chevron-down chevron-left chevron-right chevron-up home circle comment double-caret-left double-caret-right like like2 twitter epale-arrow-up text-bubble cloud stop caret-down caret-up caret-left caret-right file-text

EPALE - Elektronická platforma pro vzdělávání dospělých v Evropě

Blog

Wolontariat pracowniczy – szansą na podniesienie kompetencji zawodowych czy sprytny zabieg promocyjny firm?

29/11/2018
od Nina Woderska
Jazyk: PL
Document available also in: FR

Pytania o powód i jakość podejmowanych przez biznes działań w obszarze społecznej odpowiedzialności przyszły mi na myśl wraz z rozpoczęciem  współpracy z wolontariuszami z 10-ciu firm w ramach  projektu „Mój własny kąt”. Koncepcją testowaną w tej innowacji społecznej był bowiem model współpracy między Domami Pomocy Społecznej a wolontariatem pracowniczym w zakresie adaptacji przestrzeni mieszkalnej seniorów zależnych, która realizowana jest w myśl zasady uniwersalnego projektowania. [1]

Przystąpiłam do realizacji projektu z pozytywnym nastawieniem i intuicją, że działania wolontaryjne II sektora są wynikiem chęci wykorzystania swoich zasobów na rzecz większej wspólnoty i społeczności, a zarazem potrzebą jego pracowników do wzmocnienia własnych kompetencji w drodze edukacji pozaformalnej i nieformalnej.

Wyniki badań dotyczące rozwoju kompetencji i uczenia się osób dorosłych potwierdzają moje przeczucie - wskazują bowiem, iż „w ciągu ostatnich 12 miesięcy poprzedzających badanie niemal 80% Polaków w wieku 25-64 lata (czyli 16,3 mln osób) podnosiło swoje kompetencje w jakikolwiek sposób, tj. kształcąc się w ramach edukacji formalnej, ucząc się pozaformalnie, a także samodzielnie lub przy pomocy innych, w zakresie rozwoju zawodowego, jak i niezwiązanego bezpośrednio z zawodem (…) Bardziej aktywne w tym zakresie [samodzielnego uczenia się] są  osoby pracujące (72%), aniżeli bezrobotne (57%), czy nieaktywne zawodowo (49%)”. [2]

 

CSR czyli…

Co ciekawe, analiza samego pojęcia innowacji społecznej „z uwzględnieniem jej osobliwości i atrybutów pozwala na stwierdzenie, że jest ona znaczeniowo bliska strategicznemu rozumieniu koncepcji odpowiedzialności społecznej przedsiębiorstwa (Corporate Social Responsibility – CSR). Ta konstrukcja wynika z wielu zapisów i wzorców działań adresowanych do CSR.

(CSR) jest określane, jako:

  • uwzględnienie obok biznesowych, społecznych, etycznych i ekologicznych aspektów w działalności przedsiębiorstwa;
  • osiąganie zysku przy jednoczesnym mądrym kształtowaniu relacji z odbiorcami oraz dostarczenie na rynek wyrobów i usług z poszanowaniem środowiska naturalnego i społecznego;
  • opracowanie strategii opartych na zaangażowaniu społecznym, wykraczającym poza minimalne zobowiązania prawne i mającym na celu dobro wszystkich obywateli, zgodnie z normami etycznymi;
  • współpraca z pracownikami, społecznościami lokalnymi, regionalnymi i globalnymi mająca na celu podnoszenie jakości życia wszystkich obywateli;
  • przyjęcie odpowiedzialności za otoczenie, w którym działa przedsiębiorstwo;
  • dbanie o wszechstronny rozwój pracowników”. [3]

 

Przeszkolenie wolontariuszy pracowniczych

W metamorfozy w Domach Pomocy Społecznej zaangażowało się dziesięć zespołów wolontariuszy pracowniczych z firm, które opierają swoje działania właśnie na koncepcji CSR. Łącznie w projekcie uczestniczyło 80-ciu ochotników.

Realizacja metamorfoz w mieszkaniach seniorów oraz wspólnych wycieczek z osobami starszymi poprzedzona została przygotowaniem wolontariuszy do pracy przez realizatora i pomysłodawcę innowacji – Stowarzyszenie Centrum Rozwoju Edukacji Obywatelskiej CREO. W tym celu wolontariusze pracowniczy uczestniczyli w warsztatach z kombinezonem starości oraz wózkiem inwalidzkim, podczas których nauczyli się asystować osobom starszym (w tym z niepełnosprawnościami).

Prezentowany i analizowany był film „Drogi Dwudziestoletni” zrealizowany przez Centrum Inicjatyw Senioralnych, który ukazuje, jak ważna jest możliwość aktywnego starzenia się i jaki wpływ na to starzenie mają pozytywne kontakty społecznej oraz aktywność fizyczna i psychiczna.

Podczas szkolenia wolontariusze mieli możliwość założyć na siebie symulator starości, czyli specjalny kombinezon ograniczający ruchy, wzrok i słuch. Skafander starości składa się z kilku części, które imitują najczęstsze dolegliwości. Masywna kamizelka obciąża kręgosłup i powoduje pochylenie się całej sylwetki, na ramiona i kolana zakładane są ściągacze, które ograniczają ruchy. Opaska na odcinek szyjny imituje usztywnienie kręgów i mięśni odpowiedzialnych za swobodne kręcenie głową. Pole widzenia jest natomiast ograniczone przez specjalne gogle, a zakres słuchu regulują nauszniki – znacznie go obniżając. Kompletny strój ważył ponad 40 kilogramów.

Dzięki prostym ćwiczeniom w kombinezonie, takim jak próba skupienia wzroku na tekście w książce trzymanej w dłoniach, które mimowolnie drżą, wejściu po schodach w kamizelce wypełnionej piaskiem i obciążnikami na kostkach, które zaburzają równowagę i utrudniają podniesienie stóp, wolontariusze poczuli na własnej skórze, z jakimi ograniczeniami i trudnościami boryka się osoba starsza i chora na te i inne choroby wieku starczego. Co ważne, w szkoleniach (w części praktycznej) wykorzystane były także specjalne gogle symulujące choroby oczu, co pomogło wolontariuszom zrozumieć również te schorzenia, które mieli uczestniczący w projekcie seniorzy (zaćma, jaskra, zwyrodnienie plamki żółtej, odklejenie się siatkówki, całkowita utrata wzroku).

 

/cs/file/skafanderjpgskafander.jpg

 

Symulator starości posiada także funkcję umożliwiającą pokazanie choroby Parkinsona, która została wykorzystana także podczas szkoleń. Wolontariusze pracowniczy zakładali rękawiczki, do których przesyłane były impulsy elektryczne. Tym sposobem sztucznie wywoływano drżenie (spoczynkowe) rąk, które jest charakterystycznym, (choć niejedynym) symptomem tej choroby neurologicznej, na którą - jak się szacuje - cierpi ponad 60 tys. ludzi w Polsce. [4]

 

/cs/file/szkoleniewolontariuszyjpgszkolenie_wolontariuszy.jpg

 

Podczas warsztatów wolontariuszom przybliżona została również tematyka uniwersalnego projektowania, tym samym dowiedzieli się, jakie innowacyjne produkty i rozwiązania mogą zostać wdrożone w pokojach, które będą modernizować, a szkolenie pozwoliło im zrozumieć, jak ważne i przydatne są te udogodnienia w codziennym życiu seniorów. Szczególnie przy rekonesansie w DPS i zwiedzaniu pokoi przed metamorfozami wiedza ta okazała się bardzo przydatna, bo pozwoliła określić zakres potrzebnych prac w danym pokoju tak, aby poprawić jakość życia mieszkających tam seniorów.

 

Realizacja działań wolontaryjnych

Podczas metamorfoz i przygotowań do nich można było zauważyć ogromne zaangażowanie wolontariuszy. Część z nich była już bardzo pomocna na etapie wyboru potrzebnego sprzętu i wyposażenia, a także podczas samych zakupów. Niejednokrotnie wolontariusze przywozili prywatny sprzęt remontowo-budowlany, żeby ułatwić pracę. Problemem nie było również przedłużenie się inicjatyw – wolontariusze mieli ogromne poczucie obowiązku i poświęcali więcej czasu na działania remontowe. Niejednokrotnie wykorzystywali również swoje talenty i hobby – potrafili wcześniej przygotować meble na wymiar, uszyć coś na zamówienie, czy przywieźć innym wolontariuszom własne wypieki do zjedzenia podczas przerwy w pracy. Dało się zauważyć, że metamorfozy były ważnym elementem integrującym i dobrze spędzonym czasem dla wszystkich.

 

/cs/file/woljpgwol.jpg

 

Wolontariusze empatycznie odnosili się także wobec seniorów – szczegółowo informując o kolejnych etapach działań, zadając im pytania i udzielając odpowiedzi na każde wątpliwości. Byli uważni i zaangażowani w swoją pracę. Często nawiązywali głębsze relacje, opowiadając seniorom o sytuacjach z życia prywatnego. Co ważne, wspierali się wzajemnie – rozdzielali rolę tak, by zawsze minimum jedna osoba była przy seniorze i towarzyszyła mu.

Wolontariusze po zakończonych pracach chętnie komentowali w wywiadzie grupowym swój udział w innowacji i opowiadali o swoich doświadczeniach. Do najczęstszych wypowiedzi należały te dotyczące:

· przełamania negatywnego stereotypu wobec osób starszych przebywających w Domach Pomocy Społecznej;

· zaskoczenia, co do łatwości nawiązania pozytywnych relacji i utrzymywaniu pozytywnych emocji w kontakcie z seniorem;

· poczucia spełnienia, „zrobienia czegoś dla innych, co jest ważne i potrzebne”;

· większej otwartości i empatii wobec innych osób;

· większego poczucia sprawstwa;

· możliwości działania w grupie z innymi pracownikami danej firmy, z którymi, na co dzień nie mają możliwości podjęcia współpracy;

· większej integracji w swoim miejscu pracy po udziale w innowacji.

 

Podsumowanie

Udział wolontariuszy pracowniczych w testowaniu tej innowacji wzmocnił ich kompetencje przekrojowe kluczowe dla zatrudnienia [5] zarówno w obszarze wiedzy, umiejętności, jak i postaw. Tak aktywny udział w testowaniu innowacji społecznej, której byli twórcami, a nie tylko odtwórcami sztywno założonego schematu (nie było przecież takiego, ze względu na realizację działań innowacyjnych) wymagał zaangażowania takich kompetencji, jak organizacja i zarządzanie czasem, zbieranie i przetwarzanie informacji, podejmowanie decyzji, praca w grupie, empatia i umiejętność budowania relacji, myślenie strategiczne i innowacyjne czy rozwiązywanie problemów. [6]

Moja intuicja nie zwiodła mnie - co więcej - podpowiada, że gdy firmy jeszcze aktywniej zaczną angażować swoich pracowników w takie działania CSR-owe, szybko w zapomnienie odejdą nagłówki artykułów pokroju: „Pracodawcy niezadowoleni z kompetencji pracowników” czy„Profil polskiego pracownika nie pasuje do potrzeb przedsiębiorców. Rynek pracy w Polsce w 2018 wymaga modyfikacji już na etapie kształcenia”.  [7], [8]

Szczegółowe działania wolontariuszy wraz z opisem wdrażania modelu oraz rekomendacjami, co do powielania go,  zostały zawarte w publikacji „Model innowacji społecznej – MÓJ WŁASNY KĄT”, dostępnej w materiałach EPALE. 

-------------------------------------------------------------------------------------------------------------

 

[1] W materiałach EPALE zamieściłam film, w którym pokazano tę oraz pięć innych innowacji dedykowanych seniorom zrealizowanych w ramach założeń projektu „Przepis na wielkopolską innowację społeczną – usługi opiekuńcze dla osób zależnych”.

[2]  Stec K., Strzebońska A., Worek B., Antosz P. (2018), Rozwój kompetencji – uczenie się osób dorosłych i podmioty oferujące usługi rozwojowe, Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości, Kraków, s. 4-43, Pobrano z: www.parp.gov.pl/images/PARP_publications/pdf/2018_rozwoj_kompetencji_bkl... (data wejścia: 29.11.2018).

[3] Kruk M. S. (2016), Innowacje społeczne odpowiedzią na lokalne problemy współczesnego społeczeństwa, Opuscula Sociologica nr 2, Wydawnictwo Naukowe Uniwersytetu Szczecińskiego, Szczecin, s. 76,  Pobrano z: http://cejsh.icm.edu.pl/cejsh/element/bwmeta1.element.desklight-00ad6483...- f4c58bbb5da4, (data wejścia: 29.11.2018).

[4] Sienkiewicz J. (2007), Poradnik dla osób z chorobą Parkinsona, Fundacja Żyć z chorobą Parkinsona, Warszawa, Pobrano z: www.parkinsonfundacja.pl/datastore/download/poradnikdlaosobzchp2007.pdf, (data wejścia: 29.11.2018).

[5], [6] Projekt unijny Keystart2work (2018), Katalog kompetencji przekrojowych kluczowych dla zatrudnienia, Pobrano z : http://www.keystart2work.eu/images/docs/o2-catalogue/O2_Catalogue_PL.pdf, (data wejścia: 29.11.2018).

[7] https://www.polskieradio.pl/42/275/Artykul/1774224,Pracodawcy-niezadowol... (data wejścia: 29.11.2018).

[8] www.bezprawnik.pl/rynek-pracy-w-polsce-w-2018, (data wejścia 29.11.2018).


dr Nina Woderska – z wykształcenia pedagog, wykładowca w Wyższej Szkole Nauk o Zdrowiu i Studium Kształcenia Kadr, pracownik Centrum Inicjatyw Senioralnych w Poznaniu oraz trener w Stowarzyszeniu Centrum Rozwoju Edukacji Obywatelskiej CREO. Ambasadorka EPALE.

   

Interesujesz się edukacją osób ze specjalnymi potrzebami? Zajmujesz się animacją społeczną?
A może koordynujesz działania wolontariuszy? 
Szukasz inspiracji, sprawdzonych metod i niestandardowych form?

Tutaj zebraliśmy dla Ciebie wszystkie artykuły na ten temat dostępne na polskim EPALE! 

        

Zobacz także:

Warsztaty o starości za murami więzienia

O czym marzą seniorzy mieszkający w Domu pomocy społecznej?

Zoom na innowacje społeczne w Domach pomocy społecznej

Potencjał i wyzwania klubów seniora jako miejsc aktywizacji osób starszych

Miasto przyjazne starzeniu, czyli jakie?

Być czy nie być … wolontariuszem na starość? Oto jest pytanie. O znaczeniu wolontariatu w życiu seniorów

Share on Facebook Share on Twitter Epale SoundCloud Share on LinkedIn Share on email
Refresh comments Enable auto refresh

Zobrazuje se 1 - 4 ze 4
  • Obrázek uživatele Monika Gromadzka
    Kilka lat temu, pracując przez chwilę w dużej firmie brałam w tym udział. Było świetnie. Inicjatywa przyszła od jednego z pracowników. Najpierw udział miało wziąć tylko 7 innych, a w końcu byliśmy grupą 15 osób, które działały przez jakiś czas w jednym z domów kultury (organizowaliśmy spotkania z dziećmi). Bardzo miło wspominam ten czas, bo tez się mocno zintegrowaliśmy. Najbardziej podobało mi się, że jak szefostwo dowiedziało się o naszej inicjatywie, to też nasz wspierało (także finansowo). Do dziś mam kontakt z niektórymi osobami z naszej grupy i wiem, że właśnie to działanie właścicieli bardzo "zbudowało" atmosferę w pracy.
  • Obrázek uživatele Nina Woderska
    Twoje doświadczenia Moniko potwierdzają moje obserwacje dotyczące wolontariatu pracowniczego jako elementu mocno integrującego pracowników firm, realizacji inicjatyw bliskich sercu (początkowo) jednemu pracownikowi, który następnie angażuje innych do wsparcia czy też finansowanie działań wolontaryjnych przez innych. W projekcie "Mój własny kąt" pojawiały się firmy, które pomimo grantu na realizację tej inicjatywy przekazały dodatkowe fundusze, które czasami przewyższały otrzymaną pulę pieniędzy. Co ciekawe jedna z nich nie chciała, by oficjalnie ujawniać ich nazwę i do końca pozostali incognito.
  • Obrázek uživatele Anna Dyjak
    Jako studentka często i chętnie brałam udział w akcjach jako wolontariusz. Robiłam to nie tylko po to aby zdobyć doświadczenie ale przede wszystkim dla .... kontaktów :) . Dzięki temu dość szybko i płynnie po studiach weszłam na rynek pracy i w zasadzie nie miałam przerwy w zatrudnieniu. Dodam jeszcze, że jako wolontariusz udzielałam się nawet wted jak już pracowałam na pełnym etacie. Miałam na to czas, lubiłam to. Wolontariat czesto dawał mi możliwość spróbowania czegoś, czego np.: nie byłam pewna czy chcę rozwijać. Traktowałam to również jako trampolinę zawodową. Uważam, że ta forma "zatrudnienia" uwrażliwia ale również poszerza horyzonty.
  • Obrázek uživatele Nina Woderska
    Trafna uwaga Anno - wolontariat daje dużo możliwości - sieć kontaktów, doświadczenie i wiele innych. Ważne jest moim zdaniem, żeby chęć działań na tych zasadach wychodziły od samego ochotnika/wolontariusza, a nie została narzucona przez pracodawcę. Z opracowań wynika, że część społeczeństwa działa wolontaryjnie, choć nie nazywa siebie wolontariuszami. Są i tacy, którzy nazywają, a ich działania niestesty dalekie są od tego typu postawy. Czy tak też jest z firmami działającymi na koncepcji CSR?