chevron-down chevron-left chevron-right chevron-up home circle comment double-caret-left double-caret-right like like2 twitter epale-arrow-up text-bubble cloud stop caret-down caret-up caret-left caret-right file-text

EPALE - Plataforma electrónica dedicada a la enseñanza para adultos en Europa

Blog

Czy do rozwoju trzeba motywować?

08/05/2017
por Dorota Szczepan-Jakubowska
Idioma: PL

Wysiłek
Małe dziecko godzinami, z wysuniętym językiem wtyka klocek do deski z otworami, próbując znaleźć właściwy jego kształt. Mąż od 20 lat próbuje zrozumieć, co ma na myśli jego żona, gdy mówi – Zrób coś dla mnie. Prezes banku nie wie, jak dopuścić do nadmuchania bańki kredytowej, ale stara się wykorzystać wszelkie znane mu sposoby i obserwować efekt. Uczestnicy wyprawy alpinistycznej nie mogą już na siebie patrzeć, ale ryzykują dla siebie nawzajem życie, by osiągnąć cel: dotrzeć na szczyt. I uczą się, jak mogą pogodzić emocje ze współpracą. Ludzie zazwyczaj chcą się uczyć. Chcą więcej móc. Menedżerowie, liderzy to ludzie, którzy na ogół głęboko pragną, ale też muszą stale czegoś się uczyć.

Carl Rogers, luminarz psychologii humanistycznej, uważał, że ludzie chcą się rozwijać sami z siebie, po prostu taka jest ich natura. Podobnie rzecz ma się w opinii innego wybitnego psychologa, twórcy psychologii społecznej, Kurta Lewina. Zauważył on, że ta sama prawidłowość dotyczy grupy. Zachowuje się ona tak, jakby dążyła poprzez kolejne kryzysy do coraz lepszego funkcjonowania. Obaj psychologowie wpisują się tym samym w wielki nurt filozoficzny, razem z Benedyktem Spinozą, Gottfriedem Leibnizem i Thomasem Hobbesem. Można go nazwać przekonaniem o istnieniu i sile conatus. Jest to wysiłek, staranie, zamiar, skłonność, wrodzona instynktowna wola przetrwania i skłonność do ulepszania się. Ta tendencja odnosi się do umysłu, materii, społeczności. Dowody przychodzą z twardych, empirycznych nauk. Neurologowie, w tym słynny Antonio Damasio, twierdzą, że mózg potrzebuje stałej stymulacji, wyzwań, potrzebuje być pobudzany i niestrudzenie dąży do przekraczania samego siebie, wytwarzania nowych połączeń, podejmowania takich aktywności, które dają mu powody do samo-nagradzania. Ponadto, co z pewnością zaskoczy wielu szefów, z natury jesteśmy pracowici, to znaczy – optymalnie pracowici. Nie jesteśmy stworzeni do harówki ponad siły, do braku wytchnienia i ciągłego stresu, ale do pracy – owszem. Aktywizacja to stan dla naszego mózgu i psychiki pożądany z przyczyn fizjologicznych. Kiedy więc pytamy – Jak ludzi motywować do nauki? to jakby pytać, jak zachęcić psa do spaceru.

Motywowanie?
Skoro wysiłek i rozwój jest taki naturalny, to dlaczego poświęcamy tyle uwagi kwestii motywowania pracowników i także uczniów? Narzekamy, że inni nie uczą się, albo nie wysilają tak, jak trzeba. Motywowaniu poświecono tyle książek, tak pracowicie napisanych. Problem nie w tym, że ludzie nie chcą się uczyć, ale w tym, że wiele osób, choć aktywnych i pracowitych, to jednak nie robi tego, co my chcemy, albo robi, ale nie tak, jak my chcemy, albo nie tak prędko, jak chcemy… Mówiąc – On nie ma wystarczającej motywacji – mamy na myśli - On nie robi tego, co moim zdaniem, powinien robić, abyśmy razem mogli wygrać – wyrażamy własne oczekiwania, a nie ogólnie obowiązujący standard. Mamy do tego pełne prawo. No tak, ale czy jesteśmy pewni, że mamy rację w kwestii stawianych oczekiwań? Czy są realistyczne, wynikają z głębokiego zrozumienia sytuacji i faktycznie pomagają w rozwoju? A może po prostu „petryfikują” pewien układ, który co prawda jest znany, ale już niezbyt praktyczny.

Zadanie
Dla treningu
proponuję dopuścić na chwilę myśl, że „niezmotywowany do rozwoju” wie lepiej, co jest dobre dla niego, dla ogólnej orientacji w świecie, dla firmy, która pragnie go rozwijać . To tylko mały trening. To nie musi być prawda. Ale jak ja, nauczyciel czy szef, czuję się z takim podejściem? Czy jest we mnie motywacja do rozwoju w kierunku otwartości na takie podejście?

Dorota Szczepan - Jakubowska – psycholog biznesu, superwizor, trener, coach, mediator, prezes Grupy TROP(link is external), wraz z mężem Jacem Jakubowskim inicjatorka akcji społecznej Współpraca oparta na empatii(link is external). Ambasador platformy Epale. 

Zobacz także:

Motywacja a nauka języków obcych

Jesteś zainteresowany rozwojem pracowników i doradztwem zawodowym? Szukasz inspiracji, sprawdzonych metod i niestandardowych form?

Tutaj zebraliśmy dla Ciebie wszystkie artykuły na ten temat dostępne na polskim EPALE! 

Share on Facebook Share on Twitter Epale SoundCloud Share on LinkedIn
Refresh comments Enable auto refresh

Mostrando del 1 - 3 al 3
  • Imagen de Joanna Kic-Drgas

    Są różne typy motywacji, jednak należy  podkreślić, że motywacja jest bardzo indywidualnym zjawiskiem. Nie można zatem, zastosować jednolitych reguł motywacji, w stosunku do wszystkich pracowników i oczekiwać tych samych rezultatów, ponieważ, w stosunku do jednej osoby będą one skuteczne, a do drugiej niekoniecznie. Uważam, że w życiu zawodowym, jak i w każdej innej sferze, rolą szefa jest zidentyfikować, potrzeby swoich pracowników i mieć świadomość, jakich instrumentów użyć, aby tę motywację wspierać. W końcu od motywacji zależy niejednokrotnie sukces całej organizacji!

  • Imagen de Anna Sarnacka-Smith

    W pełni się z Panią zgadzam. Szefowie narzucają to, co im się wydaje słuszne i z mojego doświadczenie managerskiego i trenerskiego wynika, że często nie są po prostu świadomi tego, że nikt nikogo nie zmotywuje "na siłę". Zadaniem lidera jest poznać, co tak naprawdę motywuje pracownika i stworzyć mu takie warunki, aby mógł działać w zgodzie z tym, co "dodaje mu skrzydeł". Badając na co dzień wewnętrzne motywacje pracowników, potwierdzam (i opisuję to w mojej książce "Everest lidera"), że potrzebą wielu z nich jest właśnie uczenie się. Co ważne, a wciąż taki pomijane, pracownicy chcą wiedzieć, czego na przestrzeni kolejnych miesięcy, lat mogą się właśnie nauczyć w firmie, jaki plan na rozwój ich kompetencji ma pracodawca. To jest klucz do tego, aby mieć zaangażowanych pracowników... i powinniśmy o to zadbać.

  • Imagen de Maria Idźkowska

    Witam Panią i dziękuję za ciekawy tekst. Uważam, że zawsze warto motywować i przekonywać o sensowności podejmowania osobistych działań w zakresie rozwoju. Należy jednak wziąć pod uwagę fakt, że rozwój - może być rozumiany przez każdego w inny sposób, a np. doskonalenie umiejętności zawodowych w ogóle nie będzie wchodziło u kogoś w rachubę - bo np. "praca to konieczność, a bycie filozofem to pasja". (odpowiedź z ankiety o preferencjach zawodowych i rozwojowych) - rozwija mnie więc to co robię z pasją, a nie z życiowej konieczności - oczywiście wszystko zależy od potrzeb i indywidualnych preferencji. W moim wypadku jest to wybór kształcenia się do końca życia - jeśli będą odpowiednie warunki np. zdrowotne. Pozdrawiam serdecznie

                                                                                                                            Maria Idźkowska

    Maria Idźkowska - wieloletnia działaczka społeczna. Współpracująca z Instytutem Doskonalenia Nauczycieli w Warszawie. Obecnie działająca na rzecz rozwoju zawodowego młodzieży w Ochotniczych Hufcach Pracy w Warszawie. Ambasadorka EPALE.