chevron-down chevron-left chevron-right chevron-up home circle comment double-caret-left double-caret-right like like2 twitter epale-arrow-up text-bubble cloud stop caret-down caret-up caret-left caret-right file-text

EPALE - Euroopa täiskasvanuhariduse veebikeskkond

Ajaveeb

W krosnach odpowiedzialności. Czego o przyszłości możemy dowiedzieć się z mowy noblowskiej Olgi Tokarczuk?

17/12/2019
looja Monika Dawid-Sawicka
Keel: PL

Przełomy, zakończenia lat są momentami, w których uważniej patrzymy w przyszłość. Stawiamy diagnozy i prognozujemy zastanawiając się, która ze zmian faktycznie stanie się trendem. Trendy przyszłości zanim zostaną zauważone i objawią się w świetle dziennym pojawiają się dyskretnie. Widzimy jakieś preferencje, odmienne zachowania, lekkie zachwiania czy aberracje, które zaczynają rosnąć i przybierać na sile pozwalając się formować i formułować.

Wiele ze zdań, które w swojej (niesamowitej, w mojej ocenie) mowie przekazała Olga Tokarczuk formułują przyszłość i odnoszą się do języka, którego tak brakuje w opowiadaniu o tym i przyszłym świecie. "Dziś problem polega – zdaje się – na tym, że nie mamy jeszcze gotowych narracji nie tylko na przyszłość, ale nawet na konkretne „teraz”, na ultraszybkie przemiany dzisiejszego świata” – wskazywała.

Olga Tokarczuk w przepiękną metaforę ubrała nasz świat. „Świat jest tkaniną, którą przędziemy codziennie na wielkich krosnach informacji, dyskusji, filmów, książek, plotek, anegdot. Dziś zasięg pracy tych krosien jest ogromny – za sprawą Internetu prawie każdy może brać udział w tym procesie, odpowiedzialnie i nieodpowiedzialnie, z miłością i nienawiścią, ku dobru i ku złu, dla życia i dla śmierci. Kiedy zmienia się ta opowieść – zmienia się świat. W tym sensie świat jest stworzony ze słów. To, jak myślimy o świecie i – co chyba ważniejsze – jak o nim opowiadamy, ma więc olbrzymie znaczenie”. Trudno mi sobie wyobrazić dobitniejsze zdania mówiące o odpowiedzialności, na opisanie tego co jest i tego co nastąpi.

Zasięg krosien jest faktycznie ogromny. W tych „krosnach” jest teraz nasze pojmowanie wpływu. Nigdy tak wiele osób nie miało przekonania, że ich wybory, wybory pojedynczych osób,  mają znaczenie i realny wpływ na świat. Po raz pierwszy tak głośno pojawiają się pytania dotyczące konsumpcjonizmu jednostek i tego do czego i dokąd sami siebie prowadzimy. Deklaracje dotyczące powstrzymywania się od zakupu ubrań stają się powszechne. Deklaracje dotyczące zmian w podróżowaniu i świadomość własnego „śladu węglowego” mają coraz większe, bardziej świadome znaczenie. Najnowszy raport dotyczący trendów przyszłości wydany przez Accenture Fjord wskazuje na istnienie w Szwecji pojęcia „flygskam”, które można w wolnym tłumaczeniu określić jako „wstydliwy lot” oraz pojęcia „tågskryt” które można potraktować jako „chwalenie się korzystaniem z pociągów”. Wydaje się, że to „tylko” słowa. Te słowa pokazują jednak istotną zmianę. Okazuje się, że zjawiska opisane pod tymi dwoma pojęciami przełożyły się na zmniejszenie w Szwecji liczby pasażerów samolotów o 8 procent, generując jednocześnie 2 miliony więcej podróży pociągiem. Szwajcarski bank UBS wskazał, że jedna na pięć osób obniżyła liczbę lotów, które wykonała w ciągu ostatniego roku z powodu wpływu, jaki ten sposób przemieszczania się  ma na stan klimatu.

/et/file/earth-16171211280jpgearth-1617121_1280.jpg

Budujemy też coraz powszechniej swój świat kompromisów – płynność zachowań, z powodu której jesteśmy nazywani „liguid people”. Cechuje nas relatywizm. Ograniczamy zużycie plastiku, ale jednocześnie nie zmieniamy nic w liczbie podróży samolotem. Wybieramy zrównoważoną modę, ale nie rezygnujemy z jedzenia mięsa. Pracujemy dla korporacji w tym koncernów tytoniowych, paliwowych a jednocześnie prowadzimy projekty społeczne. To tylko przykłady podejmowania prób wpływu i kompromisów, na które się decydujemy, by być bliżej naszych systemów wartości.

Jednocześnie zaczynamy szukać sposobów, aby wyrazić, kim jesteśmy przez pokazywanie jak żyjemy zamiast definiować siebie przez posiadanie określonych dóbr lub pozycji zawodowej. Byliśmy marką, dla której pracowaliśmy, określało nas to, gdzie mieszkaliśmy, czym jeździliśmy i w jakich ubraniach chodziliśmy. Teraz to zaczyna się zmieniać. Coraz mocniej zarysowany trend pożyczania, wynajmowania, nie posiadania na własność zaczyna rosnąć w siłę. Już nie tylko sposób korzystania z muzyki, przemieszczania się, ale też mieszkania bez potrzeby posiadania zaczyna pokazywać zmianę naszego konsumpcjonizmu. Kupowanie zaczyna być deklaracją wyznawanych wartości, zasad i wychodzi poza samą radość posiadania.

To tylko przykłady tego, co pojawia się na  „krosnach”, które tkają nową tkaninę. W tych krosnach jest nić, która być może nie zawsze pasuje to tkanej tkaniny.

Noblistka poruszyła też kwestię natłoku informacji "Ogrom informacji, zamiast jednoczyć, różnicuje, dzieli i zamyka w bańkach, tworzy wielość opowieści nieprzystających do siebie albo wręcz wrogich sobie, antagonizujących”. „W natłoku informacji pojedyncze przekazy tracą kontury, rozwiewają się w naszej pamięci i stają się nierealne, znikają.” Kategoria fake newsów i fake upów stawia nowe pytania o to, czym jest fikcja. Czytelnicy, którzy wiele razy dali się oszukać, zdezinformować czy wyprowadzić w pole, nabierają powoli specyficznej nerwicowej idiosynkrazji”

Kariera terminu „postprawda” odzwierciedla powszechny sposób komunikacji. Pojęcie zostało ogłoszone słowem roku 2016 przez Oxford Dictionaries i na stałe weszło nie tylko do użytku, ale też do działania. Postprawda opiera się na mniemaniach, niepopartych wiarygodnymi źródłami przekonaniach. O prawdziwości nie świadczy racjonalna argumentacja, lecz atrakcyjność i sensacyjność treści. Postprawda zagościła na stałe. Jakie będą tego skutki na przyszłości? Mo Gawdat, jeden z byłych szefów w Google X, laboratorium innowacji Google, podczas swojego wystąpienia w Polsce zapytał skąd swoją wiedzę będzie czerpać AI i jakim kierunku będzie w związku z tym ewaluować? Swoją wiedzę będzie czerpać z Internetu. Jaką  przyszłość sobie szykujemy?

Mam tylko nadzieję, że słowa Olgi Tokarczuk "Świat umiera, a my nawet tego nie zauważamy” będą tymi, które zwiększą naszą refleksję nad tym, czym skutkują nasze decyzje i wybory.

 

Monika Dawid-Sawicka – autorka tekstów, analiz i opracowań dotyczących tematyki rynku pracy, zarządzania zasobami ludzkimi i kapitału ludzkiego. Z branżą HR związana od ponad 15 lat. Organizatorka debat biznesowych oraz licznych konferencji dedykowanych środowiskom HR. Certyfikowany trener narzędzia diagnostycznego Stylów Myślenia i Działania FRIS. Coach ICF na poziomie ACC, specjalizujący się w coachingu osób, które dokonują zmiany swojego życia zawodowego. Ambasadorka EPALE.

 

Przypisy:

1. Mowa noblowska laureatki literackiego Nobla za rok 2018 - Olgi Tokarczuk pt. "Czuły narrator" wygłoszona w sali Giełdy Akademii Szwedzkiej w grudniu 2019 r.

2. Fjord Trends 2020 dostępny jest na Accenture.com/Fjordtrends2020

Zobacz także:

(Nie)widoczna różnorodność zespołów

Wolni od przekonań i stereotypów w rekrutacji?

Matylda za plecami Mateusza – jak hamujemy innowacyjność   

Przyczyny zmian – pod wpływem jakich czynników zmieni się rynek pracy?

Stay alive – czyli o kompetencjach, które odsłoniła katastrofa w Andach

ONi Uczą. Czyli czego niepełnosprawni sportowcy mogą nauczyć świat biznesu

Share on Facebook Share on Twitter Epale SoundCloud Share on LinkedIn