chevron-down chevron-left chevron-right chevron-up home circle comment double-caret-left double-caret-right like like2 twitter epale-arrow-up text-bubble cloud stop caret-down caret-up caret-left caret-right file-text

EPALE - Plataforma electrónica dedicada a la enseñanza para adultos en Europa

Blog

LGBT Lives Matter

31/08/2020
por Marcin Szeląg
Idioma: PL

Wydarzenia ostatnich kilku tygodni, które ogniskują różnorodne dyskusje i napięcia wokół społeczności LGBT+ w Polsce prowokują do zadania sobie pytania, poza kontekstem politycznym, o to jak instytucje kultury, stają wobec tej problematyki. Interesuje mnie tu przede wszystkim wymiar praktyki instytucjonalnej na poziomie przygotowania i otwarcia na różnorodne środowiska, tematy i kwestie charakterystyczne, czy też reprezentujące różnorodność i złożoność społeczności. Jeśli dajmy na to, traktujemy muzea i instytucje dziedzictwa jako stanowiące emanację wspólnoty politycznej lub społecznej, które je tworzą, to należałoby jednocześnie oczekiwać, że będą one reprezentować różnorodne punkty widzenia, sposoby prezentacji treści i budowania narracji, wykazywać elementarne przejawy empatii wobec mniejszości nie tylko narodowych, etnicznych czy wyznaniowych, lecz również rasowych i seksualnych, które przecież w tych wspólnotach funkcjonują.

  

Nieheteronormatywni widzowie muzeów

Zacznę od powszechnych mniemań, przypuszczeń a po części stereotypów dotyczących obecności w muzeach osób nieheteronormatywnych.  Historia związków gejów ze sztuką i instytucjami kulturalnymi jest zresztą wpisana w mitologię i narrację o muzeach, galeriach, środowisku artystyczny, bohemie, centrach i ośrodkach sztuki. Mitologia sztuki jako przestrzeni wolności, nieskrępowanej wyobraźni, fantazji, fascynacji i pasji rymuje się ze sferą obyczajowości w tym nieskrępowanego i pozbawionego zahamowani i ograniczeń życia seksualnego. Na marginesie jest to zresztą również wykorzystywane przeciwko ruchom społecznym walczącym o prawa mniejszości seksualnych.  Często stereotypy „nieobyczajnego” życia artystów i artystek są cynicznie wygrywane przez polityków do przedstawiania również środowiska gejów i lesbijek w ogóle jako siedliska rozpadu tradycyjnych wartości i porządku społecznego. A przecież jednym z filarów tego porządku jak pisał Michel Foucault była kontrola przez władzę seksualności.  Tak więc związek sfery sztuki ze środowiskiem osób nieheteronormatywnych pozwala zakładać, że geje i lesbijki są idealną grupą, jeśli chodzi o bywalców muzeów, zwłaszcza muzeów sztuki. Ale nie tylko stereotypy dostarczają takich argumentów. Chodzi również o to, że środowiska te bardziej odpowiadają profilowi zwyczajowych zwiedzających muzea sztuki. Badania socjologiczne od ponad pół wieku wyraźnie wskazują na to, że publiczność muzeów sztuki stanowi najlepiej wykształconą i materialnie sytuowaną w porównaniu do całości część społeczeństwa. Podwójne dochody par homoseksualnych oraz często wyższy poziom wykształcenia niż ogółu populacji, to cechy bardziej charakterystyczne dla tej grupy. Lepiej więc „pasują” do charakterystyki odwiedzających instytucje sztuki w ogóle. Niemniej należy brać pod uwagę, że w muzeach istnieją bariery, które mają wpływ na jakość wizyty osób LGBT.

   

Bariery

Mają one znaczenie dla poczucia komfortu, kluczowego czynnika decydującego o tym, czy muzeum jest odwiedzane i jakie doświadczenia są związane z wizytą. W odróżnieniu od par heteroseksualnych, pary homoseksualne nie mogą cieszyć się takim samym stopniem beztroski w okazywaniu swoich relacji uczuciowych poprzez, chociażby spacerowanie za rękę, obejmowanie się, czy całowanie. W muzeach czy innych instytucjach, czyli w przestrzeniach publicznych są pod większą presją wynikającą z poczucia obserwacji. Dlatego dla jakości zwiedzania ważne jest, aby mogły zachowywać się tak, jak robią to pary heteroseksualne. Aby nie były narażone na niepotrzebne i stresujące komentarze wobec nich, w sytuacji, gdy na przykład będą trzymały się za rękę. Dotyczy to w szczególności par. Komfort wzrasta w przypadku zwiedzania razem z dziećmi lub przyjaciółmi, kiedy odwiedziny muzeum łączą się z aktywnością rodziny lub grupy. Przynależność do większej grupy ułatwia pokonywanie barier, które tworzą publiczne instytucje.

  

Treści

Bardzo ważną kwestią, są też treści, które prezentują muzea i sposób, w jaki to robią. Co je charakteryzuje? Odpowiadając na to pytanie, warto skoncentrować się przede wszystkim na wystawach, bo to one mają największą siłę nośną. W prezentowaniu zbiorów i opowiadaniu historii wystawy są najlepszym narzędziem do przedstawiania idei, założeń, prezentacji ustaleń badawczych związanych z omawianym zagadnieniem. Muzea w pewnym sensie są również zobligowane do prezentowania w taki sposób zbiorów, aby wspomagały włączenie społeczne. Zwłaszcza, kiedy wykorzystują do tego wystawy. Z tych względów coraz częściej wykorzystuje się je jako medium, w którym rozważa się tak złożone pojęcia jak „gender”, czy „LGBT+”. Uwzględnianie kolekcji i historii odnoszących się do osób LGBT+ dodatkowo wprowadza nowe głosy i narracje do przestrzeni muzeów. Ma to kluczowe znaczenie, ze względu na związek między wykluczeniem z treści narracji muzeów a wykluczeniem społecznym. Im mniej historii danej społeczności w muzeach, tym bardziej są one marginalizowane w społeczeństwie.

    

Wystawy LGBT

Jakie więc wystawy ostatnimi laty włączały w obieg muzealny kwestie ważne dla osób LGBT, nadając społeczną podmiotowość środowisku?  Czemu były poświęcone i do jakich strategii się odwoływały? Oto kilka wartych zainteresowania przykładów. Wystawy takie jak Queer is here w Museum of London (2006), Płeć? Sprawdzam! Kobiecość i męskość w sztuce Europy Wschodniej w Narodowej Galerii Sztuki Zachęta w Warszawie (2010), For love and community: queer Asian Pacific Islanders take action, 1960s – 1990s w GLBT Historical Society Museum w San Francisco (2012), Guerrilla Girls 1985-now w Van Abbemuseum w Eindhoven w Holandii, koncentrowały się na problematyce płci oraz tożsamości LGBTQ w kontekście aktywizmu społecznego, ruchów emancypacyjnych i sprzeciwu wobec wykluczających praktyk. Z kolei wystawa Mimi’s family: photography by Matthew Clowney w Boston Children’s Museum (2015) poświęcona była wyodrębnionej tożsamości płciowej, w tym przypadku poprzez zaprezentowanie historii jednej transpłciowej kobiety i jej rodziny. Wystawy The gay museum zorganizowana przez Western Australian Museum w Perth w 2003 roku, Transmission otwarta w Amsterdam Museum na przełomie 2015/2016 operowały strategią „queerowania”, polegającą na przypisaniu obiektom codziennego użytku znaczeń istotnym z punktu widzenia tożsamości LGBT, przede wszystkim poprzez warstwę interpretacyjną tekstów im towarzyszących i kontekstów, w których były umieszczane. W podobny sposób przedstawiane były dzieła sztuki na głośnej swego czasu w Polsce wystawie Ars Homo Erotica w Muzeum Narodowym w Warszawie w 2010 roku. Wreszcie wystawy Gryson Perry – hold your beliefs lightly w Bonnefantenmuseum w Maastricht (2016), Cool Japan – worldwide fascination in focus w Volkunde Museum w Leiden (2017), Karol Radziszewski – Potęga sekretów w Centrum Sztuki Współczesnej w Warszawie (2019/2020) chociaż zasadniczo uwzględniały zagadnienia tożsamości płciowych lub LGBTQ, to pojawiała się ona obok głównego zagadnienia, któremu wystawa była poświęcona.

***

Zarówno treści wystaw jak i bariery w muzeach, wbrew pozorom są związane z zagadnieniami edukacji dorosłych. W pierwszym przypadku związane poprzez sposób, w jaki treści prezentowane w muzeum mogą uwzględniać tematykę miłości nieheteronormatywnej. Wpisuje się to w zakres refleksji edukacyjnej, związanej na przykład z konstruktywizmem, który podkreśla znaczenie dla efektywnej nauki związku między nauczanym zagadnieniem a doświadczeniem uczącego się. W drugim odnosi się do wspomnianej wyżej kwestii przełamania barier dostępu na poziomie psychologicznym i społecznym do instytucji, w której odbywa się proces edukacji. Ich znoszenie pozwala na podstawowym poziomie zainicjować proces uczenia. Wszystko to jest ważne zwłaszcza dzisiaj w Polsce, kiedy jesteśmy świadkami ataków na osoby LGBT. Może właśnie to w przestrzeniach instytucji kultury należy stworzyć zarówno przystań jak i forpocztę zmian w zakresie edukacji dorosłych w odniesieniu do płciowości i tożsamości LGBT, której potrzeba nam jak dawno tego nie potrzebowaliśmy.

  

   

dr Marcin Szeląg  – historyk sztuki, edukator muzealny i kurator, adiunkt na Wydziale Edukacji Artystycznej i Kuratorstwa Uniwersytetu Artystycznego w Poznaniu, dyrektor Muzeum Regionalnego w Jarocinie.

   

Interesujesz się edukacją kulturową? Szukasz inspiracji, sprawdzonych metod
i niestandardowych form?

Tutaj zebraliśmy dla Ciebie wszystkie artykuły na ten temat dostępne na polskim EPALE! 

    

Zobacz także:

Praca, której nikt nie chce wykonywać

Nie bój się uczyć o tym, co Cię przeraża

Z muzeum na kwarantannie

Demony edukacji muzealnej odżyły

Nie-nowa normalność

Zmiana klimatu w muzeach

Share on Facebook Share on Twitter Epale SoundCloud Share on LinkedIn Share on email
Refresh comments Enable auto refresh

Mostrando del 1 - 2 al 2
  • Imagen de Marcin Szeląg
    Dziękuję za zwrócenie uwagi na aktywność PTPA. Faktycznie wiele inicjatyw i projektów w tym również dotyczących LGBT+. Zresztą nie tylko, bo po za tym, pokaźna dawka publikacji w postaci raportów i ekspertyz z różnych obszarów. 
  • Imagen de Beata Ciężka
    Bardzo ciekawe projekty antydyskryminacyjne realizuje Polskie Towarzystwo Prawa Antydyskryminacyjnego. Można o nich przeczytać na http://www.ptpa.org.pl/projekty/ Aktualnie PTPA prowadzi projekt „Równe miejsce – warszawski system standaryzacji miejsc wolnych od dyskryminacji”, który jest współfinansowany jest ze środków Miasta Stołecznego Warszawy. Projekt ma na celu przeciwdziałanie nierównemu traktowaniu w dostępie do dóbr i usług poprzez podnoszenie świadomości i wiedzy przedsiębiorców na temat mechanizmów dyskryminacji oraz przepisów prawa antydyskryminacyjnego. W ramach projektu przeprowadzane są bezpłatne webinaria na temat równego traktowania adresowane do wspomnianych podmiotów gospodarczych, świadczących odpłatne usługi - banków, agencji ubezpieczeniowych, barów, restauracji czy hoteli. Podczas webinarium można się dowiedzieć o najważniejszych przepisach prawa zakazujących dyskryminacji w dostępie do dóbr i usług na przykładach prowadzonych przez PTPA spraw sądowych.