chevron-down chevron-left chevron-right chevron-up home circle comment double-caret-left double-caret-right like like2 twitter epale-arrow-up text-bubble cloud stop caret-down caret-up caret-left caret-right file-text

EPALE

Електронна платформа за учене на възрастни в Европа

 
 

Блог

Dlaczego to takie ważne, abyś spróbował swoich sił w edukacji dorosłych

05/11/2018
от Piotr Maczuga
Език: PL
Document available also in: FR

Siadasz przed czystą stroną edytora tekstu. Kursor miga. A w głowie pustka. Jak to? Przecież jeszcze całkiem niedawno, gdy rozmawiałeś o swoim pomyśle na kurs z kolegą słowa same wypływały z twoich ust. Mógłbyś godzinami opowiadać o co ci chodzi, jaki materiał powstanie i że to będzie coś naprawdę fajnego. A kursor miga. A w głowie pustka. Dlaczego, do cholery, nie potrafisz spisać na połówce strony A4 tego o czym marzysz i o czym potrafisz mówić godzinami? A jak już spiszesz, wymęczysz co trzeba, to w sumie sam nie wiesz, co tam jest. Czyli, że nie ma nic. Jakiś pseudo marketingowy bełkot. Może jako opis na stronę się przyda, ale po co ci strona, skoro nie masz na niej co umieścić?

/bg/file/shutterstock488810320jpgshutterstock_488810320.jpg

Twój stan to nic niezwykłego. Przejście od myślenia o swoim edukacyjnym projekcie do jego kreacji to bardzo trudna droga. Powody są dwa. Po pierwsze: raczej nie urodziłeś się projektantem kursów e-learningowych. Jeśli nie robiłeś tego wcześniej, to będzie naprawdę trudno, bo niby skąd masz wiedzieć jak to robić. Po drugie: gdy widzisz postępy innych i wydaje ci się, że im to przychodzi z łatwością, to myślisz sobie, że to jednak proste. Kursy robią przecież również ludzie, którzy powinni mieć prawny zakaz uczenia innych. A do tego rynek masowy, w którym sukces ocenia się ilością gwiazdek nie pozwala łatwo odróżnić mądrych od skutecznych. Jest więc pokusa, aby pójść na skróty.

No i jest jeszcze tak zwany efekt Krugera-Dunninga. W latach 90. XX wieku dwóch amerykańskich socjologów udowodniło na podstawie badań, że czym mniej jesteśmy kompetentni w danej dziedzinie, tym wyżej się oceniamy. Mniej delikatnie: głupiemu jest łatwiej, bo nie wie, że jest głupi, więc robi co ma robić i jeszcze myśli, że poszło mu świetnie. Nie twierdzę, że każdy kurs zrealizowany od A do Z w 3 dni musi mieć niedouczonego i nieświadomego tego autora, ale wystarczy przyjrzeć się temu, jak wyglądają dziś portale internetowe czy serwisy społecznościowe. Bliżej: wystarczy spojrzeć na ofertę niektórych serwisów edukacyjnych masowo oferujących kursy online. No, nie są to kopalnie mądrości. Wydawać by się mogło, że uczenie innych to jednak trochę wyższa poprzeczka i tu słabeusze sami się odsiewają. Nic bardziej mylnego. No bo co niby miałoby ich zweryfikować? Technologia? Jest na wyciągnięcie ręki - obsługa platformy kursowej nie jest trudniejsza, niż obsługa bloga czy serwisu społecznościowego. Rynek? Nie żartujmy sobie nawet. Model działania internetu wciąż jest taki, że pieniądze idą za kliknięciem, a nie za jakością.

Jeśli do tego dołożymy jeszcze tzw. klątwę wiedzy, to jesteśmy w naprawdę trudnej sytuacji. Co to jest? Można ją zaliczyć do błędów poznawczych podobnych do efektu Krugera-Dunninga. Polega ona na tym, że osoby wiedzące naprawdę dużo w danej dziedzinie są jednocześnie świadome ile jeszcze nie wiedzą. To zaś blokuje je dosyć skutecznie, bo wydaje im się, że znają tylko podstawy zagadnienia. Mają też trudności z jasnym opisywaniem faktów, bo na wiele pytań z danej dziedziny nauki czy biznesu po prostu nie ma prostych i jednoznacznych odpowiedzi. Format narzucony przez typowy kurs online zakłada, że uczeń może skupić się na kilka, może kilkanaście minut. Ekspert jest przekonany, że w tym czasie można co najwyżej zarysować temat, ale na pewno nie wyczerpać go w zadowalający obie strony sposób. To jest problem naprawdę szeroki i dotyczy oczywiście nie tylko edukacyjnych ambicji ekspertów. Badacze zauważyli na przykład, że osoby o zbyt dużej wiedzy mają problem z prezentacją ofert handlowych czy negocjacjami w sprzedaży.

No więc jeśli dalej siedzisz nad pustą stroną, to nie jest tak źle. Albo naprawdę nic nie wiesz, albo wiesz za dużo. Nie dowiesz się tego, jeśli nie spróbujesz. A spróbować co najmniej powinieneś. Doskonale wyjaśnił to kiedyś Ira Glass, odnosząc się do trudu tworzenia - pozostawiam w oryginale, bo żadnego tłumaczenie nie oddaje sensu:

Nobody tells this to people who are beginners, I wish someone told me. All of us who do creative work, we get into it because we have good taste. But there is this gap. For the first couple years you make stuff, it’s just not that good. It’s trying to be good, it has potential, but it’s not. But your taste, the thing that got you into the game, is still killer. And your taste is why your work disappoints you. A lot of people never get past this phase, they quit. Most people I know who do interesting, creative work went through years of this. We know our work doesn’t have this special thing that we want it to have. We all go through this. And if you are just starting out or you are still in this phase, you gotta know its normal and the most important thing you can do is do a lot of work. Put yourself on a deadline so that every week you will finish one story. It is only by going through a volume of work that you will close that gap, and your work will be as good as your ambitions. And I took longer to figure out how to do this than anyone I’ve ever met. It’s gonna take awhile. It’s normal to take awhile. You’ve just gotta fight your way through.

Jak widzisz, łatwo się poddać i zejść z raz obranej drogi. Stosunkowo łatwo też zagłuszyć w sobie ten cichy głos, który mówi, że to co zrobiłeś i przekazujesz innym jest zwyczajnie słabe. W czasach, gdy upada autorytet wyższych uczelni i ośrodków naukowych, a edukacja stała się głównie narzędziem biznesu, to od ciebie zależy przyszłość, bo to ty jesteś najważniejszym z nauczycieli. Jeśli masz wątpliwości do do sensu całej tej drogi, to tylko dobrze o tobie świadczy.

Pomoc w rozwoju swojego potencjału uzyskasz choćby tutaj, na EPALE. Po to tworzymy zarówno otwarty portal, gdzie można w szerokim zakresie testować swoje pomysły, jak i zamknięte społeczności praktyków, gdzie można w bezpiecznym środowisku pracować nad detalami.

Masz dar? To go nie zmarnuj.

Piotr Maczuga - od ponad dekady zajmuje się zagadnieniami wykorzystania nowych technologii w edukacji dorosłych. Współautor podręczników w zakresie webinariów, webcastów, knowledge pills i innych metodyk, autor szkoleń z zakresu wykorzystania multimediów w uczeniu i biznesie oraz publikacji poświęconej tej tematyce. Autor bloga  www.maczuga.edu.pl/blog/. Ambasador EPALE.


Zobacz także:

Zanim zrobisz swój kurs - zastanów się dobrze na co się piszesz...

Podkast - kiedy warto (a kiedy nie) wykorzystać to narzędzie w praktyce trenera

3 nawyki z dziedziny marketingu, które warto mieć zajmując się uczeniem innych

Studio za grosze - jak zaprojektować własne studio nie mając dużych pieniędzy

Najczęstsze błędy w uczeniu dorosłych przy wsparciu technologii

Kilka pomysłów na motywowanie uczestników kursów online

Share on Facebook Share on Twitter Epale SoundCloud Share on LinkedIn
Refresh comments Enable auto refresh

Показване на 1 - 1 от 1
  • снимка на Sebastian Cieślak
    Piotr, bardzo dziękuję. Co jakiś czas przydaje się porozmawiać z kimś, usłyszeć lub przeczytać tekst, który znów doda wiary,  kiedy pracujesz i cały czas coś poprawiasz. Z drugiej strony taki, który pokaże, że na wiele rzeczy trzeba czasu i ważna jest konsekwencja w tym co się robi. Jak mówi słynne hasło "zrobione jest lepsze od idealnego", bo to właśnie to zrobione pozwoli dojść do najlepszej jakości. Pozdrawiam Sebastian