chevron-down chevron-left chevron-right chevron-up home circle comment double-caret-left double-caret-right like like2 twitter epale-arrow-up text-bubble cloud stop caret-down caret-up caret-left caret-right file-text

EPALE

Eiropas Pieaugušo izglītības e-platforma

 
 

Emuārs

Czy Internet jest czynny w niedzielę? O seniorach w sieci

17/10/2019
Maria Goldstein
Valoda: PL

„Czy Internet jest czynny w niedzielę?” to pytanie, które zadał mi mój ojciec pięć lat temu. Seniorzy lekko nie mają. Cyfryzacja życia to znak czasu i zmierzyć się z problemem trzeba.

                         

W mojej pracy zawodowej organizowane były dla seniorów  kursy internetowe, ale nie typowe, lecz na zasadzie  towarzyskich grup samopomocy. W takiej grupie łatwiej pozbyć się wstydu: że czegoś nie wiem, że coś sprawia mi wyjątkową trudność. Na takich samych zasadach spotykamy się teraz w świetlicy wiejskiej, ale główny problem, którym się zajmujemy jest już inny – jak bezpiecznie poruszać się w sieci.

   

             

/lv/file/shutterstock693468808jpgshutterstock_693468808.jpg

    

                           

Udział w projekcie Bądź na czasie - Partnerstwo Strategiczne na rzecz Osób Wykluczonych Cyfrowo” dał mi możliwość zobaczenia działań dedykowanych seniorom w Austrii. W VHS (uniwerstecie ludowym) w Wiedniu organizowane są liczne kursy komputerowe zarówno dla młodzieży i dorosłych ze środowisk defaworyzowanych społecznie (np. imigrantów), jak i dla seniorów. Podstawowa metoda pracy to ścisłe powiązanie tematyki zajęć z funkcjonowaniem miasta, na przykład: tworzone prezentacje dotyczą historii i kultury Wiednia lub  problemów społeczności lokalnej, a praktyczne umiejętności są zdobywane w oparciu o cyfrowy system informacji miejskiej. Ten system zachwyca najbardziej. Jest zintegrowany, przejrzysty, skupia wszystkie obszary aktywności mieszkańców (wien.gv.at). Oferta VHS dla seniorów jest imponująca: różne formy aktywności fizycznej, kuchnia, możliwość prezentacji własnej twórczości, wolontariat, zagadnienia dotyczące energii odnawialnej, zdobywanie kompetencji międzykulturowych i umiejętność korzystania z mediów cyfrowych.

                          

Media cyfrowe są obecne praktycznie we wszystkich dziedzinach życia społecznego. Umiejętność korzystania z nich z przekonaniem i krytyczna refleksja nad ich wykorzystaniem stała się niezbędnym warunkiem uczestnictwa społecznego. Szczególnie godnymi uwagi są, moim zdaniem zajęcia prowadzone w ramach kursu „Silver Surfer. Bezpieczny online w starszym wieku ”. Kurs oferuje pomoc starszemu pokoleniu w samodzielnym i kompetentnym korzystaniu z Internetu, a tematyka zajęć obejmuje, między innymi takie zagadnienia:

- co to jest Internet,

- dostęp do Internetu,

- historia Internetu,

- struktura strony internetowej,

- jak korzystać z Internetu,

- przeglądarka,

- wyszukiwarka.

                

Podczas rozmowy z uczestnikami kursu poznaliśmy ich różnorodne motywacje do udziału w szkoleniu. Jednych interesowały podróże i możliwości porównywania cen biletów lotniczych i ich zakup, innych kupowanie migawki smartfonem, przeglądanie oferty programowej bibliotek miejskich, rezerwowanie wizyt lekarskich. Ale kto porusza się w sieci musi stawić czoła różnym wyzwaniom: naruszanie praw autorskich, niewłaściwe wykorzystywanie danych, pułapki finansowe - to tylko kilka z nich. Coraz szybsza technika, rozwój treści wymaga ciągłego zaangażowania w nowe oferty programów i urządzeń.

                   

VHS proponuje więc również udział w Centrum Edukacji Konsumenckiej. Jeden z uczestników kursu „Silver Surfer” powiedział: ”Niezależnie od tego, czy robisz zakupy online, wykupujesz ubezpieczenie, inwestujesz w Internecie, jesteś coraz bardziej przytłoczony złożonością i mnogością ofert. I jeszcze trzeba pamiętać , żeby chronić swoje dane!”. W Centrum można uzyskać podstawowe informacje w ważnych codziennych sprawach, a jednocześnie eksperci kompetentnie odpowiadają na każde indywidualne pytanie.

                

Biorąc udział w projekcie „Bądź na czasie”, poproszeni zostaliśmy o stworzenie prezentacji multimedialnej nawiązującej do dziedzictwa kulturalnego Wiednia. Nasza łódzka grupa przygotowała krótki pokaz inspirowany zwiedzaniem Cmentarza Centralnego. Zaprezentowaliśmy serię zdjęć fragmentów nagrobków, na których wykorzystane zostały motywy roślinne. Dla mnie pobyt w Wiedniu był również niezwykłym przeżyciem estetycznym. Byłam w Belvederze, Albertinie i w Muzeum Historii Sztuki. Obejrzałam transmisję „Cyrulika sewilskiego” z Opery Wiedeńskiej na placu Karajana, wysłuchałam koncertu organowego w Katedrze Św. Szczepana. I tu dochodzę do oczywistej konkluzji: świat cyfrowy to niezbędna konieczność, którą trzeba poznać, żeby łatwiej się żyło; świat rzeczywisty to ludzie i miejsca, które wzbogacają człowieka najpełniej.

                    

Autor: Małgorzata Uptas

Share on Facebook Share on Twitter Epale SoundCloud Share on LinkedIn
Refresh comments Enable auto refresh

Tiek rādīts 1. - 2. no 2
  • Lietotāja Marcin Szeląg attēls
    Ciekawa inicjatywa. Wychodzi nie tylko na przeciw oczekiwaniom osób starszych, ale przede wszystkim stara się unikać pułapki „abstrahowania” jakie są niekiedy udziałem szkoleń dla tej grupy odbiorców w dziedzinie umiejętności cyfrowych. Czyli oderwania ich od codzienności osób starszych, która przecież, w odróżnieniu od pokoleń młodszych, nie jest tak bardzo „zrośnięta” ze światem digitalnym. Powiązanie zajęć z funkcjonowaniem miasta i systemem informacji miejskiej, połączenie ich z aktywnościami „analogowymi” stanowi interesujący sposób wskazania zależności miedzy rzeczywistością cyfrową a życiem społecznym. Jest nie tylko prezentacją określonej wiedzy, ale daje szansę również na jej umiejętne wykorzystanie w czasie kursów, ale także po ich zakończeniu.
  • Lietotāja Nina Woderska attēls
    Zgodzę się, że jednym z kluczy do sukcesu w edukacji cyfrowej seniorów jest odkrywanie tej części Internetu - stron czy aplikacji, które dla nich są ważne, bliskie i praktyczne. Najczęściej dotyczą one właśnie komunikacji miejskiej, cyfrowych wersji gazet czy komunikatorów do bezpłatnych rozmów.

    Mam nadzieję, że już na zawsze do lamusa odejdą szkolenia komputerowe dla seniorów, gdzie szkoleniowcy na zajęciach głównie nauczają korzystania z Worda czy Excela, co zniechęca i demotywuje seniorów do podejmowania cyfrowej przygody.

    A Autorce serdecznie gratuluję ciekawego tekstu oraz równie ciekawych doświadczeń. Piszę to z małą zazdrością, sama bardzo chętnie także wybrałabym się na taką wizytę studyjną. :) To bardzo wzbogacające i co ważne - umożliwia wprowadzenie nowych i ciekawych rozwiązań na własne zajęcia.