chevron-down chevron-left chevron-right chevron-up home circle comment double-caret-left double-caret-right like like2 twitter epale-arrow-up text-bubble cloud stop caret-down caret-up caret-left caret-right file-text

EPALE - Electronic Platform for Adult Learning in Europe

Blog

7 kroków efektywnej nauki online

09/06/2020
by Radek Czahajda
Language: PL

ok. 7 minut czytania - polub, linkuj, komentuj!


Przyszłość jest teraz, tylko nie jest równomiernie rozłożona. To zdanie, od którego zaczynam ostatnio większość moich webinarów, szkoleń online, wystąpień. Właśnie teraz dużo osób zaczyna się interesować kursami online, ale te były z nami już od kilku dekad. Teraz niektórzy odkrywają, że łatwo jest się zapisać na kurs eLearning, a dużo trudniej go ukończyć, podczas gdy wiele osób doświadczyło tej porażki już lata temu :))

Odpowiadając na to zwiększone zapotrzebowanie i wciąż istniejący problem narastających na wirtualnych półkach kursów „do ukończenia”, postanowiłem napisać ten tekst. Zbierałem do niego materiały już dłuższy czas, odkąd sam zauważyłem, że moja nauka z domu raczej mi nie wychodzi. Mam nadzieję, że te przemyślenia i porady pomogą Wam realizować swój rozwój jeszcze sprawniej.

     

Nie ucz się, bo tak wypada…

W artykule dotyczącym motywacji do uczenia się pisałem o tym, że teoria oczekiwań Vrooma wciąż skutecznie przewiduje naszą motywację do rozwoju kompetencji. Chcąc zwiększyć pewność, że ukończymy jakieś szkolenie online, musimy wiedzieć, że ukończenie go przyniesie nam atrakcyjny, ważny dla nas rezultat, a zwiększony wysiłek zwiększy jakość tego rezultatu[1].

Jeśli dodajesz do koszyka kurs, bo fajnie byłoby go ukończyć, ale nie ma za tym żadnych innych, nieco bardziej konkretnych rezultatów (np. ukończę kurs malowania, żeby sprezentować portret ukochanej) – nie będzie Ci łatwo go ukończyć.

Vroom był sprytny w swoich założeniach, bo ta teoria jest bardzo ogólna. Rezultatem podjęcia się edukacji online może być na przykład fajnie spędzony czas w trakcie kursu. Ja czasem zamieniam Netflix na kurs z oferty LinkedIn Learning, dbając o pozostałe niezbędne gadżety kinomana - jak talerz przekąsek - i chłonę kurs, który mógłby być kolejnym serialem. Nie jest to wprawdzie najbardziej efektywna metoda uczenia się, ale pozwala mi kończyć kursy, które są ciekawe, ale nie znajdują się wysoko na mojej liście priorytetów. Dzięki, Panie Profesorze!

   

Jak uczyć się online?

     

Pokrewny do tego czynnik w swoich badaniach określili też naukowcy z Pensylwanii i Indiany[2]. Uczestnicy kursów MOOC najczęściej kończą je, gdy celem jest rozwiązanie jakiegoś problemu. Często też z tego samego powodu przerywają naukę – jeśli problem rozwiążą przed czasem, korzystając tylko z części materiałów. Faktycznie w moim przypadku takie kursy lądują najwyżej na listę. Ostatnio, przy realizacji podcastu do nagrywanego kursu online zdałem sobie sprawę, że przydałoby mi się poznać kulisy pracy dziennikarzy, żeby mieć pewność, że prowadzę wywiady zgodnie ze sztuką. Dodatkowo zauważyłem, że nie potrafię odpowiednio skłonić rozmówców do skrócenia wypowiedzi, co czasem kończyło się kilkuminutowymi monologami, podczas gdy moje wywiady dla mediów nigdy tak nie wyglądały. Jak oni to robią? Znalazłem odpowiedź na to pytanie w dwugodzinnym kursie.

     

Najważniejsza zasada

Zanim w ogóle zaczniesz szukać kursów i innych sposobów edukacji online, określ, jakich rezultatów się spodziewasz i zastanów się, czy te rezultaty są dla Ciebie wystarczająco ważne. To też świetna metoda na wybranie, od którego kursu zacząć!  

     

7 kroków efektywnej nauki online

Powyższa zasada powinna w zupełności wystarczyć, żeby gwarantować Ci ukończenie kursu, lub radosne porzucenie głupiego pomysłu na jego realizację, jeśli Ci się nie przyda do niczego i zajęcie się czymś bardziej przydatnym, jak spacery z psem. Teraz możesz zadbać o to, żeby skorzystać z niego jak najlepiej. Niektóre z poniższych kroków wynikają z badań, inne z mojej praktyki.

  1. Sprawdź czego nie wiesz

Moim zdaniem, jednym z głównych powodów, dla którego nie przykładamy tak dużo wagi do naszego rozwoju, jest to, że po prostu nie wiemy, jak dużo nie wiemy i jak bardzo mogłoby nam to ułatwić życie. Odpowiedź na pytanie „Czego teraz powinienem się uczyć?” jest bardzo dużo warta. Łączy w sobie nasze cele osobiste, zawodowe, świadomość całości wiedzy w danym temacie. Pomocne narzędzia, które pozwalają wypełnić tę pustkę, to między innymi okno Johari, analiza SWOT, feedback 360*, rozmowa z mentorem, a także… Google.

W artykułach na różnorodnych blogach znajdziesz pigułki wiedzy w interesujących Cię obszarach, które pozwalają określić jakie obszary możesz rozwijać. Czasem zdarza mi się, że takie godzinne wyszukiwanie pozwala mi nauczyć się tego,  czego chciałem, bez potrzeby dalszego pogłębiania tematu.

  1. Wybierz źródła

Tu także przyda się Google, żeby określić najpierw, co mamy do wyboru. Wybierając kurs, warto zwrócić uwagę na to, jak koresponduje on z naszymi celami. Kursy w tym samym temacie mają zupełnie inne programy. Oprócz tego lepiej zdecydować się na wybranie tych kursów, w których możemy uzyskać informację zwrotną od autora. To znacznie zwiększy efektywność nauki[i3. Ostatnią dobrą praktyką w tym obszarze jest korzystanie z więcej niż jednej formy przyswajania wiedzy. Często kursy uzupełniam książką w temacie, żeby utrwalać zdobytą wiedzę i angażować mózg na różne sposoby.

  1. Zaangażuj społeczność

Zaangażowanie w społeczność w kursach online jest najważniejszym czynnikiem wpływającym na prawdopodobieństwo ukończenia kursu![4] Często jednak te społeczności nie są fajnie zaprojektowane, dlatego jak już zrobisz sobie plan, wybierzesz materiały, to możesz zaprosić na gotową ucztę znajomych. Zobaczysz jakie to proste :)

  1. Wypracuj nawyk

Częstym błędem w realizacji kursów online jest binge-watching. Chcąc upewnić się, że skończymy kurs, odpalamy go w sobotę zaraz po kawce i kontynuujemy intensywną edukację przez kolejne 4 godziny, a potem odhaczamy na liście misję ukończoną z sukcesem. Kończy się to tak, jak na egzaminach, na których potrafiliśmy wprawdzie przypomnieć sobie, jak wyglądała strona, na której był zapisany dany fragment i "odczytać go z pamięci", jednak tydzień po nim nie pamiętaliśmy już niczego.

Regularna, krótsza nauka jest o wiele skuteczniejsza od wielogodzinnych sesji. Ta praktyka pozwoliła mi kilka lat temu napisać maturę rozszerzoną z biologii lepiej niż 55% zdających, ucząc się do niej łącznie 16 godzin. Jest też łatwiejsza w realizacji. Dlatego zachęcam na tym etapie do zagospodarowania krótkich (30-60min) bloków czasowych w kalendarzu na realizację wybranego kursu. 

     

            

  1. Stwórz przyjazne warunki

To całkowicie nienaukowy i często zbędny etap, ale bardzo go lubię:D Jeśli trudno Ci jest zacząć jakiś kurs, stwórz warunki, które pozwolą Ci lepiej się nim delektować. Czasem trudne do przyswojenia artykuły naukowe czytam na balkonie, popijając virgin mojito, niektóre toporne kursy zabierałem do ulubionej kawiarni, a najbardziej fajne, ale zupełnie zbędne (jak kurs tworzenia potworów z kartonu – must have!:D ) realizowałem ze znajomymi w trakcie imprezy urodzinowej. Warto tu też zwrócić uwagę na drugą stronę medalu przyjazności warunków: Uczenie się języka, oglądając seriale, ma znikomą skuteczność! Urozmaicenie eksploracji dobrej jakości materiałów - tak. Oszukiwanie się, że się uczysz przez czystą rozrywkę - niekoniecznie. 

  1. Eksperymentuj

Różnorodność była, jest i będzie sekretem do efektywnej nauki. Nie zawsze jest gwarantowana przez prowadzących, dlatego warto bawić się z wiedzą na własną rękę. Po każdej lekcji możesz napisać notatki podsumowujące najważniejsze wnioski i wracać do nich przed kolejną, czy tworzyć mapy myśli. Możesz też wejść w rolę nauczyciela, opowiadając o swoich wnioskach innym, albo tworzyć quizy sprawdzające wiedzę i później powtarzać z ich pomocą materiał. Możesz też na przykład szukać uzupełniających artykułów, które pozwolą Ci powtórzyć wiedzę z obejrzanych kursów wideo, lub stworzyć sobie listę podcastów.

  1. Zbieraj feedback

To czasem trudny do realizacji etap. Skąd masz wiedzieć, że robisz postępy w kursie? W sprawach technicznych jest to łatwe – wiesz, że potrafisz już np. zmontować filmik z różnych ujęć i rozumiesz, czym jest ekspozycja i jak nią sterować. Możesz go też wysłać na forum z prośbą o opinie. Co z kompetencjami miękkimi? Odpowiedź na to pytanie wymagałaby napisania książki. Każda z nich najczęściej objawia się jakimiś zachowaniami, wzorcami. Te z kolei o wiele łatwiej zauważą prowadzący, eksperci, bliskie osoby, czy współpracownicy, dlatego ważny w ich nauce jest feedback.

Jeśli motywacją do ukończenia kursu była dla nas informacja zwrotna współpracowników, możemy poddać się jej ponownie jakiś czas później. Jeśli celem edukacji było wyrugowanie jakiegoś nawyku (np. mówienia yyy w czasie prezentacji) – możemy się nagrywać i liczyć jak często nam się to zdarza. Gdy zaczynałem pisać online, prosiłem czytelników o ocenę każdego tekstu za pomocą narzędzia NPS. Dzięki temu na bieżąco wiedziałem, jakie robię postępy i zobaczyłem też, że ukończenie kursu w tym zakresie było bardzo pomocne.

     

Nigdy do tej pory nie próbowałem nadać struktury mojemu procesowi uczenia się online, 7 powyższych punktów odpowiada mu najlepiej, choć z całą pewnością nie zawsze przebiegają w taki sposób krok po kroku. Czasem niektóre pomijam, a później tego żałuję, czasem do niektórych wracam. Sam też ciągle się uczę - również uczenia się - dlatego mam nadzieję, że podzielicie się Waszymi przemyśleniami na temat tego tekstu i Waszych sposobów na rozwój z wykorzystaniem materiałów online.

         

Jaką lekcję z tego artykułu bierzecie dla siebie? Co Wam pomaga rozwijać się online? Zapraszam do sekcji komentarzy!

*Pozwoliłem sobie nie dodawać tu linków do tych narzędzi, bo są bardzo łatwo wyszukiwalne w Google :)  

      


Radosław Czahajda – trener, naukowiec, aktywista. Koordynator europejskiej społeczności Trainers' Forum, współfundator inkubatora innowacji społecznych Impossible. Przeprowadził ponad 1500 godzin warsztatów, szkoleń i wystąpień dla trenerów, korporacji i organizacji pozarządowych w kilkunastu krajach Europy. W działalności naukowej szuka odpowiedzi na to, jak organizować najbardziej skuteczne szkolenia, a w trakcie warsztatów i wystąpień konferencyjnych promuje ważne odkrycia naukowe w obszarach edukacji, zasobów ludzkich, przedsiębiorczości i marketingu. Ambasador EPALE.

                

Jesteś trenerem, szkoleniowcem? Szukasz inspiracji, sprawdzonych metod
i niestandardowych form?

Tutaj zebraliśmy dla Ciebie wszystkie artykuły na temat pracy trenera
dostępne na polskim EPALE

     

Zobacz także:

Interaktywne szkolenie online? To możliwe!

Naukowy gotowiec na Twoje warsztaty - cz. 1

Trochę o zespołach rozproszonych a trochę o uczeniu się z tekstów

Sam się nie znasz! z poważaniem Abraham Maslow


Źródła:

[1] Bauer, K. N., Orvis, K. A., Ely, K., & Surface, E. A. (2016). Re-examination of motivation in learning contexts: Meta-analytically investigating the role type of motivation plays in the prediction of key training outcomes. Journal of Business and Psychology, 31(1), 33-50.

[2] Zheng, S., Rosson, M. B., Shih, P. C. i Carroll, J. M. (2015). Understanding student motivation, behaviors and perceptions in MOOCs. Proceedings of the 18th ACM conference on computer supported cooperative work & social computing (s. 1882–1895).

[3] Gregori, E. B., Zhang, J., Galván-Fernández, C. i Fernández-Navarro, F. de A. (2018). Learner support in MOOCs: identifying variables linked to completion. Computers and Education, 122, 153–168. DOI: 10.1016/j.compedu.2018.03.014

[4] Macfadyen, L. P. i Dawson, S. (2010). Mining LMS data to develop an “early warning system” for educators: a proof of concept. Computers and Education, 54(2), 588–599. DOI: 10.1016/j.compedu.2009.09.008

Share on Facebook Share on Twitter Epale SoundCloud Share on LinkedIn Share on email
Refresh comments Enable auto refresh

Displaying 1 - 5 of 5
  • Monika Hausman-Pniewska's picture
    Bardzo porządkujące, dzięki. Sposoby niby proste, ale jakoś w ogóle o nich nie pamiętam. U mnie to najczęściej działa na zasadzie "hurra". Fajny kurs, super, ciekawy - klikam i albo zapominam, albo nie mam jednak czasu w nim uczestniczyć lub go ukończyć. Myślę, że sam proces przemyślenia tego i przygotowania się do kursu już jest angażujący i obligujący do ukończenia go. Podoba mi się zwłaszcza zaangażowanie społeczności- w sensie podzielenia się wiedzą z innymi: współpracownikami czy znajomymi. Najtrudniejsze- dla mnie- to wyrobienie sobie nawyku. I jeszcze: nudnych kawałków do matury uczyłam się śpiewając lub spacerując, czyli intuicyjnie eksperymentowałam z uczeniem się. Pozdrawiam 
  • Rafał Żak's picture
    Fajnie, że to zauważyłeś. W zasadzie szkolenia on line po raz pierwszy dały możliwości realizowania szkoleń w warunkach, które nam odpowiadają. Odpadają dyskusje na salach szkoleniowych, że za ciepło, że za zimno ;-)
  • Sławomir Łais's picture
    Świetny artykuł - na pewno skorzystam z twoich sposobów.
    Dodałbym dwie rzeczy. Po pierwsze "umieść" mentalnie kurs w swojej wizji siebie, być może w swojej pasji. Zadaj sobie pytanie po co go robisz. Ja lubię widzieć nowe kursy, materiały i inspiracje jako elementy układanki, jaką jest mój model myślenia o uczeniu ludzi.
    Po drugie - stwórz sobie środowisko rozwoju. Tę metodę podejrzałem u córki, która uczyła się (z pasji) języków. Zmiana języka w komputerze i telefonie, aktywne szukanie znajomości podczas wakacji (spacerując po plaży), nawiązywanie kontaktów...
    Nauczyłem się, że warto zorganizować sobie środowisko rozwoju, w którym ten właśnie kurs jest wspierany przez inne działania.   
  • Rafał Kunaszyk's picture
    Bardzo ważny artykuł prezentujący krok po kroku w jaki sposób osiągnąć efektywność szkoleń on-line. Ja szczególnie zwróciłem uwagę na punkt 4. Pojęcie binge-watching odzwierciedla zagrożenie niebezpiecznym zaliczaniem następnych kursów. Wciągnięci do działania jednorazowo, pobieżnie odhaczamy  szkolenia. I później się dziwimy dlaczego może było ciekawie i treściwie, ale nasze kompetencje w niewielkim stopniu zwiększyły się.  
  • Paulina Kluba's picture
    Ciekawy wpis, na pewno skorzystam