych jest N.F.S. Grundtvig. Kim był Grundtvig, że dla Duńczyków jest co najmniej tak ważny jak inny jego XIX wieczny  krajan – Hans Christian Andersen?

Duńczycy podkreślają, że nie tylko z powodu tysięcy napisanych przez niego pieśni i psalmów, które śpiewa się do dziś, ale przede wszystkim z powodu wpływu jaki wywarł na społeczeństwo duńskie, a to właśnie za sprawą uniwersytetów ludowych (folkehøjskole). Ten typ szkoły dla dorosłych miał umożliwić mieszkańcom wsi dostęp do kultury, edukacji, rozwoju. Cóż, być może spełnił swoją rolę w XIX wiecznej Danii, ale dlaczego jego idea jest wciąż żywa? Dlaczego ciągle prężnie działają uniwersytety ludowe nie tylko w Danii, ale też innych krajach skandynawskich? Dlaczego rządy tych krajów widzą sens wspierania tego typu edukacji? Dlaczego w Polsce międzywojennej Ignacy Solarz poprzez swoje dwa uniwersytety ludowe w Szycach i Gackiej Górce tak silnie oddziaływał na absolwentów i na środowisko, że do dziś trwa o nich pamięć, obecnie kultywowana przede wszystkim przez Towarzystwo Uniwersytetów Ludowych?

Grundtvig zawsze podkreślał, że uniwersytet ludowy ma być „szkołą dla życia”, nie dla tytułów, dyplomów, egzaminów, nawet karier – ale właśnie dla życia, spełnionego, twórczego życia w społeczeństwie. Mówił o dwoistości natury człowieka, który z jednej strony  walczy o własne istnienie, rozwijanie osobistej wolności, odkrywanie i pielęgnowanie talentów, a z drugiej strony potrzebuje innych ludzi, współdziałania, poczucia przynależności do wspólnoty.

Zatem w pedagogice uniwersytetów ludowych jest miejsce na rozwój osobisty, poprzez dialog, stawianie ważnych pytań, a także warsztaty ze sztuki i rękodzieła, ale też  partnerstwo nauczycieli i uczniów, obecność żywego słowa w edukacji, uczenie się poprzez praktykę i pracę zespołową, wreszcie tak ważny dla Grundtviga – wspólny śpiew.

Współcześnie w 5-milionowej Danii jest ok. 70 uniwersytetów ludowych, w 5 milionowej Norwegii – 79, a 9,5 milionowej Szwecji – 150. Co oznacza, że w tych 3 krajach skandynawskich na każde 60-70 tysięcy mieszkańców jest jeden uniwersytet ludowy. Wielu młodych ludzi po ukończeniu szkoły średniej przed podjęciem ważnej decyzji o dalszej drodze życiowej decyduje się na roczny kurs w folkehøjskole, żeby lepiej rozeznać swój potencjał, zainteresowania, powołanie. Często osoby dojrzałe z powodu utraty pracy czy wypalenia zawodowego decydują się na kurs w tamtejszym uniwersytecie ludowym, żeby nabrać energii, nowych umiejętności i inspiracji. 

Według skandynawskich proporcji w 38 milionowej Polsce powinniśmy mieć ok. 540 uniwersytetów ludowych. A jest ich dziś nie więcej niż palców w jednej ręce. Razem z Kaszubskim Uniwersytetem Ludowym, Stowarzyszenie ZIARNO, które właśnie powołało Ekologiczny Uniwersytet Ludowy, stara się odkurzyć tę zapomnianą w Polsce tradycję i nadać jej nowy blask. Już wkrótce zaprosimy wszystkich zainteresowanych na seminaria i konferencje.

Ewa Smuk Stratenwerth, z wykształcenia biolog-antropolog, od 22 lat mieszka na mazowieckiej wsi. Jest współzałożycielką i dyrektorką Stowarzyszenia ZIARNO, w którym od 20 lat prowadzi różnorodne programy edukacyjne. Z pasją próbuje przywrócić zapomnianą w Polsce tradycję uniwersytetów ludowych. Obecnie tworzy Ekologiczny Uniwersytet Ludowy w Grzybowie. Od stycznia 2015 Ewa Smuk Stratenwerth pełni rolę ambasadora platformy EPALE. Interesuje się filozofią, ekumenizmem, pedagogiką dorosłych i ekologią.

Share on Facebook Share on Twitter Epale SoundCloud Share on LinkedIn
Refresh comments Enable auto refresh

Tiek rādīts 1. - 1. no 1
  • Lietotāja Jakub MINCEWICZ attēls
    Chciałbym również nadmienić, że w północnej Wielkopolsce zlokalizowany jest najstarszy z jeszcze działających w Polsce uniwersytetów ludowych. Uniwersytet Ludowy w Radawnicy nieprzerwanie funkcjonuje i pielęgnuje historię pedagogii grudtvigiańskiej w Polsce od 1946 roku. Mieści się w pięknym neogotyckim pałacu - tak jak dawniej większość uniwersytetów ludowych, które tworzone były w majątkach ziemskich na obszarach wiejskich bądź małomiasteczkowych. Zapraszam do zapoznania się z tym starym a jednocześnie pełnym historii i pięknych tradycji UL-em. www.ul-radawnica.pl