chevron-down chevron-left chevron-right chevron-up home circle comment double-caret-left double-caret-right like like2 twitter epale-arrow-up text-bubble cloud stop caret-down caret-up caret-left caret-right file-text

EPALE

Ηλεκτρονική Πλατφόρμα για την Εκπαίδευση Ενηλίκων στην Ευρώπη

 
 

Ιστολόγιο

Bądźmy trochę bardziej SLOW- także w uczeniu się

13/12/2019
από Monika Gromadzka
Γλώσσα: PL

Zbliżają się świeta. Cudowny czas: dla chrześcijan - z powodów religijnych, a tak naprawdę, to dla wszystkich, bo wolne i promocje :) . W tym okresie wszystko wydaje się ładniejsze, bardziej kolorowe, atrakcyjniejsze. Promocja, obniżka, reklamy, okazje… Te hasła nie są obce także produktom edukacyjnym. Wielkie platformy edukacyjne ogłaszają spadki cen. Blogerzy i influencerzy posiadający produkty edukacyjne ogłaszają wyprzedaże. „Tylko do jutra!”, „naucz się czegoś przed końcem roku!”, to tylko niektóre hasła atakujące mnie ostatnio na Facebooku czy w ogóle w przestrzeni Internetu. Obok tego pośpiechu w tej Wielkiej Świątecznej Wyprzedaży, pojawia się coraz więcej haseł, które sugerują, że w Święta powinniśmy odpoczywać i bardziej świadomie wybierać różne produkty itd. Z drugiej strony pojawił się bowiem nurt SLOW.  Niestety, obecnie SLOW jest wszystkim i wszędzie. Są SLOW weekendy i SLOW markety, SLOW zakupy, SLOW śniadania… A wszystko oczywiście bardzo porządnie wycenione… 

Tak naprawdę, to ciężko właściwie powiedzieć i zdefiniować SLOW. W wiernym tłumaczeniu SLOW znaczy wolno, czyli SLOW LIFE – to powolne życie.  Rzeczywiście, w czasach, kiedy niektórzy na nic nie mają czasu i wszystko ma się dziać o dokładnie wyznaczonej godzinie, to takie podejście- zwolnienie- może mieć swój sens. Jednak dla mnie SLOW, to coś bardziej złożonego. To świadome życie. To zwolnienie, kiedy chcesz, a przyspieszenie, kiedy tego potrzebujesz. To wiedza, że po czasie pędu masz prawo dać sobie czas odpoczynku. To świadomość, że życie masz prawdopodobnie tylko jedno i fajnie by było robić czasem to, co sprawia Ci radość, a nie to, co jest narzucone przez innych. Czasem o tym zapominam. Tak! Nadal! Uwielbiam żyć w pędzie, ale czasem biorę na siebie za dużo albo pozwalam innym, aby coś mi podrzucili. Niestety, nie zawsze szybko to zauważam :p Na szczęście mam już pewne drogowskazy. Po pierwsze – zdrowie. Po drugie - priorytety, a po trzecie wartości. Kiedy już dotrze do mnie, że znów się zapędziłam, wtedy staram się szybko dojść do swojego poukładania. I wciąż, nie jest u mnie zbyt wolno :) , ale bardzo uważam, żeby było dokładnie w moim tempie. 

/en/file/erwan-hesry-elaynyscvg-unsplashjpgerwan-hesry-elayn_yscvg-unsplash.jpg

Photo by Erwan Hesry on Unsplash

Ta świadomość, a raczej „bycie świadomym” (swojego życia, wyborów konsumpcyjnych itd.) jest dla mnie ważna, także w moich wyborach edukacyjnych. Właśnie uczenie się i podejmowanie różnych form edukacyjnych też obarczone jest pewnym ryzykiem „zaplątania się”, przyspieszenia, biernego konsumpcjonizmu, także w czasie wolnym. Od wielu lat mówi się o tym, że boom na edukację pozaformalną (niezawodową) i nieformalną (oraz autoedukację jako taką) jest związany z tym, że mamy coraz wiecej czasu. Tak, to właśnie różne formy uczenia się i kształcenia stały się sposobem spędzania wolnego czasu. Czy jednak dokonujemy tych wyborów świadomie? Pewnie niektórzy tak. Szczególnie wtedy, kiedy wybieramy jakąś obciążającą nas finansowo aktywność edukacyjną. Coraz częściej widzę jednak, także wśród uczestników moich warsztatów, osoby, które same mówią, że zbierają, kolekcjonują wręcz, kursy, warsztaty itp. A do mnie przychodzą na warsztaty pracy z napięciami… I dopiero po jakimś czasie. Dociera do nich to, że bycie „lernerem” (częsty powód podawany przez osoby, które robiły sobie test Gallupa) nie oznacza ciągłego, nieustannego rozpoczynania nowych aktywności edukacyjnych. Czasem, żeby się czegoś nauczyć trzeba dać sobie czas i przestrzeń. Trzeba na chwilę odpuścić następny kurs czy szkolenie.

Podarujmy sobie więc w te Święta, towaru w dzisiejszych czasach deficytowego, wręcz luksusowego. Podarujmy sobie trochę SLOW- ale tego świadomego, naszego, nie komercyjnego. Trochę edukacyjnego SLOW. Poczytajmy dobrą, mądrą książkę.  Obejrzyjmy film. Spędźmy czas z bliskimi. A jeśli najdzie nas ochota na świadomą naukę, to spokojnie wybierzmy sobie coś, co odpowiada naszym potrzebom. Niech naszym wyborem nie rządzi zniżka, promocja czy potrzeby innych. A jeśli chcemy zrobić komuś super prezent, to porozmawiajmy z nim (jeśli jest w wieku 7+, bo młodsi mogą wierzyć w Świętego Mikołaja i troszkę będzie przykro), czy nie chciałby dostać jakiegoś edukacyjnego prezentu. I nie chodzi mi tylko o grę, łamigłówkę czy książkę, ale o voucher na interesujący kurs albo wyjazd rozwojowy, a może wykupienie udziału w kursie w którymś z Uniwersytetów Otwartych. Ale przede wszystkim nie dajmy się „wkręcić” i nie ewangelizujmy wszystkich w koło, że MUSIMY się czegoś nauczyć.  Dokonajmy wyboru z głową, refleksyjnie oraz pomagajmy i wspierajmy w tym bliskich. Pomyślmy czego potrzebujemy, czego chcemy. Spójrzmy, ile mamy czasu, żebyśmy za chwilę nie czuli się przeciążeni i nie mieli na nic czasu przez to nasze uczenie się. Wybierzmy esencję. Dokonajmy świadomego wyboru. Zapytajmy się siebie o swoje oczekiwania edukacyjne i po prostu spóbujmy je zaspokoić. Dla siebie, dla własnego rozwoju i satysfakcji, a nie dlatego, że jest zniżka.

Po prostu zróbmy sobie dobrze w te Święta, po nich i przez cały nadchodzący rok. Kupujmy i uczmy się z głową! Tego sobie i wszystkim Państwu życzę!

 

dr Monika Gromadzka - Wykładowca i tutor akademicki, trener, konsultant. Pracuje na Uniwersytecie Warszawskim w Katedrze Edukacji Ustawicznej i Andragogiki. Realizatorka licznych projektów badawczych i edukacyjnych. Współpracuje zarówno z organizacjami pozarządowymi, jak i podmiotami biznesowymi. Cały czas doskonali swoje kompetencje uczestnicząc w kursach i programach rozwoju zawodowego i osobistego. Jest m.in.: absolwentką Szkoły Trenerów Biznesu prowadzonej przez Ośrodek Pomocy i Edukacji Psychologicznej INTRA, a także posiada międzynarodowy certyfikat (Certified Behavioral Consultant) wystawiony przez The Institute for Motivational Living uprawniający do korzystania z testu kompetencji D3™ (DISC/TEAMS/VALUES). Jest członkinią ATA (Akademickie Towarzystwo Andragogiczne) i ESREA (.European Society of Research on the Education of Adults). Autorka licznych publikacji z zakresu edukacji dorosłych.

  

Zobacz także:

Samokształcenie - jak się zorganizować i zmotywować cz.1

Jak zrobić…? Jak wypełnić…? Czyli kilka słów o lifehackach i tutorialach

Niskie umiejętności podstawowe Polaków – czy to domena tylko grup defaworyzowanych?

Share on Facebook Share on Twitter Epale SoundCloud Share on LinkedIn