chevron-down chevron-left chevron-right chevron-up home circle comment double-caret-left double-caret-right like like2 twitter epale-arrow-up text-bubble cloud stop caret-down caret-up caret-left caret-right file-text

EPALE - Plataforma electrónica dedicada a la enseñanza para adultos en Europa

Blog

TA edukacja i TEN przypadek – relacja parexelance?

19/12/2019
por Monika Sulik
Idioma: PL

„Tiziano Terzani napisał: „Nic nie zdarza się przypadkiem”[1], Eliot Aronson: „Przypadek to nie wszystko”, a Jacek Walkiewicz w swoim wykładzie motywacyjnym pt. „Pełna moc możliwości”, zaznacza, że profesjonalizm nigdy nie jest dziełem przypadku, że pasja rodzi profesjonalizm, profesjonalizm daje jakość, a jakość to jest luksus w życiu[2]. Tymczasem jedna z narratorek, biorących udział w badaniach dotyczących przebiegu i uwarunkowań karier naukowych kobiet mówi: „(…) nauką zaczęłam autentycznie się  zajmować właściwie z przypadku  (Anna)[3]”. Zatem „Jaka część naszego życia zależy (…) od szczęścia, przypadkowej okazji, szansy?”[4]. No i co najważniejsze, jak to jest z „przypadkiem” w kontekście doświadczeń edukacyjnych?

Eliot Aronson pisze: „Studenci nieustannie zadają sobie pytanie: „Kim jestem?”. Moim celem stało się przebudowanie tego pytania: „Kim chcę się stać?”. Kiedy odnajdą własną odpowiedź, będą musieli zrozumieć jeszcze jedno, że osiągnięcie tego, czego pragną, nie jest tylko kwestią przypadku”[5].

    

Moc przypadku

Nawiązując do przeprowadzonych przeze mnie badań dotyczących podmiotowych i społeczno-kulturowych uwarunkowań rozwoju karier naukowych kobiet[6], warto zatrzymać się na moment przy kategorii jaką jest „przypadek”. Otóż moje rozmówczynie niezwykle często wskazywały w swych narracjach na ogromne znaczenie przypadku w ich życiu naukowym. Często mówiły, że nauką zaczęły się zajmować z przypadku lub przez szczęśliwy zbieg okoliczności. Jedna z badanych kobiet – Krystyna mówi: „Nie umiem oprzeć się wrażeniu, że czasami też przypadek decyduje o rozwoju, czy dalszej  karierze i tak dalej”.

Jak się jednak okazało, ów przypadek, los, czy zbieg okoliczności to czynniki, które nigdy by nie zaistniały, gdyby nie określone cechy osobowości, oraz predyspozycje do pracy naukowej,  które dały się poznać napotkanym przez kobiety na swej drodze mistrzyniom i mistrzom naukowym. Czy zatem mówić o przypadku w takich sytuacjach?

Przedstawiona sytuacja zdaje się ukazywać tendencję kobiet do traktowania swych sukcesów przez kobiety jako łut szczęścia lub przypisywanie ich szczęśliwemu splotowi okoliczności[7]. Jak podkreśla K. Lachowicz-Tabaczek, niewiara we własny sukces powoduje, że zarówno osoby o niskiej samoocenie jak i większość kobiet, wtedy gdy ten sukces osiągnie, uznaje, iż był on raczej wynikiem działania czynników zewnętrznych (głównie szczęścia) lub bardzo dużego wysiłku włożonego w wykonanie zadania, niż efektem posiadanych zdolności[8].

    

Kariera naukowa „przez przypadek?”

Na podstawie przeprowadzonych badań, podjęłam próbę wyróżnienia tzw. „Modeli karier naukowych”, gdzie jeden z nich określiłam jako „model kariery naukowej przez przypadek”, rozumiany jako moment uzewnętrznienia predyspozycji naukowych, zwykle dzięki spotkaniu na swej drodze odpowiednich osób, w odpowiednim czasie. Propozycja,  telefon lub list od znaczącej osoby był często punktem zwrotnym, czynnikiem zapalnym, od którego wszystko się zaczęło. A oto kilka sugestywnych przykładów:

 Anna: „(…) ja zostałam wytypowana przez profesora, i jeszcze 2 osoby, i w ten sposób dostałam się na studia magisterskie - no ale ja byłam już zatrudniona w szkole średniej (…) więc wielki dylemat – więc ja zatelefonowałam do Warszawy do profesora L. (…) no i ja mówię, że  ja rezygnuję. Profesor mówi, że „to niemożliwe, nie może pani rezygnować, ma pani zdolności” i tak dalej. Więc skończyło się na tym, że profesor napisał list do moich rodziców i wspólnymi siłami rodzice i profesor L. zmusili mnie, że ja zrezygnowałam z tej szkoły średniej”.

Maria: „Po studiach dostałam od profesora S., mojego promotora, list, w którym mi zasugerował, żebym podjęła gdzieś pracę na uczelni a profesor bardzo chętnie udzieli mi rekomendacji (…) Bardzo mi to pochlebiało (…). Ja ten list trzymam jako taki dokument wielkiej życzliwości i wyrozumiałości profesora (…)”.

Na pytanie: co zdecydowało o tym że została Pani kobietą nauki? Zdecydowana Alicja odpowiada z przekonaniem: Alicja: „(…) przypadek - tzn. ja zawsze byłam bardzo dobrą studentką dociekliwą, dopaloną, taką  perfekcyjną”.

Kobiety, bardzo często, pomimo tego, że są świadome swych zdolności intelektualnych,  pierwszeństwo przypisuje przypadkowi, a właściwie wspomnianemu już wcześniej spotkaniu odpowiednich osób na swej drodze:

Alicja: „ (…) dużo w tym było przypadku, szczęśliwego zrządzenia losu, naprawdę nie mogę powiedzieć, że nie. Nie było to tak, że ja coś sobie wymyśliłam i  właśnie szukałam sobie tu miejsca.  Akurat! -  o Matko Boska! Nie miałam takiego myślenia o tym,  że tu będzie taki cichy kącik dla mnie, bezpieczna przystań albo ciepła posadeczka, po prostu raczej to mnie tutaj znaleźli (…)”.    

Marzena: „(…) ja o tym nie marzyłam, a to się działo, działo się -  stanął na mojej drodze człowiek, dzięki któremu zostałam na uczelni”.

W przeprowadzonym badaniu sondażowym również uwidoczniło się bardzo silne kobiece przywiązanie do przypisywania pewnym zdarzeniom przyczyn związanych właśnie z szczęśliwym splotem okoliczności. To właśnie przyczyna, której badane kobiety nadały dużą rangę w odniesieniu do swego naukowego rozwoju. Dokładniej obrazuje to poniższa tabela.

    

Tabela 1

Postrzeganie przez kobiety przyczyn warunkujących ich wejście w obszar poznania naukowego 

  

Odpowiedź

Prof. zw

Prof. nadz.

Dr hab.

Dr

Ogółem*

L

%

L

%

L

%

L

%

L

%

Szczęśliwy splot okoliczności

3

2,8

3

2,8

5

4,7

18

16,8

29

27,1

Ciężka praca

4

3,7

1

0,9

0

0

5

4,7

10

9,3

Spotkanie odpowiednich osób na swej drodze

16

14,9

2

1,9

3

2,8

22

20,5

43

40,2

Wpływ atmosfery domu rodzinnego

2

1,9

3

2,8

3

2,8

3

2,8

11

10,2

Rodzinne tradycje

3

2,8

0

0

0

0

0

0

3

2,8

Zamiłowanie do nauki

6

5,6

3

2,8

2

1,9

4

3,7

15

14,0

Cechy osobowości i charakteru

5

4,7

2

1,9

4

3,7

6

5,6

17

15,9

Wewnętrzna potrzeba spełnienia

7

6,5

2

1,9

4

3,7

4

3,7

17

15,9

  

*Ze względu na to, że kobiety niejednokrotnie wybierały dwie odpowiedzi, suma wszystkich wyborów nie równa się 100%. Wartości  odnoszą się do całkowitej grupy badanych kobiet (107 osób).

Na pytanie: co zdecydowało o tym, że została Pani naukowcem? 27,1 % badanych odpowiedziało, że szczęśliwy splot okoliczności. To czynnik, który znajduje się na drugiej pozycji jeśli chodzi o wybory kobiet (Warto przypomnieć, że na pierwszym miejscu znajdował się czynnik związany ze spotkaniem odpowiednich osób na swojej drodze – wybrany przez 40,2% badanych osób).

Przedstawione wybory kobiet, są niezwykle wymowne i potwierdzają kobiece tendencje do uzasadniania swych sukcesów bardziej jako zależnych od czynników zewnętrznych, na które nie mają wpływu, aniżeli na kwestie związane z ich osobowością, predyspozycjami, wysiłkiem oraz wewnętrznymi dążeniami.

 A jak to jest w Waszym życiu Drogie Czytelniczki i Drodzy Czytelnicy? Jakie znaczenie i jaką wagę nadajecie tzw. „przypadkowi” w Waszym życiu a szczególnie w waszych osiągnięciach i sukcesach edukacyjnych?

  

dr Monika Sulik - doktor nauk humanistycznych, adiunkt, wykładowca akademicki. Swoje zainteresowania naukowo-badawcze rozwija przede wszystkim w obszarze zagadnień związanych z rozwojem człowieka dorosłego w ujęciu interdyscyplinarnym, z szczególnym uwzględnieniem kontekstów biograficznych. Prowadzi autorskie zajęcia dydaktyczne z zakresu przedmiotu biografia w edukacji, w ramach którego przeprowadza warsztaty związane z wykorzystaniem metody biograficznej w andragogice i edukacji dorosłych. Certyfikowany trener i mentor akademicki.

    


[1] T. Terzani: „Nic nie zdarza się przypadkiem”. Warszawa 2011.

[2] https://www.youtube.com/watch?v=ktjMz7c3ke4 (link is external)  (pobrano 05.1.2.2019).

[3] M. Sulik: „Kobiety w  nauce. Podmiotowe i społeczno-kulturowe uwarunkowania". Katowice 2010.

[4] E. Aronson: „Przypadek to nie wszystko”. Kielce 2011, s. IXX.

[5] E. Aronson: „Przypadek to nie wszystko”. Kielce 2011, s. XXI.

[6] M. Sulik: „Kobiety w  nauce. Podmiotowe i społeczno-kulturowe uwarunkowania". Katowice 2010.

[7] Zob. L. Brannon: „Psychologia rodzaju. Kobiety i mężczyźni: podobni czy różni”. Gdańsk 2002.

[8] K. Lachowicz-Tabaczek: „Przejawy i przyczyny „nierówności” w poziomie samooceny kobiet i mężczyzn”. „Czasopismo Psychologiczne” tom 6, nr 1-2. Wrocław  2000, s. 66.

Share on Facebook Share on Twitter Epale SoundCloud Share on LinkedIn