chevron-down chevron-left chevron-right chevron-up home circle comment double-caret-left double-caret-right like like2 twitter epale-arrow-up text-bubble cloud stop caret-down caret-up caret-left caret-right file-text

EPALE

Euroopa täiskasvanuhariduse veebikeskkond

 
 
Posted by Daria Sowińska-... on 04/04/2019 - 10:24

Empatyczne Moodle?

Drodzy i Drogie, 

pracując w projekctach edukacyjnych, zwykle finansowanych ze środków publicznych, często mam do dyspozycji platforme edukacyjną. Najczęściej - Moodle. Wiadomo - bezpłatna, prosta etc. Z tym nie polemizuję, bo rzadko mam realny wpływ na jej wybór. 

Ostatnio w projekcie skierowanym do nauczycielek i nauczycieli spotkałam się z opinią - ta platforma jest taka mało empatyczna i zimna... Wiem, że trudno to ocenić bez oglądania platformy, całego procesu i nie chodzi mi o ten akurat przypadek. To inspiracja :)

Proszę Was o podzielenie się pomysłami, które mogę wdrożyć (najlepiej bezkosztowo) na platformie. O co zadbać?  Jak można uczynić Moodle'a bardziej empatycznym? Jak wytłumaczyc to architektom i architektkom platformy? Przykłady polecanych platform też mile widziane.... 

Wdzięczna za pomoc

Daria

 

  • Kasutaja Sławomir Łais pilt
    Myślę, że jak ktoś odpala Moodle "as is", to może rzeczywiście jest taki efekt.
    Co jakiś czas mamy zlecenia na zasadzie: "Chcemy Moodle, ale zróbcie co się da, żeby nie wyglądał jak Moodle" (żeby nawet nie przypominał. W takich przypadkach udaje się uzyskać ciekawe efekty.
    Moodle jest open source, więc można zmieniać zarówno wygląd jak i funkcjonalności. Nie jest to proste, bo kod źródłowy strony Moodle jest średnio przyjazny (na przykład pozycje menu nie mają unikalnych klas), ale da się zrobić. Jest pewna kontrola nad tym, co wyświetlają poszczególne strony.
    W sumie można też tworzyć swoje moduły, choć to wyższa szkoła jazdy.
    Oczywiście każdy front-end woli pracować na bardziej przyjaznych środowiskach, ale jak klient chce, to czasami trzeba. 
    Moim zdaniem kluczowe jest wiedzieć co się chce - wtedy wiadomo jak dostosować narzędzie (bez względu na to, czy to Moodle czy coś innego).
  • Kasutaja Piotr Maczuga pilt
    Moodla od lat odczarowuje Przemek Stencel z Edukacja Online, który współorganizuje też Polski MoodleMoot. Dla mnie jeden z elementów "hamulcowych" Moodle jest to, że w większości "firm" (czyli głównie uczelnie) beznadziejnie działa współpraca na polu administracja IT - edukatorzy. Problemy z jakimi się stykam są czasem kuriozalne, np. zbyt mało miejsca na serwerze, aby w kursach używać multimediów... I nikt z tym nie umie nic zrobić od lat.
    Widziałem natomiast edukatorów, którzy potrafili, mimo trudności i braku wiedzy na tematy administracyjno-programistyczne, robić kursy o języku aramejskim, skutecznie obchodząc problemy (np. z "dziwnym" alfabetem).
    Zgadzam się też z Radkiem, fajny szablon potrafi zmienić Moodle bardzo. W dalszym ciągu nie każdemu będzie odpowiadała mechanika tej platformy (która za to daje bardzo dużo możliwości), ale przynajmniej będzie ładnie.
  • Kasutaja Radek Czahajda pilt
    W wersji surowej moodle nie wygląda zbyt atrakcyjnie, ale zainstalowanie na nią jakiegoś motywu może poprawić trochę jej wygląd i ją ocieplić.

    Sprawdź jakie są możliwości: https://themeforest.net/category/cms-themes/moodle

    Ja korzystam z Lambda. Nie jest to całkowicie darmowe, ale myślę, że takiego rzędu środki powinny się znaleźć w budżetach projektów społecznych :)

    Pozdrawiam! 
  • Kasutaja Daria Sowińska-Milewska pilt
    Dołączam do tego wątku, bo dotyczy uczenia online i ostatnio mnie zainspirowały:
    webinarium o efektywnym uczeniu online zorganizowane przez Fundację Rozwoju Społeczeństwa Informacyjnego - Uczenie (się) online od kuchni. Jak się angażuje odbiorców? - nagranie webinarium: https://www.youtube.com/watch?v=ZjHvropj_LA&t=9s&fbclid=IwAR0WDbPMN0yvaI1SWk9cWPtIHCXK3ja9obGFR59EiKVWLSjGtgIX99pj3mE


  • Kasutaja Piotr Maczuga pilt
    Ja osobiście największy problem z Moodlem (i nie tylko) mam taki, że próbuje się tę platformę wykorzystać do biznesu, np. jako platformę do kursów MOOC, która powinna być zwinna, szybka, łatwa w użyciu. I porówuje z nakładkami na CMS-y typu Wordpress+Learndash itp., które mają zmienić stronę www w LMS. I klienci narzekają, że platforma może i wspaniała, ale nie jest taka efektowna. Po prostu próbują ją przypasować do swoich potrzeb, ale one są zupełnie nieadekwatne do jej możliwości. W zasadzie dotyczy to też odwrotnej sytuacji. Znam osoby, które po opublikowaniu krusu na Udemy były srodze zawiedzione jak niska (żadna) możliwość analityki i projektowania szkolenia tam jest, w porównaniu do Moodle. Więc podstawowe pytanie: co to ma robić i dla kogo?

    A na poważnie, to zapraszam z czerwcu na MoodleMoot - to największe skupisko moodlowców w kraju i jeśli ktoś coś wie, to własnie oni ;-)
  • Kasutaja Daria Sowińska-Milewska pilt
    Tym razem to ma być platforma do dzielenia się materiałami, więc chyba powinna spełniać swoją funkcję. Dziękuję i sprawdzę MoodleMoot. Tylko najpierw muszę się dobrze przygotować. A jakieś polskie realizacje, które polecasz? Ja miałam do czynienia z np. Kursodromem i było mi z nim dobrze....

  • Kasutaja Paweł Nowak pilt
    Opinie na temat Moodle są na pewno zróżnicowane. Ale przy tego rodzaju komentarzu zastanawiałbym się, czy nie mogła to być zawoalowana (mniej lub bardziej świadomie) uwaga do samej treści kursu. Oczywiście bynajmniej nie musiała być, ale nie da się ukryć, że percepcja formy ma wpływ na percepcję treści. (Oczywiście może też to działać w drugą stronę).
  • Kasutaja Daria Sowińska-Milewska pilt
    Ano właśnie.... może nawet chodzi o całość projektu. Niemniej kilka takich uwag sprawiło, że postanowiłam spojrzeć krytycznie na samą platformę. 
    Zaczęłam od tego jak wygląda platforma i jak formułowany jest przekaz... Od kolorów, obrazków i informacji w aktualnościach. Wydawało mi się, że to rzeczy, które najłatwiej i najszybciej zmienić (o, naiwna!). 
    I tu zobaczyłam kilka możliwych powodów. 
    1/ Na poziomie czysto językowym - bardzo formalne przekazy. 
    2/ Na poziomie kolorów - chłód, stonowane obrazki - ikony, brak zdjęć ludzi... Teraz szukam dowodów, że to może mieć znaczenie (poza moją intuicją), najchętniej artykułów i publikacji, bo mam do czynienia także z naukowcami i moja intuicja ... hm ... może nie być uznana za słuszną... 
    3/dostęp do materiałów, łatwość odnalezienia tego, czego szukam.... oj, tu nie jest faktycznie łatwo..

    Nadal szukam inspiracji i wszelkich materiałów - dla laika, który musi wytłumaczyć innym specom, o co mu chodzi... :)