chevron-down chevron-left chevron-right chevron-up home circle comment double-caret-left double-caret-right like like2 twitter epale-arrow-up text-bubble cloud stop caret-down caret-up caret-left caret-right file-text

EPALE - Electronic Platform for Adult Learning in Europe

Blog

Nauka przez doświadczenie i działanie - przyszłość organizacji i przyszłość szkoleń

27/08/2017
by Dorota Szczepan...
Language: PL
Document available also in: FR DE

Szukamy formuły szkoleń, które by naprawdę wpływały na codzienną, praktykę. Szkolenia dla dorosłych stoją przed koniecznością odpowiedzi na proste pytanie: czy ta inwestycja zwróci się w praktyce? Czy to, czego nauczą się na nich ludzie, będzie potem faktycznie wcielane w życie? Ale to pytanie ma jeszcze jeden aspekt: czy chodzi tylko o bieżące korzyści, czy również o przygotowanie dorosłych odbiorców szkoleń do nowych warunków gospodarczych.

Zmiana

Zauważmy, że stoimy przed wielką zmianą stylu działania w wielu organizacjach: przejściu od proceduralnej technokracji do działania na próbach i błędach. Siłą rzeczy, potrzebujemy adekwatnych do tego szkoleń. Czyli jakich? Różne nowe formy szkolenia zazwyczaj przedstawiają się, nie bez racji, jako propozycja rozwiązania tego problemu. Zadania domowe, e-learning, zatrudnianie tylko praktyków-mentorów, wiszenie na linach w szkoleniu out-doorowym, trochę mroczne hellingerowskie ustawienia, grywalizacja, drama, psychoanaliza organizacji, co-solving, trening w miejscu pracy, coaching grupowy, porzucenie szkoleń zewnętrznych w ogóle na rzecz zadań edukacyjnych menedżera… Widać, że nie zasypujemy gruszek w popiele.

Źródła wiedzy

Być może jednak problem tkwi głębiej: chodzi nie tyle o atrakcyjność szkoleń, ani nawet o wzmacnianie ich efektu po szkoleniu. Rzecz w tym, kto jest źródłem wiedzy oraz czy pochodzi ona z teorii, czy też z doświadczenia.
Cieszę się, że niektóre z form edukacyjnych stawiają na eksperymentowanie i wspólny proces generowania wiedzy. Dla mnie ta kwestia jest kluczowa dla "wdrażalności" właśnie: czy myśli, z którymi opuszczamy szkolenie to coś współtworzonego przez uczestników w trakcie szkolenia oraz coś, co naprawdę przeżyli, czy też prawda objawiona dostarczonego przez autorytet dysponujący raczej chłodną wiedzą.
Oczywiście, nowe teorie, nawet niezweryfikowane przez życie, są ważne i inspirujące. Łakniemy ich jak kania dżdżu, żeby nie utknąć w starych nawykach i przekonaniu o jedynej drodze do celu. I o jedynym słusznym celu. Jednak dopiero wtedy nauczymy się, jak je wykorzystywać, gdy coś z tych inspirujących treści zastosujemy, gdy zaadoptujemy je do naszej rzeczywistości. W tym właśnie nurcie mieści się podejście określane jako nauka przez doświadczanie i działanie, czyli NDD©.

Dialog

W odniesieniu do wielu nowych zadań nie ma ani sprawdzonej teorii, ani nawet praktycznej procedury. Trzeba ją „wydyskutować”. Dialog jako sposób na mądrzenie to nie jest łatwa sprawa, trzeba tę umiejętność ćwiczyć. Chodzi o to, aby świadomie kontrolować niebezpieczne formy rywalizacji i autopromocji kształtowane lub przynajmniej tolerowane przez lata w wielu organizacjach. Powinniśmy nauczyć się, jak pomagać innym w usłyszeniu nas. A przede wszystkim nauczyć się słuchania, bo jest ono prawdziwym darem zarówno dla współpracy, jak i dla uczenia się! Rozwijanie umiejętności dialogu prowadzącego do rozwiązań stanowi zatem wielkie wyzwanie dla nowoczesnych szkoleń. Można się do niego przykładać przy każdej okazji szkoleniowej, nawet jeśli uczymy się czegoś bardzo „twardego” np. nowego programu obsługi klienta. Rzecz nie jest w realizacji „tematu miękkiego”, rzecz jest w stylu szkoleń, który powinien zawierać trening konstruktywnego dialogu.

/en/file/fotolia56851667vpngfotolia_56851667_v.png


Eksperymenty

Nie da się osiągnąć nowych rezultatów idąc starą drogą, więc musimy wejść na drogę eksperymentów. Rzecz w tym, aby ich skutki nie pozostały bez refleksji. Skoro nauka na podstawie praktyki, doświadczania i umiejętności grupowego wyciągania wniosków to przyszłość gospodarki, zatem powinna być to również teraźniejszość szkoleń.
To zmiana, do której siłę możemy czerpać z dwóch aktywności: uświadomienia sobie, co już wiemy, co robiliśmy, niekoniecznie w tym obszarze, którym aktualnie się zajmujemy. Ze zrozumienia, na czym w sobie i w innych możemy się oprzeć. Nazywamy to pracą na mocnych stronach. Dostarcza ona zweryfikowanej wiedzy, ale też buduje w realizatorach pewność siebie, niezbędną, aby wyruszyć w nieznane.
Drugim składnikiem tej magicznej formuły jest odważne poszukiwanie nowej drogi w praktyce, próbowanie, eksperymentowanie. A potem weryfikacja rezultatów. Przyda się bardzo również inspirowanie nowymi koncepcjami, podejściami, interdyscyplinarność i wszelkie między… Przez długi czas mawiano: najpierw pomyśl, potem rób. I to pomyśl indywidualnie! Obecnie chyba trzeba uznać to za błąd. W tzw. podejściu agilowym, czyli zwinnym, w budowaniu organizacji metodą partycypacyjną, tam, gdzie musimy zmierzyć się z niewiadomą powinniśmy przestawić się na zgoła odwrotne hasło: Najpierw rób mały krok i sprawdzaj! Nie indywidualnie, bo nikt nie jest taki mądry, lecz w całym zespole. Dzięki temu możemy nie dołować się z powodu popełnianych błędów, lecz po prostu zespołowo je naprawiać! Czy nie jest to ożywcza wizja? A zatem wdróżmy ją: małymi krokami, popełniając błędy i… idąc do przodu!
 

Dorota Szczepan-Jakubowska - psycholog biznesu, superwizor, trener, coach, mediator, prezes Grupy TROP, wraz z mężem Jacem Jakubowskim inicjatorka akcji społecznej. Ambasadorka EPALE.

 

Zobacz także:

Dynamika grupy: Jak dochodzi do harmonizowania się ludzi w grupach i zespołach?

Wolniej znaczy szybciej

Empatia w biznesie?

Share on Facebook Share on Twitter Epale SoundCloud Share on LinkedIn
Refresh comments Enable auto refresh

Displaying 1 - 1 of 1
  • Jolanta WOLAGIEWICZ's picture

    Nikt z nas nie może tyle sam ile możemy zrobić razem - to znana od lat prawda. Pod jednym wszak warunkiem, że umiemy współpracować na różnych płaszczyznach. I właśnie takiej umiejętności współpracy - począwszy od procesu diagnozowania problemu, poprzez wypracowywanie koncepcji rozwiązania, po poszczególne etapy wdrażania i analizy reaultató - potrzebuje wiele organizacji.

    Ostatnio współpracowałam  przy realizacji projektu edukacyjnego dla organizacji senioralnych na Podlasiu. Organizatorzy postawili na aktywną pracę grup projektowych, czyli właśnie na naukę przez działanie i partycypacypację uczestników w każdym elemencie projektu.

    Rezultat? Wszystkie uczestniczące w projekcie grupy seniorów pod okiem facylitatorów i w trakcie warsztztów kreatywności wypracowały własny sposób rozwiązania (zdiagnozowanego indywidualnie na potrzebę każdej z grup) realnego problemu i wdrażają je teraz. Wszyscy rozumieją istotę problemu i mają poczucie własnego zaangażowania w jego rozwiązanie.  Uświadomili sobie jak ważna jest właściwa komunikacja w grupie i podkreślają rolę facylitatorów w przebiegu konstruktywnej dyskusji. Partycypacyjnie opracowano harmonogramy działańi podział ról. Realizacja właśnie się rozpoczyna. Trzymam kciuki.