chevron-down chevron-left chevron-right chevron-up home circle comment double-caret-left double-caret-right like like2 twitter epale-arrow-up text-bubble cloud stop caret-down caret-up caret-left caret-right file-text

EPALE - Plataforma electrónica dedicada a la enseñanza para adultos en Europa

Blog

Między Yesterday a Tomorrow

27/04/2020
por Rafał Kunaszyk
Idioma: PL

Czy wyobrażacie sobie świat bez Yesterday, coca-coli i bez Harrego Pottera?

Z pewnością Ci, którzy oglądali ostatni film Danny Boyle’a wiedzą, że świat bez nich byłby niewypowiedzianie gorszy. Czy wrócimy do sal szkoleniowych po pandemii? Może większość edukacji nieformalnej zostanie tylko w świecie cyfrowym?

Michał Jaworski – członek Zarządu Microsoft, przygotowując się do audycji radiowej zwrócił się na Linkedln z prośbą o ocenę, co z cyfrowej transformacji, spowodowanej koronawirusem zostanie z nami na stałe. Ja sobie zadaję inne pytania. Co edukacji znanej nam wcześniej zostanie jutro? Jak będzie wyglądał nasz powrót do rzeczywistości edukacyjnej? Czy trenerowi, edukatorowi, nauczycielowi, wykładowcy wystarczy tylko dobre łącze, komputer i efektywna aplikacja.

Może już nie będzie tak bliskich relacji w grupach szkoleniowych? Może dystans społeczny stanie się stałym towarzyszem także edukacji nieformalnej i pozaformalnej.

Otaczająca nas rzeczywistość spowodowała, być może, nieodwracalne już konsekwencje w naszym codziennym funkcjonowaniu w pracy, uczestniczeniu w procesie edukacji czy też zarządzaniu firmą. Budzimy się z myślą o niewysłanej korespondencji, następnej konferencji on-line czy też uczestnictwie w nowym webinarium. Spędzamy coraz więcej godzin wpatrzeni w ekran komputera. Narzekamy na łączność, niewyraźny obraz, czasem źle funkcjonujące programy. Nasze relacje z innymi budujemy on-line, korzystając z facebooka, Linkedln czy też innych komunikatorów. Organizujemy grupy, konsultujemy treści on-line, nawet nasze emocje wyrażamy często na konferencyjnym chacie, jako komentarz do posta lub przez wysłany e-mail.  Świat cyfrowy wypełnił już wszystkie obszary naszego życia: pracę, edukację, spędzanie czasu wolnego.

Mój znajomy - Sławek Łais napisał w jednym ze swoich komentarzy, że być może nie będziemy potrzebowali w przyszłości aż tyle powierzchni biurowych. Ja wierzę, że przestrzeń dostosowana do potrzeb edukacyjnych będzie zawsze potrzebna. Nie tylko z tęsknoty i sentymentu wrócimy do już znanego modelu kształcenia stacjonarnego. Między wczoraj, a jutro pojawi się jednak jedna drobna, ale jakże istotna różnica. Wrócimy do sal edukacyjnych z większymi kwalifikacjami cyfrowymi.

Sądzę, że edukacja jutra będzie łączyła świat analogowy z cyfrowym. Wynika to przede wszystkim z nadziei, ale także z przekonania, że szukając nowego modelu edukacji będziemy otwierali się na kreatywne przestrzenie, wykorzystujące nowe technologie. Być może nowa rzeczywistość wymusi ograniczenie podróżowania. W takiej sytuacji kluczem do edukacji, łączącej zespoły ludzi w różnych lokalizacjach, staną się przestrzenie umożliwiające efektywną pracę na miejscu i na odległość.

Innym wyzwaniem będzie łączenie architektury z zaplanowaną funkcjonalnością, estetyką, dostępnością i bezpieczeństwem. Szczególnie ten ostatni aspekt będzie miał ogromne znaczenie dla naszego zdrowia.

Reprezentuję firmę szkoleniową, której główna działalność realizowana była dotychczas w analogowej formie - innowacyjnej przestrzeni - iLab Plus. Kilka lat temu, na potrzeby naszej innowacyjnej działalności, naukowcy z UJ – informatycy i psychologowie przeprowadzili badania, dotyczące wpływu przestrzeni na proces edukacji, a co za tym idzie - na  przyswajanie wiedzy. Aktualnie kończymy pracę nad projektem badawczym, którego efektem jest podręcznik metodologiczny (samej metodologii poświęcę inny artykuł).

W tym artykule zaprezentowane zostaną założenia naszego innowacyjnego środowiska edukacyjnego. Będzie odwołanie do badań UJ, podsumowanie pięciu lat naszych doświadczeń pracy w przestrzeni kreatywnej, ale także weryfikacja naszych planów rozwojowych, wynikających ze zmieniającej się rzeczywistości.

Pierwszy iLab powstał w 2000 roku w Royal Mail’s Futures and Innovation Group w Rugby w Wielkiej Brytanii. Później idea iLabów została zaadoptowana przez wyższe uczelnie, centra edukacyjne i technologiczne, ośrodki badawcze na całym świecie na potrzeby wspomagania procesów kreatywnych. Pierwszy iLab w Polsce został utworzony w Instytucie Technologii i Eksploatacji w Radomiu.

ILaby, które powstały miały zaznaczoną silną linię demarkacyjną między przestrzenią do edukacji, a przestrzenią do wypoczynku - kreatywną. Stworzona na Zabłociu przez firmę Eurokreator przestrzeń iLab  Plus zmieniła zupełnie pierwotne założenia architektoniczne i funkcjonalne. Połączyła kreatywną przestrzeń wewnętrznego ogrodu z salą szkoleniową, wykorzystującą nowe technologie. Właśnie ten Plus odnosi się do odkrytej nowej wartości w rozwoju iLabów. ILab Plus ma także specyficzny mikroklimat, który tworzą rośliny, mech naturalny na ścianie oraz aplikowane specjalne naturalne aromaty.

Naszym celem było stworzenie miejsca łączącego przestrzeń, infrastrukturę technologiczną i wyjątkową metodę prowadzenia zajęć. iLab Plus ma być miejscem przyjaznym dla uczestników szkoleń, dlatego też kluczowe było zapewnienie ergonomii. Rolą iLab Plus jest stymulowanie procesów twórczego myślenia i zwiększenie interakcji między trenerami, edukatorami, instruktorami, a uczestnikami. Wpisuje się mocno w ideę odwróconej klasy. Otwarta przestrzeń sprzyja możliwości szybkiej zmiany roli. W procesie edukacyjnym uczony może równocześnie stawać się uczącym. Łatwość w przemieszczaniu ułatwia tworzenie grup zadaniowych i prezentowanie rezultatów pracy.

Ekosystem wpływa na szybszą i łatwiejszą absorbcję wiedzy, wyższy poziom skupienia. Zielona przestrzeń stymuluje procesy kreatywnego myślenia i stwarza warunki do innego, niż w standardowo zbudowanej sali, procesu uczenia się. Łatwiej tutaj współpracować w grupach, realizować ćwiczenia i wymieniać się informacją. Utworzona atmosfera relaksacji przyczynia się do większej koncentracji uczestników, odrywając ich od codziennej rzeczywistości. Celem tak ukształtowanej przestrzeni jest zwiększenie wydajności i jakości edukacji.

ILab Plus został ukształtowany tak, aby umożliwić najefektywniejsze wykorzystanie modalności, mobilności i zmysłów. Przy tak założonym celu znajdujący się w iLabie sprzęt i oprogramowanie dają szansę na odniesienie się do różnych stylów poznawczych uczestników.

Stworzony model stanowi odpowiedź na poszukiwanie rozwiązań holistycznych i zgodnych z „agile working”.

Zgodnie z Mary Glandening i Tim Miller przestrzeń iLaba musi posiadać następujące cechy:

1) Pozostawić przestrzeń na zabawę. Zabawa nie jest tylko domeną dzieci. Przełamanie sformalizowanych struktur i relacji uczący i uczeń może stworzyć nową przestrzeń z ogromnym potencjałem poznawczym.

2) Przestrzeń powinna być uelastyczniona. Umożliwiająca tworząca warunki do  różnorodnych, szybkich interakcji. Komunikacji służą: modularność, ustawność, modyfikowalność, a także  tymczasowość i prowizoryczność.

3) Zaangażować społeczność. iLaby muszą być miejscem otwartym, nieograniczonym tylko do zamkniętych modeli szkoleniowych.

  

Sama przestrzeń to za zdecydowanie za mało. Kluczem do efektywności edukacyjnej iLaba Plus są trenerzy. Zgodnie z założeniami posiadają oni wiele lat doświadczenia praktycznego, są specjalistami w różnych dziedzinach, ale wyróżnia ich umiejętność kreatywnego wykorzystania dostępnych zasobów, biorąc pod uwagę przestrzeń, zaprojektowaną metodologię, sprzęt technologiczny i rozwiązania aplikacyjne. Innym źródłem ich siły są kompetencje związane ze stosowaniem nowych mediów oraz umiejętnością twórczego rozwiązywania problemów. Trener ILaba potrafi korzystać ze specjalistycznej wiedzy innych, włączając ich w proces tworzenia nowych wartości, dóbr, produktów.

Dziś kiedy padają najważniejsze pytania, dotyczące kondycji gospodarki i społeczeństwa po pandemii właśnie iLaby mogą stanowić „laboratorium idei”. Tutaj w oparciu o przeprowadzone analizy i diagnozy powinny być wypracowywane rozwiązania wykraczające poza przyjęte modele edukacyjne i naukowe. ILab musi się stać miejscem spotkań ludzi reprezentujących różne dziedziny nauki i różne obszary gospodarki. I to spotkanie powinno mieć charakter edukacyjnego procesu, otwartego na różnorodność i odmienność. 

Obecnie, podobnie jak i inne firmy edukacyjne, musimy zmieniać swoją strategię działania. Zwróceni jesteśmy mocno w stronę świata cyfrowego. Z drugiej strony szukamy siły, w tym potencjale, który już zbudowaliśmy. Zakładamy, że w zderzeniu z ograniczoną mobilnością osób, nasz iLab Plus stanie się hubem łączącym ekspertów, specjalistów i edukatorów wspierającym tworzenie nowej rzeczywistości gospodarczej i edukacyjnej. Jednym z najważniejszych wyzwań edukacyjnych stanie się nauczenie życia w nowym ekonomicznie i społecznie świecie. I w tym nowym świecie wróci czas na bliskie spotkania między ludźmi. Na początek planujemy organizację szkoleń w mniejszych grupach, ale dzięki technologii możemy się łączyć z osobami z całego świata. Pracujemy także intensywnie nad zabezpieczeniem tej przestrzeni przed COVID 19 i innymi tego typu zagrożeniami. Pod koniec maja 2020 nasz ośrodek będzie w pełni bezpieczny i gotowy do organizacji szkoleń stacjonarnych.

Tęsknię do sali szkoleniowej, kontaktu wzrokowego, podziału w grupach i emocji wynikających z bezpośredniego spotkania. Czy świat edukacji cyfrowej jest gorszy? Na pewno inny. Ale na pewno pozbawiony zapachu kawy, mikroklimatu i serdecznego uścisku ręki. A to powoduje, że zdecydowanie jest jeszcze nadal uboższy.

Zastanawiam się czy po pandemii mentalnie nasza edukacja zostanie w XIX wieku? A może jednak objawi nam się wszystkimi  kolorami zróżnicowania i bogactwa?  

Tomorrow nadchodzi. H. Jackson Brown Jr. Napisał: Nigdy nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie. Dla nas czas płynie i wskazówki zegara wyznaczają nowe kierunki rozwoju. Z większym może zastanowieniem i zatrzymaniem na tym, co ma rzeczywisty sens.

  

Rafał Kunaszyk – ekspert ds. edukacji, rynku pracy, zajmuje się rozwojem kompetencji, kwalifikacji, trener i doradca zarządzania, współwłaściciel firm rodzinnych Eurokreator sc i Eurokreator T&C, członek Zarządu Stowarzyszenia Inicjatywa Firm Rodzinnych, członek Rady Fundatorów, zarządzał ponad kilkudziesięcioma projektami edukacyjnymi w kraju i zagranicą. Obecnie jest ekspertem ds. Edukacji, ZSK, SRK w projekcie Sektorowa Rada Przemysłu Chemicznego i Dyrektorem Programowym Forum Inteligentnego Rozwoju. Ambasador EPALE.

 

Zobacz także:

2 lutego 2020 gdzieś na Oceanie Atlantyckim pobiłem rekord świata w biegu…

Intuicja kontra rozum - pojedynek Achillesa z Hektorem trzy tysiące lat później

  

Interesują Cię nowe technologie w edukacji dorołych? Szukasz inspiracji i niestandardowych form?

Tutaj zebraliśmy dla Ciebie wszystkie artykuły na ten temat dostępne na polskim EPALE! 

Share on Facebook Share on Twitter Epale SoundCloud Share on LinkedIn Share on email
Refresh comments Enable auto refresh

Mostrando del 1 - 7 al 7
  • Imagen de Julia Kowalska
    Myślę, że nie jeden nauczyciel czy uczestnik chciałby mieć możliwość odbycia zajęć w formie iLab. Może to pokazać nam wszystkim nowy wymiar edukacji i uzyskać niesamowite efekty. Cieszę się, że są projekty tego typu, które chcą łączyć ze sobą wszystkie pozytywne cechy otaczającego nas świata i otwierają nas na nowe doświadczenia, nie zamykając się w schematach, które już znamy.
  • Imagen de Monika Hausman-Pniewska
    Fascynujące w każdym wymiarze. Zaczynając od holistycznej przestrzeni edukacyjnej, która wydaje się spełnieniem marzeń każdego edukatora (w pamięci mam od razu różne straszliwe sale szkoleniowe, w których prowadziłam zajęcia, te z oknami piwnicznymi i te ustrojone skórami dzików) po całkiem realne wizje laboratorium idei. O iLabach słyszałam dawno, uczestniczyłam w kilku projektach, w ramach których ludzie z różnych bajek tworzyli NOWE, dlatego wierzę, że miejsce, które tworzycie sprawi, że po pandemii nasz powrót do rzeczywistości edukacyjnej "objawi się na różnymi kolorami zróżnicowania i bogactwa." 
  • Imagen de Rafał Kunaszyk
    Pomimo pandemii wykonujemy następny skok do przyszłości: nowe ergonomiczne meble, sala w pełni smart i możliwość organizacji webinariów w czasach ograniczeń. Już w końcu maja wracamy do aktywności. I zapraszamy do współpracy trenerów.
  • Imagen de Monika Sulik
    Monisiu i znów fantastycznie opisałaś moje odczucia, które mam w głowie po przeczytaniu tekstu Rafała. Jestem pod wrażeniem ideii ILab i nie zapomnę rozentuzjazmowanego Rafała kiedy opowiadał nam o swoim przedsięwzięciu (podczas spotkania ambasadorów) Jestem zachwycona  idęą oraz opisem i moim ogromnym pragnieniem byłoby  uczestniczyć w zajęciach edukacyjno- rozwojowych w Ilabie. Mam nadzieję, że to pragnienie się spełni. 
  • Imagen de Rafał Kunaszyk
    Entuzjazm i przekonanie, że musi się udać, pomimo pandemii, pomimo ograniczeń, pomimo obecnie większej popularności szkoleń on-line. Trzymaj kciuki. I zapraszam do współpracy
  • Imagen de Marcin Szeląg
    Zadane na wstępie pytanie o to, co po pandemii i jaką ona odegra rolę w edukacji w przyszłości wydaje się interesujące, dla osoby, która na codzień zajmuje się edukacją (np. uniwersytecką) i z dnia na dzień przeniosła się z zajęciami i działalnością naukową całkowicie do Internetu. Co prawda nie jesteśmy w stanie przewidzieć przyszłości, ale nasze dzisiejsze doświadczenia, mogą pozwolić nam otworzyć się na formy działań, które do tej pory wydawały nam się mniej istotne, czy nieadekwatne do tematu, czy odbiorcy. Jednocześnie okoliczności zmusiły nas do rezygnacji z przyzwyczajeń i pewnych bezpiecznych, bo sprawdzonych na codzień, rutynowych działań, takich chociażby jak całodniowy udział w konferencji w odległym o kilkaset kilometrów mieście, na której interesuje nas co najwyżej połowa referatów. Teraz faktycznie przekonujemy się, że nie musimy wszędzie być osobiście, a na problemy techniczne, kiedyś nie do zaakceptowania, mamy większą tolerancję. Myślę, że to doświadczenie wpłynie na naszą edukacyjną elastyczność i sieciową mobilność po pandemii.  
  • Imagen de Rafał Kunaszyk
    Jestem zwolennikiem budowania systemu hybrydowego. I chyba taka będzie przyszłość. Ale tęsknię, jak każdy trener działający w przestrzeni rzeczywistej do bezpośredniego kontaktu. I mam wrażenie, że ten czas powrotu powoli zaczyna się zbliżać. Na początku w pełni bezpieczni, w małych grupach, z lekkimi a może dużymi obawami zaczniemy wracać. Czego życzę sobie i autorowi komentarza.